rproch
15.11.12, 10:17
Przyjmijmy na chwilę, że w Smoleńsku był zamach. Kto za nim stoi?
Czy ktoś rozważał taki scenariusz: spisek generałów polskiego wojska.
Generałowie, którzy zginęli, wierchuszka polskiego wojska jak to w życiu bywa zajęli stanowiska, na które mieli ochotę inni oficerowie. Może Ci inni nie chcieli już czekać i w drastyczny sposób stworzyli wakaty w kierownictwie polskiej armii? W przeciwnym wypadku latami mogliby czekać na swoją szansę. Jako wojskowi mogli uzyskać dostęp do samolotu i środków niezbędnych do jego wysadzenia. Trzeba by się przyjrzeć kto awansował po katastrofie w Smoleńsku.
Jest to oczywiście scenariusz z filmu sensacyjnego. Nie wierzę, że tak było naprawdę (smutna prawda jest taka, że była to katastrofa z winy pilotów). Ale wg mnie taki scenariusz jest równie (nie)prawdopodobny jak ten, że za zamachem stoją Rosjanie.