Dodaj do ulubionych

Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ?

10.04.12, 20:16
Mam takie pytanie do forumuwiczów: czy ktoś z Was zna przyczynę katastrofy smoleńskiej?
Chodzi mi o przyczynę bezpośrednią.
Bardzo proszę o uzasadnienie swego stanowiska .
Obserwuj wątek
      • remik.bz To nie jest przyczyna bezpośrednia 10.04.12, 20:24
        amadeo214 napisał:

        > Bezpośrednią przyczyną katastrofy był pośpiech.
        > Uzasadnienie, popijawa głównego pasażera w noc poprzedzającą wylot i spóźnienie
        > na lotnisko
        Czyli nie znasz tej przyczyny bezpośredniej. OK
        • sclavus Re: To nie jest przyczyna bezpośrednia 10.04.12, 21:20
          Mów jak do słupa a słup stoi jak doopa...
          Zdrada o świcie była bezpośrednią przyczyną katastrofy... (zauważ! tu się zgadzam z JaroZbawem)
          Te, prawie 90 minut spóźnienia, sprawiło, że samolot wszedł we mgłę w nagorszym momencie!
          (zauważ! Rosjanie nie mogli przewidzieć tego spóźnienia, żeby rozpylić sztuczną mgłę i hel)
          Zauważ również, jakie ci Rosjanie doopy są!! W chwilę przed Kaczyńskim próbował Il i odleciał z kwitkiem...
          ... możesz sobie uważać inaczej i ciągle dopytywać, jakie były przyczyny katastrofy, myśląc przy tym, że to był zamach - cóż: możesz!!!
          --
          Nareszcie!!! Macierewicz nareszcie powiedział prawdę: w katastrofie smoleńskiej brały udział osoby trzecie - wybór między Kaczyńskim (jednym albo drugim albo oboma) i Błasikiem
        • cwiercinteligentzpis JA znam. 11.04.12, 12:48

          Dureń, który wtedy był Prezydentem Rzeczypospolitej
          nie wypowiedział 4 słów:

          1 - lądujemy
          2 - na
          3 - innym
          4 - lotnisku.

          Po prostu był za słaby intelektualnie i mentalnie
          żeby je wypowiedzieć.
    • etta2 Re: Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ? 10.04.12, 20:22
      1. Samolot nie powinien wystartować z Okęcia
      2. Samolot nie powinien LĄDOWAĆ, bo warunki były takie, że uniemożliwiały lądowanie w tym miejscu
      3. naciski kaczki spowodowały, że wbrew wszelkiej logice - samolot lądował, no i....się rozwalił (kaczka ląduje gdzie chce i kiedy chce....hahahahahaha, to słowa prezesapana).

      To proste jak konstrukcja cepa, o czym tu jeszcze dyskutować. Nie udała się inauguracja kaczej kampanii wyborczej, szkoda tylko tych 95 niewinnych.
      • remik.bz Czyli rozkaz Prezydenta 10.04.12, 20:27
        etta2 napisała:

        > 1. Samolot nie powinien wystartować z Okęcia
        > 2. Samolot nie powinien LĄDOWAĆ, bo warunki były takie, że uniemożliwiały lądow
        > anie w tym miejscu
        > 3. naciski kaczki spowodowały, że wbrew wszelkiej logice - samolot lądował, no
        > i....się rozwalił (kaczka ląduje gdzie chce i kiedy chce....hahahahahaha, to sł
        > owa prezesapana).
        >
        > To proste jak konstrukcja cepa, o czym tu jeszcze dyskutować. Nie udała się ina
        > uguracja kaczej kampanii wyborczej, szkoda tylko tych 95 niewinnych.

        Rozumiem. Uważasz ,ze Prezydent Kaczyński kazał lądować a piloci zamkneli oczy i walneli w ziemie.
        Mógłbys dac jakies dowody na poparcie tej tezy?
        • rickky Re: Czyli rozkaz Prezydenta 10.04.12, 20:33
          remik.bz napisał:

          > etta2 napisała:

          > Rozumiem. Uważasz ,ze Prezydent Kaczyński kazał lądować a piloci zamkneli oczy
          > i walneli w ziemie.
          > Mógłbys dac jakies dowody na poparcie tej tezy?

          Nawet nie musiał kazać. Sama jego obecność na pokładzie samolotu stanowiła presję na pilotów.
          Poza tym był szef wojsk lotniczych, zwierzchnik pilotów. I raczej nie było alternatywy.
          A w tle czaiły się jeszcze echa niedawnej wyprawy do Tbilisi.
          Wystarczająco dużo jak na młodych pilotów.
          • remik.bz Re: Czyli rozkaz Prezydenta 10.04.12, 20:37
            rickky napisał:

            >
            > Nawet nie musiał kazać. Sama jego obecność na pokładzie samolotu stanowiła pres
            > ję na pilotów.
            > Poza tym był szef wojsk lotniczych, zwierzchnik pilotów. I raczej nie było alte
            > rnatywy.
            > A w tle czaiły się jeszcze echa niedawnej wyprawy do Tbilisi.
            > Wystarczająco dużo jak na młodych pilotów.

            Ciekawa hipoteza.
            Ale tylko hipoteza. Trzeba ja udowodnic , aby stała sie "prawdą".
            Teraz prosze o dowody , ze mlodzi piloci "się stremowali" i walneli w ziemie. Jakies nagrania z czarnych skrzynek, moze fragmenty rozmów z wiezą , ekspertyzy biegłych itp.
            • wujaszek_joe Re: Czyli rozkaz Prezydenta 10.04.12, 20:42
              Pczyczyn jest wiele, ale trudno powiedzieć, żeby nacisk nie był jedną z nich.
              ze stenogramów wynika, że ktoś ich odwiedzał w chwili, gdy powinni być skoncentrowani na swojej pracy. Poprzednio w Tbilisi Prezydent posłał do pilota generałów WP.
            • rickky Re: Czyli rozkaz Prezydenta 10.04.12, 20:44
              remik.bz napisał:

              > rickky napisał:
              >

              > Ciekawa hipoteza.
              > Ale tylko hipoteza. Trzeba ja udowodnic , aby stała sie "prawdą".
              > Teraz prosze o dowody , ze mlodzi piloci "się stremowali" i walneli w ziemie. J
              > akies nagrania z czarnych skrzynek, moze fragmenty rozmów z wiezą , ekspertyzy
              > biegłych itp.

              A wyście "zamach" już udowodnili?
              • remik.bz rozkaz Prezydenta cy zamach? 10.04.12, 21:33
                rickky napisał:

                >> >
                >
                > > > > Teraz prosze o dowody , ze mlodzi piloci "się stremowali" i walneli w zie
                > mie. J
                > > akies nagrania z czarnych skrzynek, moze fragmenty rozmów z wiezą , ekspe
                > rtyzy
                > > biegłych itp.
                >
                > A wyście "zamach" już udowodnili?

                Własnie problem w tym , ze jak na razie to nikt niczego nie udowodnił. Ani "tremy" pilotów, ani zamachu.
                Dlatego zadałem pytanie o te bezpośrednie przyczyny.
                Wygląda na to,ze nie wiemy co tam sie dzialo.
                • absurdello Bezpośrednią przyczyną było zbyt niskie podejście 11.04.12, 14:14
                  w celu szukania widoczności pod chmurami na podstawie błędnie przekazanej dowódcy przez drugiego pilota informacji o podstawach chmur przekazanej z Jaka 40:

                  z Jaka podano:

                  - podstawy chmur PONIŻEJ 50m GRUBO

                  a drugi pilot zrelacjonował dowódcy:

                  - podstawy chmur NA 50 METRACH

                  oraz nieznajomość układu terenu pod samolotem - NIE WIEDZIELI, ŻE TAM SIĘ TEREN PODNOSI W KOŃCÓWCE (od 1700m do ok. 600m przed progiem teren podnosi się o 56m)

                  Myśleli, że po opadającym zboczu (tam gdzie się RW zawiesza - słynny lot poziomy na 100m z prędkością opadania -7.7m/s na całym tym odcinku ;)) jest równina aż do lotniska i podejście robią na płaskim terenem ...
          • wujaszek_joe Re: Czyli rozkaz Prezydenta 10.04.12, 20:39
            jak pilot nie chciał do Tbilisi, to Prezydent poprosił generałów o interwencję. Tamten pilot nie uległ presji, dlatego Prezydent zakończył z nim znajomość i obsługiwała go mniej doświadczona załoga.
            Tu najprawdopodobniej było tak samo, w ostatnim stenogramie pada m.in. słowo "generałowie"
        • etta2 Re: Czyli rozkaz Prezydenta 10.04.12, 20:37
          Piloci nie zamknęli oczu, bo to byli zdrowi na umyśle ludzie. Oni byli STERRORYZOWANI PRZEZ KACZKĘ-DZIWACZKĘ, która nie rozumiała, że czasem wylądować się po prostu NIE DA. Kaczka nie wahała się powiedzieć, że "nie życzy sobie tchórzliwych...." w locie nad Gruzją. I nie udawaj, że nie wiesz o pańskich manierach kaczki, bo wszyscy o nich wiemy.
          KACZOR JEST SPRAWCĄ TEJ KATASTROFY!!!!!!!!!! A właściwie 2 kaczki, bo się porozumiały tuż przed telefonicznie.
          • remik.bz Dalej prosze o dowody 10.04.12, 20:38
            etta2 napisała:

            > Piloci nie zamknęli oczu, bo to byli zdrowi na umyśle ludzie. Oni byli STERRORY
            > ZOWANI PRZEZ KACZKĘ-DZIWACZKĘ, która nie rozumiała, że czasem wylądować się po
            > prostu NIE DA. Kaczka nie wahała się powiedzieć, że "nie życzy sobie tchórzliwy
            > ch...." w locie nad Gruzją. I nie udawaj, że nie wiesz o pańskich manierach kac
            > zki, bo wszyscy o nich wiemy.
            > KACZOR JEST SPRAWCĄ TEJ KATASTROFY!!!!!!!!!! A właściwie 2 kaczki, bo się poroz
            > umiały tuż przed telefonicznie.

            OK, nie denerwuj sie. Przedstaw dowody na poparcie swej hipotezy. O to prosiłem przecież.
          • chasyd_666 Smoleńska sekta naciskowa 11.04.12, 09:04
            etta2 napisała:

            > Piloci nie zamknęli oczu, bo to byli zdrowi na umyśle ludzie. Oni byli STERRORY
            > ZOWANI PRZEZ KACZKĘ-DZIWACZKĘ,
            > KACZOR JEST SPRAWCĄ TEJ KATASTROFY!!!!!!!!!! A właściwie 2 kaczki, bo się poroz
            > umiały tuż przed telefonicznie.


      • remik.bz Re: CFIT 10.04.12, 20:30
        wujaszek_joe napisał:

        > nie czytałes raportu?

        Masz na mysli ten raport, w którym pijany Błasik naciskał na pilotów, czy ten , w którym nacisków nie bylo, ale drugi pilot milczał jak zaklęty?
        Rozumiem , że zarówno w jednym jak i drugim przypadku wnikliwie zbadanio wszelkie dowody-Twoim zdaniem.
          • remik.bz Re: CFIT 10.04.12, 20:41
            wujaszek_joe napisał:

            > tak, ten sam.

            OK ,a jakie jest twoje zdanie odnośnie opinii biegłych badajacych szczątki samolotu w laboratorium przy uzyciu najnowszych technik i metod badawczych? Co myslisz o symulacji komputerowej tego lotu wykonanej przez najlepszych polskich specjalistów?
            jakie masz zdanie na temat zdjęc satelitarnych pozyskanych na potrzeby sledztwa?
            • wujaszek_joe Re: CFIT 10.04.12, 20:45
              a co to wszystko ma do rzeczy? Jakieś dywagacje o sile brzozy, czy "wywinięciu poszycia" są drugorzędne. tego samolotu nie miało być na wysokości niższej niż 100, czy nawet 120metrów.
              • rickky Re: CFIT 10.04.12, 21:14
                wujaszek_joe napisał:

                > a co to wszystko ma do rzeczy? Jakieś dywagacje o sile brzozy, czy "wywinięciu
                > poszycia" są drugorzędne. tego samolotu nie miało być na wysokości niższej niż
                > 100, czy nawet 120metrów.

                Z tego co pamiętam z publikacji po katastrofie, na podejściu do pasa startowego lotniska w smoleńsku było wzniesienie, którego piloci w czasie mgły nie zauważyli (nie wiedzieli o nim?), dlatego, podchodząc do lądowania niespodziewanie znaleźli się w bliższej odległości od ziemi, niż mogło to wynikać z pomiarów. Do tego jeszcze ta nieszczęsna mgła ...
        • wariant_b Re: CFIT 10.04.12, 20:43
          remik.bz napisał:
          > Masz na mysli ten raport...

          Ma na myśli Controlled flight into terrain - niewymuszoną przez okoliczności
          katastrofę wynikającą z błędów pilotów, którzy wykonywali kontrolowane manewry.

          Termin ten oznacza również, że do katastrofy dojść nie powinno i nie doszłoby,
          gdyby nie błędy ludzkie.
          • remik.bz Re: CFIT 10.04.12, 21:34
            wariant_b napisał:

            > remik.bz napisał:
            > > Masz na mysli ten raport...
            >
            > Ma na myśli Controlled flight into terrain - niewymuszoną przez okoliczn
            > ości
            > katastrofę wynikającą z błędów pilotów, którzy wykonywali kontrolowane manewry.
            >
            > Termin ten oznacza również, że do katastrofy dojść nie powinno i nie doszłoby,
            > gdyby nie błędy ludzkie.

            OK, a na jakiej podstawie odrzuciłes inne hipotezy , np zamachu?
            • wariant_b Re: CFIT 10.04.12, 21:49
              remik.bz napisał:
              > OK, a na jakiej podstawie odrzuciłes inne hipotezy , np zamachu?

              Po pierwsze - zamach musiałby nastąpić na wysokości powyżej 100 metrów,
              ponieważ niżej samolot nie miał prawa się znaleźć. Po drugie - zamach musiałby
              uszkodzić żywotne układy samolotu, co znalazłoby odbicie w zapisach FDR i QAR.
              Po trzecie - załoga żyła poniżej 100 metrów, więc wszystkie nieprawidłowości
              powinny zostać zauważone i mieć odzwierciedlenie w zapisach dźwiękowych
              i komunikacji z wieżą. I po ostatnie wreszcie - katastrofę można wyjaśnić
              bez odwoływania się do zamachu, zatem jest on tutaj bytem zbędnym,
              podobnie jak wola boska i skrzypce.
              • chasyd_666 Re: CFIT 11.04.12, 09:28
                wariant_b napisał:

                >Po pierwsze - zamach musiałby nastąpić na wysokości powyżej 100 metrów,

                Dlaczego musiał ?...



                --
                www.youtube.com/watch?v=acDdGyJeI9o&NR=1&feature=endscreen
    • cookies9 Re: Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ? 10.04.12, 20:26
      Oczywista oczywistość,że jest ktoś,kto zna:-) Macierewicz i jego zespół.

      "Dwa silne wstrząsy na pokładzie samolotu – na lewym skrzydle i wewnątrz kadłuba, a nie zderzenia z brzozą były – w ocenie parlamentarnego zespołu ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej – przyczyną wypadku samolotu, w którym leciał prezydent 10 kwietnia 2010 roku – poinformował szef zespołu Antoni Macierewicz.

      nczas.com/wiadomosci/macierewicz-wstrzasy-przyczyna-katastrofy-pod-smolenskiemto-byl-zamach/
      • remik.bz Macierewicza nie ma na FK 10.04.12, 20:34
        cookies9 napisała:

        > Oczywista oczywistość,że jest ktoś,kto zna:-) Macierewicz i jego zespół.
        >
        Przeczytaj proszę post załozycielski. Pytałem o forumowiczów na FK. Nie przypominam sobie nikogo o nicku "Macierewicz"na FK, ale moze się myle. "Rzuć" linkiem .
        • cookies9 Re: Macierewicza nie ma na FK 10.04.12, 20:45
          remik.bz napisał:

          > cookies9 napisała:
          >
          > > Oczywista oczywistość,że jest ktoś,kto zna:-) Macierewicz i jego zespół.
          > >
          > Przeczytaj proszę post załozycielski. Pytałem o forumowiczów na FK. Nie przypom
          > inam sobie nikogo o nicku "Macierewicz"na FK, ale moze się myle. "Rzuć" linkiem
          > .
          Jego opinia była dzisiaj wykrzykiwana przez panaprezesa przed Pałacem.Nie mówił tego sztuka dla sztuki ,tylko do swoich wyborców - a tych jest sporo na FK...
          Moje zdanie - to mgła , brak umiejętności pilotów oraz brak decyzji w spraiw zawrócenia
          do Warszawy- to główne przyczyny tragedii. Poza tym ,mogiły katyńskie,to niewłaściwe miejsce dla kampanii wyborczej pRezydenta ...ale cóż, Wielki Brat podjął decyzję:-)
      • remik.bz Re: Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ? 10.04.12, 20:49
        tw_wielgus napisał:

        > Ja znam.
        > Przyczyną były dwa wybuchy gazu (hel) spowodowane sztuczną mgłą.
        > Gazety Polskiej nie czytasz, że zadajesz tak beznadziejne pytania?

        Nie ma dowodów z badania wraku na poparcie Twojej hipotezy . Chyba ,ze sa a opinia publiczna ich nie zna.
        • tw_wielgus Re: Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ? 10.04.12, 21:14
          Ależ są... Profesorowie z zagranicznych uniwersytetów bezspornie stwierdzili, że miały miejsce dwa wybuchy i to one zniszczyły konstrukcję prezydenckiego samolotu.
          Z zeznań mec. Rogalskiego wiemy, że rosjanie posłużyli się helem, prawda?
          Wystarczy połączyć te dwa bezsprzeczne fakty w całość i mamy rozwiązanie tej dręczącej umysły prawdziwych Polaków zagadki.
          Oczywiście jako patriota podpisuję się również pod słowami prezesa PiS, że zostali zdradzeni o świcie, drogą telefoniczną.
      • remik.bz Re: Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ? 10.04.12, 20:50
        k_a_p_p_a napisał:

        > Bezpośrednią przyczyną było zejście ze ścieżki i uderzenie skrzydłem w drzewo,
        > co spowodowało urwanie fragmentu skrzydła, obrót na plecy i uderzenie w ziemię
        > w odwróconej pozycji.

        I laboratoryjne, specjalistyczne badania wraku potwierdziły taka hipotezę?
          • qqazz Re: Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ? 11.04.12, 00:07
            Wyciał w lesie ale czy na pewno wyciał ta konkretną brzozę tym konkretnym skrzydłem?
            Jaka mamy pewność ze brzoza nie była spróchniała albo nie była złamana wcześniej?
            Taż starczyło przeprowadzić porządne ogledziny, czego nie zrobiono. Pytanie czemu?


            pozdrawiam
              • chasyd_666 Re: Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ? 11.04.12, 09:41
                obraza.uczuc.religijnych napisał:

                > Udowodnij, że nie została.

                Zasady logicznej dyskusji są Ci obce...


                > Tzn. wiemy że nie badali jej Binienda z Nowaczykiem a mimo to stwierdzili że sk
                > rzydło nie mogło odpaść

                Nie musieli badać, bo twierdzą to na podst. wiedzy naukowej

                Polscy prokuratorzy zebrali się do badania brzozy... 18 miesięcy po katastrofie... :)))
                A wyników nie ujawnili...


                --
                www.youtube.com/watch?v=rhZ_tt1Pca4&NR=1&feature=endscreen
                • obraza.uczuc.religijnych Re: Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ? 11.04.12, 09:57
                  chasyd_666 napisał:


                  > Zasady logicznej dyskusji są Ci obce...

                  Aż tak poważnie oceniasz swój sposób dyskutowania?


                  > Nie musieli badać, bo twierdzą to na podst. wiedzy naukowej

                  To zupełnie jak komisja Millera. oni też nie musieli badać bo to, że skrzydło może się ułamać, wiedzą na podstawie wiedzy naukowej.

                  > Polscy prokuratorzy zebrali się do badania brzozy... 18 miesięcy po katastrofie
                  > ... :)))
                  > A wyników nie ujawnili...

                  Ale skąd to wiesz?
      • chasyd_666 Re: Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ? 11.04.12, 09:24
        k_a_p_p_a napisał:

        > Bezpośrednią przyczyną było zejście ze ścieżki

        Przecież byli "na ścieżce" :)

        i uderzenie skrzydłem w drzewo,
        > co spowodowało urwanie fragmentu skrzydła, obrót na plecy i uderzenie w ziemię
        > w odwróconej pozycji.


        Wg specjalistów, przy dużej prędkości ( > 200 km/g ) skrzydło nie powinno się złamać,
        a za brzozą samolot nie zmienił kursu, więc nie zrobił pół-beczki
        Ponadto, wg rejestratorów, samolot był 20 m. nad brzozą...

        --
        www.youtube.com/watch?v=zuj3PZMy_po&NR=1&feature=endscreen
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ? 11.04.12, 10:01
              chasyd_666 napisał:

              > > Wg których specjalistów?
              >
              > dr.Szuladziński z zespołem

              A specjaliści z komisji Millera twierdzą że mógł wykonać beczkę. Poza tym dr Szuladziński nie ujawnił na podstawie czego tak twierdzi, w dodatku nie ma wiele wspólnego z lotnictwem więc lepiej żeby się nie zajmował kwestiami związanymi z manewrami samolotów.

              > Zapoznaj się z zapisem rejestratorów

              Daj linka z potwierdzeniem swojej tezy to się chętnie zapoznam.
              • chasyd_666 Re: Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ? 12.04.12, 08:55
                > A specjaliści z komisji Millera twierdzą że mógł wykonać beczkę.

                Dlatego specjaliści z różnych 'stron' powinni wspólnie merytorycznie dyskutować i wypracować wspólny raport

                Poza tym dr Sz
                > uladziński nie ujawnił na podstawie czego tak twierdzi,

                To ujawniły rejestratory lotu


                --
                www.youtube.com/watch?v=CuRum64n9bc
                • obraza.uczuc.religijnych Re: Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ? 12.04.12, 09:35
                  chasyd_666 napisał:

                  > Dlatego specjaliści z różnych 'stron' powinni wspólnie merytorycznie dyskutować
                  > i wypracować wspólny raport

                  A skąd wiesz z jakimi założeniami do prac w komisji przystępowali jej członkowie? Całkiem możliwe, że wielu sądziło że samolot nie może się obrócić ale w toku prac doszli do wniosku ze to jednak możliwe. I skończ z budowaniem jakiejś fałszywej opozycji KBWL vs naukowcy. KBWL nie jest stroną w sporze, tylko organem wyjaśniającym.


                  > To ujawniły rejestratory lotu

                  Udowodnij linkiem.
        • k_a_p_p_a Re: Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ? 11.04.12, 15:36
          chasyd_666 napisał:

          > k_a_p_p_a napisał:
          >
          > > Bezpośrednią przyczyną było zejście ze ścieżki
          >
          > Przecież byli "na ścieżce" :)

          Jesteś pijanym ruskim kontrolerem? Zeszli ze ścieżki, na ścieżce nie było brzozy.

          > Wg specjalistów, przy dużej prędkości ( > 200 km/g ) skrzydło nie powinno s
          > ię złamać,


          Jacy to specjaliści podali ci prędkość w takich jednostkach???

          > a za brzozą samolot nie zmienił kursu, więc nie zrobił pół-beczki
          > Ponadto, wg rejestratorów, samolot był 20 m. nad brzozą...

          Bzdura.
    • igor14141 Re: Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ? 10.04.12, 20:49
      remik.bz napisał:

      > Mam takie pytanie do forumuwiczów: czy ktoś z Was zna przyczynę katastrofy smol
      > eńskiej?
      > Chodzi mi o przyczynę bezpośrednią.
      > Bardzo proszę o uzasadnienie swego stanowiska .

      Tak przyczynę katastrofy smoleńskiej znają dwie osoby to pan Jarosław Kaczyński i główny śledczy Pan Maciarewicz.
      Zapytaj ich dlaczego nie lecieli tym samolotem?
      • remik.bz Pytam o forumowiczów 10.04.12, 20:52
        igor14141 napisał:

        > remik.bz napisał:
        >
        > > Mam takie pytanie do forumuwiczów: czy ktoś z Was zna przyczynę katastrof
        > y smol
        > > eńskiej?
        > > Chodzi mi o przyczynę bezpośrednią.
        > > Bardzo proszę o uzasadnienie swego stanowiska .
        >
        > Tak przyczynę katastrofy smoleńskiej znają dwie osoby to pan Jarosław Kaczyńs
        > ki i główny śledczy Pan Maciarewicz.
        > Zapytaj ich dlaczego nie lecieli tym samolotem?

        A to sa forumowicze na FK?
    • erte2 Re: Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ? 10.04.12, 20:54
      remik.bz
      !0. kwietnia 2010. roku zamieniłeś się w pterodaktyla*, poleciałeś do Smoleńska, przyczaiłeś się w powietrzu i w odpowiedniej chwili nasrałeś na przednią szybę przelatującej tutki przez co piloci stracili widoczność i zamiast bezpiecznie wylądować walnęłi w glebę.

      *Wersja dla niewierzących: użyłeś paralotni. Reszta jak wyżej.
      • remik.bz Prosze o dowody 10.04.12, 21:52
        erte2 napisał:

        > remik.bz
        > !0. kwietnia 2010. roku zamieniłeś się w pterodaktyla*, poleciałeś do Smoleńska
        > , przyczaiłeś się w powietrzu i w odpowiedniej chwili nasrałeś na przednią szyb
        > ę przelatującej tutki przez co piloci stracili widoczność i zamiast bezpiecznie
        > wylądować walnęłi w glebę.
        >
        > *Wersja dla niewierzących: użyłeś paralotni. Reszta jak wyżej.

        Ciekawa hipoteza.
        Ale jak kazda hipotezę nalezy ja udowodnic , aby była"prawdą"
        bądź uprzejmy przedstawić dowody (zdjecia satelitarne, albo z "komórki", może zeznania jakichś swiadków, nagrania czarnych skrzynek, ekspertyzę wraku) ,że rzeczywiście zamieniłem sie w pterodaktyla i zrobiłem to co tak ciekawie i inteligentnie opisałes.
        Bez tych dowodów Twoja hipoteza jest....tylko hipotezą.
        • erte2 Re: Prosze o dowody 10.04.12, 23:37
          remik.bz
          Jest oczywistą oczywistością że wszystkie zdjęcia, nagrania, ślady ekskrementów z przedniej szyby itd. zostały zniszczone - co jest najlepszym dowodem twojej winy - bo jeśli byłbyś niewinny to po co miałbyś je niszczyć ?
    • wariant_b Re: A jesli nie mógł odejść? 10.04.12, 20:58
      remik.bz napisał:
      > Zakładasz ,że samolot "był sprawny". Na jakiej podstawie?

      Na podstawie odczytów czarnych skrzynek. Wszystkie podstawowe parametry
      techniczne samolotu (w odróżnieniu od samochodu) są monitorowane
      i zapisywane. Żeby było zabawniej, raport MAK oparty jest o odczyt QAR
      - dodatkowego, zainstalowanego przez Polaków rejestratora zgodnego z FDR.

      > Była solidna ekspertyza w tej materii?

      Tak - samolot badali najlepsi fachowcy. Gdyby katastrofa wydarzyła się na terenie
      innego państwa (pomijając Polskę), te same osoby przypuszczalnie również
      dokonywałyby ekspertyz technicznych. Takie są już zwyczaje przy katastrofach,
      że ekspertyz dokonują ci, co już się znają na sprzęcie, a nie dopiero się uczą.
      Ekspertyz amerykańskich przyrządów dokonywali Amerykanie, QAR-a Polacy.
      • remik.bz Re: A jesli nie mógł odejść? 10.04.12, 21:46
        wariant_b napisał:

        > remik.bz napisał:
        > > Zakładasz ,że samolot "był sprawny". Na jakiej podstawie?
        >
        > Na podstawie odczytów czarnych skrzynek. Wszystkie podstawowe parametry
        > techniczne samolotu (w odróżnieniu od samochodu) są monitorowane
        > i zapisywane

        Rozumiem,ze mamy te skrzynki,oryginalne, kompletne.

        . Żeby było zabawniej, raport MAK oparty jest o odczyt QAR
        > - dodatkowego, zainstalowanego przez Polaków rejestratora zgodnego z FDR.

        No to jak to sie stało ,ze eksperci MAK-u nie zorientowali sie ,ze drugi pilot podawał prawidłowe wysokosci, tylko uznali to za "ględzenie pijanego Błasika"?

        >
        > > Była solidna ekspertyza w tej materii?
        >
        > Tak - samolot badali najlepsi fachowcy

        Najlepsi w Rosji czy w Polsce? Stosowali oczywiscie najnowoczesniejsze metody:)- "w terenie".
        To włąsciwie w jakim celu nasz rząd niesmialo prosi o wrak ?

        Gdyby katastrofa wydarzyła się na teren
        > ie
        > innego państwa (pomijając Polskę), te same osoby przypuszczalnie również
        > dokonywałyby ekspertyz technicznych. Takie są już zwyczaje przy katastrofach,
        > że ekspertyz dokonują ci, co już się znają na sprzęcie, a nie dopiero się uczą.
        > Ekspertyz amerykańskich przyrządów dokonywali Amerykanie, QAR-a Polacy.

        A sekcję zwłok kto? Nasi nie potwierdzili rosyjskiej wersji,że ofiary zmarły na skutek wielonarządowych obrażeń. Narządy ekshumowanych nie noszą takich sladów.
        No i Rosjanie ewidentnie zataili ,że kapitan powiedział "odchodzimy na drugi krąg.
        Ale oczywiście badania wraku wykonali rzetelnie i fachowo :)
        • wariant_b Re: A jesli nie mógł odejść? 10.04.12, 22:15
          remik.bz napisał:
          > Rozumiem,ze mamy te skrzynki,oryginalne, kompletne.

          Oba główne rejestratory były badane przez polskich ekspertów w Rosji,
          do obu dysponujemy kopiami cyfrowymi, które, a nie oryginały taśmowe,
          są podstawą wszelkich dalszych badań.

          > No to jak to sie stało ,ze eksperci MAK-u nie zorientowali sie

          QAR nie jest rejestratorem typu CVR, a FDR - zawiera parametry lotu i pracy
          podzespołów samolotu oraz działań załogi - nie jej głosów.
          A co do interpretacji CVR - nie uznaliśmy za stosowne przekazać odczytów
          naszych ekspertów stronie rosyjskiej i wykonać ich przed publikacją raportu.
          Oczywiście przypadkowo.

          > To włąsciwie w jakim celu nasz rząd niesmialo prosi o wrak ?

          Zapewne przerobimy go na pomnik. Albo relikwie śp. Lecha Kaczyńskiego.

          > A sekcję zwłok kto? Nasi nie potwierdzili rosyjskiej wersji, że ofiary zmarły
          > na skutek wielonarządowych obrażeń.

          Nasi potwierdzili, że ofiary zmarły na skutek obrażeń wielonarządowych
          i trzeba być totalnie kretynem, by znaleźć inną przyczynę nagłej śmierci
          w wypadku komunikacyjnym. Ostatnio zdaje się nie podobała się lignina
          i rękawiczki w jamie brzusznej, niepozszywane narządy wewnętrzne i ścieg
          ręczny. Poprzednio - brak historii przebytych chorób i zabiegów operacyjnych.
          Mieliśmy zwłoki w Polsce, trzeba było robić ponowne sekcje i czekać na
          kompletację zwłok, zamiast wyprawiać pogrzeby. Tylko jakoś nikt nie chciał
          przekładać pogrzebu, a już zwłaszcza prezydenta Kaczyńskiego.

          > No i Rosjanie ewidentnie zataili ,że kapitan powiedział "odchodzimy na drugi krąg"

          A nasi fachowcy od katastrof zataili, że samolot nie reaguje na polecenia głosowe,
          natomiast rejestruje ruchy wolantu zapisywane przez FDR. Rosjanie wyłowili wypowiedź
          drugiego pilota na wysokości 80 metrów - wystarczająco wczesną, by wyprowadzić samolot,
          gdyby towarzyszyły jej stosowne działania pilota. Mówiąc Rosjanie mam na myśli mieszaną
          ekipę, bo wszystko wskazuje, że gen. Błasika rozpoznał któryś z naszych ekspertów.
          • qqazz Re: A jesli nie mógł odejść? 11.04.12, 00:14
            1. Nasi to tam ledwo co przy czymkolwiek uczestniczyli, raporty w wielu miejscach opieraja się na ruskich ekspertyzach wątpliwej jakosci.
            2. Zapisy z rejestratorów co odczyt dostarczaja nam kolejnych nowosci, dla Ruskich był pijany generał który naciskał, ekspertyza z Krakowa wyklucza jego obecnosć.



            pozdrawiam
            • hal9000 Re: A jesli nie mógł odejść? 24.04.12, 02:36
              raporty w wielu miejscach opieraja się na ruskich ekspertyzach wątpliwej jakosci.

              Seremet powiedział, że Polacy również wykonali wszystkie niezbędne badania.

              ekspertyza z Krakowa wyklucza jego obecnosć.

              nie potwierdza, a to co innego.
              • niegracz Re: A jesli nie mógł odejść? 01.05.12, 21:32
                hal9000 napisał:

                > raporty w wielu miejscach opieraja się na ruskich ekspertyzach wątpliwej jak
                > osci.

                >
                > Seremet powiedział, że Polacy również wykonali wszystkie niezbędne badania.
                .
                to prawda.. że tak powiedział

                Seremet nie jest specjalista
                i nawet nie wie jakie badania
                nalezałoby wykonać\ jaka metodykte stosować etc\

                Seremet powiedzial to co mu sie wydaje
                a działa na z(a)lecenie polityczne Tuska
      • qqazz Re: A jesli nie mógł odejść? 11.04.12, 00:11
        Tak tak wariancie, na filmach widac jak badają - łomami.
        Nikt nawet brzozy nie zoględzinował a resztki tupolewa sobie rdzewieją, nikt takm niczego powaznie nie badał. Czy aby ci Ruscy fachowcy trzeźwi aby byli?


        pozdrawiam
    • zbysio45 Re: Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ?chyba tylko 10.04.12, 20:58
      teraz moze autorytatywnie ustalic Komisja miedzynarodowa złozona z naukowcow.Nie rozumiem dlaczego nasz rząd ktory ma takie czyste intencje i nie umie załatwic prostych spraw nie zaakceptował propozycji NATO oraz Uni jeszcze zanim powstał kłamliwy raport MAK.Moze wtedy Rosjanie oddadza nam czarne skrzynki samolotu i wrak ,ktory jest zwracany od pond roku.
      • m.c.hrabia Re: Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ?chyba tylk 10.04.12, 21:06
        zbysio45 napisał:

        > teraz moze autorytatywnie ustalic Komisja miedzynarodowa złozona z naukowcow.Ni
        > e rozumiem dlaczego nasz rząd ktory ma takie czyste intencje i nie umie załatwi
        > c prostych spraw nie zaakceptował propozycji NATO oraz Uni jeszcze zanim powsta
        > ł kłamliwy raport MAK.Moze wtedy Rosjanie oddadza nam czarne skrzynki samolotu
        > i wrak ,ktory jest zwracany od pond roku.

        o czym ty bredzisz?
        weź prochy i nie pij
      • remik.bz A co z hipoteza zamachu? 10.04.12, 21:55
        m.c.hrabia napisał:

        > bezpośrednią przyczyna było pierdyknięcie w brzozę i urwanie skrzydła
        > a że tutka nie balon bez skrzydła nie lata.
        >
        > a obecny na pokładzie balonik miał za małą wyporność aby kilkadziesiąt ton unie
        > ść do góry
        > i tyle.

        Rozumiem,ze odrzucasz hipotezę zamachu. Na jakiej podstawie?
          • remik.bz Re: A co z hipoteza zamachu? 10.04.12, 22:28
            m.c.hrabia napisał:

            > remik.bz napisał:
            >
            > >
            > > Rozumiem,ze odrzucasz hipotezę zamachu. Na jakiej podstawie?
            >
            > na tej, ze ani śladu jakiegokolwiek dowodu.

            A solidnie sprawdzono wszelkie dowody? Np wrak samolotu?
            • m.c.hrabia Re: A co z hipoteza zamachu? 10.04.12, 22:36

              >
              > A solidnie sprawdzono wszelkie dowody? Np wrak samolotu?

              rozumiem że jesteś wyznawcą teorii prezesa ,
              ze jak nie ma dowodów to znaczy ze zostały zniszczone.
              cóż
              przedstaw jakiś konkretny dowód to pogadamy,bo na teraz to dyskusja jałowa.
              równie dobrze możemy rozważać udział zielonych ludzików
    • rickky Re: A jesli nie mógł odejść? 10.04.12, 21:02
      remik.bz napisał:

      > derduch.antykatolik napisał:
      >

      > Zakładasz ,że samolot "był sprawny". Na jakiej podstawie? Była solidna eksperty
      > za w tej materii?
      > Przypomnialo mi sie jak pewien kierowca zabił dziecko na przejściu dla pieszych
      > . Ludzie i media okrzykneli go mordercą. Dopiero biegli po zbadaniu samochodu s
      > twierdzili,ze ktos celowo uszkodził uklad hamulcowy.

      Samolot mógł być sprawny albo być niesprawny,
      mógł byc zamach albo mogło nie być zamachu itp itd.
      Tak możemy sobie dywagować, i nikt tego już chyba ze 100 procentową pewnością nie rozstrzygnie.
      Niezaprzeczalne fakty są jednak takie, że
      - mgła była taka jaka była
      - lotnisko było takie jakie było
      - samolot miał wysunięte podwozie
      - w samolocie długo brak było decyzji co do lądowania, a później w zapisach czarnych skrzynek pojawiają sie wypowiedzi o lądowaniu
      - aparatura kontrolna ostrzegała przed zbliżającym się spotkaniem z ziemią i nakazywała zwiększenie wysokości.
      - prezydent obszedł się z pilotem który odmówił mu lądowania tu i teraz, jak się obszedł.
      Co do tego wątpliwości nie ma.
      W sumie cała ta sprawa, moim zdaniem to taki duży deszcz z małej chmury.
      Deszczem tym na siłę usiłuje przykryć się nieudolność tej wyprawy i wybielić tych, którzy tak naprawdę w tamtej sytuacji podejmowali brzemienne w skutkach decyzje.
      Te, które były przyczyną katastrofy.
    • trevik Re: Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ? 10.04.12, 21:05
      Przede wszystkim jest mi znany fakt, że wlecieli w mgłę, która na tyle utrudniała lądowanie, że samo podejście do lądowania było głupotą. To jest fakt z którym nawet najgorętsi zwolennicy PiSu nie mają ochoty dyskutować - co najwyżej bredzą, że nie lądowali a tylko próbnie podchodzili ( a próbnie podchodzili, bo... lądować zapewne nie mieli zamiaru, czy nie tak?).

      Jeśli ja pojadę na wiejskiej drodze 200km/h i rozwalę się o drzewo to każdy rozsądny człowiek powie, że przyczyną wypadku była w pierwszej kolejności nadmierna prędkość a mało kogo będzie interesowało, że w krytycznym momencie zacięły mi się np. hamulce, czy zajączek wyskoczył mi przed maskę,

      T.
      • remik.bz Dzieki za ten post 10.04.12, 22:05
        No wreszcie ktos mie zrozumial, dzięki.

        trevik napisał:

        > Przede wszystkim jest mi znany fakt, że wlecieli w mgłę, która na tyle utrudnia
        > ła lądowanie, że samo podejście do lądowania było głupotą. To jest fakt z który
        > m nawet najgorętsi zwolennicy PiSu nie mają ochoty dyskutować - co najwyżej bre
        > dzą, że nie lądowali a tylko próbnie podchodzili ( a próbnie podchodzili, bo...
        > lądować zapewne nie mieli zamiaru, czy nie tak?).

        To sa fakty znane i oczywiste. trzeba było stamtąd zwiewać zdecydowanie "wcześniej i wyżej"
        >
        > Jeśli ja pojadę na wiejskiej drodze 200km/h i rozwalę się o drzewo to każdy roz
        > sądny człowiek powie, że przyczyną wypadku była w pierwszej kolejności nadmiern
        > a prędkość a mało kogo będzie interesowało, że w krytycznym momencie zacięły mi
        > się np. hamulce, czy zajączek wyskoczył mi przed maskę,
        >

        O to własnie mi chodzilo.
        Załóżmy,ze zacieły Ci sie hamulce. Gdyby sie nie zacięły, to moze bys w to drzewo nie walnął mimo 200km/h.
        No to kolejne pytanie:dlaczego się zacieły? Wada fabryczna, czy moze celowe działanie? Może ktos chciał, aby się zacieły znając Twoje zamilowanie do 200km/h.?
        A odpowiedzieć na pytanie "czy się zacięły a jesli tak to dlaczego" moga tylko biegli po zbadaniu wraku Twego samochodu.
        Bez tego badania przypisywanie Ci wyłącznej winy jest po prostu przedwczesne i może byc mylace .
        >
    • bogucjusz Here there are: 10.04.12, 21:07
      Przyczyna bezpośrednia - lądowanie na siłę w warunkach ku temu absolutnie niewskazanych:

      a. Fatalna pogoda
      b. Kiepskie lotnisko
      c. Mało doświadczona załoga

      Przyczyna pośrednia (czyli przyczyna uporu załogi mimo okoliczności wymienionych a pkt. a, b i c) - obecność VIPów na pokładzie, zdeterminowanych w osiągnięciu celu podróży.


      ---
      "Ląduj, dziadu!"
          • remik.bz Re: nie rozumiesz intencji autora watku ... 10.04.12, 22:08
            bogucjusz napisał:

            > Historia katastrof lotniczych uczy, że do tragedii dochodzi na skutek zbiegu wi
            > elu, wielu niesprzyjających okoliczności i przypadków.

            Lub celowego działania

            > Jeśli autor wątku nie jest w stanie ogarnąć powyższej konstatacji, niech nie za
            > biera głosu.

            Autor watku tylko delikatnie sugeruje,ze z "nieznanych przyczyn" nie zbadano wszystkich mozliwych hipotez - chociazby po to , aby je wykluczyc.
            • calun_torunski nie rozumiesz intencji autora watku ... 10.04.12, 22:28
              > > Historia katastrof lotniczych uczy, że do tragedii dochodzi na skutek zbi
              > egu wi
              > > elu, wielu niesprzyjających okoliczności i przypadków.
              >
              > Lub celowego działania

              na przyklad ???
              >
              > > Jeśli autor wątku nie jest w stanie ogarnąć powyższej konstatacji, niech
              > nie za
              > > biera głosu.
              >
              > Autor watku tylko delikatnie sugeruje,ze z "nieznanych przyczyn" nie zbadano ws
              > zystkich mozliwych hipotez - chociazby po to , aby je wykluczyc.

              a w przypadku ktorej to katastrofy lotniczej zbadano wszystkie mozliwe hipotezy ???

              np. w przypadku katastrofy Concorda nie zbadano m in nastepujacych przyczyn:

              1. uderzenie komety
              2. meaconing
              3. rozpylenie helu
              4. strzal z procy
              5. rozlany olej
              6. lopotanie motyla na polkuli poludniowej
              7. atak Marsjan
              8. diabelska sprawka
              9. ruski zamach
              oraz tysiecy innych - moze dlatego, ze sye tak spieszyli zeby zakonczyc sledztwo w 10 lat
    • snajper55 Ja znam 10.04.12, 21:13
      remik.bz napisał:

      > Mam takie pytanie do forumuwiczów: czy ktoś z Was zna przyczynę katastrofy smol
      > eńskiej?
      > Chodzi mi o przyczynę bezpośrednią.
      > Bardzo proszę o uzasadnienie swego stanowiska .

      Bezpośrednią przyczyną katastrofy smoleńskiej było uderzenie samolotu w ziemię.

      S.
      • igor14141 Re: Ja znam 10.04.12, 21:32
        snajper55 napisał:

        > remik.bz napisał:
        >
        > > Mam takie pytanie do forumuwiczów: czy ktoś z Was zna przyczynę katastrof
        > y smol
        > > eńskiej?
        > > Chodzi mi o przyczynę bezpośrednią.
        > > Bardzo proszę o uzasadnienie swego stanowiska .
        >
        > Bezpośrednią przyczyną katastrofy smoleńskiej było uderzenie samolotu w ziemię.
        >
        > S.
        Snajper jesteś doskonały!Gratulacje.
      • remik.bz Re: Ja znam 10.04.12, 22:09
        snajper55 napisał:

        > remik.bz napisał:
        >
        > > Mam takie pytanie do forumuwiczów: czy ktoś z Was zna przyczynę katastrof
        > y smol
        > > eńskiej?
        > > Chodzi mi o przyczynę bezpośrednią.
        > > Bardzo proszę o uzasadnienie swego stanowiska .
        >
        > Bezpośrednią przyczyną katastrofy smoleńskiej było uderzenie samolotu w ziemię.
        >
        No tak, mądre w swej prostocie.
    • dupetek Re: Czy ktoś zna przyczynę katastrofy ? 10.04.12, 21:29
      Prawda jest taka, że pilot nie powinien wejść w mgłę, zwłaszcza mając prezydenta na pokładzie!! Za taki numer ze zwykłymi pasażerami w cywilnym lotnictwie straciłby licencję w najłagodniejszej wersji kary!

      Szkoda Remiku, że Ty i Tobie podobne intelekyualisty nie przyglądacie się tak uważnie cudom serwowanym wam przez kler:( Nie pomyślałeś nigdy, żeby się zastanowić nad przedmiotami i osobami swojej adoracji religijnej? Przed czym/kim klękasz i co całujesz?
    • zbysio45 Re: Przyczyną katastrofy było ze bardzo wielu 10.04.12, 21:36
      pseudoekspertow dało sie nabrac na śledztwo prowadzine bez dowodow rzeczowych ,ktore stale znajduja sie w Rosji ?podobno mielismy według uzgodnien Pana Tuska z Miedwiediewm śledztwo prowadzić wspolnie a wyszło jak juz wiemy.Dlaczego teraz nie moze pomoc nam UNIA EUROOPEJSKA ktorej jestesmy członkiem ,ktory nie moze dogadać sie z rosjanami?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka