Seremet oszukuje...

20.04.13, 10:02
www.naszdziennik.pl/polska-kraj/30358,przestroga-przed-rosyjska-lipa.html
To właśnie on, poza rodziną, uczestniczył w identyfikacji ciała legendy „Solidarności” Anny Walentynowicz. – Bez trudu można ją było rozpoznać. Miała nieuszkodzoną twarz, wyglądała, jakby spała. Byłem pewien, że jest to pani Anna Walentynowicz
Pod protokołami rozpoznania podpisywali się polscy urzędnicy. Jeśli więc dziś z mównicy sejmowej przedstawiciel prokuratury mówi, że rodzina się pomyliła, to kto się podpisał pod błędnym protokołem z identyfikacji zwłok? – pytał Książek, nawiązując do mowy prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, który obarczył rodziny winą za błędną identyfikację ciał ich bliskich.
    • anwad Dr Książek został już zwolniony z pracy 20.04.13, 10:18
      W tym miesiącu - za mówienie pawdy o tym m.in. jak identyfikowano ciała ofiar.
    • chasyd_666 Re: Seremet oszukuje... 20.04.13, 12:28
      "Towarzyszyłem panu Januszowi przy identyfikacji pani Walentynowicz i wiem na pewno, że rozpoznał ciało na sto procent – twierdzi Książek, dodając, że rodzina mogła przyjrzeć się zwłokom kilkakrotnie, mogła też porównywać inne ciała. – Zacząłem udzielać się publicznie, bo byłem oburzony tym, że pan Seremet zarzuca kłamstwa rodzinie, która przecież rozpoznała swoją zmarłą, potęgując dodatkowo ich traumę – mówi lekarz. Uczestniczący w posiedzeniu zespołu Piotr Walentynowicz stwierdził, że o ile nie było problemu z rozpoznaniem ciała w Moskwie, o tyle trudność ta pojawiła się w Polsce podczas sekcji zwłok w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu (ciało było pozbawione głowy). Rodzina deklaruje, że podejmie w związku z tym pewne kroki prawne. Szczegółów nie ujawnia. – Pan prokurator Seremet z uporem maniaka za wszelkie nieprawidłowości w identyfikacjach obciąża rodziny."
    • tomek62.0 Re: chasyd_666 Klamie ! 20.04.13, 12:39
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,144005302,144005302,Film_o_kat_smolenskiej_zablokowany.html
    • 99venus Re: Seremet oszukuje... 20.04.13, 13:38
      ale tylko chasydów.
    • chasyd_666 Jaja Seremeta... 20.04.13, 14:09
      "Tymczasem kiedy zapoznawaliśmy się w prokuraturze z dokumentacją sekcyjną przysłaną przez Rosjan, kilkakrotnie słyszeliśmy uwagi ze strony prokuratora, by nie brać tak dosłownie tej dokumentacji, bo jest w niej dużo błędów i rozbieżności. Jeśli prokuratorzy wiedzą, że ta dokumentacja jest mało wiarygodna, to jak może o tym nie wiedzieć prokurator generalny "

      Ale jaja... A jednocześnie ślepo wierzyli w ruskie dokumenty...
      • chasyd_666 Re: Jaja Seremeta... 20.04.13, 15:12
        "Na przełomie września i października ubiegłego roku polscy biegli zabezpieczyli ponad dwieście próbek ze szczątek maszyny przechowywanych w prowizorycznym „hangarze” na smoleńskim lotnisku. Przy tej okazji wydobyli też z wraku osobiste rzeczy ofiar: duży męski płaszcz, torbę podróżną, koszulę ze spinkami i kilka par butów. Przedmioty te przywieziono do Polski na początku grudnia. – To tylko wskazuje na to, że wcześniej, tj. po katastrofie, nie zostały przeprowadzone w sposób właściwy oględziny wraku. Rodziny powinny otrzymać już dawno wszystkie rzeczy, które należały do ich bliskich zmarłych. To, że po dwóch i pół roku rzeczy te jeszcze znajduje się we wrakowisku samolotu, to skandal "

        Tak wyglądało "badanie wraku" przez ruskich "specjalistów"...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja