chasyd_666
20.04.13, 10:02
www.naszdziennik.pl/polska-kraj/30358,przestroga-przed-rosyjska-lipa.html
To właśnie on, poza rodziną, uczestniczył w identyfikacji ciała legendy „Solidarności” Anny Walentynowicz. – Bez trudu można ją było rozpoznać. Miała nieuszkodzoną twarz, wyglądała, jakby spała. Byłem pewien, że jest to pani Anna Walentynowicz
Pod protokołami rozpoznania podpisywali się polscy urzędnicy. Jeśli więc dziś z mównicy sejmowej przedstawiciel prokuratury mówi, że rodzina się pomyliła, to kto się podpisał pod błędnym protokołem z identyfikacji zwłok? – pytał Książek, nawiązując do mowy prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, który obarczył rodziny winą za błędną identyfikację ciał ich bliskich.