gambit_smolenski3
14.03.13, 18:02
A pojechał niczym cesarz do papieża, do Canossy; pojechał ŁYKNĄĆ wszystko, dosłownie WSZYSTKO, byleby Rosjanie na cokolwiek się zgodzili i cokolwiek oddali (wrak, rejestratory, broń z amunicją i kamizelki kuloodporne BORowców). I co? I zaliczył kopniaka w zadek. Wypad Polaczku!
niezalezna.pl/39432-seremet-ponizyl-sie-przed-rosja-i-tak-odjedzie-z-niczym
www.naszdziennik.pl/swiat/26693,seremet-i-czajka-o-katastrofie-smolenskiej.html
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,13561494,Seremet_nic_nie_uzyskal___Stanowisko_Rosji_w_sprawie.html