Wolnej i sprawiedliwej Polski - doczekamy

10.01.12, 21:47
Już teraz niektórzy z Was powoli, z nieprzyjemnością, zaczynają budzić się z letargu. Zaczynają dostrzegać, że wokół wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej dzieje się coś niedobrego. Coraz więcej z Was przestaje wierzyć w to, że samolot spadając z wysokości kilku metrów roztrzaskuje się w drobny mak.

Są tacy, którzy od początku to dostrzegali. Którzy od początku niezłomnie dążyli do:

- wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej,

- ukarania winnych smoleńskiego zamachu,

- godnego upamiętnienia ofiar katastrofy.

Wszystko to uda się. Doprowadzenie do tego to nasz obowiązek.
    • m.c.hrabia [...] 10.01.12, 21:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dr.krisk :))) 10.01.12, 22:03
      anwad napisała:

      > Coraz więcej z Was przestaje wierzyć w to, że samolot spad
      > ając z wysokości kilku metrów roztrzaskuje się w drobny mak.
      Biedna kobieto.... dlaczego nie uważałaś na fizyce?
      • anwad Re: :))) 10.01.12, 22:08
        Podaj mi przykład podobnej katastrofy, w której mocny samolot, spadając z wysokości kilku metrów, roztrzaskałby się w drobny mak, z którego by nawet kokpit nie pozostał, a w wyniku takiej katastrofy nikt z setki pasażerów by nie przeżył.
        • mike.recz Re: :))) MAK, to masz anwad we łbie i spadający 10.01.12, 22:13
          samolot z kilku metrów.

          Przełamałaś jednak tym wątkiem wszystkie kity Macierewicza i Bieniedy.

          Zawsze to coś warte.
        • dr.krisk Re: :))) 10.01.12, 22:14
          anwad napisała:

          > Podaj mi przykład podobnej katastrofy, w której mocny samolot, spadając z wysok
          > ości kilku metrów, roztrzaskałby się w drobny mak, z którego by nawet kokpit ni
          > e pozostał, a w wyniku takiej katastrofy nikt z setki pasażerów by nie przeżył.
          Nie wiem czy zauważyłaś, ale samoloty nie wiszą w powietrzu, ale poruszają się, i to ze znaczną prędkością. Nawet te "mocne samoloty" :))
          Te co wiszą to są balony. TU154 nie jest balonem. Poproś kogoś dorosłego to ci wytłumaczy.
          • anwad Re: :))) 10.01.12, 22:17
            Podaj przykład podobnej katastrofy z niewielkiej wysokości. Ja znam tylko takie, w których samolot nie rozlatuje się w drobny mak i zazwyczaj zawsze ileś osób katastrofę przeżywa.
            • dr.krisk Proszę uprzejmie. 10.01.12, 22:22
              anwad napisała:

              > Podaj przykład podobnej katastrofy z niewielkiej wysokości.
              Biedna kobieto - każde uderzenie o ziemię oznacza że chwilę przed nim samolot był nad ziemią kilka metrów, potem metr, pół metra, centymetr - a potem z ziemią się zetknął :)))
              Tak samo było w Lesie Kabackim. itp.
              Naprawdę, nie odrózniasz samolotu od balonu?
              • anwad Re: Proszę uprzejmie. 10.01.12, 22:27
                W lesie kabackim samolot ścinał drzewa, a nie na odwrót - drzewo ścięło skrzydło samolotu. Słuchaj, ta dyskusja nie ma sensu. Ja mam pewność, że to był zamach. Wszystko na to wskazuje.
                • dr.krisk Wiem :)) 10.01.12, 22:35
                  anwad napisała:

                  > ta dyskusja nie ma sensu.
                  Wiem o tym. Jak ktoś chce wierzyć że ziemia jest płaska - nic na to nie poradzisz....

                  > Ja mam pewność, że to był zamach
                  > . Wszystko na to wskazuje.
                  OK. Ale postudiuj różnice pomiędzy balonem a samolotem.
                  Aha co to są te "mocne samoloty"? Bo mnie zafascynowałaś....
        • absurdello Proponuję doświadczenie .... 11.01.12, 00:26
          kup najtańsze IDENTYCZNE szklanki, a potem upuszczaj je na twarde podłoże (najlepiej w jakimś miejscu gdzie będzie łatwo sprzątnąć odpadki po doświadczeniu) z tej samej wysokości (w każdym razie tak, by warunki upadku dla każdej szklanki były identyczne). Przed doświadczeniem włóż okulary ochronne (szkło lubi pryskać odłamkami).

          Zobaczysz, że los każdej szklanki będzie inny mimo, że teoretycznie są one IDENTYCZNE i upadają w IDENTYCZNY sposób.

          A na końcu przypomnij sobie coś o energii kinetycznej ...

          Ek = 0.5*m*V² = 0.5*78000 kg * (76m/s)² = 225264000 J = 62.57 kWh

          ta energia zamieniła się w czsie pojedyncze sekund w energię mechaniczną wyżywającą się na konstrukcji samolotu.

          Powyższa energia jest równoważna:

          - energii zużywanej przez ok. 42 dni przez statystyczne polskie gospodarstwo domowe (a wydzieliło się w sekundy) zużywające podobno 538 kWh na rok.

          - energii wybuchu ok. 62.6 kg trotylu (taka niezbyt mała bombka lotnicza)

          więc "dość" dużo ...
          • maccard.3 Re: Proponuję doświadczenie .... 11.01.12, 07:52
            absurdello napisał:

            > kup najtańsze IDENTYCZNE szklanki, a potem upuszczaj je na twarde podłoże

            Taki eksperyment doradziłem pewnej "śledczej" wzmożonej blogerce na S24. Odpowiedziała, że szklanki owszem, rozbiją się każda inaczej. I zaraz potem zaserwowała mi kolejny przykład kraksy samolotowej z komentarzem: O, a ten dlaczego inaczej się rozbił niż w Smoleńsku?

            To jest stracone pokolenie. Już nawet nie dla nauki, bo w końcu nigdy nie było tak, że nauce poświęcało się wielu. Oni są straceni dla zdrowego rozsądku, dla podstaw elementarnej logiki.
    • mike.recz "Żołnierz Wolności 2012". To jest anwad 2012. 10.01.12, 22:03
      Wytłumacz najpierw bezczelny propagandzisto dlaczego i z jakiego powodu załoga znalazła się poniższej dopuszczalnych na możliwościach tego lotniska. Mózgi im odebrało wszystkim. Nie ma takiej możliwości.
    • loczek62 Re: Wolnej i sprawiedliwej Polski - doczekamy 10.01.12, 22:08
      anwad napisała:


      > Są tacy, którzy od początku to dostrzegali. Którzy od początku niezłomnie dążyl
      > i do:
      >
      > - wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej,

      Jak najbardziej tak!
      >
      > - ukarania winnych smoleńskiego zamachu,

      Tymi słowy katastrofę już wyjaśniłeś. Po co w takim razie punkt pierwszy?
      >
      > - godnego upamiętnienia ofiar katastrofy.

      Nieścisłość delikatnie ujmując dostrzegam. W punkcie drugim piszesz o zamachu, a w trzecim znów wracasz do zamachu. Czyli jednak najważniejszy jest punkt pierwszy, a reszta to "fiksum dyrdum";)
      • anwad Re: Wolnej i sprawiedliwej Polski - doczekamy 10.01.12, 22:10
        Nie wiemy, kto konkretnie i w jaki sposób dokonał zamachu. Wiemy, kto m.in. odpowiada za to, co się wydarzyło politycznie i służbowo.
        • kriss_7ban absolutnie wiemy .... 10.01.12, 22:19

          Donald Tusk ...
          winien wszelkiego zła teraz i zawsze i na przyszłość ...
          ... demon ...

          ... ale przecież ochrzczony ...
          • anwad Re: absolutnie wiemy .... 10.01.12, 22:20
            Donald Tusk odpowiedzialny m.in. za oddanie śledztwa Rosjanom.
            • absurdello Ale dlaczego piloci robili podejście we mgle 11.01.12, 00:30
              skoro na dole nie było, już od 1.5h (czasu lądowania Jaka40 ok. 9:15) warunków do lądowania czym stworzyli sytuację powstania w ogóle możliwości prowadzenia dochodzenia przez Rosjan ????

              Przecież wiedzieli o tych warunkach, nawet koledzy CZTERY minuty przed rozpoczęciem zniżania powiedzieli im, że warunki się jeszcze POGORSZYŁY, więc nie było szans na poprawę pogody w te 4 minuty jakie pozostały im do lotniska ???
            • don_eugenio Re: absolutnie wiemy .... 11.01.12, 03:41
              anwad napisała:
              > Donald Tusk odpowiedzialny m.in. za oddanie śledztwa Rosjanom.

              to jest forum ,nie budowa....
              pustaki niepotrzebne!!!

              P.S. Bo i tak zapewne nie załapiesz ,więc uproszczona forma dla Ciebie:
              "spadaj trollu!
    • anwad Wierni, niezłomni, wytrwali 10.01.12, 22:14
      Nie pozwalający zamieść katastrofy smoleńskiej pod dywan: vod.gazetapolska.pl/978-przebudzenie
      • mike.recz Re: Wierni, niezłomni, wytrwali 10.01.12, 22:22
        TU- 154 przerobionemu z bombowca na piłę do korzenia drzew oraz wszelakiego rodzaju innych przeszkód.
        • absurdello To jest tak zwana karczownica odrzutowa, 11.01.12, 11:47
          trójsilnikowa z elektroniczną stabilizacją toru i szybkości cięcia.

          Tu-154 - Trójsilnikowy Usuwator o wydajności 154 brzozy z hektara.
          • state.of.independence Re: To jest tak zwana karczownica odrzutowa, 11.01.12, 11:51
            Kiepsko tnie, bo 5 m nad ziemią. Za duże straty materiału. To trzeba wycofać z użytku, albo dopracować technologię. Dobry drwal to 20-30 cm nad ziemią ściąć potrafi.
            • absurdello Przecież to technologia z lat 7--tych 11.01.12, 14:19
              obecnie używają drwala jako bardziej sprawnego i mniej paliwożernego (litr czystej a 5600 kg nafty)!
              • state.of.independence Do kosztów eksploatacji musisz jeszcze doliczyć 11.01.12, 14:34
                paliwo do piły spalinowej i zagrychę do czystej. W dzisiejszych czasach wydajny drwal nie używa przecież siekiery, bo siekierą nie dałby rady wyrąbać tyle lasu, co rozpędzony Tupolew. Ale tak czy owak to ciągle dużo taniej niż te 5600 kg nafty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja