Co Rosjanie zrobili z kokpitem ?

23.05.11, 20:45
Predkość samolotu w momencie uderzenia to ok. 270 km /h .

Prędkośc te mozemy rozłozyc na wektor poziomy i pionowy -
załozmy że kąt uderzenia wynosi 25stopni( raczej był mniejszy)

wtedy wektor prędkosci pionowej wynosi ok .113 km/h

Rozpatrzmy - modelowo - prostopadłe zderzeniu kokpitu z betonową , sztywną scianą

z predkoscią 113km/h

piloci siedza ok. 4 m od czubka samolotu - podstawmy do wzoru 3,5m nieco mniej

( Trzeba brać pod uwagę ze kokpit ma mocną konstrukcje,i strefy zgniotu gdyż konstruktor musi uwzgledniac sytuacje gdy samolot wyp[ada z pasa, gdy łamie sie golen podwozia i kokpit uderza w przeszkodę( wał ziemny, budynek etc)

Podstawiajac dane do wzoru na ruch jednostajnie opóźniony
otrzymujemy przeciazenie w miejscu fotela pilota ok. 13g

gdzie tam jeszcze do 100g


Przeciążenie kilkanascie g może zabić


ale nie moze rozwalic kokpitu na drobniutkie części
nawet 20 30 40g tego by nie dało rady spowodować
może go co najwyżej - mocno zgnieść

To w takim razie:

Gdzie podział się kokpit ?

Należy go pilnie sprowadzić do Polski i poddac badaniom przez specjalistów.
    • state.of.independence Re: Co Rosjanie zrobili z kokpitem ? 23.05.11, 22:36
      Jak nie przestaniesz tak pierniczyć bez sensu to dosięgnie Cię w końcu moja klątwa!
      • rzewuski1 Re: Co Rosjanie zrobili z kokpitem ? 23.05.11, 22:48
        lepiej mu zapłać więcej niż PiS
        to przestanie
        • state.of.independence Re: Co Rosjanie zrobili z kokpitem ? 23.05.11, 22:51
          Ale wtedy znowu PIS może podnieść stawkę i ta pisanina zacznie się od nowa. Wolę poczekać, aż klątwa zacznie działać. Jak to nie pomoże to rzucę następną, tym razem ostrzejszą.
          • rzewuski1 Re: Co Rosjanie zrobili z kokpitem ? 23.05.11, 23:03

            ate.of.independence napisała:

            > Ale wtedy znowu PIS może podnieść stawkę i ta pisanina zacznie się od nowa. Wo
            > lę poczekać, aż klątwa zacznie działać. Jak to nie pomoże to rzucę następną, ty
            > m razem ostrzejszą.

            a może hokus pokus, niech wstąpi duch twój i odmieni rozum niegracza lub inne podobne zaklęcia?
            • state.of.independence Re: Co Rosjanie zrobili z kokpitem ? 23.05.11, 23:14
              Z tym odmienianiem rozumu Niegracza to bym uważała. Jeszcze coś pokręce i mu się pogorszy, a nie o to przecież chodzi. No chyba, że nabiorę więcej doświadczenia w tej materii, to wezmę skrzydła nietoperza, łeb czarnego koguta zabitego o północy, jądra salamandry, ząb wściekłego lisa, szpik z wisielca i coś pokombinuję. Tyle, że z wisielcami w mojej okolicy cienko :-( Reszta składników się znajdzie.
              • maccard Re: Co Rosjanie zrobili z kokpitem ? 28.05.11, 08:07
                state.of.independence napisała:

                > Z tym odmienianiem rozumu Niegracza to bym uważała. Jeszcze coś pokręce i mu si
                > ę pogorszy, a nie o to przecież chodzi. No chyba, że nabiorę więcej doświadczen
                > ia w tej materii, to wezmę skrzydła nietoperza, łeb czarnego koguta zabitego o
                > północy, jądra salamandry, ząb wściekłego lisa, szpik z wisielca

                ...a na deser pół słoika bitej flegmy od gruźlika (jak się w dzieciństwie wyliczało)...

                i coś pokombin
                > uję. Tyle, że z wisielcami w mojej okolicy cienko :-( Reszta składników się zn
                > ajdzie.
                >
      • niegracz Re: Co Rosjanie zrobili z kokpitem ? 29.05.11, 08:17
        state.of.independence napisała:

        > Jak nie przestaniesz tak pierniczyć bez sensu
        /
        idealnie pasuje do Twoich postów
    • qwakacz No brawo Niegracz ! 23.05.11, 22:52
      Przypuszcam że masz nie najlepszej klasy komputer albo słabe oprogramowanie specjalistyczne stą mały błąd. Mnie przy szybkości 113 km/h i drodze hamowania 3,5 m wychodzi g nieco wieksze od 14 ale to już drobiazg.
      Tyle że panie Niegracz znowu pan manipulujesz - obliczyłeś strefę przeciążenie na odległości 3,5 metra od czubka samolotu ale milczeniem pomijasz fakt że w przyapdku jaki opisujesz wynosiło ono kolejno dla odległości :
      0 m - + nieskończoność
      0,5m- ok 100 g
      1,0m - ok 50 g
      1,5m - ok 30 g
      2,0m - ok 25 g
      2,5m - ok 20 g
      3,0m - ok 16 g
      3,5m - ok 14 g
      Zakładasz uderzenie czołowe a co z uderzeniem pionowym odwróconą kabiną ?
      Piszesz że konstruktor musi zakładać złamanie goleni podwozia , uderzenie w nasyp i inne pierdoły - tyle że jest jeden drobny szkopuł - żaden konstruktor nie zakłada że goleń podwozia jest zamontowana nad głowami pilotów chyba że fizyka katastrof lotniczych zna takie przypadki . Poza tym ja tam nie jestem znawcą samolotów ale wydaje mi się że kabina pilotów jest umieszczona w górnej połowie skorupy kadłuba i przy urwaniu goleni podwozia nawet gdy kabina uderza o ziemię to pilotów ochrania całkiem spora przestrzeń . Uderzenie góra kabiny spraia że ziemia pojawia się tuż pod głowami pilotów a to jest drobna róznica .
    • qwakacz Zapomniałem dodać 23.05.11, 22:56
      Jak szukasz kokpitu tak na poważnie to podobno jego fragmenty sprzedawali przed pałacem w jakimś namiocie - ale nie wiem czy podróby czy oryginały.
      • state.of.independence Re: Zapomniałem dodać 23.05.11, 23:02
        To już na medaliki przerobili? Teraz rozumiem, gdzie się Igor podziewa, że go prawie nie widać na forum. Tyle, że się miał z nami zyskiem podzielić, a tu wychodzi, że nas zrobił w bambuko :-(
        • igor_uk Re: Zapomniałem dodać 23.05.11, 23:08
          state,nikogo w bambuko nie zrobilem.Targuje relikwiami po calemu Swiatu (w sobote wrocilem z Ukrainy),jak sprzedam wszystko i podlicze swoi koszty ,to wtedy i podziele sie ze wszystkimi.
          • state.of.independence Re: Zapomniałem dodać 23.05.11, 23:18
            Igorek, tylko jak te swoje koszty zaczniesz podliczać to nie wiem czy nam na piwo wystarczy pieniędzy. A to nie tak miało być.

            Obraziłam się strasznie i na Ciebie też rzucam w tej chwili klątwę
    • absurdello Gie to gie ale aby wyhamować samolot lecący 23.05.11, 23:17
      79 m/s i o masie 78600 kg na odcinku 75m, to chyba trzeba przyłożyć średnią siłę:

      Fśr=0.5*m*V*V/s=(0.5*78600kg*79m/s*79m/s)/75m= 3270284 N = 333362 kG

      by wytracić samą energię kinetyczną ruchu liniowego, a przecież jeszcze jest energia potencjalna (te 15 metrów nad ziemią) i ruchu obrotowego.

      Czy jakikolwiek kadłub samolotu z blachy o grubości 2mm (jak w tutce) wytrzyma takie siły ?

      • niegracz Re: Gie to gie ale aby wyhamować samolot lecący 24.05.11, 20:43
        absurdello napisał:

        > 79 m/s i o masie 78600 kg na odcinku 75m, to chyba trzeba przyłożyć średnią sił
        > ę:
        >
        > Fśr=0.5*m*V*V/s=(0.5*78600kg*79m/s*79m/s)/75m= 3270284 N = 333362 kG
        >
        > by wytracić samą energię kinetyczną ruchu liniowego, a przecież jeszcze jest en
        > ergia potencjalna (te 15 metrów nad ziemią) i ruchu obrotowego.
        >
        > Czy jakikolwiek kadłub samolotu z blachy o grubości 2mm (jak w tutce) wytrzyma
        > takie siły ?.
        ..
        zadajesz zbyt ogólne pytanie

        co to niby znaczy: wytrzymać?
        Przetrwać w stanie nienaruszonym ? :))

        Nie o to chodzi\

        Kadłub samolotu wytrzymuje wiele

        przeczytaj to - moze zmienisz zdanie
        tu-154 111/110
        przeżyła jedna osoba
        www.airdisaster.ru/database.php?id=3
        prędkość 420 km/h
        pożar utrata sterowności na wysokości 173 m
        upadek w przechyle 50 stopni

        -62
        Luksemburg
        www.airdisaster.ru/database.php?id=169
        przy podchodzeniu przyziemienie przy 265
        silniki włączyły się na 80% mocy
        uderzenie w budynek potem upadek w wąwóz potem zapalił sie
        77/14

        Tu-134
        16/15
        www.airdisaster.ru/database.php?id=153
        na wysokosci 206 m zaczepia o maszt i zwala się na ziemie kapitan przeżył

        itd. itp.
        • qwakacz A ty znowu te swoje bzdury 24.05.11, 22:28
          W katastrofie ktoś przeżył a ktoś inny utopił sie w łyżeczce wody - i co z tego wynika ? -Tylko głupie teorie Niegracza !

          Co do wytrzymałości - spróbuj na swojej mądrej głowie rozbić kurze jajka - jedno spiczastym czubkiem a drugie bokiem . Potem zob sekcję jajka i zastanów się dlaczego po jednym został guz na głowie a po drugim plama na nosie ? Czyżby chodziło o grubość skorupki ?
        • conveyor Re: Gie to gie ale aby wyhamować samolot lecący 29.05.11, 19:43
          en.wikipedia.org/wiki/PSA_Flight_182
          Albo tutaj, Benek zderzyl sie z Cessna w powietrzu i nikt nie przezyl. Co ty na to niegracz?
    • yoma Re: Co Rosjanie zrobili z kokpitem ? 27.05.11, 18:22
      Zeżarli?
    • niegracz prosta rzecz- pokażcie kokpit 29.05.11, 08:11
      przeciez to żadna tajemnica

      polski archeolog juz go widział

      a to przeciez zwykła katastrofa była ...

      skoro sa kontrowersje, skoro sa spekulacje

      aby to wszystko przeciać

      wystarczy

      pokazac zdjęcia kokpitu

      co z niego zostało

      a propos:
      czy nasi dochodzeniowcy w ogóle widzieli kokpit ?
      • artjomka Re: prosta rzecz- pokażcie kokpit 29.05.11, 20:06
        Jak podala agencja Tas-tas - po wyprostowaniu kompinierkamy i sztamajzo brzegow kokpita, przyspawali go do innego Tupoleva, co mu kokpita brakowalo. Tera piekny Tupolev powstal - moze Polaki kupio!
        Pazdrawljaju!
        • niegracz Re: prosta rzecz- pokażcie kokpit 01.06.11, 20:09
          artjomka napisał:

          > Jak podala agencja Tas-tas - po wyprostowaniu kompinierkamy i sztamajzo brzegow
          > kokpita,
          .

          i po co wypisujesz takie glupoty ?

          co do kokpitu
          to jak wynika z raportu MAk powinien byc w dorbym stanie
          - skoro udało się bardzo dokładnie okreslic uszkodzenia ciała jakich doznali piloci

          to kokpit nie mógł ulec dezintegracji

          wystarczy pokazać zdjecia i spekulacje zostana ucięte


          .....przecież to zwykła katastrofa była
    • niegracz Tak mogł wyglądac kokpit Tu134 10.06.11, 17:09
      www.airdisaster.ru/database.php?id=160
      na dole strony: zdjęcie kokpitu
      po zderzeniu z nasypem kolejowym o wysokosci 2m\
      i zmarzniętą ziemią

      uderzenie w przechyle 45 stopni
      predkośc podobna jak Tu154 w Smoleńsku
Pełna wersja