A ci piloci, którzy

21.10.12, 17:14
wzrokiem szukali ziemi przy podejściu do lądowania w gęstej mgle, to robili to przed, czy po wybuchu?
    • kecawa Re: A moskiewscy mocodawcy..... 21.10.12, 17:19
      spytaj się swoich moskiewskich mocodawców oni wszystko wiedzą, oni zanim samolot wyleciał już wiedzieli że nie wyląduje -
      • kaczy_mozdzek Moskiewscy mocodawcy chyba nie mogli przypuszczać, 21.10.12, 18:08
        że zamordują Kaczora strącając samolota.

        Przecież nawet ruskie kaczory mają własne skrzydła, więc moskiewscy mocodawcy musieli brać pod uwagę, że wprawdzie tupolew rozpieprzony bombami, we mgle, zgubi ścieżkę, zatraci kurs, zakrztusi się helem, ale kaczor i tak na własnych skrzydłach wzbije się ponad sztuczny tuman i wszystko opowie Sakiewiczowi.

        No nie?!
        :)))
      • rickky Re: A moskiewscy mocodawcy..... 21.10.12, 18:51
        kecawa napisał:

        > spytaj się swoich moskiewskich mocodawców oni wszystko wiedzą, oni zanim samolo
        > t wyleciał już wiedzieli że nie wyląduje -

        Zadałem bardzo proste pytanie.
        Ale, widać, dla ciebie zdecydowan9oe za trudne.
        Twoja wypowiedź to dowód na to, ze w rzeczonej sprawie nie masz nic do powiedzenia.
        Wygląda na to, że nie znasz stenogromów rozmowy z zapisu czarnych skrzynek.
        Ale po co ci to?
        Wystarczy, że Antek i Jarosław powiedzieli, jak masz interpretować rzeczywistość i to ci wystarczy.
        A może byś jednak postarał się jakieś samodzielne wnioski wyciągnąć i odpowiedzieć logicznie i z sensem na moje pytanie???
        Bo, moim zdaniem, wzrokowe poszukiwanie przez załogę samolotu wiozącego elity polskie, w trakcie silnej mgły, to żenada nad żenadami.
        I nie wykręcaj się ruskimi.
      • douglasmclloyd Re: A moskiewscy mocodawcy..... 21.10.12, 19:04
        kecawa napisał:

        > spytaj się swoich moskiewskich mocodawców oni wszystko wiedzą, oni zanim samolo
        > t wyleciał już wiedzieli że nie wyląduje -

        Ryscy wiedzieli, a nasi próbowali.
        • rickky Re: A moskiewscy mocodawcy..... 21.10.12, 19:11
          douglasmclloyd napisał:

          > kecawa napisał:
          >
          > > spytaj się swoich moskiewskich mocodawców oni wszystko wiedzą, oni zanim
          > samolo
          > > t wyleciał już wiedzieli że nie wyląduje -
          >
          > Ryscy wiedzieli, a nasi próbowali.

          Nie udało się na granicy gruzińskiej, to udało się pod Smoleńskiem.
          Czy to takie dziwne???
          To musiała być pułapka, ale widać, prezydent nie potrafił wyciągnąć należnych wniosków z tego doświadczenia.
    • szwampuch58 Re: A ci piloci, którzy 21.10.12, 18:03
      w trakcie bo decyzji prezydenta jeszcze nie bylo
      • snajper55 Re: A ci piloci, którzy 21.10.12, 22:14
        szwampuch58 napisał:

        > w trakcie bo decyzji prezydenta jeszcze nie bylo

        Nie mógł się do brata po decyzję dodzwonić?

        S.
    • douglasmclloyd Re: A ci piloci, którzy 21.10.12, 18:59
      rickky napisał:

      > wzrokiem szukali ziemi przy podejściu do lądowania w gęstej mgle, to robili to
      > przed, czy po wybuchu?

      Przed, jak się kapnęli, że szurają brzuchem po krzakach poderwali maszynę, ale ruscy ich zestrzelili, a jeden z poscisków trafił w brzozę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja