Tym, którym w katastrofie rządowej "Tutki"

04.05.11, 21:39
wszystko było wiadomo już w kilka chwil po katastrofie....
Pogoda jak drut, żadnej mgły, chmur etc.
    • wujaszek_joe no identyczna sytuacja po prostu! 04.05.11, 21:48
      :)
      • mike.recz Re: no identyczna sytuacja po prostu! 04.05.11, 21:50
        Ty też nie zauważasz podobieństwa ruski szpionie?

        :-)))
        • wujaszek_joe Re: no identyczna sytuacja po prostu! 04.05.11, 21:56
          ciiicho!
          celowo odwracam uwagę

          :)
      • ayran Re: no identyczna sytuacja po prostu! 04.05.11, 21:55
        Podlinkowane przez pisiorra zdarzenie wydaje się ostatecznie i definitywnie potwierdzać teorię zamachu.
      • camille_pissarro Re: no identyczna sytuacja po prostu! 04.05.11, 22:06
        No widzisz dupku, nawet nie jesteś w stanie zrozumieć przesłania prostego jak drut postu.
        Czy ja napisałem , że sytuacja podobna ? Wręcz przeciwnie warunki niemal idealne.
        Czyli po prostu to chłam, który należało bezwzględnie wycofać - to primo.
        Secundo należało precyzyjnie zbadać wszystkie okoliczności, przeprowadzić gruntowne śledztwo , badania tak jak to uczyniono w przypadku tragedii nad Pan Am 103 nad Locerbie czy w przypadku innych też innych lotniczych katastrof.Ale Wy , wykształciuchy wszystko wiecie najlepiej, najszybciej i nie dopuszczacie do siebie żadnych innych przyczyn, okoliczności, a potem budzicie się z ręka w nocniku jak ten ufający cyferkom bohater z pierwszego odcinka "Dekalogu" Kieślowskiego...
        • mike.recz Re: no identyczna sytuacja po prostu! 04.05.11, 22:15
          No i ok. Wiesz co powinno tu być zasadniczym pytaniem?
          Czy którykolwiek rejestrator coś zanotował. Bo w przypadku naszego samolotu
          żaden tego nie zrobił.
        • calun_torunski teraz doszlismy do Lockerbie - co za manipulacja ! 05.05.11, 07:26
          > No widzisz dupku,

          pieknie nam sie przedstawiles na antenie !!!

          > nawet nie jesteś w stanie zrozumieć przesłania prostego ja
          > k drut postu.

          manipulacja smierdzi na 100 km !!!

          > Czy ja napisałem , że sytuacja podobna ? Wręcz przeciwnie warunki niemal idealn
          > e.

          samolot stal dlugo nieuzywany - mial leciec do warsztatow w Samarze, jednym slowem warunki dalekie od idealnych

          > Czyli po prostu to chłam, który należało bezwzględnie wycofać - to primo.

          bzdura

          > Secundo należało precyzyjnie zbadać wszystkie okoliczności, przeprowadzić grunt
          > owne śledztwo , badania tak jak to uczyniono w przypadku tragedii nad Pan Am 10
          > 3 nad Locerbie czy w przypadku innych też innych lotniczych katastrof.

          kazda katastrofa lotnicza jest gruntownie badana - PAN AM 103 rozlecial sie w powietrzu na wysokosci 10 km, TU 154 M rozbil sie we mgle w czasie niedozwolonej warunkami operacji ladowania - czy rozumiesz roznice - czy jak zawsze udajesz glupiego ???

          Ale Wy ,
          > wykształciuchy wszystko wiecie najlepiej, najszybciej i nie dopuszczacie do s
          > iebie żadnych innych przyczyn, okoliczności, a potem budzicie się z ręka w nocn
          > iku jak ten ufający cyferkom bohater z pierwszego odcinka "Dekalogu" Kieślowsk
          > iego...


          dopuszczamy wszystkie mozliwe przyczyny - wiemy ze nie tylo bomby powoduja katastrofy lotnicze - malo tego bomby na pokladzie wystepuja niezmiernie rzadko

          idz sie wyspij - a potem sie dobrze wybudz
    • don_eugenio Re: Tym, którym w katastrofie rządowej "Tutki" 04.05.11, 22:28
      może najpierw poczytajmy co piloci maja do powiedzenia .Bo to że zatańczył to nie znaczy że pilot nie zrobił żadnych błędów.Wieją nieraz silniejsze wiatry ,a samolot umie sobie radzić.Gdyby każdy samolot przy takich podmuchach tak tańcował to strach by było latać.
    • qwakacz Re: Tym, którym w katastrofie rządowej "Tutki" 05.05.11, 00:00
      Ciekawe czy w tymprzypadku piloci podsumowali przelot krótkim "Kur... mać"dopiero po lądowaniu ? To może być drobna różnica w obu lotach. Nie zapominaj że nasi piloci o pierwszej usterce zameldowali słowami "Kur.. mać" gdy przycięli brzozę .
    • you-know-who ochlon troche kamilek 05.05.11, 09:31
      to ze ktos nie sprawdzil na ziemi czy ten samolot poleci i wyslal zolnierzy do punktu naprawy w samarze na nie nadajacym sie do lotu samolocie (klapy!) stojacym przed tym lotem 10 lat w hangarze, nie oznacza dokladnie nic na temat zdolnosci do lotu innego rodzaju samolotu (rozrozniasz oczywiscie tu-154B od tu-154M kamilku?) w innych warunkach. samolot #101 byl odchuchanym, pieknym i bez przerwy uaktualnianych egzemplarzem. i drogim. czy pis juz zaczal sbierac pieniazki na

      natomiast sam incydent spod moskwy jest wazny. pokazuje dobitnie, jak
      wazne jest umiec latac tuszka, i co mozna z niej wycisnac nawet w najgorszych
      mozliwych sytuacjach.

      rowniez to ze lotnikom na ziemi wystarczy do oceny sytuacji/problemu 5 sekund,
      w porownaniu z 5 miesiacami komisji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja