zaplutykarzelupa
01.12.12, 23:35
Wygląda na to, że po trotylu w sprawie smoleńskiej nastąpił krótki pat. Większość społeczeństwa uważa, że coś jest na rzeczy i że sprzęt użyty do wykrywania materiałów wybuchowych nie reaguje raczej na plastiki i perfumy.
tusk i komorowski niestety pozostają w komfortowej sytuacji. Wzorem niejakiego jaruzelskiego od ponad dwóch lat tusk robi oko do spoleczeństwa, że przecież nie wywoła wojny z Rosją. W razie potwierdzenia zamachu wyłga się łatwo od odpowiedzialności. Co więcej, przypisze sobie zasługi w wyjaśnieniu tragedii. Niestety wzorem niejakiego jaruzelskiego większość społeczeństwa uzna go za zbawcę i cwaniaka, który przechytrzył ruskich.
Naczelnym wyzwaniem obecnej chwili jest zatem niedopuszczenie do wyłgania się tuska i komorowskiego od Trybunału Stanu i wieloletnich wyroków za szczucie na prezydenta Kaczyńskiego, które doprowadziło do osłabienia jego ochrony i w konsekwencji do zamachu/katastrofy.