adamnofel
14.10.12, 22:51
Miała się odbyć niegdyś dysputa teologiczna między profesorem ateistą a rabinem. Profesor przygotował fiszki, wyszukał cytaty, skupił się. Audytorium się zebrało. Wszedł rabin. Profesor już miał zarzucić go gradem argumentów gdy rabin zadał jedno pytanie: A jeśli jednak jest ?
proponuję moim przyjaciołom - czytelnikom naszej gazety wyborczej zastanowić się nad tytułowym pytaniem: vod.gazetapolska.pl/2520-co-jesli-byl-zamach-odpowiada-prof-zybertowicz. Bo nawet jeśli odpowiedź będzie : NIE, to następcy rozliczą nas za to, że nie zadaliśmy tego pytania, tzn. że nasza prokuratura nie prowadziła śledztwa również w tym kierunku zaprzepaszczając szansę na zdobycie dowodów negujących zamach jak m. inn. zbadanie wraku samolotu przez międzynarodową komisję.