indeed4
15.11.11, 09:11
Polscy inspektorzy od razu ustalili, że do tragedii doszło z winy radzieckich konstruktorów[/b] – nieprawidłowo obciążyli łożysko, wał z turbiną wysokiego ciśnienia w silniku numer 2 rozkręcił się do wartości nadkrytycznych a sama turbina pękła na kilka części od siły odśrodkowej.
Żaden inspektor nie odważyłby się jednak podpisać pod takim protokołem. Strona radziecka winę zrzucała na złe przygotowanie polskiej załogi.
n744pm.wordpress.com/2011/05/03/lot-5055-katastrofa-%E2%80%9Ekosciuszki%E2%80%9D-w-lesie-kabackim-9-maja-1987/
No proszę, tyle lat i dalej te same krętactwa, duch radziecki w narodzie i na postkomuszym polskim trollowisku KwS nie ginie...