absurdello
10.04.13, 18:49
że wg najnowszych i niepodważalnych obliczeń samolot zaczął się rozpadać 50m przed brzozą i nie niżej niż na 30m nad nią ...
... niestety Pan A.M. nie podał w wywiadzie co samolot Tu154m nr. 101, nie posiadający zgody na lądowanie robił SIEDEMDZIESIĄT METRÓW PONIŻEJ wysokości decyzyjnej ustalonej tego dnia na STO METRÓW ?
STO METRÓW (ciśnieniowe) samolot przeciął w momencie odczytu "100 metrów" drugiego pilota w odległości ok. 2350m (DWA TYSIĄCE PIĘĆDZIESIĄT METRÓW) od progu pasa
BRZOZA stoi 855m (OSIEMSET PIĘĆDZIESIĄT PIĘĆ) od progu pasa
więc rozpad rozpoczął się ok. 905m (DZIEWIĘĆSET PIĘĆ) od progu pasa i 1445m (JEDEN TYSIĄC CZTERYSTA CZTERDZIEŚCI PIĘĆ) po przekroczeniu wysokości 100 metrów.
Pytanie:
Dlaczego samolot obniżył się o 70m na odcinku od 2350 do 855m poniżej wysokości decyzyjnej ????