Trzecia opcja w sprawie Smoleńska

11.04.13, 11:30
Słowa Ewy Wanat : "Byłam przez chwilę wieczorem na Krakowskim Przedmieściu. Tam wzmożenie pełne wzruszenia z jednej strony, patosu z drugiej, nienawiści z trzeciej (transparent "Za tę zbrodnię szubienice" czy jakoś tak). A w obozie przeciwnym - śmichy -chichy, lekceważenie, czasem pogarda. Abstrahując od polityki (choć nie wiem, czy się da) czyli od przemówienia Kaczyńskiego oraz od "ustaleń" Macierewicza - trzy lata temu wydarzyła się w Polsce rzecz straszna i jak na standardy współczesnego Zachodu niewyobrażalna - spadł samolot z głową państwa na pokładzie i prawie setką bardzo ważnych osób. Wszyscyśmy w tamtej chwili zamarli ze zgrozy. Wydawało nam się, że to zły sen, że to niemożliwe. Przeżyliśmy szok, poczuliśmy strach - to nie jest bezpieczny kraj. Jeśli takie rzeczy się dzieją, co jeszcze może się stać? Wojna, która się potem rozpętała spełnia rolę zasłony dymnej - winni niewybaczalnych zaniedbań, błędów, zaniechań, katastrofalnych decyzji, które doprowadziły do śmierci 96 ludzi wciąż nie zostali wskazani ani postawieni przed sądem. Nie siedzą w więzieniach. Wiem, że śledztwa w sprawie katastrof trwają długo - ale tam nie zginął nikt z moich bliskich. Natomiast mogę sobie wyobrazić, jak czują się bliscy ofiar patrząc na pustą ławę oskarżonych. Mogę zrozumieć wściekły ból."

Nic dodać nic ująć. Całe szczęście , że powoli, bardzo powoli zaczyna mieć rację bytu trzecia opcja w sprawie katastrofy smoleńskiej. Nie "zamach", nie "ląduj dziadu" tylko dziadostwo organizacyjne, brak kompetencji, karygodne zaniedbania i zaniechania (tak zresztą zawsze twierdziłem na FK). Podpisuję sie całkowicie pod opinia Pani Ewy Wanat. Dwie poprzednie teorie traktuję jako odwracanie uwagi od rzeczywiście winnych. W każdym cywilizowanym kraju za tego typu zaniedbania byłoby juz kilkanaście jak nie kilkadziesiąt aktów oskarżenia- i to na bardzo, bardzo wysokim szczeblu .
    • kotek.filemon Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 11:31
      remik.bz napisał:

      > Nic dodać nic ująć. Całe szczęście , że powoli, bardzo powoli zaczyna mieć racj
      > ę bytu trzecia opcja w sprawie katastrofy smoleńskiej. Nie "zamach", nie "ląduj
      > dziadu" tylko dziadostwo organizacyjne, brak kompetencji, karygodne zaniedbani
      > a i zaniechania. W każdym cywilizowanym kraju za tego typu zaniedba
      > nia byłoby juz kilkanaście jak nie kilkadziesiąt aktów oskarżenia- i to na bard
      > zo, bardzo wysokim szczeblu .

      Wytłumacz mi, jakie to zaniedbania i zaniechania na szczeblu organizacyjnym nakazywały debeściakom lądowanie we mgle jak mleko...
      • cookies9 Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 11:35
        >Wytłumacz mi, jakie to zaniedbania i zaniechania na szczeblu organizacyjnym nakazywały debeściakom lądowanie we mgle jak mleko...

        I kto nakazał robienie kariery politycznej i torowanie drogi do władzy na trumnach ofiar?
      • remik.bz Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 11:43
        kotek.filemon napisał:

        > remik.bz napisał:
        >
        > > Nic dodać nic ująć. Całe szczęście , że powoli, bardzo powoli zaczyna mie
        > ć racj
        > > ę bytu trzecia opcja w sprawie katastrofy smoleńskiej. Nie "zamach", nie
        > "ląduj
        > > dziadu" tylko dziadostwo organizacyjne, brak kompetencji, karygodne zani
        > edbani
        > > a i zaniechania. W każdym cywilizowanym kraju za tego typu zaniedba
        > > nia byłoby juz kilkanaście jak nie kilkadziesiąt aktów oskarżenia- i to n
        > a bard
        > > zo, bardzo wysokim szczeblu .
        >
        > Wytłumacz mi, jakie to zaniedbania i zaniechania na szczeblu organizacyjnym nak
        > azywały debeściakom lądowanie we mgle jak mleko...
        Chociażby fakt,ze do takiego lotu w kazdym cywilizowanym kraju daje sie "najlepszych z najlepszych" . Trudno takim mianem okreslic załogę teho lotu (to nie ich wina). Skandalem jest nadmierne nałożenie obowiązków na kapitqana (tylko on znał rosyjski) czy np niedoświadczony nawigator, brak "wylatanych godzin" .
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 11:46
          Takie właśnie było lotnictwo gdy szefował mu Błasik.
        • wariant_b Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 14:55
          remik.bz napisał:
          > Chociażby fakt,ze do takiego lotu w kazdym cywilizowanym kraju daje sie
          > "najlepszych z najlepszych"

          Przypomnij nam, jak protestowałeś, kiedy na prezesa NBP wybierano magistra Skrzypka,
          kiedy mediami rządziła panna Krukówna i Farfały czy Polskę na świecie reprezentowała
          pani Ania Fotyga. To byli "najlepsi z najlepszych" według twoich kryteriów?

          Czy dziwi cię, że lepszy pilot po Gruzji nigdy nie latał już z Prezydentem Kaczyńskim?
          Mnie nie, bo każdy lekarz, nawet wojskowy, dałby mu zwolnienie, gdyby na niego wypadło.

          Czy masz pomysł, jak BOR możne chronić prezydenta przed samym prezydentem?
          Jeden odpowiedzialny za ochronę wyleciał za piłkę wrzuconą przez dzieci, drugi za to,
          że nie poinformowano go o zamiarze zrobienia przedstawienia dla mediów i spławiono,
          żeby nie popsuł spektaklu.

          Wiesz może, dlaczego minister Sikorski powinien był złożyć rezygnację z funkcji
          i nie załatwić rosyjskiej wizy, by po terminie wizyty, która się nie odbyła, premier
          mógł dymisji nie przyjąć. A ja wiem, że w żadnym cywilizowanym kraju nie dopuszczono
          by do tego, żeby prezydent wpychał się na teren obcego państwa urządzać tam seanse
          "patriotycznej" wrogości. A może wiesz, dlaczego Rosja tak pięknie wymanipulowała
          Kaczyńskiego, by nie było go na wspólnych obchodach. Bo ja wiem i zrobiłbym tak samo.
          I wiem, że inne kraje postąpiłyby i postępowały z nim analogicznie. Nikt go nie chciał.

          Oczywiście możemy współczuć rodzinom tych, którzy zginęli kradnąc druty trakcyjne
          pod napięciem, ale nie tłumacz nam, że to my wszyscy ponosimy winę za ich śmierć.

          Lech Kaczyński leciał do Katynia robić rozróbę, ale ta okazała się większa niż zamierzał.
          A Rosjanie ograli go drugi raz nie zamykając lotniska mimo mgły - zrobiłbym identycznie.
          Nie dałbym mu satysfakcji, nawet wiedząc jakie jest ryzyko.
          • remik.bz Nie zawężaj sprawy do prezydenta 11.04.13, 15:10
            wariant_b napisał:

            >
            > Lech Kaczyński leciał do Katynia robić rozróbę, ale ta okazała się większa niż
            > zamierzał.
            > A Rosjanie ograli go drugi raz nie zamykając lotniska mimo mgły - zrobiłbym ide
            > ntycznie.
            > Nie dałbym mu satysfakcji, nawet wiedząc jakie jest ryzyko.

            No to wytłumacz mi czy uważasz , że do Katynia robić rozróbę polecieli tez inni ?
            Dlaczego z Kaczyńskim był i Kaczorowski , i generalicja, i parlamentarzyści różnych ugupowań, i Rodziny Katyńskie , i hierarchowie Kościoła. Czy oni równiez brali udział w jakiejś gierce politycznej?
            Czy uważasz , ze warto było ryzykować ich zyciem , aby tylko "nie dać satysfakcji" (jak to określasz) Kaczyńskiemu ? Czy"ogranie Kaczyńskiego" kosztem śmierci pozostałych 95 osób , to czyn akceptowalny przez Ciebie? Czy cel polityczny (wyeliminowanie Kaczyńskiego ) usprawiedliwia poświęcenie 95 innych osób?
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Nie zawężaj sprawy do prezydenta 11.04.13, 15:16
              Widzisz, ci ludzie których wymieniłeś mieli to o co zawsze ubiegałeś się tu na roum-szacunek do urzędu prezydenta. Skoro więc prezydent ich zaprosił to polecieli, odmowa wiązać by się mogła z odebraniem tego jako policzek wymierzony urzędowi prezydenta. Nie zmienia to sprawy, że całą ta wyprawa to był Kaczyńskiego i jego otoczenia.pomysł
            • wariant_b Re: Nie zawężaj sprawy do prezydenta 11.04.13, 15:39
              remik.bz napisał:
              > Dlaczego z Kaczyńskim był i Kaczorowski , i generalicja, i parlamentarzyści różnych
              > ugupowań, i Rodziny Katyńskie , i hierarchowie Kościoła. Czy oni równiez brali
              > udział w jakiejś gierce politycznej?

              Nie - spora większość była dlatego, że to jest Katyń, tylko część była po to,
              żeby coś ugrać na obecności na wiecu prezydenckim. Ale ci, którzy nie byli
              tam by uczestniczyć w kampanii wyborczej podobnie jak MON, MSZ, ROPWiM
              czy Rodziny Katyńskie widać nie wykazali dość asertywności, by zbojkotować
              awanturę ratując życie sobie i innym. Czy myślisz, że bez prezydenta, bez tej
              wielkiej presji, że spóźnienie czy powrót będą potraktowane jako osobista
              porażka polityczna ktokolwiek ryzykowałby lądowanie w takich warunkach?

              > Czy"ogranie Kaczyńskiego" kosztem śmierci pozostałych 95 osób , to czyn
              > akceptowalny przez Ciebie?

              Czy szarpanie się z uzbrojonym samobójcą ma sens? To on mógł i powinien
              podjąć decyzję o powrocie, choć oznaczałaby polityczną porażkę. Przecież
              on do końca liczył, że Rosjanie ustąpią pierwsi i odmówią lądowania.
              To rozwiązanie satysfakcjonowało by go bardziej niż udany wiec.

              Mniej więcej co 2 miliony lotów zdarza się jakiś wypadek. W tak podłych warunkach
              jak w Smoleńsku piloci mieli zapewne świadomość kilku-kilkunastoprocentowego
              ryzyka. A na ile oceniasz ryzyko pilota w przypadku, gdyby samodzielnie podjął
              decyzję o powrocie do Warszawy? Można być ryzykantem, ale do jakichś granic.
              Wiemy, co działo się w Gruzji, a tam nie było tylu kamer i takich oczekiwań.
              Piloci też wybrali najmniejsze ryzyko. Wszyscy po drodze wybierali najmniejsze
              ryzyko, bo a nuż nic się nie stanie i sprawa rozejdzie się po kościach.
              Myślisz, że ktoś ścigałby pilotów i powoływał komisje dyscyplinarne, jeśli
              udałoby się posadzić samolot łamiąc wszelkie możliwe przepisy lotnicze?
              Że ktoś domagałby się wyjaśnienia, dlaczego dysponent lotu milczał jak zaklęty?
          • dystans4 Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 15:22
            Pod opinią P. Ewy Wanat podpisałbym się, dodając, że wśród wszystkich, którzy się do tego dołożyli w sposób decydujący, byli Jarosław i Lech Kaczyńscy. Skandalicznych uchybień winna jest administracja prezydenta, a tolerowała administracja rządowa. Ale to były skandaliczne uchybienia, a praktycznie cały ciężar winy ponosi ten, kto panował nad lotem head - bezpośrednio L. Kaczyński, a nad nim Jarosław K. Innych winnych nie ma. I zaraz po katastrofie, kiedy zaczęliśmy poznawać prawdę, ogarnęła mnie "zimna wściekłość". I, właściwie, cały czas nie opuszcza.

            Ale nie należy tak serio odpowiadać, bo człowieka od nowa krew zalewa, kiedy to czyta, wraca myślami do katastrofy i słucha przestępczych bredni o zamachu. I patrzy na sabotaż państwa w wykonaniu tych, którzy w sporej części są na utrzymaniu tych (jakaś część takich w Rosji jest, starają się przekonać wszystkich, że z nami normalnie się nie da, a swołocz bierze pieniądze i się im wysługuje, niektórzy publicznie, jak Zawisza), którzy chcieliby nasze państwo skompromitować i osłabić.
            --
            bul.
    • mariner4 Typowe nasze "jakoś tam będzie" 11.04.13, 11:35
      To wiadomo od początku. Ale jak "strona PiSowska" mówi zamach, to ja będę kpił i ośmieszał tych co mówią zamach.
      Z całą premedytacją.
      M.
    • scoutek Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 11:40
      remik.bz napisał:
      > Nic dodać nic ująć. Całe szczęście , że powoli, bardzo powoli zaczyna mieć racj
      > ę bytu trzecia opcja w sprawie katastrofy smoleńskiej. Nie "zamach", nie "ląduj
      > dziadu" tylko dziadostwo organizacyjne, brak kompetencji, karygodne zaniedbani
      > a i zaniechania

      nie trzecia opcja i nie powoli (chyba, że masz na myśli docieranie powolne do łbów zaczadziałych zamachem)

      ludzie rozsądni (znaczy nie skażeni myśleniem zamachowym) od początku tak mówili i pisali
      że, poza mgłą, która wykluczyć powinna w ogóle jakiekolwiek próby lądowania, to polska niefrasobliwość, nie przestrzeganie procedur (w tym się mieści "tak lądują debeściaki"), słabe wyszkolenie, pośredni nacisk (również na kontrolerów w Smoleńsku)

      i to jest w raporcie MAK
    • adam111115 Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 11:41
      widzisz remik, od zawsze byłem przekonany że nasze polskie "bylejakośtobędzie" jest główna przyczyną katastrofy. Tyle że tu się zaczyna problem. i tu tylko na trzech przykładach:

      1. Dysponentem samolotu była Kancelaria Premiera ale organizowała wycieczkę Kancelaria Prezydenta. Jeżeli jak chce PIS, Arabski do paki, to tak samo do paki Sasin za chociażby listę pasażerów.

      2. Klich chciał wywalić Błasika za Mirosławiec ale wybronił go LK. Co z tym faktem dziś?, czy strona pisowska przyzna że Błasik nie był do końca taki czysty?

      3. Wypowiedź Wanat i Twój komentarz są całkowicie w sprzeczności z pisem, maciarewiczem i chociażby z anwad. Więc jak tu oskarżać jednych jeśli drudzy krzyczą "łap złodzieja" ?
      • remik.bz Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 13:02
        adam111115 napisał:

        > widzisz remik, od zawsze byłem przekonany że nasze polskie "bylejakośtobędzie"
        > jest główna przyczyną katastrofy. Tyle że tu się zaczyna problem. i tu tylko n
        > a trzech przykładach:
        >
        > 1. Dysponentem samolotu była Kancelaria Premiera ale organizowała wycieczkę Kan
        > celaria Prezydenta. Jeżeli jak chce PIS, Arabski do paki, to tak samo do paki S
        > asin za chociażby listę pasażerów.

        A MON, MSZ, MSWiA nie miały nic do "organizacji" ?

        > 2. Klich chciał wywalić Błasika za Mirosławiec ale wybronił go LK. Co z tym fak
        > tem dziś?, czy strona pisowska przyzna że Błasik nie był do końca taki czysty?

        I oczywiście tylko i wyłącznie gen Błasik i Lech Kaczyński byli winni sytuacji w "realich szkoleniowych"
        > 3. Wypowiedź Wanat i Twój komentarz są całkowicie w sprzeczności z pisem, macia
        > rewiczem i chociażby z anwad.

        No i......

        Więc jak tu oskarżać jednych jeśli drudzy krzyczą
        > "łap złodzieja" ?

        Ja nie oskarżam jednych, oskarżam za E. Wanat jednych i drugich.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 13:12
          MON sprawował nadzór cywilny nad błasikowym burdlem w lotnictwie i za nieukrócenie tego burdlu Klich poleciał ze stanowiska. MSWiA dało na wizytę ochronę a MSZ zajął się załatwianiem wszystkiego dyplomatycznymi kanałami chociaż powinien powiedzieć żeby kancelaria prezydenta spadała z takimi pomysłami.
        • adam111115 Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 13:58
          remik.bz napisał:


          >
          > A MON, MSZ, MSWiA nie miały nic do "organizacji" ?

          Dobrze, posadźmy do paki osoby Arabskiego, kogoś z MON, MSZ i MSWiA - ale również przedstawicieli Kancelarii Prezydenta, kumasz o co mi chodzi?, czy nadal będzie wykręcał kota...


          >
          > > 2. Klich chciał wywalić Błasika za Mirosławiec ale wybronił go LK. Co z t
          > ym fak
          > > tem dziś?, czy strona pisowska przyzna że Błasik nie był do końca taki cz
          > ysty?
          >
          > I oczywiście tylko i wyłącznie gen Błasik i Lech Kaczyński byli winni sytuacji

          Nie tylko !!!, ale również !!!

          > w "realich szkoleniowych"
          > > 3. Wypowiedź Wanat i Twój komentarz są całkowicie w sprzeczności z pisem,
          > macia
          > > rewiczem i chociażby z anwad.
          >
          > No i......

          tu jest pies pogrzebany.

          >
          > Więc jak tu oskarżać jednych jeśli drudzy krzyczą
          > > "łap złodzieja" ?
          >
          > Ja nie oskarżam jednych, oskarżam za E. Wanat jednych i drugich.

          Nie za bardzo to widzę że tak robisz, jak napisałem "posadzić Arabskiego i Sasina" to zaraz dołożyłeś kogoś z Ministerstw, a dlaczego nie z Kancelarii Prezydenta?
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 11:44
      Ja też zawsze twierdziłem że winny jest też polski bałagan w kancelarii Kaczyńskiego. Niestety, niektórzy nie chcą tego przyjąć do wiadomości dlatego taki np. Sasin wciąż jest na wolności.
      • cookies9 Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 11:46
        > Sasin wciąż jest na wolności

        i chroni go immunitet poselski...w końcu za 'coś' został posłem z listy PiS...
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 11:50
          Zasłonił się, taka taktyka żeby uniknąć odpowiedzialności.
          • cookies9 Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 11:54
            Raczej kupili go za milczenie:-)
        • remik.bz Analogicznie jak Tusk 11.04.13, 13:05
          cookies9 napisała:

          > > Sasin wciąż jest na wolności
          >
          > i chroni go immunitet poselski...w końcu za 'coś' został posłem z listy PiS...

          No włąśnie, ten imunitet.... Tusk (jako szef) dla odmiany winien jest bałaganu w MSWiA, MSZ, MON, Kancelarii premiera i też ten imunitet....
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Analogicznie jak Tusk 11.04.13, 13:10
            A jakiż to bałagan panował w kancelarii premiera? Możesz to objaśnić? A w MSWiA? Bo w MON to nie tyle burdel co brak właściwego nadzoru nad burdlem błasikowym w lotnictwie, za który zresztą poleciał Klich. Pewnie też co nieco było nieporozumień w MSZ ale taki to już resort trzeba się po dyplomatycznemu (czyli politpoprawnie) rozprawiać z różnymi małpami, np. kancelarią Kaczyńskiego. I potem każdy boi się ostro powiedzieć: spieprzajcie dziady, gdzie pchacie się do ruskich bez zaproszenia?
            Poza tym Tusk był posłem w momencie katastrofy, Sasin posłem nie był co jednoznacznie wskazuje, że po katastrofie próbuje uciec w immunitet.
          • m.c.hrabia Re: bałagan ,jakie piękne słowo :) 11.04.13, 13:14
            a może konkretnie remisu , czy tez kupiłeś na ruskim rynku.
            • remik.bz bałagan ,to bardzo delikatne określenie 11.04.13, 13:23
              Powtórzęz za E. Wanat
              "..... winni niewybaczalnych zaniedbań, błędów, zaniechań, katastrofalnych decyzji, które doprowadziły do śmierci 96 ludzi wciąż nie zostali wskazani ani postawieni przed sądem...."

              m.c.hrabia napisał:

              > a może konkretnie remisu , czy tez kupiłeś na ruskim rynku.

              Zadaj to samo pytanie Pani Wanat.
              • m.c.hrabia Re: bałagan ,to bardzo delikatne określenie 11.04.13, 13:28
                zadam jak zacznie na fk pisać .

                na razie to Ty za intelektualistę się podajesz więc pytanie do ciebie.

                konkretne zarzuty poproszę ..
              • obraza.uczuc.religijnych Re: bałagan ,to bardzo delikatne określenie 11.04.13, 13:28
                Zadajemy je tobie bo tu jesteś.
              • cookies9 Re: bałagan ,to bardzo delikatne określenie 11.04.13, 14:11
                remik.bz napisał:

                Powtórzęz za E. Wanat

                winni niewybaczalnych zaniedbań, błędów, zaniechań, katastrofalnych decy
                > zji, które doprowadziły do śmierci 96 ludzi wciąż nie zostali wskazani ani post
                > awieni przed sądem...."
                Tak,oczywiście,ak prokuratura zakończy śledztwo, to niektórzy powinni stanąć przed sądem,
                np Sasin.Łopiński,Duda z kancelarii prezydenta - inni,jak Stasiak czy Szczygło nie żyją...
    • pit_444 Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 13:37
      Trzecia opcja wyklucza banialuki Macierewicza o zamachu , więc pisiory będą darły ryje.
      • remik.bz Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 14:15
        pit_444 napisał:

        > Trzecia opcja wyklucza banialuki Macierewicza o zamachu , więc pisiory będą dar
        > ły ryje.

        A co to takiego te "pisiory" ?
        • scoutek Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 14:17
          remik.bz napisał:

          > pit_444 napisał:
          >
          > > Trzecia opcja wyklucza banialuki Macierewicza o zamachu , więc pisiory bę
          > dą dar
          > > ły ryje.
          >
          > A co to takiego te "pisiory" ?

          fajnie, że choć zwrotu "banialuki Macierewicza" nie trzeba ci tłumaczyć
          • remik.bz Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 14:23
            scoutek napisała:

            > remik.bz napisał:
            >
            > > pit_444 napisał:
            > >
            > > > Trzecia opcja wyklucza banialuki Macierewicza o zamachu , więc pisi
            > ory bę
            > > dą dar
            > > > ły ryje.
            > >
            > > A co to takiego te "pisiory" ?
            >
            > fajnie, że choć zwrotu "banialuki Macierewicza" nie trzeba ci tłumaczyć

            Jeśli wiesz , co to te "pisiory" to wytłumacz, bo autor wypowiedzi wyraźnie się wstydzi (mam nadzieję)
            • scoutek Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 14:28
              remik.bz napisał:
              bo autor wypowiedzi wyraźnie się
              > wstydzi (mam nadzieję)

              skąd myśl, że powinien, jeśli nie rozumiesz?
              • remik.bz Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 14:58
                scoutek napisała:

                > remik.bz napisał:
                > bo autor wypowiedzi wyraźnie się
                > > wstydzi (mam nadzieję)
                >
                > skąd myśl, że powinien, jeśli nie rozumiesz?

                Ano stąd ,że określenie "pisiorek" jest prostackie , a nawet lekko-wulgarne . Autor cos pisał o kims , kto "będzie darł ryja". Osobiście odniosłem wrażenie , że chodzi mu jakąś grupę ludzi.
                Ale może to tylko wrażenie. Może co innego miał na mysli. Może zwierzęta? Dlatego pytam , gdyz w przypadku "grupy ludzi" takie określenie świadczyłoby o prostactwie wypowiadającego.
                I chyba tak jest , bo brak odpowiedzi sugeruje ,że jednak ludzi miał na mysli i ma jakies poczucie wstydu ( co jest budujące).
                • mietowe_loczki Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 19:15
                  A na temat znowu nic nie napiszesz?
    • l_zaraza_l Poczekam 11.04.13, 13:43
      Poczekam na 21., na "oczko".
      • cronny Nie bardzo widzę szanse na jakąkolwiek opcję 11.04.13, 14:14
        dopóki się nie wyjaśni najgłośniejszym krzykaczom najpodstawowszych podstaw logiki.

        Bo na razie najgłośniej słyszymy, że nie było naturalnej mgły, tylko sztuczna, zaś samolot wcale nie zamierzał lądować, a jedynie jedynie ot tak sobie wypuścił podwozie i wysunął klapy oraz zszedł poniżej poziomu lotniska... gdzie został strącony dwiema lub trzema eksplozjami (albo z powodu detonacji podłożonych ładunków, albo wybuchu bomb przewożonych w bagażu, albo w wyniku ostrzału) za co powinien ponieść karę minister Arabski, który - jako dysponent samolotu - kilka dni wcześniej nie zachowywał się jak podwładny urzędników z Kancelarii Prezydenta, tylko - przeciwnie - robił im jakieś biurokratyczne trudności.

        • remik.bz Re: Nie bardzo widzę szanse na jakąkolwiek opcję 11.04.13, 14:19
          cronny napisał:

          > dopóki się nie wyjaśni najgłośniejszym krzykaczom najpodstawowszych podstaw log
          > iki.
          >
          > Bo na razie najgłośniej słyszymy, że nie było naturalnej mgły, tylko sztuczna,
          > zaś samolot wcale nie zamierzał lądować, a jedynie jedynie ot tak sobie wypuści
          > ł podwozie i wysunął klapy oraz zszedł poniżej poziomu lotniska... gdzie został
          > strącony dwiema lub trzema eksplozjami (albo z powodu detonacji podłożonych ła
          > dunków, albo wybuchu bomb przewożonych w bagażu, albo w wyniku ostrzału) za co
          > powinien ponieść karę minister Arabski, który - jako dysponent samolotu - kilka
          > dni wcześniej nie zachowywał się jak podwładny urzędników z Kancelarii Prezyde
          > nta, tylko - przeciwnie - robił im jakieś biurokratyczne trudności.

          Wytłumacz mi dlaczego trzecia opcja jest nierealna z uwagi no to , o czym pisałeś? Ja nie widze związku. Jedni moga krzyczeć o "zamach", drudzy o "ląduj dziadu" trzeci o rażących błedach i zaniedbaniach w aparacie władzy. To nie sa wykluczające się opcje, mogą istnieć "równolegle"
          • cronny Re: Nie bardzo widzę szanse na jakąkolwiek opcję 16.04.13, 01:58
            remik.bz napisał:

            >
            > Wytłumacz mi dlaczego trzecia opcja jest nierealna...

            Zacznijmy od tego, że pierwsze pytanie, na które sobie musimy odpowiedzieć, jest o to czy był to wypadek czy zbrodnia.
            Samolot był sprawny. Miał zapas paliwa wystarczający do odejścia na bezpieczne lotnisko.
            Lotnisko "Siewiernyj" było kiepsko wyposażone i zamglone, ale wszyscy o tym wiedzieli, że to, formalnie zamknięte już, lotnisko nadaje się jedynie do lądowania przy dobrej widoczności poziomej i wysokiej podstawie chmur.
            Łączność miedzy samolotem, a kontrolą lotu funkcjonowała. Byłaby bardziej przydatna, gdyby na pokładzie był rosyjski nawigator znajacy biegle język, to lotnisko i rosyjskie procedury wojskowe.
            Ale piloci o sytuacji na lotnisku byli też informowani z drugiego źródła, po polsku. dzięki temu, że dodatkowo o braku warunków do lądowania informowała ich załoga polskiego Jaka. W świetle powyższych faktów - odpowiedź wydaje się oczywista - lądowanie w tych warunkach z 96 osobami na pokładzie to była zbrodnia.
            Spór - o wielkim znaczeniu politycznym - jest prowadzony o to, czy decyzja o nieodejściu na lotnisko zapasowe została podjęta w samolocie, czy poza samolotem. A jeżeli została podjęta w samolocie - to, tak naprawdę, przez kogo. I czy była to decyzja w pełni suwerenna i podjęta w porę, czy podjęta pod presją i spóźniona.
            Jeśli decyzja została podjęta w samolocie, to są dwie możliwości.
            Albo podjęli ją samodzielnie piloci - łamiąc po drodze niemal wszystkie możliwe regulaminy oraz przepisy bezpieczeństwa w ruchu lotniczym cywilnym i wojskowym (polskie i rosyjskie).
            Albo podjęta została na wyższych szczeblach władzy cywilnej i wojskowej - lecącej w tym samolocie - i jakąś formą presji wymuszona na pilotach.
            Wydaje się, że samolot w czasie lotu jest miejscem przestępstwa zamkniętym. Ale to iluzja, a współczesne środki łaczności pozwalają na wywieranie zdalnej presji na osoby podejmujące decyzje. O czym i z kim piloci rozmawiali przez radio - wiemy, są stenogramy. Z kim i o czym rozmawiał prezydent i inni pasażerowie (a tam był VIP na VIP-ie) nie wiemy.
            Wydaje mi się, że z katastrofalnych konsekwencji politycznych tych podstawowych opcji pierwsze zdało sobie sprawę kierownictwo PiS-owskie.
            Bo przecież w oczach opinii publicznej wyglądałoby to fatalnie. To była impreza zorganizowana przez Kancelarię Prezydenta, a więc środowisko PiS-owskie. Prezydent zaprosił gości z różnych środowisk, by mieć ich w tle podczas uroczystości patriotycznej, która miała być inauguracja jego kampanii re-elekcyjnej, ale - jako gospodarz samolotu - był za ich życie odpowiedzialny. To poczucie odpowiedzialności nie było - jak się okazało - dostatecznie silne, by nakazać pilotom, by bezpieczeństwo lotu traktowali jako podstawowy priorytet, ważniejszy niż punktualne dowiezienie prezydenta na zaplanowane transmisje telewizyjne.
            I - w efekcie - wśród tak wielu decydentów, w całym samolocie nie znalazła się ani jedna osoba, która dowiedziawszy się niskim pułapie chmur i o gęstej mgle na lotnisku powiedziałaby - panowie, w takich warunkach "nie macie prawa zejśc pniżej wysokości dezyzji", a to w tym przypadku znaczyło "poniżej 120 metrów", bo takie uprawnienia miał (i to w tym momencie już nieważne) pierwszy pilot.
            Cały ten samolot - pod wodzą prezydenta Kaczyńskiego, mimo tak wielu inteligentnych ludzi na pokładzie - zachował się w chwili próby jak zbiorowy idiota o skłonnościach samobójczych.

            W tej sytuacji władze wystąpiły z opcją kompromisową - CFIT, czyli wypadek będący konsekwencją popełnionej przez pilotów serii drobnych błędów i naruszeń regulaminowych. Raport MAK jednak sytuację zaostrzył, eksponując "presję psychologiczną" wywieraną na pilotów za pośrednictwem "pijanego generała" - w domyśle - przez prezydenta Kaczyńskiego.

            Wtedy PiS odrzucil wszelkie kompromisy i przyjał stanowisko skrajnie radykalne - to, po pierwsze, musiała być, a więc była, zbrodnia. I ta zbrodnia musiała być, a więc była, popełniona z zewnątrz. Nikt z samolotu nie ponosi żadnej winy, za nic. Wszyscy są ofiarami. A najbardziej ofiarą jest prezydent, bo to musiał być, a więc był, zamach na polskiego prezydenta. Nie na kogokolwiek innego, nie na samolot, nie na poprawę stosunków polsko-rosyjskich, nie przypadkowy zbieg okoliczności związany z niezwiazana z Polską działalnością terrorystyczną itp.

            I dlatego Macierewicz chłonie i nagłaśnia wszelkie, nawet najbzdurniejsze opinie i plotki uprawdopodobniające zamach.

            Jeszcze raz powtórzę - nie dlatego, ze był zamach, ale dlatego, żeby oddalić tor publicznego myślenia o tej katastrofie od niewygodnych pytań i odpowiedzi na temat ew. winy za tę tragedię prezydenta Kaczyńskiego, jego brata i wielu ważnych postaci ze środowiska PiS.
            Mao Tse Tung mógł sobie pozwolić na oficjalne i głośne powiedzenie:
            "Dla osiągnięcia celu politycznego można poświęcić w ofierze połowę ludzkości."
            A Jarosław Kaczyński nie może sobie pozwolić nawet na odległe kojarzenie go z takim poglądem. On potrzebuje uchodzić za biedną sierotę i ofiarę.

            A co do tego ma to, co ty, remiku, w ślad za panią ewą Wanat nazywasz "trzecią opcją"?
            Musiałby się min. Arabski co najmniej przyznać do podłożenia bomb lub podpiłowania, wraz z Tuskiem, buchwelem skrzydła w miejscu spodziewanego uderzenia o brzozę.

            Kaczyńskiemu potrzebny jest wybuch, dwa wybuchy, trzy wybuchy... jako pretekst do pomawiania polskiego rządu, prezydenta, marszałek sejmu, Rosjan, międzynarodowej finansjery, Żydów, Peruwiańczyków, Arabów i Murzynów z Nigerii i Togo oraz mediów.
        • x2468 Re: Nie bardzo widzę szanse na jakąkolwiek opcję 11.04.13, 17:30
          Jakie znaczenie ma czy mgła była naturalna czy sztuczna. Gdyby nawet była sztuczna to i tak samolot nie powinien znaleźć się na wysokość 5 czy 7 m . Wysokość brzozy również jest bez znaczenia.Gdyby mgły nie było piloci by ja zauważyli.
    • adam111115 Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 14:05
      w tej sprawie jest jeszcze jedna rzecz, 90% winnych tego zdarzenia w tym zdarzeniu zginęło a ciężko martwym ludziom stawiać zarzuty. I niestety tyczy się to ludzi z pis. Żeby tylko 2 przykłady: obrona Błasika przez LK oraz Aleksander "nie będzie mi się ruski nawigator po pokładzie plątał" Szczygło.
    • adam111115 Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 14:06
      i jeszcze jedno: chcesz remik winnych?, zacznij od analizy interpelacji Gosiewskiego. Wiesz o czym piszę.
    • zgred-zisko Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 15:32
      Pamiętajmy o tym, że zdarzyła się nam idiotyczna katastrofa, do której w żadnym wypadku nie powinno dojść. Ponieważ jesteśmy the beściaki, zraniło to naszą dumę narodową. Bo jak to? Orlęta. dywizjon 303, rekordy świata w challange'ach a tu taka wpadka.
      Jedyne co może naszą zranioną duszę ukoić, to znalezienie innego, dowolnie abstrakcyjnego winnego. Kto takiego znajdzie, będzie bohaterem narodowym,
      • wariant_b Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 15:52
        zgred-zisko napisał:
        > Pamiętajmy o tym, że zdarzyła się nam idiotyczna katastrofa...

        Ta katastrofa nie zdarzyła się, ona została wymuszona.
        Z wypadkiem pogodzilibyśmy się, z tym, że go sami zorganizowaliśmy dużo trudniej.
        Dlatego im kto bardziej umoczony w przygotowanie katastrofy, tym teraz głośniejszy.

        To była rosyjska ruletka a nie wypadek z bronią. Nam miało się udać. Nie udało się.
        Widocznie ktoś oszukiwał. Więc to ONI są winni, że pociągnęliśmy za cyngiel.
    • m.c.hrabia Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 16:01
      no i konkretne zarzuty stylu remiantka poznaliśmy .

      trzeba do pierdla wsadzić winnych .
      • mietowe_loczki Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 19:18
        m.c.hrabia napisał:

        > no i konkretne zarzuty stylu remiantka poznaliśmy .
        >

        Gdzie??? Przejrzałam już cały wątek w nadziei, że znajdę, a tu JAK ZWYKLE jedno wielkie nic.
    • damakier1 Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 16:20
      . W każdym cywilizowanym kraju za tego typu zaniedba
      > nia byłoby juz kilkanaście jak nie kilkadziesiąt aktów oskarżenia- i to na bard
      > zo, bardzo wysokim szczeblu .

      Kłopot w tym, że wielu winnych jest wśród ofiar...
      • zgred-zisko Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 16:31
        > Kłopot w tym, że wielu winnych jest wśród ofiar...

        Żadnego pobłażania!
        • fiu-bzdziu2010 Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 12.04.13, 01:06
          skazać pośmiertnie, per analogia do odznaczeń pośmiertnych
          • snajper55 Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 15.04.13, 04:34
            fiu-bzdziu2010 napisała:

            > skazać pośmiertnie, per analogia do odznaczeń pośmiertnych

            Ale jeden z winnych leży na Wawelu.

            S.
            • remik.bz Czyli teraz czas na rząd ? 15.04.13, 08:28
              snajper55 napisał:

              > fiu-bzdziu2010 napisała:
              >
              > > skazać pośmiertnie, per analogia do odznaczeń pośmiertnych
              >
              > Ale jeden z winnych leży na Wawelu.

              No to nam by trochę zawężało obszar "poszukiwań" winnych. Nie wiesz czasem czy główny podejrzany , odpowiedzialny (jako szef )z a zaniedbania strony rządowej wrócił juz z Nigerii ?
              >
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Czyli teraz czas na rząd ? 15.04.13, 09:22
                Za jakie zaniedbania odpowiedzialny jest ten szef, tak konkretnie?
                • kotek.filemon Re: Czyli teraz czas na rząd ? 15.04.13, 14:34
                  obraza.uczuc.religijnych napisał:

                  > Za jakie zaniedbania odpowiedzialny jest ten szef, tak konkretnie?

                  Ja myślę, że przede wszystkim za niewsadzenie na czas inicjatorów ruchu zamachowego po połam do pierdla i do psychiatryka.
    • indris Niestety... 11.04.13, 16:40
      ...prawa fizyki są takie same dla wszystkich.
    • palnick Może to trzecia opcja w sprawie Smoleńska 11.04.13, 17:09

      www.youtube.com/watch?v=CXVvYlNEgcI
    • wiosnaludzikow Mam świadka ze Smoleńska, który widział ...... 11.04.13, 17:56
      ....w okolicach miejsca katastrofy Elvisa Presleya. Noe ma na to wystarczających i bezwzględnych dowodów ale będę się temu przyglądał.
      • remik.bz Re: Mam świadka ze Smoleńska, który widział .... 11.04.13, 18:03
        wiosnaludzikow napisał:

        > ....w okolicach miejsca katastrofy Elvisa Presleya. Noe ma na to wystarczającyc
        > h i bezwzględnych dowodów ale będę się temu przyglądał.

        I bardzo dobrze. Dolączysz moze do "trzeciej opcji smoleńskiej"?
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Mam świadka ze Smoleńska, który widział .... 12.04.13, 08:08
        Czyli powinni cię puścić w tvp tak jak Gargasową.
    • remik.bz Samolot nie był ubezpieczony 11.04.13, 18:36
      Własnie się dowiedziałem , że rządowy samolot , który uległ katastrofie w Smoleńsku - nie był ubezpieczony.
      No jak tu nie pisac o trzeciej opcji, dziadostwie, zaniedbaniach, braku kompetencji ?
      • m.c.hrabia Re: Samolot nie był ubezpieczony 11.04.13, 18:45
        remik.bz napisał:

        > Własnie się dowiedziałem , że rządowy samolot , który uległ katastrofie w Smole
        > ńsku - nie był ubezpieczony.
        > No jak tu nie pisac o trzeciej opcji, dziadostwie, zaniedbaniach, braku kompete
        > ncji ?


        i co PZU go wysadziło?
        możesz odpowiedzieć konkretnie kto i za co ma iść do pierdla , wystarczy jeden bełkoczący Antoni.
      • x2468 Re: Samolot nie był ubezpieczony 11.04.13, 19:16
        Jak najbardziej należy pisać.
        Art 134 p.1 Konstytucji RP: Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej jest najwyższym zwierzchnikiem Sil Zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej.
        p 2.W czasie pokoju Prezydent Rzeczpospolitej sprawuje zwierzchność nad silami zbrojnymi za pośrednictwem Ministra Obrony Narodowej.
        Co z wspólnego tym wszystkim ma rzad RP
      • mietowe_loczki Re: Samolot nie był ubezpieczony 11.04.13, 19:19
        No i co? Kancelaria Prezydenta ot tak wzięła sobie nieubezpieczony samolot?
        • x2468 Re: Samolot nie był ubezpieczony 11.04.13, 21:13
          Samolot był armijny. Nikt takiego sprzętu nie ubezpiecza.
    • indeed4 Pięknie. 11.04.13, 22:24
      remik.bz napisał:

      > Nie "zamach", nie "ląduj dziadu" tylko dziadostwo organizacyjne, brak kompetencji, karygodne zaniedbania i zaniechania

      A pamiętasz czyje? Jeśli nie, to mogę ci przypomnieć (z małą poprawką, chodzi o 34%)

      forum.gazeta.pl/forum/w,28,143471811,143491573,24_Polakow_wini_PiS_za_katastrofe_Tu_154.html
    • palnick Jedyny taki przypadek w historii katastrof 12.04.13, 01:28
      Poznana i zbadana, historia wszystkich zaistniałych katastrof lotniczych, nie zna przypadku aby w końcowej fazie lądowania, nawet przy założeniu najbardziej niefortunnie katastrofalnego upadku z wysokości poniżej 50 metrów, śmierci wszystkich osób będących na pokładzie samolotu.
      [ ... ]
      Reasumując powyższe, Tragedia Smoleńska nigdy nie zaistniała w formie, jaka została przedstawiona polskiemu społeczeństwu w oparciu na kłamliwych i absurdalnych w swej treści raportach końcowych komisji MAK/Millera

      dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=9069&Itemid=100
      • les.vacances Re: Jedyny taki przypadek w historii katastrof 12.04.13, 01:44
        A poza tym wszyscy zdrowi?
        • palnick Re: Jedyny taki przypadek w historii katastrof 12.04.13, 01:53
          Oprócz ciebie tak!
      • indeed4 Zna, zna... 12.04.13, 01:56
        pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_lotu_Afriqiyah_Airways_771

        Kiepskie sobie wystawiasz świadectwo podpierając Dakowskim, ten gość niewiele się różni od FYM-a.


        palnick napisał:
        > Poznana i zbadana, historia wszystkich zaistniałych katastrof lotniczych, nie
        > zna przypadku aby w końcowej fazie lądowania, nawet przy założeniu najbardziej n
        > iefortunnie katastrofalnego upadku z wysokości poniżej 50 metrów, śmierci wszys
        > tkich osób będących na pokładzie samolotu.
        • niegracz historia nie zna takiego przypadku. 15.04.13, 20:35
          indeed4 napisał:

          > pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_lotu_Afriqiyah_Airways_771

          ........
          bzdura

          to inna kategoria
          ten samolot uderzył o ziemię z predkoscia ok 420 km /godzine

          wystarczy przeczytac dostepny raport w sieci
          ale lemingi nie czytaja niczego co psułoby im wiarę w nieomylny MAK
      • snajper55 Re: Jedyny taki przypadek w historii katastrof 15.04.13, 04:31
        palnick napisał:

        > Poznana i zbadana, historia wszystkich zaistniałych katastrof lotniczych, nie z
        > na przypadku aby w końcowej fazie lądowania, nawet przy założeniu najbardziej n
        > iefortunnie katastrofalnego upadku z wysokości poniżej 50 metrów, śmierci wszys
        > tkich osób będących na pokładzie samolotu.
        > [ ... ]
        > Reasumując powyższe, Tragedia Smoleńska nigdy nie zaistniała w formie, jaka zo
        > stała przedstawiona polskiemu społeczeństwu w oparciu na kłamliwych i absurdaln
        > ych w swej treści raportach końcowych komisji MAK/Millera

        W każdej katastrofie samolot upada z wysokości metra.

        S.
        • kotek.filemon Re: Jedyny taki przypadek w historii katastrof 15.04.13, 14:40
          snajper55 napisał:

          > W każdej katastrofie samolot upada z wysokości metra.

          Taki mi się dowcip przypomniał. Pietka z Czapajewem wykonują skok z opóźnionym otwarciem spadochronu. Pietka krzyczy:
          - Towarzyszu dowódco, do ziemi 800 m!
          - Czekać!
          - Towarzyszu dowódco, do ziemi 500 m!
          - Czekać!
          - Towarzyszu dowódco, do ziemi 200 m!
          - Czekać!
          - Towarzyszu dowódco, do ziemi 50 m!
          - Czekać!
          - Towarzyszu dowódco, do ziemi 5 m!
          - No to co, Pietka? Nigdy nie skakałeś z chałupy?
    • cookies9 Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 12.04.13, 08:49
      Jedna opcja już do smietnika. Zamachu nie było,kiedy trzy osoby przeżyły...samolot rzekomo miał się rozpaść w locie....I bądż tu człowieku mądry:-)
      • palnick Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 15.04.13, 02:37
        Nie liczę na ciebie...
      • remik.bz Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 15.04.13, 08:23
        cookies9 napisała:

        > Jedna opcja już do smietnika. Zamachu nie było,kiedy trzy osoby przeżyły...samo
        > lot rzekomo miał się rozpaść w locie....I bądż tu człowieku mądry:-)

        Mądry człowiek w takiej sytuacji zadaje sobie pytanie: jesli nie zamach jak do tego doszło? Zakładam ,że mądry człowiek nie wierzy w wersję "Kaczyński kazał lądować na kartoflisku, piloci ze strachu zamkneli oczy i walneli w ziemię"
        • cookies9 Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 15.04.13, 08:50
          remik.bz napisał:

          >"Kaczyński kazał
          lądować na kartoflisku, piloci ze strachu zamkneli oczy i walneli w ziemię...

          dodam,że we mgle...i czy warto było?

          'Gen. Błasik konał kilka minut - szokujący raport z sekcji zwłok: częściowe obcięcie głowy, oderwana ręka ..."

          www.se.pl/wydarzenia/kraj/gen-blasik-konal-kilka-minut_167672.html
        • cookies9 Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 15.04.13, 08:55
          Jakieś krasnoludki zadziałały i zabrakło mojej uwagi do komentarza:-)

          "Kaczyński kazał l
          > ądować na kartoflisku, piloci ze strachu zamkneli oczy i walneli w ziemię

          dodam,że we mgle...i to byłoby na tyle.Czy warto było?

          www.se.pl/wydarzenia/kraj/gen-blasik-konal-kilka-minut_167672.html
          • remik.bz Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 15.04.13, 12:57
            cookies9 napisała:

            >> "Kaczyński kazał l
            > > ądować na kartoflisku, piloci ze strachu zamkneli oczy i walneli w ziemię
            >
            > dodam,że we mgle...i to byłoby na tyle.Czy warto było?

            A wcześniej wylecieli, ktos to wszystko "organizował". Dodam , że wyjątkowo nieudolnie. Czy warto było stawiać na czele rządu , ministerstw ludzi, którzy nawet nie potrafią lotu vipowskiego zorganizować? (zakładam , że z nieudolności i braku kompetencji, bo alternatywa jest paskudna)
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 15.04.13, 12:59
              A cóż było nie tak w kwestii organizacji tego lotu? Bo mnie się wydaje że nie tak było z porą startu, ale to już była decyzja kancelarii prezydenta...
            • wariant_b Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 15.04.13, 14:49
              remik.bz napisał:
              > A wcześniej wylecieli, ktos to wszystko "organizował".

              Owszem, ktoś to organizował, ale nie było to organizowane przez rząd,
              ale przeciwko rządowi. Chyba nie zaczniesz nam wmawiać, że prezydent
              Kaczyński miał być w Katyniu na zaproszenie Rosji i prośbę MSZ i rządu.

              Przypomnę, że działo się to już po "wojnie krzesełkowej" i orzeczeniu TK.
              • wariant_b Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 15.04.13, 15:06
                Gość w dom, Bóg w dom.

                Do obowiązków gospodarza należy dbałość o wygodę i bezpieczeństwo
                PT. Złodziei. Nieprawdaż, panie remik.bz?
                • remik.bz 96 złodziei 15.04.13, 21:56
                  wariant_b napisał:

                  > Gość w dom, Bóg w dom.
                  >
                  > Do obowiązków gospodarza należy dbałość o wygodę i bezpieczeństwo
                  > PT. Złodziei. Nieprawdaż, panie remik.bz?

                  Prawdaż. I dlatego nie ma już 96 złodziei, nieprawdaż Panie Wariant?
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: 96 złodziei 15.04.13, 22:25
                    Masz rację remik, kancelaria Kaczyńskiego spieprzyła to.
                  • wariant_b Re: 96 złodziei 15.04.13, 23:15
                    remik.bz napisał:
                    > Prawdaż. I dlatego nie ma już 96 złodziei, nieprawdaż Panie Wariant?

                    Nie przesadzajmy.
                    Nie wszystkie ofiary pośliznęły się na g...nie, które chciały zrobić na wycieraczce rządu.
                    Więc nie wszyscy teraz wrzeszczą, że rząd się nie sprawdził, bo wycieraczka była śliska.
              • remik.bz 96 osób przeciw rządowi 15.04.13, 22:00
                wariant_b napisał:

                > remik.bz napisał:
                > > A wcześniej wylecieli, ktos to wszystko "organizował".
                >
                > Owszem, ktoś to organizował, ale nie było to organizowane przez rząd,
                > ale przeciwko rządowi. Chyba nie zaczniesz nam wmawiać, że prezydent
                > Kaczyński miał być w Katyniu na zaproszenie Rosji i prośbę MSZ i rządu.
                >
                > Przypomnę, że działo się to już po "wojnie krzesełkowej" i orzeczeniu TK.

                Skoro 96 osób działało przeciw rządowi , to słusznie "coś ich pokarało". Rzeczywiście argumenty , ze rząd powinien współorganizowac wyjazd np generalicji , parlamentarzystów czy Rodzin Katyńskich są smieszne i tylko w wolackiej głowie moga się zrodzić.
                • obraza.uczuc.religijnych Re: 96 osób przeciw rządowi 15.04.13, 22:26
                  Nie przeciw rządowi i nie 96 osób tylko jakieś siedem, góra 10, poleciało tam na złość rządowi zareklamować swój "patriotyzm". Reszta poleciała bo wypadało.
            • cookies9 Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 15.04.13, 15:21
              remik.bz napisał:

              >A wcześniej wylecieli, ktos to wszystko "organizował". Dodam , że wyjątkowo nieudolnie. Czy warto było stawiać na czele rządu , ministerstw ludzi, którzy nawet nie potrafią lotu vipowskiego zorganizować? (zakładam , że z nieudolności i braku kompetencji, bo alternatywa jest paskudna<

              Pan pRezydent miał swoją kancelarię,która od początku do końca wszystko załatwiała.
              Stasiak o tym wszystkim informował,listy przygotowywał Sasin. Do Arabskiego z kancelarii premiera należało podstawienie samolotu...I tak się stało. Za sprawą Szczygło i LechKacza
              poleciała wiekszość generalicji,niektórzy,jak JarKacz i Sasin zrezygnowali z lotu tutką...

              Teraz mozna gdybać...gdyby Arabski nie podstawił tutki,gdyby JarKacz nie chciał organizaować konwencji wyborczej brata na grobach katyńskich,gdyby piloci odmówili wylotu
              do Smoleńska,albo llądowania we mgle... I gdyby nie katastrofa,to niewykluczone,że PiSsu by już nie było,a Kaczyńscy wylądowali na śmietniku historii...A tak mamy,to co mamy.
              • remik.bz Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 15.04.13, 22:14
                cookies9 napisała:

                >
                > Pan pRezydent miał swoją kancelarię,która od początku do końca wszystko załatwi
                > ała.
                >
                Jeśli rzeczywiście tak było to bardzo, bardzo źle świadczy o rzadzie. Współorganizacja wyjazdu kilkudziesięciu VIP-ów w tym generalicji, parlamentarzystów, Rodzin Katyńskich , dwóch prezydentów to "psi obowiązek" rządu. Jesli rząd tego obowiazku nie wykonał to jest współwinny śmierci 96 osób.
                Tym bardziej , ze jakos dalo się stosunkowo dobrze zorganizowac wczesniej wizytę znacznie mniejszej wagi dla nas Polaków (spotkanie premierów Polski i Rosji).
                • obraza.uczuc.religijnych Kłamiesz remik 15.04.13, 22:28
                  to ta wcześniejsza wizyta miała większe znaczenie dla Polaków, dlatego ludzie Kaczyńskiego postanowili ją czymś prowsko przykryć.
                • wariant_b Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 15.04.13, 23:35
                  remik.bz napisał:
                  > Jeśli rzeczywiście tak było to bardzo, bardzo źle świadczy o rzadzie.
                  > Współorganizacja wyjazdu kilkudziesięciu VIP-ów w tym generalicji,
                  > parlamentarzystów, Rodzin Katyńskich , dwóch prezydentów to
                  > "psi obowiązek" rządu.

                  Bynajmniej. Dotychczasowe wyjazdy organizowały ROPWiM i FRK przy
                  współudziale delegacji Sejmu i Senatu. Wizyty nie były organizowane
                  na szczeblu międzypaństwowym jako rządowe lub prezydenckie.
                  Wyjątkami były wizyty prezydentów Wałęsy i Kwaśniewskiego na
                  oficjalne zaproszenie prezydenta Rosji oraz wizyta premiera Tuska
                  w dniu 7 kwietnia na zaproszenie premiera Rosji.

                  Prezydent Kaczyński nie był do Rosji zapraszany. Również ani ROPWiM
                  z prof. Bartoszewskim, FRK czy Sejm lub Senat nie występowały
                  z propozycją podniesienia uroczystości na poziom prezydencki.
                  Pomijając pobyt Kaczyńskiego w Katyniu przed wyborami w 2007 roku
                  również nigdy uroczystościom nie nadawano charakteru wiecu wyborczego
                  z udziałem tabunów dziennikarzy.

                  Gdyby Kaczyński nie wepchał się na uroczystości żeby medialnie przykryć
                  sukces wspólnych obchodów z dnia 7 kwietnia w Katyniu i tak byłyby delegacje
                  Sejmu i Senatu (być może z mniejszą liczbą przedstawicieli PiS), ROPWiM,
                  i Rodzin Katyńskich. Byłby również prezydent Kaczorowski, który tradycyjnie
                  w tych obchodach uczestniczył. Dysponentem samolotu byłaby Kancelaria Sejmu.
                  Rok wcześniej delegacji w Katyniu przewodniczył marszałek Komorowski.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Trzecia opcja w sprawie Smoleńska 15.04.13, 09:24
          A dlaczego uważasz że mądry człowiek nie wierzy w taką wersję, skoro jest ona najbliższa prawdy? No może poza tym że piloci zamknęli oczy, bo oni oczy mieli otwarte i dokładnie wiedzieli że lądują.
    • lionold Re: Ewa wzmożona 15.04.13, 11:00
      Manat!
    • mietowe_loczki żadna trzecia, tylko najpierwsza 15.04.13, 13:06
      Tyle że od samego początku zakrzykiwana, czy raczej zawrzaskiwana, przez ludzi o podobnej tobie mentalności.
      • remik.bz Re: żadna trzecia, tylko najpierwsza 15.04.13, 13:46
        mietowe_loczki napisała:

        > Tyle że od samego początku zakrzykiwana, czy raczej zawrzaskiwana, przez ludzi
        > o podobnej tobie mentalności.

        O wypraszam sobie. Dziennikarze opcji prorządowej nie są mojej mentalności. Oni działaja z niskich pobudek, często na zlecenie- ja nie. Dopiero całkiem niedawno zaczęła jakos tam przebijać się do opinni publicznej wiedza , że "władza odpowiada za organizację lotu vipowskiego rządowym samolotem". Tusk ma czego się bać.
        PS zwracam uwagę na określenie "rządowym".
        • obraza.uczuc.religijnych Re: żadna trzecia, tylko najpierwsza 15.04.13, 13:52
          Co to są dziennikarze opcji prorządowej i czym się charakteryzują?
          I co z tego że samolot był rządowy, skoro podróż nim organizowała kancelaria prezydenta?
        • mietowe_loczki Re: żadna trzecia, tylko najpierwsza 15.04.13, 14:35
          remik.bz napisał:

          > mietowe_loczki napisała:
          >
          > > Tyle że od samego początku zakrzykiwana, czy raczej zawrzaskiwana, przez
          > ludzi
          > > o podobnej tobie mentalności.
          >
          > O wypraszam sobie. Dziennikarze opcji prorządowej nie są mojej mentalności.

          Nie ma czegoś takiego jak "dziennikarze opcji prorządowej".

          Oni
          > działaja z niskich pobudek, często na zlecenie- ja nie.

          Udowodnij, że bzdury, które tu wypisujesz, nie są na zlecenie, bo trudno w to uwierzyć.

          Dopiero całkiem nieda
          > wno zaczęła jakos tam przebijać się do opinni publicznej wiedza , że "władza od
          > powiada za organizację lotu vipowskiego rządowym samolotem".

          Od początku było wiadomo, że za organizację odpowiada kancelaria prezydenta.

          >Tusk ma czego się
          > bać.

          Taaak, jaaasne, to może złóżcie jakieś zawiadomienie do prokuratury, bo na te wasze nieświeże wykwity może się jedynie nabrać wasz elektorat.

          > PS zwracam uwagę na określenie "rządowym".

          Nie ma czegoś takiego jak "media rządowe".
    • anwad Opcja sekciarska 15.04.13, 22:42
      To opcja sekciarska - bo nie zakłada wyjaśniania, dążenia do prawdy, tylko opiera się na wierze, że Rosja - czy ktokolwiek po stronie polskiej - nie byłaby zdolna do popełnienia zbrodni. Takiej opcji nie można nawet rozważać...

      Myślę, że od takich remików bardziej warto słuchać np. oficerów amerykańskiego wywiadu.

      Dr Eugene Poteat, wysoki oficer CIA, o tym, co się wydarzyło w Smoleńsku - tylko tekst rozmowy, bo film już został usunięty z youtube: hej-kto-polak.pl/wp/?p=52131
      • remik.bz Trzeba pogonić PO 16.04.13, 14:06
        anwad napisała:

        > Myślę, że od takich remików bardziej warto słuchać np. oficerów amerykańskiego
        > wywiadu.

        Proponuje , aby jednak czasem posłuchać "takich remików".
        A Remik uważa , że najwazniejszą sprawą dla Polski, dla naszych dzieci i wnuków , Polską racją stanu jest pogonienie (w demokratycznych procedurach) kręcących lody cwaniaków i nieudaczników z PO.
        Oczywiście Smoleńsk to sprawa bardzo, bardzo wazna , bardzo bardzo bolesna. Ale jednak wazniejsza jest przyszłośc Polski, przyszłe pokolenia. Jak na razie to mamy rozwalona służbę zdrowia, chory wymiar nibysprawiedliwości, bezrobocie , dwumilionową emigrację, zapaść edukacyjną, marginalizowanie nauki i kultury. Nawet armię mamy do d....
        Gospodarka jakoś się trzyma dzięki pracowitości i inwencji ludzi w malutkich, małych i średnich firmach- bo dużych polskich firm to juz nie ma. Pieniądz publiczny traktowany jest jako łup. Korupcja i układy "zżerają" kraj.
        PO trtzeba za wszelka cene pogonic. Sorry Anwad , ale nie zrobisz tego "Smoleńskiem".
        Dzisiaj jechałem taksówką. Taksówkarz młody (tak ze 30 lat) wprost bluzgał na rząd. Ma dwójke dzieci, pracuje na okragło (ma wyższe wykształcenie), ledwo wyrabia, dzieci nie maja miejsca w przedszkolu, zlobku, zona nie może iść więc do pracy. Coż tam dorabia w domu. Mlody człowiek powaznie rozważa mozliwość emigracji. Gdy wspomniałem coś o zmianie włqdzy odpowiedział: a na kogo? Przecież PIS mysli tylko o Smoleńsku a mnie ma w d...."
        Anwad - PO trzeba odsunąć od władzy, ale na gruncie argumentów "społeczno-gospodarczych". Za takimi argumentami pójda tłumy mając już dość bycia "zadłużonymi , nowoczesnymi Europejczykami bez perspektyw w kraju". Ale PiS z Prezesem ich nie pociągnie. Kolejne wybory wygra więc PO . Za 4 lata będziemy mieć dwa razy większe bezrobocie. 5-milionową emigrację , wiek emerytalny 73 lata i....dalej nie wyjaśniona sprawę Smoleńska.
        Tak nawiasem czy nie uważasz , że odsunięcie PO od władzy pomogłoby w wyjaśnieniu tragedii smoleńskiej?
        • anwad Nie tylko PO, ale przede wszystkim ich mocodawców 16.04.13, 15:35
          Smoleńsk to sprawa najważniejsza, od niej zależy cała przyszłość Polski. Ludzie, którzy działają na niekorzyść Polaków, a także którzy popełniają zbrodnie, muszą wiedzieć, że prędzej czy później spotka ich kara. Tylko ta świadomość nieuchronnej kary powstrzymuje od popełniania zła - w różnych dziedzinach, także w dziedzinie gospodarki.

          Sprawa Smoleńska odciska piętno także na sprawach gospodarczych. Czy gdyby nie Smoleńsk, Polacy podpisaliby skrajnie niekorzystną dla nich umowę gazową z Rosją? Czy wstrzymaliby budowę elektrowni w Polsce, by podłączyć się do elektrowni w Kaliningradzie? Może PO by to przeforsowało, ale byliby ludzie, którzy próbowaliby to powstrzymać. I tak dalej, i tak dalej. Czy świat może szanować i traktować poważnie kraj, który nawet nie umiał wyjaśnić śmierci swojego prezydenta oraz wojskowego dowództwa? Nie tylko nie musi szanować, ale nawet może szantażować uwikłanych.

          Pierwsza sprawa - Smoleńsk, druga - oczyszczenie wymiaru sprawiedliwości, trzecia - zrobienie porządku w mediach. Resztą zajmą się eksperci.

          Odsunięcie PO od władzy nie gwarantuje wyjaśnienia Smoleńska. Gwarantuje to brat poległego Prezydenta.
          • obraza.uczuc.religijnych Rosjanka anwad chce pogonić Polaków. 17.04.13, 08:20
            Spadaj do siebie na Łubiankę.
            • cronny Fakt, tow. Anwadina ostro jątrzy w narodowej kadzi 17.04.13, 17:04
              gdyby nie była taka głupia, to bym ją podejrzewał, że jest kacapską agentką wpływu.
              Ale to tylko tzw "pożyteczna idiotka"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja