10.IV.2010. Uże wsio jasna!

15.02.13, 14:41
Ani zamach, ani brzoza, ani hel. Ani chybi to był meteoryt. I żadna Binienda tego już nie zmieni.
    • zgred-zisko Re: 10.IV.2010. Uże wsio jasna! 15.02.13, 14:50
      To nie tak. To wyjaśnia wszystko i wszyscy mieli rację. Był zamach? Był. Wprawdzie z kosmosu, ale od ruskiej strony. Walnęło w skrzydło? Walnęło. Samolot leciał normalnie (kołami w dół) leciał, ale jak oberwał w skrzydło, to go obróciło. Nie było błędu pilotów bo samolot leciał na 100 m. Nie było. To walnięcie z góry wcisnęło na go na 0, 666. Wieża mówiła że są na kursie? Byli, na kursie meteoru.
      • lionold Re: Wieża mówiła że są na kursie? Byli, na kursie 15.02.13, 16:30
        meteoru. A może jednak dopiero pilotażu albo ...... musztry?
      • snajper55 Re: 10.IV.2010. Uże wsio jasna! 15.02.13, 18:15
        zgred-zisko napisał:

        > Wieża mówiła że są na kursie? Byli, na kursie meteoru.

        I na jego ścieżce.

        No i brzozę też meteoryt skosił.

        Wsio gra.

        S.
        • state.of.independence Re: 10.IV.2010. Uże wsio jasna! 16.02.13, 00:16
          A mało to drzew za jednym zamachem (nomen omen) jeden jedyny meteoryt tunguski skosił? Pół tajgi powalił od razu!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja