Co z kabiną Tupolewa?

15.01.12, 10:44
Ponieważ na tym forum w kontekście "sprawy Błasika" pojawiają się glosy, ze "był w kabinie, bo tam znaleziono jego cialo",to ja mam takie pytania:
Czy ktos forumowiczów mógłby powiedziec, czy istnieje jakaś dokumentacja fotograficzna , zdjęcia tej kabiny tuz po katastrofie?
No i gdzie ta kabina aktualnie jest ?
    • mariner4 Zapytaj tutejszej ekspertki 15.01.12, 10:48
      od kokpitu Tupolewa. Ona wie wszystko.
      M.
      • remik.bz Re: Zapytaj tutejszej ekspertki 15.01.12, 10:51
        mariner4 napisał:

        > od kokpitu Tupolewa. Ona wie wszystko.
        > M.

        Ja nie pytam o czyjes opinie tylko o fakty: o dokumentację i o miejsce "skladowania".
        • m.c.hrabia Re: Zapytaj tutejszej ekspertki 15.01.12, 10:53
          "wyguglaj" sobie
          • remik.bz Re: Zapytaj tutejszej ekspertki 15.01.12, 10:56
            m.c.hrabia napisał:

            > "wyguglaj" sobie

            "Guglałem" i trudno mi uwierzyć w to co "wyguglałem". Może cos przeoczyłem? Dlatego proszę forumowiczów o pomoc.
            • mariner4 Bo chcesz wyguglać coś co potwierdza 15.01.12, 11:06
              Twoją tezę.
              M.
            • absurdello Obejrzyj zdjęcia i przeczytaj opis na stronach 16.01.12, 13:37
              242 i 243 załącznika technicznego nr 4 (Technika lotnicza i jej eksploatacja) do raportu min. Millera.
              • absurdello A dodatkowo stwierdzono, że ciało gen. Błasika 16.01.12, 13:40
                znaleziono w tej samej strefie co ciało nawigatora Zientka. Trudno zakładać, że ciało przeleciało z saloniku za salonikiem prezydenta i wylądowało celnie przy ciele nawigatora
        • mariner4 Kabina pilotów to nie 15.01.12, 10:56
          jakaś oddzielna kapsuła. Jak Tutka przywaliła w glebę to ta część samolotu poszła w strzępy.
          Ale jak chcesz to słuchaj sobie Macierewicza. To Ci wolno.
          M.
          • remik.bz Re: Kabina pilotów to nie 15.01.12, 10:59
            mariner4 napisał:

            > jakaś oddzielna kapsuła. Jak Tutka przywaliła w glebę to ta część samolotu pos
            > zła w strzępy.
            > Ale jak chcesz to słuchaj sobie Macierewicza. To Ci wolno.
            > M.

            Nie wiem o czym piszesz.
            Zadałem proste pytania, bo wielu twierdzi,że "Błasik tam był i naciskał". Ciekaw jestem na jakiej podstawie te stwierdzenia skoro nie na "dowodzie z głosu".
            • m.c.hrabia Re: Kabina pilotów to nie 15.01.12, 11:01
              a skąd wiesz że nie ma?
              • remik.bz Re: Kabina pilotów to nie 15.01.12, 11:02
                m.c.hrabia napisał:

                > a skąd wiesz że nie ma?

                Kto/co "nie ma"?
                • absurdello A co do nacisków .... 16.01.12, 13:51
                  Warto rozważyć sprawę logicznie ?

                  Na jakiej podstawie dowódca rozpoczął zniżanie jeżeli:

                  - od 26 przed katastrofą do samolotu przychodziły informacje, że widoczność jest 3 razy gorsza widoczność niż obowiązujące minimum (1200m widoczności na pasie)

                  - z lotniska przyszła informacja, że "warunków do przyjęcia nie ma"

                  - nie przyszły ŻADNE informacje o możliwości poprawy pogody czy o POPRAWIANIU się jej,

                  - 4 minuty przed katastrofą i DWIE MINUTY PRZED rozpoczęciem zniżania otrzymał informację, że pogoda jeszcze się POGORSZYŁA: "AREK, TERAZ WIDAĆ DWIEŚCIE"

                  ????

                  Czy można uwierzyć, że dowódca związany obostrzonymi (w stosunku do zwykłych przepisów przewozowych) przepisami o przewozie najważniejszych osób w Państwie (instrukcja HEAD), ryzykował SAMODZIELNIE: zdrowie i bezpieczeństwo pasażerów ale także swoją karierą i odpowiedzialnością dyscyplinarną a może i karną za złamanie różnych przepisów ???

                  Przecież nawet zwykłe rozbicie nosa przez pasażera, z powodu twardego lądowania czy jakichkolwiek problemów we mgle (nawet nie tak tragiczne jak zakończenie tego lotu) wywołało by dochodzenie i wtedy by wyszły różne sprawki załogi (np. brak ważnych uprawnień do lotu) i już byłby SMRÓD.
                  • niegracz absurdello masz rację - naciski niemożliwe.... 16.01.12, 17:47
                    absurdello napisał:

                    > Przecież nawet zwykłe rozbicie nosa przez pasażera, z powodu twardego lądowania
                    > czy jakichkolwiek problemów we mgle (nawet nie tak tragiczne jak zakończenie t
                    > ego lotu) wywołało by dochodzenie i wtedy by wyszły różne sprawki załogi (np. b
                    > rak ważnych uprawnień do lotu) i już byłby SMRÓD.

                    . tu nie chodziło ( w oskarżeniach pilotów)
                    że ich działania moglyby doprowadzic do rozbicia nosa

                    jak to pisałem wiele wiele miesiecy temu
                    psychologicznie niemożliwe jest
                    aby piloci ulegli jakims naciskom\
                    ryzykując zycie własne i pasażerów
                    czyli decydujac sie na ladowanie przy braku widocznosci


                    nie zaryzykowali by nawet rozbijania nosów pasażerów

            • sclavus Re: Kabina pilotów to nie 15.01.12, 17:41
              cóż za głupota!!!
              Wyobraź sobie się - bo ja wiem - przed komputerem służbowym... robisz cóś ważnego, ale nie całkiem ci wychodzi... i nagle, za twoimi plecami, staje naczelny dyrektor wszystkich naczelnych dyrektorów...
              Nic nie mówi.... hihihihihi...
              Potrafisz sobie wyobrazić to?
            • jot-es49 Re: Kabina pilotów to nie 16.01.12, 09:34
              remik.bz napisał:
              > Nie wiem o czym piszesz.
              > Zadałem proste pytania, bo wielu twierdzi,że "Błasik tam był i naciskał". Cieka
              > w jestem na jakiej podstawie te stwierdzenia skoro nie na "dowodzie z głosu".


              Możesz sobie poczytać wszystko własnymi oczkami!


              Poza tym pojęcia nie mam co tam Błasik naciskał i gdzie ty o tym w oficjalnych dokumentach wyczytałeś? Może jakiś link?
          • remik.bz Gdzie są te strzępy ? 15.01.12, 11:01
            mariner4 napisał:

            > jakaś oddzielna kapsuła. Jak Tutka przywaliła w glebę to ta część samolotu pos
            > zła w strzępy.

            No i gdzie są te strzępy?
            • wachmistrz_soroka Re: Gdzie są te strzępy ? 15.01.12, 11:07
              remik.bz napisał:

              > mariner4 napisał:
              >
              > > jakaś oddzielna kapsuła. Jak Tutka przywaliła w glebę to ta część samolo
              > tu pos
              > > zła w strzępy.
              >
              > No i gdzie są te strzępy?


              W ziemi smoleńskiej.
              A jak znaleziono ciało Błasika w kokpicie?
              Przeryto i przeorano każdy metr ziemi w Smoleńsku i znaleziono strzępy.
            • mariner4 Ja tylko wiem co to jest 15.01.12, 11:25
              m * a.
              Tutaj jest za wiele osób po telewizyjnym kusie wyższego pilotażu, i innych telewizyjnych uczelniach dla ekspertów od wszystkiego.
              Dla mnie to była nieszczęśliwa katastrofa i tyle. Jest wiele przyczyn. Dla mnie podstawa to odpowiedź na pytania:
              1. Dlaczego za sterami TEGO samolotu siedział pilot po zaledwie 3500 godzin nalotu? Ile w tym godzin na dużych wielosilnikowcach? Kapitan Air Force One miał 25000 godzin na B747 zanim rozpoczął szkolenie jako pilot samolotu prezydenckiego!
              2. Dlaczego ten samolot w ogóle wystartował podczas TAKIEJ pogody i prognoz?
              3. Dlaczego próbował lądować w TAKICH warunkach pogodowych?
              Reszta to tylko skutki powyższego. Drugorzędne.
              Ale nienawiść do oponentów przesłania wszystko, także zdolność do logicznego myślenia
              Tak się składa, że mam kolegów, pilotów komunikacyjnych. To co mi powiedzieli mnie przekonuje o wiele bardziej niż bździny nawiedzonego idioty Macierewicza i jemu podobnych.
              Jechałem kiedyś autem ok 130 i jakiś gó...arz rzucił we mnie jabłkiem. Nie uwierzysz jakie uszkodzenia ten owoc spowodował!
              Poza tym nudzi już mnie ten temat. Od 10.04.2010 do dzisiaj na drogach polskich zginęła ludność całkiem sporego miasteczka.
              M.
            • sclavus Re: Gdzie są te strzępy ? 15.01.12, 17:42
              Wystrzępiły się na amen...
        • cwiercinteligentzpis Ci od Palikota maja Fakty i Mity. 15.01.12, 16:39
          Posługują się głównie mitami.
    • 3.4goldenwomen ciała się jakoś znalazły a kokpitu ........niet :) 15.01.12, 11:27
      • yoma Re: ciała się jakoś znalazły a kokpitu ........ni 15.01.12, 16:35
        Myszy zjadły.
        • sclavus Re: ciała się jakoś znalazły a kokpitu ........ni 15.01.12, 17:45
          Jak Popiela???
    • venus99 Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 11:44
      remik.bz napisał:
      No i gdzie ta kabina aktualnie jest ?
      ja nie wiem gdzie jest i nawet mnie to nie interesuje ale wiem z całą pewnością,że winna być na Jasnej Górze jako wotum Jedynie Prawdziwych Polaków.
      • remik.bz Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 12:25
        venus99 napisał:

        > remik.bz napisał:
        > No i gdzie ta kabina aktualnie jest ?
        > ja nie wiem gdzie jest i nawet mnie to nie interesuje ale wiem z całą pewnością
        > ,że winna być na Jasnej Górze jako wotum Jedynie Prawdziwych Polaków.
        >
        To na Jasnej Górze gromadzi sie wazne dowody sądowe?
        • venus99 Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 13:31
          kwestionujesz boską moc i władztwo Jasnej Góry?fragmenty już tam są.
    • 3.4goldenwomen cały świat się o to pyta!!!!!!!!! 15.01.12, 11:49
      zezem2.nowyekran.pl/post/48071,gdzie-podzial-sie-kokpit-polskiego-tupolewa
      • mariner4 Od kiedy to garstka debili to cały 15.01.12, 11:57
        świat?
        M.
        • x2468 Re: Gdzie są te strzępy ? 15.01.12, 11:59
          Une chcom więcej takich fotografii:
          grawitacja44.files.wordpress.com/2010/05/katastrofa-tu154-smolensk-1.jpg
        • 3.4goldenwomen dalej na spust mówisz ......cyngiel? :)))))))))))) 15.01.12, 12:04

          ..."światowy marynarzu"? pocałuj mnie w dupę ok?



          mariner4 napisał:

          > świat?
          > M.
        • remik.bz Re: Od kiedy to garstka debili to cały 15.01.12, 12:29
          mariner4 napisał:

          > świat?
          > M.

          Pytanie o dowody w sledztwie to oznaka debilizmu?
          • mariner4 Chodzi o "cały świat" 15.01.12, 13:00
            Już teraz rozumiesz czego ten post dotyczy?
            M.
          • sclavus Re: Od kiedy to garstka debili to cały 15.01.12, 17:48
            Trzebaby przez 24 godziny poobserwować gołde...
            To mogłoby dużo wnieść!
      • venus99 Re: cały świat się o to pyta!!!!!!!!! 15.01.12, 12:00
        nie wszystkim świat ogranicza się do ścian szpitala psychiatrycznego.
        • remik.bz Re: cały świat się o to pyta!!!!!!!!! 15.01.12, 12:28
          venus99 napisał:

          > nie wszystkim świat ogranicza się do ścian szpitala psychiatrycznego.

          Problem dowodów wśledztwie to dla Ciebie problem dla "psychiatryka"?
          Nawet w śledztwie o kradzieć pietruszki dowody sa jakos tam zabezpieczane.
          • venus99 Re: cały świat się o to pyta!!!!!!!!! 15.01.12, 13:33
            jak dojdziesz do rozumu to może zrozumiesz co czytasz.ten cały twój świat to właśnie psychiczni.normalni mają już to wszystko w dupie.
            • remik.bz Tzw normalni 15.01.12, 13:48
              venus99 napisał:

              > jak dojdziesz do rozumu to może zrozumiesz co czytasz.ten cały twój świat to wł
              > aśnie psychiczni.normalni mają już to wszystko w dupie.

              Tak, tak, mój swiat , świat wartości i idei to świat psychicznych.
              Normalni ludzie to pragną tylko najeść się, napić, pokopulować, wyspać i wys.ać.
              • venus99 Re: Tzw normalni 15.01.12, 16:07
                ta ostatnia czynność gdyby była realizowana na twojej osobie byłaby dowodem na istnienie sprawiedliwości bożej.
                • remik.bz Proszę nie kasowac tego postu 15.01.12, 16:41
                  venus99 napisał:

                  > ta ostatnia czynność gdyby była realizowana na twojej osobie byłaby dowodem na
                  > istnienie sprawiedliwości bożej.

                  Ten post jest dowodem na "kulturę" dyskusji przeciwników ludzi pragnących poznac prawdę o katstrofie 10.IV 2010 r.
                  • venus99 Re: Proszę nie kasowac tego postu 15.01.12, 18:54
                    remik.bz napisał:
                    Tak, tak, mój swiat , świat wartości i idei to świat psychicznych.
                    Normalni ludzie to pragną tylko najeść się, napić, pokopulować, wyspać i wys.ać.

                    mam nadzieję,że tej światłej mysli remika do końca świata nikt nie skasuje.dobrze wiedzieć czym są dociekliwi badacze wielkiej tajemnicy smoleńskiej.
              • sclavus Re: Tzw normalni 15.01.12, 17:51
                y, oczywiście, niczego z tych rzeczy nie robisz... :D:D:D
                Bo i jakże?!
                W świecie wartości, nie ma miejsca na takie rzeczy :D:D:D:D:D
    • 3.4goldenwomen Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 11:59
      Ws. 10/04 robi się gorąco
      Przed nami kajanie, odszczekiwanie, powoływanie nowych komisji i spektakularne upadki

      Wychodzą na jaw kłamstwa, sypią się oficjalne teorie (to nigdy nie były fakty, ale wciskane nam na siłę teorie), z wielkim hukiem wali się dwudziestomiesięczna machina propagandowa



      Marek Pyza 13 I 2012 wpolityce.pl/artykuly/21395-ws-1004-robi-sie-goraco-przed-nami-kajanie-odszczekiwanie-powolywanie-nowych-komisji-i-spektakularne-upadki

      Myślałem, że gdy wstanę rano, w polskich telewizjach dezinformacyjnych zobaczę czerwono-żółte paski z sensacyjnymi doniesieniami ws. zapisów czarnych skrzynek. Że portale internetowe będą krzyczeć czerwienią i hasłami: "PILNE!", dziennikarze będą przepraszać, kłamcy w mundurach i garniturach kupionych za ministerialne pensje podawać do dymisji. A tu nic.

      Rozumiem, że cała ta zakłamana ekipa ma jeszcze trzy dni na zastanowienie się, jaką formę współczesnego, medialnego sepuku wybrać. Ale w poniedziałek wyjścia już nie będzie. Usłyszą to oficjalnie, z ust prokuratura wojskowego. To będzie dla nich pracowity weekend.

      To nieprawdopodobne, że Edmund Klich ma czelność w ogóle zabierać głos i bredzić, że nie ma znaczenia brak nagrania głosu gen. Błasika na nagraniu z kokpitu. Klich powinien raczej schować się pod spódnicą Tatiany Anodiny – tam mógłby czuć się bezpiecznie.

      OCZYWIŚCIE, ŻE MA TO ZNACZENIE I TO FUNDAMENTALNE. Wszystko nagle zmienia się o 180 stopni. Wychodzą na jaw kłamstwa, sypią się oficjalne teorie (to nigdy nie były fakty, ale wciskane nam na siłę teorie), z wielkim hukiem wali się dwudziestomiesięczna machina propagandowa.

      Ciekawe, jak wyglądało wczorajsze spotkanie Andrzeja Seremeta z Jurijem Czajką? Gdy prokurator generalny wylatywał do Moskwy, wiedział już, co zawiera ekspertyza, a zatem - jak bardzo Rosjanie okłamali światową opinię publiczna i znieważyli Wojsko Polskie, a gen. Błasika w szczególności. Seremet wie (powinien to wiedzieć od bardo dawna), że nie należy Rosjanom ufać i zacząć stanowczo domagać się egzekwowania tego, co nam należne. Problem w tym, że nie bardzo mamy narzędzia, by tego wymagać. Wszystko oddaliśmy.

      A teraz pojawia się kolosalny problem.

      Bo w tej sytuacji trzeba wreszcie anulować stek bzdur i domysłów, jakim był raport komisji Millera, powołać nową i rozpocząć prace od początku - oczywiście z udziałem międzynarodowych ekspertów.

      Sporo pracy będzie też miała prokuratura – z jednej strony wyłapująca odpowiedzialnych za manipulowanie faktami, a więc utrudniającymi dochodzenie do prawdy, z drugiej – ścigająca tych, którzy bezpodstawnie obrażali śp. generała Wojska Polskiego. Jego rodzina żyje i może składać pozwy.

      Dziennikarze prorządowych mediów powinni zacząć z całych sił szczekać i zapisywać mnóstwo szpalt przeprosinami nie tylko pod adresem pani Ewy Błasik, ale też wszystkich tych, których opluwali tylko dlatego, że nie poddawali się oficjalnej propagandzie.

      W najtrudniejszej sytuacji są ludzie polskiej władzy - co teraz zrobią z raportem MAK? Nic. Co zrobią, by odzyskać skrzynki i wrak? Nic. Mają związane ręce. Sami podali Rosjanom sznur. Są ubezwłasnowolnieni. To konsekwencja przyjęcia takich a nie innych rozwiązań prawnych. To konsekwencja zgodzenia się na rosyjskiego wybrańca – Edmunda Klicha – jako nasze oko i ucho w Moskwie – to tak jakbyśmy własnym sztyletem obcięli sobie uszy i wydłubali oczy. To wreszcie konsekwencja tchórzostwa, braku kompetencji oraz obawa przed odkryciem wszystkich kart z pełnej fauli gry przeciw własnemu prezydentowi, którą prowadzili urzędnicy podlegli premierowi oraz on sam.

      Kłamali i manipulowali „eksperci”, politycy, dziennikarze – ich lista jest potwornie długa i nie ma sensu na razie wyróżniać kogokolwiek. Ten czas nadejdzie.

      Teraz jest czas na zastanowienie się, jak naprawić choć część tego, co ekipa zakłamanych z taką premedytacją tak koncertowo zepsuła.
      • x2468 Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 12:08
        Masz jeszcze:
        grawitacja44.files.wordpress.com/2010/05/katastrofa-tu154-smolensk-1.jpg
        • 3.4goldenwomen to nie jest kokpit? nawet nie wiadomo........... 15.01.12, 12:10
          ...czy to zdjęcia ze Smoleńska :P




          x2468 napisał:

          > Masz jeszcze:
          > grawitacja44.files.wordpress.com/2010/05/katastrofa-tu154-smolensk-1.jpg
        • 3.4goldenwomen o PO co komu ta inscenizacja????? 15.01.12, 12:14
          dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=5310&Itemid=100
          • absurdello Jak byś czytała uważnie Nasz Dziennik, to byś 16.01.12, 14:05
            się dowiedziała, że to nie Rosjanie odczytywali treść naszych rozmów w pierwszej wersji transkrypcji (tej opublikowanej w czerwcu 2010), tylko nasi specjaliści (podpisani pod nim), a Rosjanie tylko tłumaczyli ich odczyty na rosyjski. Czyli za odczytane (poprawnie lub nie) treści odpowiadają nasi spece, więc nie ma co mówić o kłamstwie Rosjan a raczej o niedokładnym rozczytaniu mocno zakłóconego materiału.

            Jeżeli mieć o coś pretensje do Rosjan, to konkretnie do projektantów tego GOOWNIANEGO systemu rejestracji dźwięku w kabinie, który nie pozwala nawet jednoznacznie rozczytać wypowiedzi GŁÓWNYCH członków załogo (pilotów), a co dopiero osób postronnych.

            Wg tego co dziś powiedziano, mikrofony łapią dźwięk z 5m a nie wyłapały czysto głosu dowódcy mówiącego "Odchodzimy" za to wyłapały czyste "Odchodzimy" drugiego pilota CHOCIAŻ OBAJ PILOCI SIEDZĄ W TEJ SAMEJ ODLEGŁOŚCI OD MIKROFONÓW ... chyba to jakiś cud z dziedziny akustyki pomieszczeniowej ... szczególnie, że w tym samym czasie mikrofony wyłapały też 100 nawigatora chociaż ten siedzi dalej od mikrofonów niż piloci.
    • zuzkazuzka111 Nie ma dokumentacji. 15.01.12, 12:41
      nie ma szkiców z położeniem ciał.

      Dlatego insynuacje Klicha jakoby Błasik był w kabinie, bo jego ciało znajdowało się tam gdzie ciała pilotów są g.. warte.

      To znaczy, może i w jakichś ruskich czeluściach one są, ale Klich z pewnością tego nie widział. Tak jak nie oglądał brzozy i nie słyszał głosu Błasika.
      • x2468 Re: Nie ma dokumentacji. 15.01.12, 13:00
        Poznasz kto to taki?
        grawitacja44.files.wordpress.com/2010/05/katastrofa-tu154-smolensk-5.jpg?w=540
        • zuzkazuzka111 Re: Nie ma dokumentacji. 15.01.12, 13:02
          Nie. Nie poznam.
          Nie widzę też szkicu całego miejsca katastrofy, podzielonego na kwadaty, dokładnie opisanego wraz z fragmentami wraku, na którym jest miejsce opisane znalezienia tego ciała wraz ze wskazaniem kto to jest.

          Potrafisz zmusić swój mózg do myślenia?
    • kaczyjar Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 12:57
      Widziałeś zdjęcia jak umierał JPII? Jak nie to znaczy czę się błąka gdzieś lasach.
    • zgred-zisko Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 13:07
      Dlaczego wszystkich interesuje gdzie jest kabina w której miano znaleźć Błasika, a nikt nie pyta gdzie znaleziono pilotów?
      • niegracz Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 13:41
        zgred-zisko napisał:

        > Dlaczego wszystkich interesuje gdzie jest kabina w której miano znaleźć Błasika
        > , a nikt nie pyta gdzie znaleziono pilotów?
        .
        wielu interesuje
        gdyz oszołomy na forum tweirdza jakoby cialo generała zostało odnalezione w kabinie pilotów obok ciała nawigatora

        tyl;ko że ..kabiny nie ma

        ale owszem pytanie
        gdzie znaleziono pilotów?
        jest zasadne i tez było zadawane
        np. przez mnie przez zuzke i inne osoby

        ale to mniejszośc

        wiekszosci nie interesuje jakie sa fakty gdyz
        maja wtłoczona do mózgów przez media wersję wydarzeń
        która im odpowiada
        • yoma Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 16:37
          O Jezu, facet, a kogo to obchodzi. W błocie znaleziono. Zadowolony, hieno cmentarna?
          • remik.bz Ciebei prawda nie interesuje? 15.01.12, 16:43
            yoma napisała:

            > O Jezu, facet, a kogo to obchodzi. W błocie znaleziono. Zadowolony, hieno cment
            > arna?

            Po co zabierasz głos w sprawie, która Ciebie nie interesuje?
            To objaw prostactwa.
            PS Obchodzi "to" przynajmniej kilka milionów obywateli Polski.
            • venus99 Re: Ciebei prawda nie interesuje? 15.01.12, 18:56
              nie zauwazyłeś,że znacznie większej ilości ludzi niż ci którzy się tym podniecają,ta sprawa wisi kalafiorem?
              • remik.bz Re: Ciebei prawda nie interesuje? 15.01.12, 20:01
                venus99 napisał:

                > nie zauwazyłeś,że znacznie większej ilości ludzi niż ci którzy się tym podnieca
                > ją,ta sprawa wisi kalafiorem?

                Ludzi???? nie żartuj
        • absurdello Sądząc ze zdjęć na stronie 242 i 243 załącznika 16.01.12, 14:08
          technicznego nr 4, to nie wiem czy nie raczej nie należało by pisać o fragmentach ciał pilotów :((
    • boblebowsky Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 16:49
      Dokumentacja najpewniej znajduje się w aktach sprawy w związku z tym to czy kabina znajduje się na złomowisku pod Grójcem czy pod Moskwą nie ma już teraz dla wyjaśnienia sprawy żadnego znaczenia. Tak samo jak to że krakowscy specjaliści od fonoskopii pracowali na kopiach a nie oryginałach zapisu czarnych skrzynek.

      remik.bz napisał:

      > Ponieważ na tym forum w kontekście "sprawy Błasika" pojawiają się glosy, ze "by
      > ł w kabinie, bo tam znaleziono jego cialo",to ja mam takie pytania:
      > Czy ktos forumowiczów mógłby powiedziec, czy istnieje jakaś dokumentacja fotogr
      > aficzna , zdjęcia tej kabiny tuz po katastrofie?
      > No i gdzie ta kabina aktualnie jest ?
      • remik.bz Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 16:55
        boblebowsky napisał:

        > Dokumentacja najpewniej

        Najpewniej...... A na pewno to gdzie ?

        znajduje się w aktach sprawy w związku z tym to czy kab
        > ina znajduje się na złomowisku pod Grójcem czy pod Moskwą nie ma już teraz dla
        > wyjaśnienia sprawy żadnego znaczenia.

        Czyżby? Eksperci nie potrafią pracowć na materiałach z 10.04.2010? Są za stare?

        Tak samo jak to że krakowscy specjaliści
        > od fonoskopii pracowali na kopiach a nie oryginałach zapisu czarnych skrzynek.

        No i co z tego?
        Jakoś ufam krakowskim specjalistom a nie ufam Anodinie i Ruskim.
        Ale je jestem gópi piśdzielec.
        Ty ufasz Ruskim- Twoja sprawa.
        • boblebowsky Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 17:10


          remik.bz napisał:

          > boblebowsky napisał:
          >
          > > Dokumentacja najpewniej
          >
          > Najpewniej...... A na pewno to gdzie ?

          Pewnie w jakiejś szafie a najpewniej w kilku.

          > znajduje się w aktach sprawy w związku z tym to czy kab
          > > ina znajduje się na złomowisku pod Grójcem czy pod Moskwą nie ma już tera
          > z dla
          > > wyjaśnienia sprawy żadnego znaczenia.
          >
          > Czyżby? Eksperci nie potrafią pracowć na materiałach z 10.04.2010? Są za stare?

          A kto tak twierdzi?



          > Tak samo jak to że krakowscy specjaliści
          > > od fonoskopii pracowali na kopiach a nie oryginałach zapisu czarnych skrz
          > ynek.
          >
          > No i co z tego?
          > Jakoś ufam krakowskim specjalistom a nie ufam Anodinie i Ruskim.
          > Ale je jestem gópi piśdzielec.
          > Ty ufasz Ruskim- Twoja sprawa.

          A co ma do tego zaufanie? Udajesz czy nie rozumiesz o czym piszę? Do wyjaśnienia sprawy wystarczające są kopie, o czym świadczą wyniki badań przeprowaqdzonych przez Polaków.
        • zgred-zisko Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 17:20
          > Jakoś ufam krakowskim specjalistom a nie ufam Anodinie i Ruskim.

          Uważasz, że to Anodina rozpoznała głos Błasika? Przecież ona opierała się na pobieżnej ekspertyzie tych samych speców, którzy po dokładnej analizie zapisu, doszli do wniosku, że to jednak nie on.
          Normalka w wypadku tak skomplikowanych badań.
          • remik.bz Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 17:23
            zgred-zisko napisał:

            > > Jakoś ufam krakowskim specjalistom a nie ufam Anodinie i Ruskim.
            >
            > Uważasz, że to Anodina rozpoznała głos Błasika? Przecież ona opierała się na po
            > bieżnej ekspertyzie tych samych speców, którzy po dokładnej analizie zapisu, do
            > szli do wniosku, że to jednak nie on.
            > Normalka w wypadku tak skomplikowanych badań.

            Tych samych speców? Pobiezna ekspertyza w sprawie śmierci 96 osób?
            • boblebowsky Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 17:32
              remik.bz napisał:

              > zgred-zisko napisał:
              >
              > > > Jakoś ufam krakowskim specjalistom a nie ufam Anodinie i Ruskim.
              > >
              > > Uważasz, że to Anodina rozpoznała głos Błasika? Przecież ona opierała się
              > na po
              > > bieżnej ekspertyzie tych samych speców, którzy po dokładnej analizie zapi
              > su, do
              > > szli do wniosku, że to jednak nie on.
              > > Normalka w wypadku tak skomplikowanych badań.
              >
              > Tych samych speców? Pobiezna ekspertyza w sprawie śmierci 96 osób?

              Zawsze zaczyna się od pobieżnej, a później czeka na dokładną. Nasz przypadek był o tyle nie typowy, ponieważ komisja została poddawana politycznej presji. W ciemno obstawiam ,że też byłeś w grupie ludzi która krzyczała, że raport powinien być opublikowany natychmiast, już....
              A tu się okazało, że eksperci do których masz zaufanie potrzebowali na to dużo więcej czasu.
              Nie uważasz, że w związku z tym powinieneś dziś skorzystać z okazji i siedzieć cicho?
              • remik.bz Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 18:32
                boblebowsky napisał:

                >> Zawsze zaczyna się od pobieżnej, a później czeka na dokładną. Nasz przypadek by
                > ł o tyle nie typowy, ponieważ komisja została poddawana politycznej presji. W c
                > iemno obstawiam ,że też byłeś w grupie ludzi która krzyczała, że raport powinie
                > n być opublikowany natychmiast, już....

                No to źle zakładasz. A przy złych zalożeniach jak wiesz teza tez jest "do kitu"

                A tak przy okazji. ja uważałem i uważam ,że całość śledztwa powinna byc prowadzona przez nas. Ruskie sledztwo uwazam za kabaret.
                Duże wyrazy uznania dla naszych ekspertów, którzy przy tak ulomnym materiale potrafili jednak cos zdziałąc.
                Wielka szkoda , że nie mają całości materiału z katastrofy.

                >
                • boblebowsky Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 18:47
                  remik.bz napisał:

                  > boblebowsky napisał:
                  >
                  > >> Zawsze zaczyna się od pobieżnej, a później czeka na dokładną. Nasz p
                  > rzypadek by
                  > > ł o tyle nie typowy, ponieważ komisja została poddawana politycznej presj
                  > i. W c
                  > > iemno obstawiam ,że też byłeś w grupie ludzi która krzyczała, że raport p
                  > owinie
                  > > n być opublikowany natychmiast, już....
                  >
                  > No to źle zakładasz. A przy złych zalożeniach jak wiesz teza tez jest "do kitu"

                  Nie chce mi się grzebać, może i nie domagałeś się jak najszybszego opublikowania raportu.
                  Za to pan prezes i jego podnóżki, łącznie z ty,mi medialnymi wyli już pod miesiącu że za długo to trwa. A teraz znowu drą te swoje zakłamane i pełne frazesów gęby.

                  > A tak przy okazji. ja uważałem i uważam ,że całość śledztwa powinna byc prowa
                  > dzona przez nas. Ruskie sledztwo uwazam za kabaret.
                  > Duże wyrazy uznania dla naszych ekspertów, którzy przy tak ulomnym materiale po
                  > trafili jednak cos zdziałąc.
                  > Wielka szkoda , że nie mają całości materiału z katastrofy.

                  Polskie śledztwo było prowadzone w całości przez Polaków i zdaje się, że jego wyniki nie pokrywały się z wynikami rosyjskiego. I nie rozśmieszaj mnie z tym ułomnym materiałem, bo ten na którym pracowali krakowscy specjaliści od fonoskopii żadnych cech ułomności nie posiadał. Nie słyszałem też żeby mogły istnieć jakieś kluczowe dla wyjasnienia sprawy materiały czy dowody do których nie mamy dostępu. Tylko błagam nie pisz o wraku.
                  • venus99 Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 19:00
                    masz zdrowie.podziwiam.takiego idiotę traktować poważnie.
                  • niegracz Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 20:53
                    boblebowsky napisał:

                    I nie rozśmieszaj mnie z tym uł
                    > omnym materiałem, bo ten na którym pracowali krakowscy specjaliści od fonoskopi
                    > i żadnych cech ułomności nie posiadał. Nie słyszałem też żeby mogły istnieć jak
                    > ieś kluczowe dla wyjasnienia sprawy materiały czy dowody do których nie mamy do
                    > stępu. Tylko błagam nie pisz o wraku.
                    .
                    Nie rozsmieszaj mnie.
                    Oto kluczowe elementy zaniedbane przez udawane niby badanie katastrofy komisji Millera-Tuskka:
                    - brak dokumentacji miejsca katastrofy po wypadku
                    - brak udziału w sekcjach zwłok( zgodnosc poniżej 10%)
                    - nie zbadano wraku
                    ( jak wygląda kokpit?
                    brak na zdjeciach po katastrofie wlotu silnika srodkowego-ogromny element o długości ponad 4 m - )
                    - nie zbadano brzozy - nawet nie zmierzono ) wg MAK 40 cm wg Millera 30 cm)
                    -
                    itd

                    itd



            • zgred-zisko Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 17:34
              Dokładnie tak było. Dzisiaj mówił o tym prof. Nałęcz.
              Przecież tamten raport o niczym nie przesądzał, tak jak to, czy Błasik był w kabinie czy obok, niczego nie zmienia. Chyba, żeby stwierdzono, że siedział za sterami.
        • venus99 Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.12, 18:58
          remik.bz napisał:
          Ale je jestem gópi piśdzielec.

          to prawda.dawno ci to tłumaczę ale dobrze,że w końcu dotarło.
    • douglasmclloyd Kabina zdezintegrowała się w powietrzu nt 15.01.12, 20:14
    • igor_uk remik.bz 16.01.12, 11:27
      Nie wiem czy przeczytasz te moi slowa,ale to nie wazno.Wazno jest to,ze ty zadales pytanie,ktore jest charakterno dla laika,ktory udaje ze cos wie.
      Oczewiscie kokpita w tej postaci znana nam ze zdjecia TU-154 M numer boczny 101,nie istnieje od momenta uderzenia w nieludzka ruska ziemie,ponewaz heroicznie przyjal,jako pierwszy,uderzenie kacapow na siebie,a co za tym idzie,stal sie sterta zlomu,ktory czesciowo widac na plycie lotniska w Smolensku,a co wazniejsze fragmenty (rozne przyrzady pokladowe),sa w hangarach nad ktorymi i prowadza sie prace badawcze.
      • vandermerwe Re: remik.bz 16.01.12, 13:44
        Raport MAK nie twierdzi, ze zwloki gen. Blasika zostaly znalezione w kabinie. Prosze odniesc sie do par.1.16.8 strona 112 raportu MAK po angielsku, gdzie wyjasniono, na jakiej podstawie konkludowano, iz byl w kabinie.

        Pozdrawiam

      • zuzkazuzka111 ssssssssssss....... n/t 16.01.12, 15:07
    • zuzkazuzka111 Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.13, 07:03
      > No i gdzie ta kabina aktualnie jest ?

      Czy do Polski dotarła jakaś dokumentacja dotycząca tej kabiny pilotów, bo po prawie trzech latach to już chyba powinna.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Co z kabiną Tupolewa? 15.01.13, 09:45
        Macierewicz mówił że ma zdjęcia. Przekazał je prokuraturze?
Pełna wersja