kora3
05.11.12, 19:11
sprawą katastrofy zajęła się np. amerykańska komisja badawcza i stwierdziła, że nie było żadnego zamachu?
Jakich argumentów wówczas użyliby betonowi zwolennicy zamachu? Moje typy to:
- ruscy i Tusk podmienili badaczy na swoich agentów
- Amerykanie boją się Putina i Tuska i tuszują sprawę
- amerykańskim badaczom przekazano do badań podmieniony wrak, podmienioną brzoze itd.
- na badaczy wpływał Obama, który jakl powszechnie wiadomo jest nie tylko Murzynem, ale i masonem
- Amerykanie mają prawdziwy raport i z obawy przed wojną atomową wysłąli go sondą w kosmos i ściągną ją za 50 lat
- Amerykanie także brali udział w zamachu
jakeiś inne pomysły?:)