zuzia z zespołem...

09.12.11, 16:35
...zwanym także zespołem Macierewicza,uparcie dążą do prawdy.
Może pomoglibyśmy temu towarzystwu w ich tak szlachetnej misji?

Póki co udowodnili:1 - skrzydło nie złamało się na brzozie tylko ją przecięło.
2.Samolot przeleciał 26 metrów nad brzozą(nad koroną czy nad"tymi"6-ioma metrami?)

Ale te udowodnione rzeczy i tak wskazują o winie pilotów ,którzy zeszli poniżej 100 metrów - grubo!!!
Więc trzeba prezentować następne symulacje,najlepiej takie które by udowodniły że nasi piloci odchodzili na 100 metrach ale"nie mogli".A najlepsza by była symulacja jak chcą odejść z drugiego kręgu na lotnisko zapasowe,ale "jacyś inni" im nie pozwolili.Wtedy również można by wybielić generała i Prezydenta.
Dlatego apel dla wszystkich których interesuje prawda .
Na czym można by jeszcze oprzeć te symulacje ,szukając oczywiście w raportach MAK i Millera,aby prawda wyszła na jaw?
Mnie zastanawia jedno.
"dlaczego piloci chcąc odejść na 100 metrach, nie mogli tego uczynić, tracąc jakby kontrole nad samolotem?"
"Wiemy, że przy prędkości pionowej 8 m/s samolot schodzi 50 m poniżej miejsca odejścia."(za instrukcją TU-154).
Oni schodzili przy 10m/s ,a opadli tylko 12 metrów.Co spowodowało że tylko tyle?
Wybuch? Dwa wybuchy? Magnes?Gęsta mgła? Hel?3 wybuchy?
    • extremeconcept.pl Re: zuzia z zespołem... 09.12.11, 17:06
      Dobra, przegiąłeś. Gadaj!!! Kim jest ZUZIA!!!
      • absurdello To nie wiesz ??? 09.12.11, 18:04
        Z espół
        U dawania
        Z dziecinnienia
        I
        A ntyintelektualizmu

        myślałem, że wiesz ?
        • don_eugenio Re: To nie wiesz ??? 09.12.11, 18:40
          teraz już zupełnie nic nie wiem...
          niedawno czytałem Twój romantyczny wierszyk dla Zuzi ,ona Cię bananami częstowała...

          P.S. W tym przypadku to nie jest udawanie.
          • absurdello Banany były podgnite 09.12.11, 18:54
            ot co ;))
    • absurdello Przeoczyłeś podstawowe !!! 09.12.11, 17:29
      Z tych dwóch punktów co wymieniłeś:

      1 - skrzydło nie złamało się na brzozie tylko ją przecięło.
      2. Samolot przeleciał 26 metrów nad brzozą(nad koroną czy nad"tymi"6-ioma metram

      wynika jednoznacznie (po wielotygodniowych obliczeniach z krokiem czasowym 1 ns), że nasi piloci przecięli skrzydłem samolotu pień brzozy na wysokości 5.1m, przelatując 26 metrów nad nią, a to już jest podstawa do zgłoszenia ich do księgi rekordów Guinnesa.

      Nie wiem czy ktokolwiek pobije te 26 metrów. !!!

      > "dlaczego piloci chcąc odejść na 100 metrach, nie mogli tego uczynić, tracąc ja
      > kby kontrole nad samolotem?"

      Pytanie pomocnicze: "Dlaczego nie mogąc odejść na 100m kontemplowali ten fakt w milczeniu, ograniczając się tylko do uspokajających: odliczania wysokości i nienerwowo wypowiedzianego "Odchodzimy" drugiego pilota (co do stanu emocjonalnego dowódcy mówiącego "Odchodzimy na drugie ..." się nie wypowiem, bo mimo chęci nie jestem tego w stanie usłyszeć) ?

      > "Wiemy, że przy prędkości pionowej 8 m/s samolot schodzi 50 m poniżej miejsca o
      > dejścia."(za instrukcją TU-154).

      Dla ułatwienia dodam tabelkę "opadów" samolotu dla różnych prędkości pionowych i różnych przeciążeń pionowych

      Ny- | 1,05 | 1,10 | 1,15 | 1,20 | 1,25 | 1,30 | 1,35 | 1,40
      Vy =====================================
      3,0 | 09,2 | 04,6 | 03,1 | 02,3 | 01,8 | 01,5 | 01,3 | 01,1
      3,5 | 12,5 | 06,2 | 04,2 | 03,1 | 02,5 | 02,1 | 01,8 | 01,6
      4,0 | 16,3 | 08,2 | 05,4 | 04,1 | 03,3 | 02,7 | 02,3 | 02,0
      4,5 | 20,6 | 10,3 | 06,9 | 05,2 | 04,1 | 03,4 | 02,9 | 02,6
      5,0 | 25,5 | 12,7 | 08,5 | 06,4 | 05,1 | 04,2 | 03,6 | 03,2
      5,5 | 30,8 | 15,4 | 10,3 | 07,7 | 06,2 | 05,1 | 04,4 | 03,9
      6,0 | 36,7 | 18,3 | 12,2 | 09,2 | 07,3 | 06,1 | 05,2 | 04,6
      6,5 | 43,1 | 21,5 | 14,4 | 10,8 | 08,6 | 07,2 | 06,2 | 05,4
      7,0 | 49,9 | 25,0 | 16,6 | 12,5 | 10,0 | 08,3 | 07,1 | 06,2
      7,5 | 57,3 | 28,7 | 19,1 | 14,3 | 11,5 | 09,6 | 08,2 | 07,2
      8,0 | 65,2 | 32,6 | 21,7 | 16,3 | 13,0 | 10,9 | 09,3 | 08,2

      Wartości w tabeli dotyczą efektywnego przeciążenia (uśrednionego z uwzględnieniem
      stanów przejściowych od małej do dużej wartości)

      > Oni schodzili przy 10m/s ,a opadli tylko 12 metrów.Co spowodowało że tylko tyle

      Ani chybi zagęszczenie powietrza sprężonego ciężką warstwą helu, a w szczególności
      dogmatem używania wysokościomierza barometrycznego a nie RW widzącego
      nierówności terenu.

      Pytanie:

      Dlaczego musiał zginąć TAWS, który widział co się dzieje, ale którego
      kasandrycznego zawodzenia nikt nie słuchał ? Taki fajny kawał elektroniki
      • don_eugenio Re: Przeoczyłeś podstawowe !!! 09.12.11, 17:47
        absurdello ,obawiam się że to Ty coś przeoczyłeś...
        trzeba pomóc ludziom z zespołem,sorki z Zespołu Parlamentarnego, znaleźć możliwość pokazania następnych prezentacji.Czy nie interesuje Cię aby widzowie na Święta ,zamiast bohaterskiego Kevina ,zobaczyli naszych dzielnych debeściaków jak próbują wyrwać się z pułapki?
        • absurdello rzeba pomóc ludziom z .... 09.12.11, 17:56
          Im już nic nie pomoże, nawet egzorcyzmy :(((

          Harry Potter, homeopatia i joga, to przy nich pikuś, sorki Pan Pikuś.

          Widzom jednak bardziej życzę po trzykroć Kevina, to daje mniejsze szanse odbijania się bigosu !!!
        • madameblanka Re: Przeoczyłeś podstawowe !!! 09.12.11, 17:58


          obydwaj cos przeoczyliście.....nic nie wspominacie o kontrolerach sprowadzających nasz samolot na śmierć. A z tego co działo się w tej budce, też mozna niezłą prezentację stworzyć...tajemniczy ludzie w wieży, tajemnicze telefony....sama groza jak u Spielberga;
          • absurdello Fakt, Szczęki 33 i 1/2, to 09.12.11, 18:10
            przy tym nic !

            Tajemniczy ludzie z kordonu podwyższający brzozę (po każdej Qrwie Plusnina szła w górę o całe pół metra ale, że musiał wyjść za potrzebą, to nie sięgnęła tych 26 metrów)

            Tajemniczy głos mówiący "Pas wolny" gdy w rzeczywistości podnoszono tam brzozę.

            Miejscowy "Ni połowowo czliena siebie" wydłubujący płyty betonowe z pasa startowego.

            Tajemniczy kierunek 79 znany też jako NDBless (jak potwór z Loch Ness)

            Albo taka scena surrealistyczna: czynne lotnisko w Witebsku, w sobotę

            strach się bać
            • madameblanka Re: Fakt, Szczęki 33 i 1/2, to 09.12.11, 18:22

              Ja myślałam o Duchu Spielberga, heh,w związku z tymi tajemniczymi postaciami na wiezy...

              > Tajemniczy głos mówiący "Pas wolny"
              > Miejscowy "Ni połowowo czliena siebie" wydłubujący płyty betonowe
              > Albo taka scena surrealistyczna: czynne lotnisko w Witebsku


              dołożyc jeszcze tajemniczego Iljuszyna i prezentacja wybuchowa, ciekawe jak zaprezentują słowa: "warunków do lądowania nie ma" - albo nie uwzględnią ich wcale albo napiszą że w tym miejscu stenogram został sfałszowany.
              • absurdello A może taka scena z projekcją w przód 09.12.11, 18:53
                tajemnicza obsługa wieży siedzi i pisze stenogramy rozmów z kabiny samolotu, który dopiero startuje z Warszawy, a Katodina chodzi i podaje czaj ?
                • state.of.independence Re: A może taka scena z projekcją w przód 09.12.11, 19:00
                  Chyba nie piszą, tylko wręcz nagrywają te stenogramy na identyczną czarną skrzynkę jak w Tupolewie. Przecież musieli szybciutko te skrzynki podmienić, żeby się sprawa nie wydała.
      • state.of.independence Ja wiem, jak pomóc ludziom z zespołem 09.12.11, 18:51
        absurdello napisał:


        > nasi piloci przecięli skrzydłem samolotu pień brzozy na wysokości 5.1m, p
        > rzelatując 26 metrów nad nią, a to już jest podstawa do zgłoszenia ich do księg
        > i rekordów Guinnesa.

        Niestety, nauka zna takie przypadki. Nie wiem czy słyszałeś kiedyś o zasadzie nieoznaczoności Heisenberga. Wprawdzie dotyczy ona mikroświata, ale w Smoleńsku chyba mamy jakąś osobliwość czaso-przestrzenną, więc z pewnością da się ową zasadę zastosować do samolotu.

        Otóż ogólnie sprawę ujmując, zasada ta mówi nam, że nie możemy równie dokładnie określić (poprzez pomiar) położenia i pędu danego obiektu. A pęd to po prostu masa obiektu (tutaj samolotu) przemnożona przez jego prędkość. Zarówno masę samolotu jak i prędkość piloci znali, stąd też wyjaśnia się, dlaczego zeszli poniżej wysokości decyzyjnej: po prostu nie byli w stanie dokładnie określić swojego położenia, czyli wysokości samolotu nad ziemią.

        A to, że ścięli pień brzozy na wysokości 5 m nad ziemią, będąc jednocześnie 26 nad brzozą, to wyjaśnia dostatecznie mechanika kwantowa: stan własny samolotu był kombinacją liniową stanu h1 = 5 m i stanu h2 = 26 metrów (a może nawet stanu h3 = 100 m), stąd samolot był z pewnym prawdopodobieństwem w obu tych miejscach na raz. Być może był wówczas również z pewnym prawdopodobieństwem na wysokości decyzyjnej, albo odchodził na drugi krąg. Ot i cała filozofia :-)
        • don_eugenio Re: Ja wiem, jak pomóc ludziom z zespołem 09.12.11, 19:03
          to jest dobre,tylko że dla zuzi to może być za trudne.Musiałabyś sama zaangażować się w ten projekt,bo podejrzewam że tutaj nawet architekt by nie nadążył.
          O ile mnie pamięć nie myli to na blogu ykw był ktoś o nicku zasada Heisenberga
          • state.of.independence Re: Ja wiem, jak pomóc ludziom z zespołem 09.12.11, 19:22
            don_eugenio napisał:

            > to jest dobre,tylko że dla zuzi to może być za trudne.

            Jak za trudne, jak oprotestowała obliczenia Absurdella, że za proste, niekompletne, że wzór nie taki jak trzeba. Chce dziewczyna fizyki na poziomie akademickim, to jej zaraz dam zadanie do policzenia.


            > Musiałabyś sama zaangażować się w ten projekt,bo podejrzewam że tutaj nawet architekt by nie nadążył.

            Hmmmm. To zależy, czy złożyliby mi jakąś rozsądną ofertę. Za pieniądze to ja wszystko im wymyślę.


            > O ile mnie pamięć nie myli to na blogu ykw był ktoś o nicku zasada Heisenberga

            Nie chcę się bawić w psychologa, ale to pewnie jakaś niedookreślona osobowość... Tak zgaduję, bo nie czytałam wpisów tej osoby.
            • niegracz na pomoc juz raczej za późno 09.12.11, 20:56
              state.of.independence napisała:

              . Chce dziewczyna fizyki na poziomie akademicki
              > m, to jej zaraz dam zadanie do policzenia.
              .
              ty i fizyka :))

              do garów - np aluminiowych

              skoro mowa o wzorach

              spróbuj np. wzorem jamnika podpalić patelnię aluminiową
              • tojabogdan święta prawda, za późno już jest 09.12.11, 21:19
                macierewicz-syndrom jest nieuleczalny
                • tojabogdan zuzinka com 09.12.11, 21:38
                  czyli pomału ujawniają się szczegóły.
                  niekoniecznie katastrofy smoleńskiej, ale można się doszukać pewnych analogii
              • don_eugenio Re: na pomoc juz raczej za późno 09.12.11, 21:37
                > ty i fizyka :))

                wiemy ,wiemy...
                najlepszym fizykiem jest Jarosław Kaczyński,potem Antoni Macierewicz,potem długo ,długo nic,a następnie Binienda,Marek Dąbrowski, A.Einstein...i cała reszta.
                • state.of.independence Re: na pomoc juz raczej za późno 09.12.11, 21:43
                  don_eugenio napisał:

                  > najlepszym fizykiem jest Jarosław Kaczyński,potem Antoni Macierewicz,potem dług
                  > o ,długo nic,a następnie Binienda,Marek Dąbrowski, A.Einstein...i cała reszta.

                  Trochę nie tak. Powinno być: a następnie Binienda, Marek Dąbrowski, Niegracz, A.Einstein...i cała reszta. Pamiętam jego słynną sygnaturkę, w którą swego czasu wpisał wszystkich, którzy cokolwiek sensownego mieli do powiedzenia.
                  • don_eugenio Re: na pomoc juz raczej za późno 09.12.11, 21:57
                    > Trochę nie tak.

                    myślę że w mojej wyliczance nie pominąłem niegracza ;)
                    • state.of.independence Re: na pomoc juz raczej za późno 09.12.11, 22:08
                      Aaaaa... To niech ja pomyślę, który to... Na pewno nie A. Einstein, bo ten nie żyje. Na pewno nie J. Kaczyński, bo ten nie potrafi obsługiwać komputera...
                      • don_eugenio Re: na pomoc juz raczej za późno 09.12.11, 22:18
                        state.of.independence napisała:

                        > Aaaaa... To niech ja pomyślę, który to... Na pewno nie A. Einstein, bo ten nie
                        > żyje. Na pewno nie J. Kaczyński, bo ten nie potrafi obsługiwać komputera...

                        Macierewicz także nie... :)
                        • state.of.independence Re: na pomoc juz raczej za późno 09.12.11, 22:24
                          I prawdopodobnie nie Binieda, bo jest spora różnica czasu między Polską a Hameryką, a Niegracz w takich typowo polskich godzinach pisuje...

                          A tak przy okazji, to kim jest Niegracz z zawodu?
    • gini Re: te eugenio znam odpowiedz!! 10.12.11, 00:27
      don_eugenio napisał:

      .
      > ?
      > Wybuch? Dwa wybuchy? Magnes?Gęsta mgła? Hel?3 wybuchy?

      Ja wiem!!!Cs 137 spowodowal!!!
      • don_eugenio Re: te eugenio znam odpowiedz!! 10.12.11, 08:21
        to szybko ,dawajcie prezentację ,popędź tego architekta niech się przyłoży a nie farmazony tutaj wypisuje.

        P.S.A to 137 to nawiązanie do mojego IQ ?
    • don_eugenio Re: zuzia z zespołem... 10.12.11, 17:47
      zapewne słusznie nazwałem ich ludźmi Z ZESPOŁEM....
      niegracz wyciąga jakieś tematy sprzed roku co maja ponad 300 wpisów .Myśli że ktoś jest aż taki chory aby to wszystko znowu czytać.
      • state.of.independence Re: zuzia z zespołem... 10.12.11, 18:19
        Jak juz nic nowego nie jest w stanie wymyślić to wyciąga jakieś starocie. A poza tym jaki aktywista z niego: trzysta wpisów w wątku! Może drugi raz chce skasować od swoich zleceniodawców za te wpisy ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja