niegracz
11.04.13, 18:27
dziś na falach radiowych
wystapił jako ekspert od katastrof
i zarzucił jednemu ze specjalistów
mająych inne zdanie niz MAK na temat katastrofy
że pomylił przyspieszenia
cos tam belkotał o 9m/sek
- jeżeli min. kultury - bez zadnej wiedzy technicznej- zabiera sie do komentowania
katastrofy to znaczy że
a) cos xle z jego mózgiem
b) znaczy ktoś te insynuacje mu podpowiedziła
zapewne paru równie mądrych z Rządu
toczy takie glupkowate rozmowy i jeden nakręca drugiego
a może min transportu podda krytyce
programie Teatru Narodowego