6 przyczyn - od jednej szczęka opada

10.04.13, 17:26
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13699474,Katastrofa_w_Smolensku_to_tragiczny_wypadek__Nie_zamach.html#BoxSlotII2img
Jak ludzie mają wierzyć oficjalnej wersji (w głównych zarysach słusznej) przyczyn katastrofy smoleńskiej skoro wśród nich wymieniana jest i taka "przyczyna":

"2. Brak reakcji załogi na sygnały "Pull up" - "W górę"

"Pull up" to sygnał ostrzegawczy - dźwiękowy i słowny - systemu TAWS, który ostrzega przed niebezpieczeństwem zderzenia z ziemią. Słysząc go, załoga powinna natychmiast zareagować i zwiększyć wysokość. System TAWS zadziałał także w czasie próby lądowania w Smoleńsku, ale piloci zaczęli zmieniać tor lotu zbyt późno. - Dobrze wyszkolona załoga powinna zareagować na sygnał "Pull up" w ciągu najwyżej sekundy - wyjaśniał Maciej Lasek, członek rządowej komisji Jerzego Millera."

Te bzdury mówi Maciej Lasek, członek rządowej komisji Jerzego Millera.
Przecież wiadomo, że lotnisko w Smoleńsku nie było wciągnietę do bazy danych systemu TAWS. Właśnie dlatego sytem uważał, że samolot chce lądować w polu i wszczął alarm.
Te ostrzeżenia NALEŻAŁO zignorować bo inaczej NIGDY by się nie wylądowało, nawet podczas najlepszej pogody.

Co to za komisja?
Co to za debile?
    • platfusy.do.paki Re: 6 przyczyn - od jednej szczęka opada 10.04.13, 17:30
      Dawno temu pisaliśy o tym TAWSie.

      Zmartwię Cię, główne założenia tego raportu też są do dupy a co gorsza, przypuszczalnie mamy do czynienia z fałszerstwem.
      • palnick Re: 6 przyczyn - od jednej szczęka opada 10.04.13, 17:32
        I to by było na tyle...
    • m.c.hrabia Re: 6 przyczyn - od jednej szczęka opada 10.04.13, 17:32
      Te ostrzeżenia NALEŻAŁO zignorować bo inaczej NIGDY by się nie wylądowało, nawet podczas najlepszej pogody.

      no i zrobili to, zignorowali :(
      • 1normalnyczlo.w.i.e.k Nie znasz się,to się nie wtrącaj ... 13.04.13, 00:10
        m.c.hrabia napisał: no i zrobili to, zignorowali :(

        --->

        Pamiętaj, że pierwsze "ostrzeżenie" TAWS (Terrain ahead), przed "zbliżająca się" ziemią padło w odległości ok. 6km od progu pasa, gdy samolot był na wysokości ok. 400m! Jak to wytłumaczysz? Kolejne ostrzeżenie TAWS padło w odległości ok. 2km od progu pasa na wysokości 200 metrów!!! Znasz może takie wysokie brzozy?

        O 8:40:35,8 - wysokość 200 metrów
        8:40:40,1 - wysokość 150 metrów
        8:40:44,5 - wysokość 100 metrów
        8:40:51,7 - nadal wysokość 100 metrów

        Lecieli poziomo 600 metrów zanim ruscy kagiebiści nie uszkodzili samolotu ...
    • grande.toscano Bardzo dobrze. Niech się Lasek dale 10.04.13, 17:34
      j kompromituje... Jeszcze jeden w krótkich majteczkach od Donaldinia...
    • wlodzimierz.iljicz Ktoś mądry odniósł się i do przyczyn 4 i 5 10.04.13, 17:34
      jan.fils napisał:
      "Ad 4 i 5. Wszystko pięknie, tylko powstaje pytanie, czy kontrolerzy z lotniska byli w stanie się zachować lepiej. Trzeba mieć świadomość, że każda aparatura ma pewną dokładność. Lotnisko w Smoleńsku, delikatnie mówiąc, nie powiada zbyt nowoczesnej aparatury. Ich radar pochodzi z lat 60-tych i realnie w odległości i pułapie na którym znajdował się samolot miał deklarowaną dokładność poziomą 100m. Zatem trudno jest mieć pretensje, że kontroler nie reagował na odchylenie 80 metrów w poziomie i 30 metrów w pionie. On realnie nie miał fizycznej możliwości uzyskania lepszej dokładności.
      I tyle.
      Jednak czy kogokolwiek tak naprawdę interesują merytoryczne argumenty?"
      • absurdello Re: Ktoś mądry odniósł się i do przyczyn 4 i 5 11.04.13, 18:22
        Tyle, że co te odchylenia mają do rzeczy jeżeli wiadomo było, że:

        - piloci mieli na tym etapie lotu zezwolenie zejścia TYLKO do 100m -> posadka dopołnitielno

        - obie strony (załoga i lotnisko) wiedziały, że warunki widoczności NIE POZWALAŁY w
        TAMTYM CZASIE na LĄDOWANIE,

        z powyższego wynika, że:

        - LOTNISKO przyjęło, że pilot zrobi rekonesans do 100m by przekonać decydentów,
        że niemożność lądowania nie wynika z niechęci lotniska czy pilotów do lądowania tylko
        z przyczyn obiektywnych I NIE NAPROWADZAŁO PILOTA DO LĄDOWANIA (bo na to
        nasza załoga nie dostała zgody)

        - PILOCI naciskani czasem (mieli już 10 minut spóźnienia co do planu dnia), próbowali czy
        jednak nie uda się stworzyć sytuacji do lądowania przez 11 w Smoleńsku i w tym celu
        skorzystali z wiedzy jaką mieli od załogi Jaka czyli, że chmury kończą się na 50m, więc
        może na tych 50m już będzie ziemię widać, a dla zabezpieczenia się wybrali miejsce
        zniżania nad obniżeniem terenu dającym dodatkowy zapas przestrzeni pod samolotem.

        Warto zauważyć, że samolot przy TAWS37 (jeszcze nad zboczem opadającym) był:

        - 59m nad poziomem lotniska ALE 99 METRÓW NAD POZIOMEM ZIEMI.
    • banana_dog Re: 6 przyczyn - od jednej szczęka opada 11.04.13, 21:23
      Piękny przykład na to, iż raporty tego rodzaju przeznaczone są dla osób potrafiących zrozumieć
      to co jest w nich zapisane, a nie dla pospolitego głupka.
      Alarmy te się odzywały ponieważ system był nieprawidłowo obsługiwany.
      Alarmy te powinny być zablokowane nie później niż 15 mil przed lotniskiem.
      Nie wolno przyzwyczajać się do ignorowania tego rodzaju alarmów w czasie lotu bez widoczności.
      Komisja stwierdziła w pułku grubo ponad setkę przypadków ignorowania takich alarmów.
      Nie wyłączenie tego rodzaju pracy systemu skutkowało zablokowaniem komunikatu o nadmiernej prędkości zniżania.

      Jeszcze raz powtórzę, że tego wszystkiego nie trzeba tłumaczyć tym, do których tego rodzaje raportów są adresowane.
      Dlatego pospolite forumowe głupki mają, z tego rodzaju lekturą, wyraźny kłopot.
    • qwww Re: 6 przyczyn - od jednej szczęka opada 12.04.13, 02:33
      wlodzimierz.iljicz napisał:

      > Przecież wiadomo, że lotnisko w Smoleńsku

      łżesz, to nie było już od dawna lotnisko, jak ktoś głupi chciał lądować na polu, to i wylądował

      nie było wciągnietę do bazy danych sy
      > stemu TAWS. Właśnie dlatego sytem uważał, że samolot chce lądować w polu i wszc
      > zął alarm.
      > Co to za komisja?
      > Co to za debile?

      a wytłumacz, oszołomie, po cóż chcieli lądować we mgle w polu? debile ? mieli przecież lotnisko w Moskwie i Mińsku...ach, kampania wyborcza POPiSu na grobach się miała rozpocząć...
    • niegracz wersja MAK opiera sie o czubek włosa 13.04.13, 09:16
      propagandziści wciskają Publisi, że

      przyczyna katastrofy było decyzja/ bład załogi zejścia samolotem poniżej minimum we mgle a reszta byla konsekwencją

      ale..
      ..wystarczyłoby aby samolot np. lecial dekladnie tak sama trajektoria
      jak wg raportu MAK - jesli chodzi o wysokośc

      a ..tylko np kilka metrów w prawo jesli chodzi o kierunek

      wystarczy aby kontroler nie kłamał że sa na kursie

      tylko podał
      30 m lewieje

      a pilot nieznacznie skorygowal kurs

      przeciez jak potwierdza MAk samolot juz sie wznosił

      bez urwania tak duzego kawałka skrzydla nie byłoby katastrofy

      wymyslona przez MAK opowieśc jest tak nieprawdopodobna
      że na pewno nieprawdziwa

      a tak normalnie kontroler informuje załoge o połozeniu na scieżce:
      katastrofa Tu-154 Norylsk 1981 rok

      - Диcпетчер: Дaльний привoд, 480, нa глиccaде, прaвее 20. na prawo od osi 20m
      • qwww Re: wersja MAK opiera sie o czubek włosa 13.04.13, 19:14
        niegracz napisał:

        > propagandziści wciskają Publisi, że
        >
        > przyczyna katastrofy było decyzja/ bład załogi zejścia samolotem poniżej minimu
        > m we mgle a reszta byla konsekwencją

        a po co w ogóle na siłę chcieli lądować we mgle ?


        > wystarczy aby kontroler nie kłamał że sa na kursie
        > tylko podał
        > 30 m lewieje
        > a pilot nieznacznie skorygowal kurs

        jakby mu się chciało...

        > przeciez jak potwierdza MAk samolot juz sie wznosił
        > bez urwania tak duzego kawałka skrzydla nie byłoby katastrofy

        tiaa, przecież to nie urwanie skrzydła, tylko 2 eksplozje były przyczyną ?

        > wymyslona przez MAK opowieśc jest tak nieprawdopodobna
        > że na pewno nieprawdziwa

        to naprawdę nieprawdopodobne, aby być takim kretynem aby lądować w polu (tam lotniska już dawno nie było, no tak, ale Rosjanie mieli wybudować pewnie supe-hiper-duper-wieżę kontrolną na ten jeden lot Kalksteina) we mgle
        • don_eugenio Re: wersja MAK opiera sie o czubek włosa 13.04.13, 20:04
          qwww napisał:
          > to naprawdę nieprawdopodobne, aby być takim kretynem aby lądować w polu (tam lo
          > tniska już dawno nie było, no tak, ale Rosjanie mieli wybudować pewnie supe-hip
          > er-duper-wieżę kontrolną na ten jeden lot Kalksteina) we mgle


          wypraszam sobie,piloci nie byli kretynami
          - w tych warunkach nie damy rady usiąść,proszę zapytać Prezydenta co dalej robimy.

          co dalej robili? Siadali.
          To ich przełożeni byli kretynami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja