zgred-zisko
18.02.13, 09:46
"Moim zdaniem mogło chodzić o to, że wysokościomierz był w stopach, a Arek być może chciał go przełączyć w metry. I się pomylił"
Jeśli na głos odczytywano wysokość w stopach, no to zrobiło się jaśniej!
fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/w-smolensku-musialo-zdarzyc-sie-cos-ekstremalnego,1894197,6911