National Geographic to rosyjscy agenci!

26.01.13, 11:37
niezalezna.pl wlasnie odkryla, ze National Georgraphic co zrobilo klamliwy film o Smolensku w ktorym nic nie mowi sie o ustaleniach zespolu Macierewicza, to sa ludzie powiazani z rosyjskimi sluzbami!

****

Film na zlecenie? Sensacyjne odkrycie blogerki

Na pytanie dlaczego Cineflix zdecydował się na produkcję filmu na temat katastrofy smoleńskiej, odpowiedzi trzeba szukać w transakcjach, jakich kanadyjski producent dokonał w listopadzie 2010 roku. W szczególności chodzi o umowy z Rosją. Informacje ujawniła Monika Logwiniuk, Polka mieszkająca na stałe w Kanadzie, która od wielu miesięcy walczy o rzetelność filmu "Śmierć prezydenta". W najbliższą niedziele pokaże go kanał National Geographic.

niezalezna.pl/37727-film-na-zlecenie-sensacyjne-odkrycie-blogerki
    • podmiot_faktu No pewnie, nic ująć, nic dodać. 26.01.13, 11:50
      Nikt zdrowy na umyśle w brednie nie uwierzy, chyba że jest chory. Choroba ma różne oblicza.
    • zbysio45 Polecam film A.Gargas bo jest prawdziwy . 26.01.13, 12:00
      MKam szacunek dla tej polskiej dziennikarki ktora nakreciła przejmujacy i autentyczny film "Anatomia upadku".Filmy sponsorowane przez byłe KGB w National Geografik niech ogladaja CI co maja COS NA SUMIENIU.
      • tadeusz.4 Re: Polecam film A.Gargas bo jest prawdziwy . 26.01.13, 12:08
        Szczerze mówiąc, cała Kanada, USA i NAFTA są sponsorowane przez KGB... Dlatego pisanie listów do Obamy w sprawie wyjaśnienia zamachu w Smoleńsku było bezcelowe...
      • ave.duce "Anatomia upadku" Kaczyńskich nt. bt. 26.01.13, 12:42
        Forum ze Dworum/Freedom
    • witek.bis Re: National Geographic to rosyjscy agenci! 26.01.13, 12:19
      Ha! Nareszcie wiadomo, kto wyprodukował tę żenującą fałszywkę pt. "Aleksandrze Piotrowiczu, biegitie!", w której tylko blinów i samowara brakowało...

      www.youtube.com/watch?v=gJbIN80U0_Y
      • mietek_grodecki Re: National Geographic to rosyjscy agenci! 26.01.13, 13:15
        To byl efekt faszerowania Pana Prezesa proszkami przez Kluzikowom.
        • witek.bis Re: National Geographic to rosyjscy agenci! 26.01.13, 13:36
          Wiemy, wiemy... Przecież w przypadku Prezesa udawanie człowieka jako tako ogarniętego jest zadaniem niezwykle trudnym i bez farmakologicznego wspomagania ani rusz...
    • dystans4 Re: National Geographic to rosyjscy agenci! 26.01.13, 12:43
      Cieszę się, że głos prawdziwych patriotów wciąż jest słyszalny, bo już się bałem, że tuszczy reżim zamknął wszystkich w tajnych więzieniach i aresztach wydobywczych. Zastanawia mnie, czy wszyscy zwolennicy prezesa jednoznacznie opowiedzieli się po stronie prawdy i wypisali z sieci tv uczestniczących w procederze. Należałoby sprawdzić to, oraz całe najbliższe otoczenie prezesa, w celu ujawnienia i likwidacji wroga wewnętrznego, który prowadzi swoje podłe knowania. Odpowiedni wiersz mógłby być dla tych działań najlepszą inspiracją.
      Bo ruska agentura w PiSie wciąż jeszcze zipie. Kiedy na forum KGB (Rosja i Świat) umieściłem Wiersz z odnośnikiem do wątku na Forum Kraj, to wątek na FK od razu zniknął.
      Czekamy na nowe wielkie dzieła Mistrza! Niech służą prezesowi tak jak dotychczas!
      --
      Najserdeczniejsze pozdrowienia
      buldog.
    • rzewuski1 Re: National Geographic to rosyjscy agenci! 26.01.13, 13:54
      Dlatego prawdziwy Polacy bojkotują te ruska stacje telewizyjna.
    • witek.bis Re: National Geographic to rosyjscy agenci! 26.01.13, 13:56
      Cytat z innego filmu pokazywanego przez National Geographic (od 46.20):

      "Dzieci nigdy nie powinny być wpuszczane do kabiny załogi, ale to nie ma już znaczenia. [...] Ale może to doświadczenie pozwoli uniknąć jakiejś katastrofy w przyszłości"

      Dobrze jest myśleć, że pozwoli...

      www.youtube.com/watch?v=wOFUySerz34
    • losiu4 Re: National Geographic to rosyjscy agenci! 26.01.13, 14:04
      watpie by byli agentami. Najszybciej albo naiwniakami, albo wykonującymi czyjeś zlecenie za pieniądze, czyli nazwijmy ich dla wygody "biznesmenami". Czuja ze szwindel jakiś jest, bo sami powiedzieli ze robią film na podstawie raportów millera i anodiny, ale w zakresie w którym sie one pokrywają. Czyli wiedzą o rozbieżnosciach w samych raportach. A jak sie do tego doda ze zdają sobie sprawę z tego, iż przywalenie w słynną brzozę i urwanie skrzydła jest bardzo mało prawdopodobne (jeden z nich powiedział ze kręcili niejedną już katastrofę ale nigdy nie spotkali się z przypadkiem, ze samolotowi skrzydło na lelawym drzewku urwało) to wychodzi iż oni naiwniakami raczej nie są.

      Pozdrawiam

      losiu
      • dystans4 Re: National Geographic to rosyjscy agenci! 26.01.13, 14:18
        To tylko dodam, że w czasie II wojny światowej bombowiec (chyba) Wellington rozleciał się po zderzeniu we mgle z jedynym pozostawionym na lotnisku drzewem. Załoga zginęła.
        Pracujący dla rosyjskiego wywiadu Amerykanie z obsługi SR-71 BlackBird twierdzą, że gdyby ich samolot w locie w stratosferze zderzył się z puszką coca coli, to by się rozleciał.
        Ciekawe, ile im Rosjanie zapłacili za kryszowanie zamachu. A może to Tusk płacił? Pewnie duża dziura budżetowa to stąd!
        A prezes powinien inspirować się poezjami Mistrza!
        --
        buldog.
        • losiu4 Re: National Geographic to rosyjscy agenci! 26.01.13, 21:47
          nie porównuj wellingtona, samolotu o lelawej budowie i udźwigu do wielekroć cieższego i solidniej zbudowanego samolotu :) Swoją drogą - mógłbyś dać jakiś namiar na to wydarzenie? Chętnie bym sie przyjrzał, może rzeczywiscie bym zmienił zdanie?

          > Pracujący dla rosyjskiego wywiadu Amerykanie z obsługi SR-71 BlackBird twierdzą
          > , że gdyby ich samolot w locie w stratosferze zderzył się z puszką coca coli
          >
          , to by się rozleciał.

          nie dziwne. Jeśli hermetycznie zamknięty samolot na takiej wysokości i przy takiej prędkości dostałby czymś co spowodowałoby rozhermetyzowanie albo jakieś niedoskonałości aerodynamiczne to pewnie by sie rozleciał. Przecież w podobny sposób rozpadł się im prom kosmiczny, gdy po uderzeniu kawałkiem pianki parę ceramicznych płytek się ukruszyło... Ale idę o zakład ze ten sam prom kosmiczny, gdyby przyziemiając wpadł w lasek, to zostawiłby po sobie ślad z powalonych drzewek i pogubione płytki, ale sam by sie nie rozleciał. Dużo słabszy konstrukcyjnie airbus na locie pokazowym właśnie przyziemił w lasku, zginęło bodajże 2 osoby na kilkadziesiat będacych na pokładzie. Nie, nie od przeciążeń czy obrazeń po zderzeniu. Za wolno opuszczały palący się samolot i zaczadziły sie...

          Pozdrawiam

          Losiu
          • dystans4 Re: National Geographic to rosyjscy agenci! 26.01.13, 22:43
            O Wellingtonie było chyba w Dywizjonie 303 Arkadego Fiedlera, może w innej książce o polskich lotnikach w GB. Samolot, dodam, ma konstrukcję zaprojektowaną do latania, a nie zderzania się z półmetrowej średnicy drzewami i o tym można długo, tyle że szkoda czasu. A SR-71 rozpadłby się w zderzeniu z puszką coli nie wskutek rozhermetyzowania, a poprzez zwyczajne uderzenie z szybkością większą, niż szybkość kuli z jakiegokolwiek działa używającego prochu.
            --
            buldog.
          • absurdello Skrzydła samolotu są projektowane do 28.01.13, 12:35
            przechodzenia przez medium mające w przybliżeniu największą gęstość 1.225 kg/m³ (powietrze na poziomie morza) a brzoza ma następujące parametry (dane ze strony Instytutu Technologii Drewna):

            Właściwości fizyczne:

            - gęstość w stanie zupełnie suchym - 460-610-800 kg/m3,
            - gęstość przy wilgotności 12-15%- 510-650-830 kg/m3,
            - gęstość po ścięciu - 800-850-900 kg/m3,

            Maksymalne dopuszczalne ciśnienie na powierzchnię kadłuba Tu154 wynosi 17500 N/m² (przy 22000 N/m² następuje trwałe odkształcenie powłoki).

            Ciśnienie powietrza działające na skrzydło przy prędkości 270 km/h (75m/s) nawet przy założeniu, że zderzenie było na poziomie morza wynosi:

            P=0.5*ρ*V²=0.5*1.225 kg/m³ * (75m/s)² = 3 445, 3 N/m²

            W momencie uderzenia w drzewo część skrzydła wlatuje w ośrodek co najmniej 400 razy gęstszy od powietrza czyli ciśnienie rośnie do:

            400*P = 1 378 000 N/m² = 1.378 MPa

            a to znacznie przekracza dopuszczalne ciśnienia działające na konstrukcję skrzydła.

            Dane dla drewna brzozowego:

            Właściwości mechaniczne (1 MPa = 1 000 000 Pa = 1 000 000 N/m²)

            - wytrzymałość nazginanie statyczne-76-147-155 MPa,
            - wytrzymałość na ściskanie - 38-51-100 MPa,
            - wytrzymałość na rozciąganie w kierunku podłużnym - 35-137-270 MPa,
            - wytrzymałość na rozciąganie w kierunku poprzecznym - ok. 7,0 MPa,
            - wytrzymałość na ścinanie - 12-14,5 MPa,

            widać, że wytrzymałości te przekraczają obliczoną wartość ciśnienia (nawet jeżeli go podwoimy).

            Dodatkowo trzeba pamiętać, że:

            - skrzydło jest konstrukcją praktycznie pustą w środku, bo jednocześnie stanowi zbiornik
            paliwa (w momencie zderzenia praktycznie pusty, bo większość paliwa była w zbiornikach
            w kadłubie)

            - skrzydło ma różną wytrzymałość w różnych kierunkach, dużo większą w kierunku pionowym, bo tam działa siła nośna unosząca cały ciężar samolotu, sporo mniejsza w kierunku poziomym, bo tam jest przenoszona tylko siła wynikająca z oporu powietrza

            - w momencie zderzenia na skrzydło lewe działała siła nośna (połowa) ok. 50000 kG ze względu na to, że samolot by w fazie wznoszenia zanotowane przeciążenie Ny=1.35

            Ny = Siła nośna / ciężar samolotu
            • ae911truthorg Elektronik bredzi o mechanice i wytrzymałości. 28.01.13, 14:03


              absurdello napisał:

              Dodatkowo trzeba pamiętać, że:
              >
              > - skrzydło jest konstrukcją praktycznie pustą w środku, bo jednocześnie stanowi
              > zbiornik

              Jak pusta jest twoja głowa.
              Dźwigar jest podpierany przez blachy poszycia i żebra (nitowane do poszycia zapobiegając wyboczeniu), co znacząco zwiększa jego nośność, szczególnie w kierunku poziomym.
              Kratownice też są "puste w środku", a wykonuje się z nich mosty.


              > W momencie uderzenia w drzewo część skrzydła wlatuje w ośrodek co najmniej 400
              > razy gęstszy od powietrza czyli ciśnienie rośnie do:
              >
              > 400*P = 1 378 000 N/m² = 1.378 MPa

              No co ty ? Serio ? ;)
              A gdyby drzewo było wykonane z klocków(pień przecięty powyżej i poniżej miejsca uderzenia) to też tak policzysz ?
              A jakie naprężenia w dźwigarze wywoła odcinkowe zwiększenie ciśnienia ?
              Zależy to od miejsca uderzenia, rozstawu żeber ?
              Oj ty sieroto upaprana.

              > Ciśnienie powietrza działające na skrzydło przy prędkości 270 km/h (75m/s) nawe
              > t przy założeniu, że zderzenie było na poziomie morza wynosi:
              >
              > P=0.5*ρ*V²=0.5*1.225 kg/m³ * (75m/s)² = 3 445, 3 N/m²

              Wytrzymałość samolotu projektowano na dużo większe obciążenia.
              Gdyby poruszał się z prędkością 350 km/h i trafił na silny wiatr przeciwny (50 km/h),
              To ciśnienia wzrasta dwukrotnie.
              350+50=400 czyli 111m/s.

              P=0.5*ρ*V²=0.5*1.225 kg/m³ * (111m/s)² = 7546,6 N/m²

              A skrzydła nie odpadają.
              • absurdello Słówko praktycznie nie oznacza 100% pustki 29.01.13, 15:23
                > Dźwigar jest podpierany przez blachy poszycia i żebra (nitowane do poszycia za
                > pobiegając wyboczeniu), co znacząco zwiększa jego nośność, szczególnie w kierunku
                > poziomym.

                Ale ty piszesz o sytuacji normalnej pracy skrzydła w stanie takim jak go zaprojektowano. W momencie rąbnięcia tą konstrukcją w drzewo elementy wewnętrzne skrzydła:

                - ulegają zniszczeniu lub deformacji,
                - ulegają wzajemnemu przemieszczeniu (zerwanie połączeń nitowanych)

                więc ta konstrukcja po czymś takim nie może mieć już nośności takiej jak pierwotnie miała.
                Poza tym zmienia się opływ powietrza wokół elementów uszkodzonych przez co pojawiają się dodatkowe siły pomagające dewastować skrzydło dalej (np. rwać blachy poszycia zmniejszając dalej jego powierzchnię nośną.

                Poza tym zerknij na dostępne rysunki i policz sobie w jakiej odległości są żebra wewnętrzne w porównaniu do średnicy drzewa i jaką mają strukturę wynikającą z konieczności umożliwienia przepływu paliwa w skrzydle zbiorniku. To jest konstrukcja liczona na opór powietrza a nie kontakty z ciałami stałymi i przenosi obciążenia robocze tylko wtedy gdy jest nienaruszona.

                > Kratownice też są "puste w środku", a wykonuje się z nich mosty.

                Ale jak przepływający pod mostem statek przypadkiem uszkodzi te kratownice, to most się może zawalić pod własnym ciężarem, bo przecież te kratownice nie są tam tylko i wyłącznie z powodów estetycznych.


                > No co ty ? Serio ? ;) A gdyby drzewo było wykonane z klocków(pień przecięty powyżej
                >i poniżej miejsca uderzenia) to też tak policzysz ?

                Po pierwsze nie jest z klocków a po drugie spójrz na to z punktu widzenia skrzydła, ewentualnie przeprowadź doświadczenie (myślowe) w postaci szybkiego biegu w stronę drzewa. Nim do niego dotrzesz poruszasz się w rzadkim ośrodku jakim jest powietrze. Na granicy drzewa następuje skokowa zmiana własności ośrodka, więc i ciśnienie musi skoczyć w górę, pojawia się gwałtowny skok siły hamującej i naprężenia w obiekcie poruszającym się.
                Na tej samej zasadzie przecież zabijają się ludzie skacząc z wysokiego mostu do wody, na skutek gwałtownego zahamowania na granicy dwóch ośrodków o różnych własnościach.

                > A jakie naprężenia w dźwigarze wywoła odcinkowe zwiększenie ciśnienia ?
                > Zależy to od miejsca uderzenia, rozstawu żeber ?

                Ty zapominasz, że ten dźwigar był obciążony i to w dwóch kierunkach a jego konstrukcja jest tylko tak wytrzymała jak połączenia nitowane jakie ją wiążą, a te podłużnice, to były struktury składane z elementów a nie z jednego kawałka materiału, więc uderzenie w to zamienia ten "dwuteownik" w dwa lub 3 elementy, o innych właściwościach niż jak były połączone.

                > Wytrzymałość samolotu projektowano na dużo większe obciążenia.
                > Gdyby poruszał się z prędkością 350 km/h i trafił na silny wiatr przeciwny (50
                > km/h), To ciśnienia wzrasta dwukrotnie.

                przy 22000 N/m2 następuje trwałe odkształcenie jak podaje literatura.

                Nie porównuj kontaktu z litym drzewem o gęstości > 400x większej od powietrza do podmuchu wiatru. Nie mówimy o dwukrotnym tylko czterystukrotnym (co najmniej) przyroście ciśnienia na krawędzi natarcia skrzydła.

                Problem jest tylko w jakim tempie oba ciała ustępują pod tym ciśnieniem w trakcie trwania kolizji.

      • starakaczka Re: National Geographic to rosyjscy agenci! 26.01.13, 17:59
        polaczku tepy: za was nikt nie bedzie ginal i wasze ryje sie zamknie jesli dyskusja ta wyjdzie poza smietnik polski. w 39 popisaliscie sie. teraz juz maja was w reku, smieci male i tepe. czas na nowy lot kaczy?
        • losiu4 Re: National Geographic to rosyjscy agenci! 26.01.13, 21:52
          starakaczka napisała:

          > polaczku tepy: za was nikt nie bedzie ginal i wasze ryje sie zamknie jesli dys
          > kusja ta wyjdzie poza smietnik polski. w 39 popisaliscie sie. teraz juz maja wa
          > s w reku, smieci male i tepe. czas na nowy lot kaczy?

          spróbuję zgadnąć... Tel Aviv? Czy Hajfa? ;)

          pozdrawiam

          Losiu
    • szwampuch58 Re: National Geographic to rosyjscy agenci! 26.01.13, 14:14
      siEm rozumie,zaprzance z kraju klonowego liscia spikli sie z z krajem pancernych brzoz i mamy trotylowa mieszanke 2 wybuchow o zapachu gliceryny w niedzielny wieczor.Macierewicz z Fotyga juz im sprawia manto,spokojna twoja wolska dusza,Mietek
    • zapijaczony_ryj Z którymi ustaleniami Zespołu Macierewicza? 26.01.13, 15:01
      mietek_grodecki napisał:

      > niezalezna.pl wlasnie odkryla, ze National Georgraphic co zrobilo klamliwy film
      > o Smolensku w ktorym nic nie mowi sie o ustaleniach zespolu Macierewicza, to s
      > a ludzie powiazani z rosyjskimi sluzbami!
      >

      z mgłą Helową?
      Pancerną brzozą, którą w nocy posadził Tusk z Putinem?
      Teorią pancernego skrzydła?
      Z bombą tertmobaryczną?
      Z obezwładnieniem samolotu w locie?
      Czy z teoria dwóch wybuchów?
      Bo Macierewicz co rusz z zczymś nowym wyskakuje
      • porannakawa01 Re: Z którymi ustaleniami Zespołu Macierewicza? 26.01.13, 17:36
        Nie dodałeś Ryjku, że ta pancerna brzoza była teleskopicznie hydrauliczna.
        Wsowała się i wysowała gdy Pan Prezydent Świętej Pamięci nadlatywał.
        Takie brzozy to efekt zmutowania teleskopu ciężarówki UAZ.
        Pracowali nad tym od Wielkiej Rewolucji Październikowej.
        Dziadek Kaczyńskiego dał sygnał do rozpoczęcia mutowania.
        • icek.goldberg Kłamstwo, kłamstwo, kłamstwo! Tam nie było brzozy! 26.01.13, 22:02

          Kaprawy Antoś wsadził sobie palec do rzyci i za paznokciem było gó... a nie brzoza!!!
      • losiu4 Re: Z którymi ustaleniami Zespołu Macierewicza? 26.01.13, 22:01
        zdaje sie że Macierewicz utrzymuje iż samolot wcale w brzoze nie uderzył :) obstawia hipotezę wybuchów. Ma na to poszlaki w postaci dziwnych anomalii w zapisach pewnego urzadzenia, dziwne ułożenie i dużą fragmentację szczatków samolotu oraz wykryte niedawno slady trotylu na skrzydle i fotelach. No i to od czego zaczęła sie afera trotylowa: wynik badań na obecność śladów materiałów wybuchowych które zleciła w USA jedna z rodzin ofiary katastrofy. Wcześniej prokuratura czy laskopodobne głupa rznęła i twierdziła iż samolot został przebadany na obecność takich sladów i nic nie znaleziono. Jak widać łgała. Nie pierwszy raz zresztą.

        Pozdrawiam

        Losiu
    • starakaczka Kapitalisci z USA wszyscy agentami Putina 26.01.13, 17:57
      caly swiat przeciw kaczce i maciorze!
      • icek.goldberg Zesrało się PiSdzielstwo i płacze 26.01.13, 21:56

        Nie pomoże już nic, nic się nie zmieni
        Nie pomoże już nic, tak musi być!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja