Konstruktor Boeinga podważa oficjalne ustalenia

05.02.13, 11:11
Dr Wacław Berczyński jednoznacznie wskazuje, że Tu-154M nie mógł się rozpaść na tysiące kawałków po zderzeniu z brzozą. Jego zdaniem samolot pomimo utraty części skrzydła powinien też bezpiecznie dolecieć do lotniska w Smoleńsku

Jego zdaniem eksperci, którzy stworzyli raport w ramach komisji Jerzego Millera, nie mają wiedzy w dziedzinie konstruowania samolotów.

wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Konstruktor-Boeinga-podwaza-oficjalne-ustalenia-ws-Smolenska,wid,15308681,wiadomosc.html?ticaid=11002c&_ticrsn=3
    • maccard.3 Re: Konstruktor Boeinga podważa oficjalne ustalen 05.02.13, 11:22
      Albo ktoś robi z dr Berczyńskiego idiotę, albo tylko ukazuje jego prawdziwe oblicze. Bo nikt, nigdy nie twierdził, że samolot rozpadł się po zderzeniu z brzozą.
      • gucio60 Re: Konstruktor Boeinga podważa oficjalne ustalen 05.02.13, 12:09
        en pan dr. konstruował pewnie takturowe modele.
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Konstruktor Boeinga podważa oficjalne ustalen 05.02.13, 14:23
      A pan Berczyński jest specjalistą od rozpadania samolotów?
      i cieszę się że wreszcie przemysł smoleński ustalił jakie jest właściwe nazwisko tegoż konstruktora.
    • jot-es49 Re: Konstruktor Boeinga podważa oficjalne ustalen 05.02.13, 15:11
      zuzkazuzka111 napisała:
      > Dr Wacław Berczyński jednoznacznie wskazuje, że Tu-154M nie mógł się rozpaść
      > na tysiące kawałków po zderzeniu z brzozą. Jego zdaniem samolot pomimo utraty
      > części skrzydła powinien też bezpiecznie dolecieć do lotniska w Smoleńsku


      > wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Konstruktor-Boeinga-podwaza-oficjalne-ustalenia-ws-Smolenska,wid,15308681,wiadomosc.html?ticaid=11002c&_ticrsn=3

      Nurtuje mnie pytanie! Czy aby Boeing wie o tym jakich fachowców zatrudnia? Bo to jakiś Top Secret! Nigdzie ich nie ujawnia! Może na czarno pracują z Biniendą!
      Robią w USA za białych murzynów czy jak?
    • leon.leo Re: Konstruktor Boeinga podważa oficjalne ustalen 20.02.13, 04:06
      Wacław Berczyński żyje, czy już 'popełnił samobójstwo'?
      • maccard.3 Re: Konstruktor Boeinga podważa oficjalne ustalen 20.02.13, 07:05
        leon.leo napisał:

        > Wacław Berczyński żyje, czy już 'popełnił samobójstwo'?

        Na razie popełnił samobójstwo intelektualne. W świecie nauki to tak jakby przestał żyć. Zaraz będzie hamletyzował, że na poważne konferencje nikt go nie zaprasza - oczywiście za poglądy.
    • syn-syna Re: Konstruktor Boeinga podważa oficjalne ustalen 20.02.13, 09:10
      Czytam i czytam te posty i nie potrafie zmiarkowac gdzie konczy sie humor a zaczyna glupota.
      Jezeli chcecie bronic Klicha i Milera i ta anode z bateryjki to podawajcie konkretne fakty.
      www.youtube.com/watch?v=hiqDKr6C0_E
      Skakanie na jednej nozce i wolanie "Oooooo! Jakim jestem wielki" dobre jest w przedszkolu.
      • maccard.3 Re: Konstruktor Boeinga podważa oficjalne ustalen 20.02.13, 11:59
        OK. Zajmijmy się faktami. Proponuje rozpocząć od podania danych wejściowych p. Biniendy w formie liczbowej, a nie jako opowiadania.

        Następnie proponuję podać ile wynosi, liczbowo, wartość "moim zdaniem" p. Berczyńskiego.

        Bo rzeczywiście skakanie na jednej nóżce i wołanie "Oooooo! Jaki jestem wielki!" dobre jest w przedszkolu.
        • ae911truthorg Może najpierw podstawy ? 20.02.13, 15:07
          Jaki w/g ciebie był mechanizm niszczenia skrzydła ?
          Potem pytaj się o dane.
          • maccard.3 Re: Może najpierw podstawy ? 20.02.13, 16:58
            zapomniałeś się przelogować z "syna"?
            • ae911truthorg Re: Może najpierw podstawy ? 20.02.13, 17:41
              maccard.3 napisał:

              > zapomniałeś się przelogować z "syna"?

              To jest twoja odpowiedź na pytanie jaki był mechanizm niszczenia skrzydła ?
              Monika to ty ?
              • maccard.3 Re: Może najpierw podstawy ? 20.02.13, 20:44
                ae911truthorg napisał:

                > maccard.3 napisał:
                >
                > > zapomniałeś się przelogować z "syna"?
                >
                > To jest twoja odpowiedź na pytanie jaki był mechanizm niszczenia skrzydła ?
                > Monika to ty ?

                To jest twoja odpowiedź na pytanie o przelogowywanie? Zuzka, to ty?
                • ae911truthorg Re: Może najpierw podstawy ? 20.02.13, 23:07
                  maccard.3 napisał:


                  > To jest twoja odpowiedź na pytanie o przelogowywanie? Zuzka, to ty?

                  Nie głuptasku. Jestem jednym z tych co się nie przelogowywują, bo nie widzą takiej potrzeby .

                  To jak z tym mechanizmem zniszczenia, masz jakieś dane ?
                  Czy wiesz o co kaman, geniuszu ?
                  • maccard.3 Re: Może najpierw podstawy ? 21.02.13, 09:50
                    Widzisz, ja nie potrafię wyjaśnić mechanizmu zniszczenia skrzydła i nigdy nie twierdziłem, że jest inaczej. Ale syn-syna też tego nie potrafi. I to on pierwszy w tym wątku zażądał podawania wszelkich faktów. Zapytaj go, do czego mu są potrzebne.

                    A teraz Wielki, Największy Mistrzu Logiki Smoleńskiej, wyjaśnij jaki związek z moją niewiedzą ma fakt, że Binienda ukrywa swoje dane. Czyżbyś uważał, że Binienda ukrywa je tylko przede mną?
                    • don_eugenio Re: Może najpierw podstawy ? 21.02.13, 10:19
                      maccard.3 napisał:

                      > A teraz Wielki, Największy Mistrzu Logiki Smoleńskiej, wyjaśnij jaki związek z
                      > moją niewiedzą ma fakt, że Binienda ukrywa swoje dane. Czyżbyś uważał, że Binie
                      > nda ukrywa je tylko przede mną?

                      Tutaj niesłusznie oskarżasz p.Biniendę o ukrywanie.Prof. Binienda nic nie ukrywa bo żadnych danych nigdy nie miał .Dostał zlecenie na "odpowiednią" kreskówkę i takową zrobił.
                      Gdyby rzeczywiście wprowadził (jakiekolwiek) dane do programu LS-Dyna to nigdy by mu połowa brzozy nie zniknęła a druga połowa nie tańczyła jak król Julian z Madagaskaru.
                      • maccard.3 Re: Może najpierw podstawy ? 21.02.13, 10:53
                        Zakładam, że Binienda nie jest kłamcą. Zakładam, że może mieć rację. Domagając się ujawnienia danych świat nauki daje mu szansę udowodnienia tej racji.

                        A Binienda twierdzi, że dane są chronione prawem autorskim i pelikany łykają to w locie. Zwłaszcza Mistrzowie Smoleńskiej Logiki, poszukiwacze Kaczej Prawdy Najwyższej.

                        Kilka lat temu triumfalnie ogłoszono uzyskanie zimnej fuzji jądrowej. Dałoby to światu praktycznie niewyczerpane źródło energii niezależne od kopalin. I ci idioci ujawnili wszystkie swoje dane co pozwoliło na powtórzenie procesu i w konsekwencji obaliło ich rewelacje. Gdyby się zasłonili prawami autorskimi do dziś dla niektórych uchodziliby za SupeHiperDuper Geniuszy.

                        Ale oczywiście tylko złośliwi mogliby porównywać tamtych "badaczy" z p. Biniendą, rektoro-dziekanem, głównym badaczem katastrof promów kosmicznych, głównym inżynierem Boeinga i naczelnym konstruktorem Dreamlinerów. Pan Profesor Binienda z pewnością ma rację co niechybnie udowodni ujawniając dane.
                        Prawda ZuzkOrgi?
                        • aspirex Re: Może najpierw podstawy ? 21.02.13, 14:27
                          maccard.3 napisał:

                          " A Binienda twierdzi, że dane są chronione prawem autorskim i pelikany łykają to
                          w locie. "

                          Jeżeli p. Binienda w taki sposób chroni swoje dane, to znaczy, że uważa siebie za ich twórcę w rozumieniu ustawy o prawach autorskich. Jeżeli uważa się za ich twórcę, to znaczy, że te dane nie istniały wcześniej i on je WYMYŚLIŁ.
          • don_eugenio Re: Może najpierw podstawy ? 20.02.13, 17:36
            ae911truthorg napisał:

            > Jaki w/g ciebie był mechanizm niszczenia skrzydła ?
            > Potem pytaj się o dane.

            Istotny jest tylko mechanizm (durnie) który zmusił pilotów do tego lądowania.
            Reszta nieistotna.
      • don_eugenio Re: Konstruktor Boeinga podważa oficjalne ustalen 20.02.13, 17:33
        syn-syna napisał:
        > Jezeli chcecie bronic Klicha i Milera i ta anode z bateryjki to podawajcie konk
        > retne fakty.

        Anodina i jej eksperci byli na miejscu katastrofy i zbadali fakty.
        Gdzie byli tzw.eksperci ZP?
        Z litości nie zapytam o tego tchórzliwego szczurka Macierewicza który mógł być "na miejscu" ale wolał zeżreć obiad.
        • syn-syna Re: Konstruktor Boeinga podważa oficjalne ustalen 20.02.13, 18:23
          Anodina i jej eksperci byli na miejscu katastrofy i zbadali fakty.
          > Gdzie byli tzw.eksperci ZP?
          > Z litości nie zapytam o tego tchórzliwego szczurka Macierewicza który mógł być
          > "na miejscu" ale wolał zeżreć obiad.
          Przepraswzam nie wiedzialem ze Anodina siedziala wtedy na dachu szopy kontrolnej.
          A jak go okreslasz szczurka Macierewicza ( jego styl wypowiedzi) tez nie lubie ale najpierw
          trzeba mu udowodnic ze sie myli.
          A tu z dzisiejszych wiadomosci:
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13433542,NPW__Kolejne_rzeczy_ofiar_katastrofy_smolenskiej_znalezione.html?lokale=katowice#BoxWiadTxt
          Pierwszy raz widze ze tak postepuje sie ze wrakiem samolotu po katastrofie:
          www.youtube.com/watch?v=nCsbGvrg1sI
          • snajper55 Re: Konstruktor Boeinga podważa oficjalne ustalen 20.02.13, 20:04
            syn-syna napisał:

            > Pierwszy raz widze ze tak postepuje sie ze wrakiem samolotu po katastrofie:
            > www.youtube.com/watch?v=nCsbGvrg1sI

            A ile wraków samolotów obserwowałeś?

            S.
            • madameblanka Re: Konstruktor Boeinga podważa oficjalne ustalen 20.02.13, 20:09

              > A ile wraków samolotów obserwowałeś?

              tyle samo ile macierewicz badał, heheh
              • snajper55 Re: Konstruktor Boeinga podważa oficjalne ustalen 20.02.13, 20:16
                madameblanka napisała:

                >
                > > A ile wraków samolotów obserwowałeś?
                >
                > tyle samo ile macierewicz badał, heheh

                No to ja pierwszy raz widzę takich ekspertów. :D

                S.
    • madameblanka Re: Konstruktor Boeinga podważa oficjalne ustalen 20.02.13, 19:55

      jak konstruktor boeinga mówi, że bez skrzydła można bezpiecznie lądować to już wiem dlaczego dreamliner nie lata.
      • snajper55 Re: Konstruktor Boeinga podważa oficjalne ustalen 20.02.13, 20:14
        madameblanka napisała:

        > jak konstruktor boeinga mówi, że bez skrzydła można bezpiecznie lądować to już
        > wiem dlaczego dreamliner nie lata.

        Co się człowieka czepiasz? Dobrze powiedział. Samolot by do lotniska doleciał (co prawda kołami do góry) gdyby po drodze nie pie...ął w ziemię.

        S.
        • madameblanka Re: Konstruktor Boeinga podważa oficjalne ustalen 20.02.13, 20:45

          >Samolot by do lotniska doleciał (co prawda kołami do góry)

          fakt, trochę się zagalopowałam....nasz pierdyknął w brzoze 1,2 km od lotniska i bez skrzydła zdołał dolecieć na 400m przed lotniskiem, czyli jednak bez skrzydła da się latać:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja