Dlaczego Ruskie kazali naszym lądować z wiatrem?

09.07.12, 21:42
Normalnie ląduje się pod wiatr, a tu składowa wzdłuż lotniska rzędu 10 km/h w ogon, względem ziemi prawie 11. Prędkość względem ziemi byłaby o 22 km/h mniejsza, czyli o 8%, lepsza byłyby zdolność manewrowa i w ogóle cały manewr prostszy, bezpieczniejszy. Ktoś zna powód?
    • jamnik_belial Re: Dlaczego Ruskie kazali naszym lądować z wiatr 09.07.12, 22:22
      jola161 napisała:

      > Normalnie ląduje się pod wiatr, a tu składowa wzdłuż lotniska rzędu 10 km/h w o
      > gon, względem ziemi prawie 11.

      O, to twoim zdaniem lotnisko poruszało się 1 km/h względem ziemi? A może to wynika z symulacji Biniędy?

      > Prędkość względem ziemi byłaby o 22 km/h mniejsz
      > a, czyli o 8%, lepsza byłyby zdolność manewrowa i w ogóle cały manewr prostszy,
      > bezpieczniejszy. Ktoś zna powód?

      Nie było powodu żeby zalecać lądowanie z wiatrem. Toteż wskazany został kierunek pod wiatr. Tak też odbyło się lądowanie, co zostało już dawno ponad wszelką wątpliwość ustalone.
      • jola161 Re: Dlaczego Ruskie kazali naszym lądować z wiatr 09.07.12, 23:19
        jamnik_belial napisała:

        > jola161 napisała:
        >
        > > Normalnie ląduje się pod wiatr, a tu składowa wzdłuż lotniska rzędu 10 km
        > /h w o
        > > gon, względem ziemi prawie 11.
        >
        > O, to twoim zdaniem lotnisko poruszało się 1 km/h względem ziemi? A może to wyn
        > ika z symulacji Biniędy?

        Jak na to wpadłeś, Watsonie? :)

        > > Prędkość względem ziemi byłaby o 22 km/h mniejsz
        > > a, czyli o 8%, lepsza byłyby zdolność manewrowa i w ogóle cały manewr pro
        > stszy,
        > > bezpieczniejszy. Ktoś zna powód?
        >
        > Nie było powodu żeby zalecać lądowanie z wiatrem. Toteż wskazany został kierune
        > k pod wiatr. Tak też odbyło się lądowanie, co zostało już dawno ponad wszelką w
        > ątpliwość ustalone.

        Powód był - bezpieczniej pod wiatr. Dlaczego kazali lądować mniej bezpiecznie?
      • banana_dog 180 stopni kątowych. 09.07.12, 23:32
        Wiatr był rzeczywiście tylny, przy ziemi 3 m/s, wyżej znacznie silniejszy.Pytanie jest więc
        jak najbardziej sensowne.Odpowiedz jest bardzo prosta.Był to jedyny kierunek oprzyrządowany
        dostępny na tym lotnisku, a składowa tylna wiatru przy ziemi nie przekraczała dopuszczalnej prędkości 5 m/s, czyli 10 kt.
        Ktoś tutaj wyraźnie nie rozumie, co to są składowe prędkości względem ziemi i względem kierunku pasa, nie mówiąc już o nieumiejętności rozróżnienia wiatru nawigacyjnego od meteorologicznego.
        • jola161 Re: nie 180 tylko 120 10.07.12, 00:14
          banana_dog napisał:

          > Wiatr był rzeczywiście tylny,

          nie całkiem, a składową wzdłuż pasa sobie policz sam, powinno wyjść tyle, co podałam - rzędu 10 km/h.

          > Był to jedyny kierunek oprzyrządowany dostępny na tym lotnisku

          Radar działa we wszystkie strony, żarówki po drugiej stronie były, a ILS-u i tak nie było, więc oprzyrządowany był (ktoś wie, czy była bliższa i dalsza? - ale skoro żarówki były, to chyba tak). Kwaśniewscy wspominali, że lądowali byli od zachodu.

          > Ktoś tutaj wyraźnie nie rozumie, co to są składowe prędkości względem ziemi
          > i względem kierunku pasa, nie mówiąc już o nieumiejętności rozróżnienia wiatru
          > nawigacyjnego od meteorologicznego.

          Ucz się, ucz :)
          • absurdello Składowa "po pasie" wynosiła 8km/h w porywach 10.07.12, 11:22
            W 2009 (na jesieni) roku gdy rozformowano jednostkę zdemontowano radiolatarnie i światła naprowadzania na kierunku 08 a także system bliskiej i średniej nawigacji RSBN

            System RSBN


            po którym zostały tylko wpisy z azymutami i odległościami na kartach podejścia.

            Co do podejścia z drugiej strony, to było by jeszcze gorzej jeżeli idzie o naprowadzanie, bo pilot musiałby się ustawiać na jedną radiolatarnię stojącą za pasem.

          • banana_dog Re: nie 180 tylko 120 10.07.12, 22:35
            180 stopni odnosi się do różnicy pomiędzy wiatrem meteorologicznym a nawigacyjnym.
            Wiatr meteorologiczny 120/3 daje rzeczywiście składową tylną ok. 10 km/h.
            Odrobina inteligencji pozwala zorientować się do kogo był ten tekst adresowany.
    • you-know-who Oto dlaczego kazali naszym lądować z wiatrem 10.07.12, 04:35
      uzbrojcie sie w cierpliwosc, za chwile stanie sie to dla was jasne.

      bloger Marek Dabrowski piał, jak mi mowia znajomi, z radości nad tym, że podłużnica tupolewa nawet się nie wgięła (w symulacji Biniendy, ma sie rozumiec!)

      to, co M.D. wzial za podluznice, to byl naprawde tzw. element LD 154, Lonzenronowidnyj Derevorozruszytel' 154, w istocie bardzo stary pomysl o kryptonimie SLTC (Spar-Like Tree Cutter) 154, wykradziony z amerykanskich archiwow z okresu wojny na Pacyfiku, gdzie znalazl sie jako jedna z powaznie rozpatrywanych opcji inwazji na Okinawe.

      W akcje wykradzenia mikrofilmow uwiklany zostal Aldrich Ames, podwojny szpieg CIA, ktory wykradl Amerykanom najwiekszosc ilosc informacji w ich dziejach. Mikrofilmy przyszlego LD 154 A. Ames przekazywal ukryte w zabawkach, ktore otwarcie w ramach obowiazkow sluzbowych dawal dzieciom Siergieja Dymitrowicza Czuwachina, pracownika ambasady ros. w Waszyngtonie. To stalo sie powodem pozniejszych walk wewnatrz ministerstwa handlu nt. wprowadzenia ograniczen eksportu zabawek do krajow COMECON. Jednak departament ten byl tak opanowany przez SVR i GRU, ze ograniczen ostatecznie nie wprowadzono (zob. wikipedia, haslo: afera zabawkowa).

      Nazwa tupolewa (154M) byla jawnym naigrywaniem sie ze sluzb amerykanskich, ktore doskonale wiedzialy o kradziezy SLTC 154, przynajmniej od czasu aresztowania Amesa, ktory wszystko wyspiewal. Pominieto w tym celu numery modeli od TU-149 do TU-153, ktore znalazly sie poczatkowo w ros. materialach reklamowych (obecnie rzadkie trofeum na aukcjach ebay).

      Sam LD 154 byl, jak ktos wspomnial, molibdenowo-wanadowym ostrzem o przekroju w ksztalcie rombu, zatopionym w niepozornym duraluminiowym pustaku, ktory naturalnie nie przenosl obciazen w czasie ciecia drzew. Dodatkowo, amerykanie wykorzystali pewne pomysly z zajetych na poludniowych wyspach Pacyfiku wytworni japonskich mieczy katana, ale te szczegoly technologiczne do dzisiaj nie sa znane i tylko mozemy sie ich domyslac. Jedyna bronia zdolna pokonac Lonzeronowidnyj Derevorozruszytiel' byl rozpylony hel, ale tylko pod warunkiem ladowania z wiatrem. Inaczej hel mial za duza predkosc wzgledem skrzydla i nie byl efektywny.

      Stad do walki z polskim samolotem rzucono oddzial przenosnych rozpylaczy helu. O tym wspominal trzymany teraz przez jedego z blgerow w piwnicy i pojony wodka pplk. Trofimow (uwaga! w istocie jego ranga nie jest taka pewna, gdyz wg. Shin Bet-u jest tylko starszym sierzantem sztabowym nadymajacym swoj stopien wojskowy i wloczacym sie w panterce w okolicach blizszej radiolatarnii smolenskiej, w poszukiwaniu pieniedzy na wodke za wywiady w zachodnich mediach, w filmie pani Gargas "Mgla" itd.).

      Do tej pory nie wiadomo bylo, po cholere byly te rozpylacze helu uzyte pod Smolenskiem, skoro tupolew 154m zaprojektowany byl do latania w dowolnej atmosferze od wodoru do argonu, a nawet jak sadza niektory xenonu, a maksymalne osiagi uzyskiwal wlasnie w atmosferze helu. Okazuje sie, ze to, oraz niezrozumiale ladowanie z wiatrem, bylo konieczne do obezwladnienia na wysokosci malej wysokosci elementu tnacego drzewa LD154.

      ykw


      podziekowania: wujek jacka i placka
      • indeed4 Tak - to niezwykle błyskotliwy humor 10.07.12, 05:58
        bardzo typowy dla gustu i klasy autora

        www.kontrowersje.net/tresc/prokuratura_i_lepsze_towarzycho_wycisza_artymowicza#comment-140596








        • indeed4 Moim zdaniem TO jest dużo śmieszniejsze 10.07.12, 06:15
          forum.gazeta.pl/forum/w,1157,137227025,137292842,_.html

          No, ale co się komu podoba.


        • don_eugenio Re: Tak - to niezwykle błyskotliwy humor 10.07.12, 08:27
          A konkretnego masz coś do napisania?
          Czy tylko plucie?
          Szkoła dawna (UB) ,czy nowa (Szkoła im.J.Gebbelsa w Toruniu)?
          • indeed4 No, co tam - napisałeś już petycję do Putina 10.07.12, 08:50
            żeby Rosja przejęła śledztwo, bo nie wierzysz polskiej prokuraturze?

            No widzicie towarzyszu - a kapłan waszej sekty wierzy i pcha się do NPW drzwiami i oknami.

            "bardzo prosze mnie umowic oficjalnie lub nieoficjalnie z prokuratorami wojskowymi. bede w wwie w tygodniu 10-16 czerwca, mam wyklad w osrodku PAN. prosze przeslac telefon pana prokuratora na mojego priva tutaj. obiecuje zadzwonic i postaram sie przyjsc na spotkanie".

            Ciekawe po co mu bylo to spotkanie - może chciał ich poinformować, że nie zgadza się z raportem KBWL, tylko MAK, w jego opinii wina leży wyłącznie po polskiej stronie, a ekspertyza Sehna jest sfałszowana, co? Jak myślicie.
      • aw2139 Re: Oto dlaczego kazali naszym lądować z wiatrem 10.07.12, 08:42
        A coś z sensem napiszesz?
        • indeed4 Re: Oto dlaczego kazali naszym lądować z wiatrem 10.07.12, 09:37
          Jest z sensem, po prostu nie łapiesz wyrafinowanego uniwersyteckiego dowcipu umysłów bardzo ścisłych :-))) W salonie24 zrobił furorę, absurdello, state i reszta towarzyszy z TPPR wkrótce też urządzi standing ovation.

          Moim zdaniem jednak nic nie przebije bełkotu nadętej, przemądrzałej uniwersyteckiej pie*doły o "postulowanych wybuchach", "Panu Szuladzińskim proponującym rozpad samolotu" i "nieco nieprecyzyjnych analizach Pana Biniendy" - i to wszystko w TV na żywo :-)))
    • don_eugenio Re: Dlaczego tak bezczelnie kłamiesz? 10.07.12, 08:24
      UBecja wyszkoliła w opluwaniu? Czy złodziej z Torunia na swojej uczelni?

      -widzialność 400 ,warunków do ladowania nie ma
      -zrozumiałem(!!!) jeśli można spróbujemy podejścia...
      -Prezydent jeszcze nie podjął decyzji

      Bezmyślny i nieodpowiedzialny Prezydent (Lech Kaczyński) zadecydował o tym ryzyku.
      A że nasze debeściaki nie dały rady....CFIT
      • absurdello Jak śmiesz twierdzić, że pasażerowie tego samolotu 10.07.12, 11:10
        podlegali jakimś prawom, w tym fizyki ! Przecież w przeciwieństwie do Rosjan pochodzili z wolnego kraju gdzie niewidoma staruszka może przechodzić na czerwonym przez ruchliwą autostradę i nikt nie ma jej tego prawa zabronić a niektóre urzędy (ZUS) będą się nawet radowały !

        Ty się zastanów nad takimi insynuacjami jakie piszesz !!!
        • state.of.independence Re: Jak śmiesz twierdzić, że pasażerowie tego sam 10.07.12, 14:22
          A tak, tak. U nas rzeczywiście tak wolny kraj, że żadne prawa nie obowiązują (i nie chodzi mi o staruszkę na czerwonym). Przypomniało mi się powiedzenie "pierwszy milion trzeba ukraść". Ponieważ generalnie jest ono aprobowane przez społeczeństwo, daje to już niejakie pojęcie o naszym szacunku do jakichkolwiek przepisów i prawa. Dla Polaka prawo jest po to, żeby je obejść, nie żeby przestrzegać i obawiam się, że właśnie to wydarzyło się w Smoleńsku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja