ossey 18.01.12, 11:43 Czy to juz historia spiskowa ? ........................................................... zapraszam forum.gazeta.pl/forum/f,168213,Spiskowa_Historia_Swiata.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ossey Re: To kaczyzm. 18.01.12, 12:20 nie sprwoadzaj wszystkiego do Kaczora.....to moze byc niebezpieczne dla ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: To kaczyzm. 18.01.12, 12:36 ossey napisał: > nie sprwoadzaj wszystkiego do Kaczora.....to moze byc niebezpieczne dla ciebie Kaczor to mi może naskoczyc,olewam go totalnie.Jego byt polityczny to wstyd,hańba.Moher to tylko zrozumieć moze. Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Nie, to symbol 18.01.12, 11:58 politycznego żerowania na ludzkim nieszczęściu. ossey napisał: > Czy to juz historia spiskowa ? > > > > > ........................................................... > zapraszam > forum.gazeta.pl/forum/f,168213,Spiskowa_Historia_Swiata.html Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Nie, to symbol 18.01.12, 12:14 Nie zgodze sie....to analiza rzeczywistosci wg okreslonych standartow. Zwroc uwage czym rozni sie 11 wrzesnia od katastrofy smolenskiej.....w oczach "spiskowcow"....niczym....zarowno tu jak i tam mamy do czynienia szukaniem tajemnych sil i nie wyjasnionych okolicznosci, ktore sa podstawa stawiania tez o "spisku".... Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 To także osoboista vendeta 18.01.12, 12:00 pozostałości po bliźniakach. M. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: To także osoboista vendeta 18.01.12, 12:11 a moze sposob postrzegania rzeczywistosci....i bym sie nie upieral ze Kaczynski czy PiS sa tworacmi tego myslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Czytałem kiedyć książkę o Dzierżynskim 18.01.12, 12:27 Wydanie przedwojenne, autor hr. Roniker, o ile pamiętam. Facet znał osobiście Felka. Dzierżyński z powodu swoich rzeczywistych i urojonych krzywd stał się tym kim był. Realizował swoją osobistą zemstę na wszystkich, którzy mu się kojarzyli z tymi krzywdami. To samo Kaczyński. Jedyna różnica, to to, że Jaruś nie ma i nigdy nie będzie miał takich możliwości jak nasz niesławny rodak. Jest nie do przyjęcia, aby polityka 40 milionowego państwa była zdominowana prywatnymi urazami tego obrzydliwego gnoma. M. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Czytałem kiedyć książkę o Dzierżynskim 18.01.12, 12:34 chyba tez cztalem...facet zdaje sie siedzial " za cara" razem z Dzierzynskim. Pozniej sie spotakli juz w czasie rewolucji....i to sa jego wspomnienia ze spotkan z Dzierzynskim. Tytul ...czerwony kat ? Ja bym sie nie doszukiwal analogii z Kaczynskim....smieszy mnie takie podejscie i czasem sie zastanawiam skad ono wyplywa. Chyba nie mozlewe jest aby byc tak podatnym na manipulacje mediow. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Nie. Tytuł po prostu "Dzierżyński" 18.01.12, 12:44 Najciekawsze jest ostatnie spotkanie tych panów. Roniker został schwytany przez czekistów i razem z innymi prowadzony na rozwałkę. Rozstrzeliwano grupami. Koło miejsca egzekucji stał samochód. Kiedy przyprowadzono grupę z autorem tych wspomnień, oficer wyczytał: "Graf Roniker wystąp!" Zaprowadził go do samochodu w którym był Dzierżyński. Feliks powiedział, że ma wyjechać do Polski i daje mu gwarancję bezpieczeństwa, co też uczynił. Powiedział też, że ratuje mu d... po raz ostatni. Rzeczywiście ratował go kilka razy. Książka bardzo ciekawa. M. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-es49 Re: Czytałem kiedyć książkę o Dzierżynskim 18.01.12, 15:35 mariner4 napisał: > Dzierżyński z powodu swoich rzeczywistych i urojonych krzywd stał się tym kim b > ył. Realizował swoją osobistą zemstę na wszystkich, którzy mu się kojarzyli z > tymi krzywdami. > To samo Kaczyński. Jedyna różnica, to to, że Jaruś nie ma i nigdy nie będzie mi > ał takich możliwości jak nasz niesławny rodak. Kurdesz! Przecież co najmniej połowa uczestników tego forum powinna w głos wychwalać i błogosławić Dzierżyńskiego, zapewnić mu miejsce na Wawelu i jakiś kopiec w Krakowie (tam modne). Ostatecznie może być Żoliborz w W-wie! Ot to bowiem wraz ze stworzonym przez siebie aparatem "czerezwyczajki" wymordował więcej "kacapów" niż się komukolwiek innemu udało. Chwała tobie "Krwawy Feliksie"! JK nawet gdyby AM mu pomagał - do takiego poświęcenia dla Polski nie jest gotów! ;) Odpowiedz Link Zgłoś