GP dochodzi...do CVR.

09.05.13, 09:15
Odkryli, że CVR jest sfałszowane.

Wszystko wskazuje na to, że manipulowano przy nagraniach z zapisów rozmów w kokpicie (CVR – Cockpit Voice Recorder) polskiego rządowego Tu-154M. Okazuje się, że istnieją dwie wersje odczytów komend wydawanych w tym samym momencie przez rosyjskiego kontrolera. W jednej wersji wydaje on pilotowi komendę: „101 odległość dziesięć wejście na ścieżkę”. W drugiej: „101 odległość dziewięć wejście na ścieżkę”.


Jak dzieci we mgle.
    • absurdello Ciekawe z jakiego nagrania korzystał tłumacz z 09.05.13, 11:47
      rosyjskiego: nieczyszczonego czy czyszczonego, bo teoretycznie można z rosyjskiego DJESJAT' zrobić DJEWJAT' usuwając zakłócenia. Głoska S jest szerokopasmowa a sam rejestrator już obcina mowę do pasma telefonicznego (300Hz do 3400 Hz) czyli zniekształca widmo częstotliwościowe głosek szczelinowych, a po korekcjach czyszczących mogło być jeszcze gorzej :|


      10:39:08,7__Kontroler___101-y, odległość 10, wejście na ścieżkę

      10:39:30,1 __Kontroler___8 na kursie i ścieżce

      czas przelotu odcinka:

      t =30.1s-8.7s=21.4s

      Prędkość lotu na tym odcinku, wg wykresów: 303 km/h

      czyli przeleciano

      S=V*t=303km/h * (21.4s/3600s)=1.8km pomiędzy tymi komunikatami

      uwzględniając "dokładność" radaru, dokładność pomiaru prędkości i dokładności jej zapisu oraz opóźnienia pomiędzy odczytaniem z ekranu i wypowiedzeniem komendy w sumie ok. 2km

      10:39:08,7__Kontroler___101-y, odległość 10, wejście na ścieżkę

      10:39:30,1 __Kontroler___8 na kursie i ścieżce

      10:40:06,7__TAWS_34___5244,0 m od progu

      Na odcinku od wejścia na ścieżkę do TAWS34 prędkość IAS (rejestrowana) zmieniała się w zakresie 303 do 307 km/h czyli średnia 305km/h

      Licząc w tył od TAWS34:

      Komunikat 8 na kursie: S8=5244m+(6.7s+29.9s)*(305km/h /3.6)=8 344,8m

      Komunikat 10 wejście na ścieżkę: S10=5244m+(6.7s+51.3s)*(305km/h / 3.6) = 10 157,9m

      Poza tym załoga miała odczyt odległości na FMS-ie

      10000m -> (10000m+1250)/1852 ~ 6.1 mili od KTA (środek długości pasa)

      8000m -> (8000+1250)/1852 ~ 5 mil od KTA .... "i pięć mil" gdzieś odczytano w tym czasie

      6250m -> (6250+1250)/1852 ~ 4 mile od KTA -> "CZETYRIE" odp. kapitana na dolot do DRL (Podchodzicie do dalszej, odległość sześć)


      Faktycznie jak dzieci ;) (może matury z fizyki czy matematyki nie zdawali o znajomości fonetyki mowy nie wspominając ;))
      • ae911truthorg Re: Ciekawe z jakiego nagrania korzystał tłumacz 09.05.13, 12:49
        Wyjątkowo zgadzam się.
        Oczekuję wieloletnich dyskusji co kto słyszy i czyj to głos.
      • aw2139 Re: Ciekawe z jakiego nagrania korzystał tłumacz 10.05.13, 08:50
        A jeszcze tak niedawno trąbiono tutaj na lewo i prawo, że nagrania z wieży są bardzo czyste i nie ma najmniejszych wątpliwości co do treści wypowiadanych sformułowań. A teraz nawet absurdello dopuszcza takie prawdopodobieństwo, że coś jednak może być na ryecyz, pomimo że wcześniej mnie mocno za to krytykował, gdy pisałem o tym, że część wypowiedzi mogłabyć niezrozumiale podana przez osoby z wieży!
        A ponadto nie rozumię co miałeś na myśli pisząc: "6250m -> (6250+1250)/1852 ~ 4 mile od KTA - "CZETYRIE" odp. kapitana na dolot do DRL (Podchodzicie do dalszej, odległość sześć)". Co niby za "czetyrie" miał odpowiadać kapitan i czego miało się to dotyczyć?
        • absurdello Re: Ciekawe z jakiego nagrania korzystał tłumacz 10.05.13, 10:13
          > A teraz nawet absurdello dopuszcza takie prawdopodobieństwo, że coś je
          > dnak może być na ryecyz, pomimo że wcześniej mnie mocno za to krytykował, gdy
          > pisałem o tym, że część wypowiedzi mogłabyć niezrozumiale podana przez osoby z wieży!

          Raczej zakładam, że nasz tłumacz z rosyjskiego słuchał dwukrotnie zniekształconego nagrania z kokpitu (nic nie wiem by słuchał też nagrań z stanowiska kierowania, dla sprawdzenie nadanej treści). Dwukrotnie zniekształconego, bo raz przez gó...anej jakości rejestrator, od którego każdy najprostszy kaseciak miał lepsze parametry, a dwa przez obróbkę odszumiającą, która nawet najlepsza, nie jest selektywna i narusza wszystkie elementy nagrania a nie tylko zakłócenia i szumy, a to może z DJESJAT' zrobic coś podobnego do DJEWJAT'

          Poza tym, jak miałem okazję posłuchać różnych nagrań z transmisji radiowych lotniczych (niezwiązanych ze Smoleńskiem), to one w większości są na poziomie początków radia: szumy, trzaski, zniekształcenia itp. Do tego jeszcze twierdzenie, że Rosjanin mówił niewyraźnie rzuca niedobre światło na rzeczywistą znajomość języka rosyjskiego u załogi Tu154m. Do latania samolotem w dany obszar językowy trzeba znać dany język DOSKONALE a nie tylko znać. Ja też znam rosyjski i angielski ale nie podejmował bym się nawet spisywać wypowiedzianych JEDNOKROTNIE (a tak przeważnie mają piloci) przez radio tekstów w tych językach, bo nie znam na pamięć całej frazeologii lotniczej i nie mam osłuchanych wielu wersji wymowy z jaką się można spotkać u spikerów natywnych (a tu jeszcze z nałożonymi zniekształceniami transmisyjnymi)
          Z tego co wiemy żaden z członków załogi nie zdawał egzaminu z rosyjskiej frazeologii lotniczej a na ile to jest potrzebne, to widać w przypadku idiomu "posadka dopołnitielno", który nawet IES tłumaczył słowo po słowie, a nie tak jak brzmi znaczenie tego wyrażenia, że zezwolenie na lądowanie będzie ewentualnie później.

          > A ponadto nie rozumię co miałeś na myśli pisząc: "6250m -> (6250+1250)/1852
          > ~ 4 mile od KTA - "CZETYRIE" odp. kapitana na dolot do DRL (Podchodzicie do d
          > alszej, odległość sześć)". Co niby za "czetyrie" miał odpowiadać kapitan i czeg
          > o miało się to dotyczyć?

          To, że to potwierdza (oraz wypowiedź "i pięć (mil)" przy 8km, że załoga miała odczyt odległości z FMS-a, w milach morskich, odniesiony do środka pasa (punkt KTA_XUBS) a nie progu pasa. Kapitan potwierdził odległość 6km od progu pasa podaną przez Ryżenkę odległością 4 mile od KTA odczytaną z FMS-a.
          • ae911truthorg Bajkopisarz Pawele. 10.05.13, 12:40
            Bajaj, bajaj o tym czietyrie.
            No i to JEDNOKROTNIE ;))))
            Zauważył to (ndb2010 ?) i słuchał to pewnie setki razy.
            Nie jest istotne co tam kto słyszy. To słaby dowód jest, bo dyskusyjny, a szczególnie z ruskimi.
            Oni znają rosyjski dość dobrze i przekonaj ich w sądzie, że nagrało się coś innego..
            Na tym polega słabość dowodu.
            • absurdello Re: Bajkopisarz Pawele. 10.05.13, 14:02
              Niestety z tym CZETYRIE to jest za duża zbieżność z odległością DRL od KTA żeby to był przypadek (szczególnie, że wcześniej było jeszcze to "i pięć (mil)" tuż przy "8 na kursie i ścieżce"

              Przeliczenie odległości w milach morskich od KTA na rzeczywistą odległość samolotu od progu (z uwzględnieniem 150m przesunięcia SK42 do WGS84):

              Mm_
              6,0______ 10012__10, wejście na ścieżkę
              5,5______ 9086
              5,0______ 8160___8 na kursie i ścieżce (tu pada "i pięć (mil)
              4,5______ 7234
              4,0______ 6308 ____Kapitan "CZETYRIE" w odp. na "Podchodzicie do dalszej odl. sześć)
              3,5______ 5382
              3,0______ 4456_____4 na kursie i ścieżce
              2,5______ 3530_____3 na kursie i śceżce
              2,0______ 2604 _____2 na kursie i ścieżce
              1,5______ 1678
              1,0______ 752

              Przypadek ? Bo ja myślę, że nie

              Co do JEDNOKROTNIE, to ja mówię o tym co słyszą piloci przez radio a nie odsłuchujący komunikat zniekształcony barwowo przez rejestrator i obróbkę odszumiającą. Akurat w przypadku DJESJAT' i DJEWJAT' wielokrotny odsłuch zniekształconego nagrania nic nie da, bo tam nie ma dodatkowych informacji w nagraniu pozwalających np. kontekstowo powiedzieć czy to było na pewno 9 czy 10 i to jeszcze musiałby być kontekst nie wzbudzający podejrzeń o stronniczość.

              A poza tym przecież podobno kpt Protasiuk znał bardzo dobrze rosyjski A NIE ZDZIWIŁ SIĘ, ŻE WCHODZĄ NA ŚCIEŻKĘ na 9 km a nie 10km jak jest w karcie i to jeszcze lecąc w mgłę gdzie precyzyjny pomiar odległości jest raczej ważny? Przecież mógł skomentować to mówiąc coś niepochlebnego o obsłudze lotniska, co mu szkodziło przecież i tak by nie usłyszeli ?? ;))
              • ae911truthorg Re: Bajkopisarz Pawele. 10.05.13, 14:25
                Beblaj, beblaj o tym cztery.
                Rozumiem, że musisz.
                Ale się zakręciłeś, jak musztardówka.
                Niewyraźnie słychać, ale Protasiuk by usłyszał. Jednokrotnie, ale powinien bo ty tak chcesz.

                Nieważne co usłyszał Protasiuk, ważne co powiedział kontroler.
                Ważne czemu ruskie podali 2 wersje. Na stenogramie napisali I wersja, ale aż tak ?
                Rozumiem czemu się tak obrazili jak donek pozwolił opublikować, jeszcze nie posklejaną do końca robotę ;)

                Weź oddech, przeczytaj jeszcze raz.
                • absurdello Re: Bajkopisarz Pawele. 10.05.13, 20:00
                  Cóż, nie ma to jak szukać fantastycznych rozwiązań jak są racjonalne i wykonalne przy tym co wiemy, co piloci mieli w FMS-ie i jak ten pokazuje odległość.

                  A już nie moja wina, że durni Amerykanie nie potrafią zrobić systemu, który może podawać odległość i w milach, i w kilometrach co przecież ułatwiło by podejście do lotniska w miejscach gdzie jest używany system metryczny, wtedy nie było by problemu, że co innego podają z lotniska a co innego podaje pokładowy komputer nawigacyjny i tych całych deliberacji na temat odległości by nie było.
                  Z zapisu rozmów z resztą wynika, że nasi piloci lecieli wg odległości FMS i mieli w d... to co mówiło lotnisko, bo inaczej musieli by wyłapać, że się odległości podawane przez radar nie zgadzają ze wskazaniami FMS-a.

                  Przeliczenie w drugą stronę (dla poprawnego KTA leżącego 1250m od progu i przesuniętego o 150m KTA jak było w rzeczywistości):

                  __km_____KTA1250__KTA1100
                  =====================
                  10000______6,1______6,0
                  _9000______5,5______5,5
                  _8000______5,0______4,9
                  _7000______4,5______4,4
                  _6000______3,9______3,8
                  _5000______3,4______3,3
                  _4000______2,8______2,8
                  _3000______2,3______2,2
                  _2000______1,8______1,7
                  _1000______1,2______1,1
                  ____0______0,7______0,6

                  Jak widać samo przesunięcie KTA wynikające z odczytu wsp. SK42 wg WGS84 nie robi specjalnego problemu ale już te 0.3 mili przesunięcia (~550m) powinno było być zauważone przez nawigatora przy założeniu, że obie strony korzystały by z tego co mówi radar i dodatkowo załoga kontrolowała by odległości w FMS.

                  Jak więc wyjaśnić, że elitarna załoga, z której 3 członkowie mieli kilkusetgodzinny nalot jako nawigatorzy nie zauważyła, że radar:

                  a) nie podaje odległości co mniej więcej kilometr,
                  b) odległości 4, 3 i 2 nie odpowiadają 2.8, 2.2, 1.8 mili morskiej na FMS-ie

                  Jak dla mnie to to jest możliwe tylko w jednym przypadku gdy załoga oparła pomiar odległości o FMS, olewając to co podaje radar (nawet nie starali się specjalnie potwierdzać odległości nie mówiąc już o podawaniu wysokości, szczególnie, że to by potwierdziło, że schodzą bardzo nietypową jak na warunki widoczności ścieżką 80m/km zamiast 50m/km czy chociaż 60m/km jak schodzili 7 kwietnia.

                  > Ważne czemu ruskie podali 2 wersje. Na stenogramie napisali I wersja, ale aż tak ?

                  A gdzie podali drugą ?
                  • ae911truthorg A popatrz sobie do raportu 11.05.13, 10:37
                    absurdello napisał:

                    > Jak więc wyjaśnić, że elitarna załoga, z której 3 członkowie mieli kilkusetgodz
                    > inny nalot jako nawigatorzy nie zauważyła, że radar:

                    Prosto,załoga zauważyła.

                    > > Ważne czemu ruskie podali 2 wersje. Na stenogramie napisali I wersja, ale
                    > aż tak ?
                    >
                    > A gdzie podali drugą ?

                    No właśnie. Gdzie podali ?
                    • absurdello Re: A popatrz sobie do raportu 11.05.13, 15:37
                      > Prosto,załoga zauważyła.

                      I przyjęła to wymownym milczeniem na ten temat ?? Zero komentarza co ten ku... podaje jakie cztery czy jakie trzy ?

                      > No właśnie. Gdzie podali ?

                      No właśnie nie wiem, bo Rosjanie w swoich "dziełach" podawali, że Ryżenko powiedział 10 a nie 9, dopiero w naszych odczytach (Miller i IES), że 9.
                      • ae911truthorg Re: A popatrz sobie do raportu 11.05.13, 20:24
                        absurdello napisał:

                        > > Prosto,załoga zauważyła.
                        >
                        > I przyjęła to wymownym milczeniem na ten temat ?? Zero komentarza co ten ku...
                        > podaje jakie cztery czy jakie trzy ?

                        Masz dalej przekonanie, że czas w Smoleńsku wszędzie płynął jednako ?
                        Oj naiwny ;)


                        > > No właśnie. Gdzie podali ?
                        >
                        > No właśnie nie wiem, bo Rosjanie w swoich "dziełach" podawali, że Ryżenko powie
                        > dział 10 a nie 9, dopiero w naszych odczytach (Miller i IES), że 9.

                        No i dałeś radę.
                        • absurdello Czyżbyś sugerował, że Rosjanie opanowali trudną 14.05.13, 17:24
                          sztukę uginania czasoprzestrzeni na potrzeby lotów we mgle ? ;)))

                          Pomijając już wszystko inne, to załoga może mierzyć odległość zegarkami (w tym osobistymi), a te już bardzo trudno oszukać:

                          DROGA = PRĘDKOŚĆ * CZAS

                          Przelot od DRL (6250m) do

                          - początku zbocza opadającego (zwis RW) -> DRL_RW
                          - do BRL (1050m)
                          - do progu pasa

                          Vgs______DRL_RW___DRL_BRL____DRL_Próg
                          km/h______s__________s__________s____
                          265______ 53,0_______70,6_______84,9____Minimalna dla masy 78 ton
                          270______ 52,0_______69,3_______83,3
                          275______ 51,1_______68,1_______81,8
                          280______ 50,1_______66,9_______80,4
                          285______ 49,3_______65,7_______78,9
                          290______ 48,4_______64,6_______77,6
                          295______ 47,6_______63,5_______76,3
                          300______ 46,8_______62,4_______75,0
                          305______ 46,0_______61,4_______73,8
                          310______ 45,3_______60,4_______72,6
                          315______ 44,6_______59,4_______71,4
                          320______ 43,9_______58,5_______70,3
                          325______ 43,2_______57,6_______69,2
                          330______ 42,5_______56,7_______68,2____Maksymalna dla klap na 36 stopni


                          10:39:50,2 ___DRL_dzwonek_początek
                          10:39:54,1___Dowódca___ Cztery (mile od KTA) <- w połowie czasu DRL
                          10:39:58,0___DRL_dzwonek_koniec

                          10:40:42,6 ___Nawigator___100(pierwsze) ok. 2250m od progu, pocz. opadania zbocza

                          10:40:56,0___BRL_dzwonek_początek
                          10:40:57,0 ___BRL_środek___~przelot nad anteną
                          10:40:58,1 ___BRL_dzwonek_koniec

                          Czasy:

                          DRL_RW(naw. 100)=(60s-54,1s+42.6s)=48,5s

                          DRL_BRL=(60s-54.1+57s)=62,9s

                          Dla prędkości Vgs =300 km/h (tu zakładamy stałą prędkość lotu) masz teoretyczne czasy:

                          Vgs____DRL_RW____DRL_BRL____DRL_Próg
                          300______ 46,8_______62,4_______75,0

                          Jak sobie policzysz średnią prędkość z wykresów (w raporcie z trenażera są czytelne), to wychodzi, że na odcinku DRL-BRL lecieli średnio ok. 300km/h, początkowo szybciej (odcinkowo do 310km/h) a potem wolniej stopniowo wytracając prędkość do 280km/h.

                          I gdzie ty tu chcesz zmieścić gumowy czas ???
                          • ae911truthorg Załoga nie popełniła błędu. 15.05.13, 07:59
                            Wnioskujesz na podstawie sfałszowanych zapisów.
                            Ot, taka ruska ? szkoła ;)
                • aw2139 Re: Bajkopisarz Pawele. 13.05.13, 08:42
                  Ciężko będzie ;)
          • banana_dog Rumuński perfect. 10.05.13, 19:44
            "Do latania samolotem w dany obszar językowy trzeba znać dany język DOSKONALE a nie tylko znać."
            Chiński, wietnamski, mongolski i parę setek innych.
            Czegoś równie głupiego można się spodziewać tylko po kimś, kto o międzynarodowym transporcie lotniczym niczego nie słyszał.Czyli musi to być ktoś z niewiadomo jak głębokiego buszu.
            Wyjaśniam, że znajomość lokalnego narzecza obowiązuje tylko mieszkańców sąsiedniego krzaka.
            • absurdello Proszę nie sprowadzać sprawy do absurdu 10.05.13, 20:09
              Lecieli do Rosji na lotnisko nie tylko nie obsługujące ruchu międzynarodowego ale także praktycznie nie funkcjonujące od jakiegoś czasu (o czym nasza strona była poinformowana), więc czego tam się mogli spodziewać, że ktoś tam będzie w mowie Szekspira do nich mówił ?

              Do tego, że tam jest rosyjski potrzebny, to wiedziano już wcześniej, wszak 7 kwietnia obsługiwały ich te same osoby (Wosztyl zeznał, że poznał kontrolera po głosie jako tego, który ich obsługiwał także 7 kwietnia).

              Gdyby do nich w Moskwie czy Mińsku mówiono wyłącznie po rosyjsku, to można by utyskiwać ale w Smoleńsku ???
          • aw2139 Re: Ciekawe z jakiego nagrania korzystał tłumacz 13.05.13, 08:30
            absurdello napisał:

            > Raczej zakładam, że nasz tłumacz z rosyjskiego słuchał dwukrotnie zniekształcon
            > ego nagrania z kokpitu (nic nie wiem by słuchał też nagrań z stanowiska kierowa
            > nia, dla sprawdzenie nadanej treści).

            Weź pod uwagę fakt, że nagrania rejestratora są odzwierciedleniem tego co słyszał pilot i odwrotnie.

            > Poza tym, jak miałem okazję posłuchać różnych nagrań z transmisji radiowych lot
            > niczych (niezwiązanych ze Smoleńskiem), to one w większości są na poziomie pocz
            > ątków radia: szumy, trzaski, zniekształcenia itp. Do tego jeszcze twierdzenie,
            > że Rosjanin mówił niewyraźnie rzuca niedobre światło na rzeczywistą znajomość j
            > ęzyka rosyjskiego u załogi Tu154m. Do latania samolotem w dany obszar językowy
            > trzeba znać dany język DOSKONALE a nie tylko znać. Ja też znam rosyjski i angie
            > lski ale nie podejmował bym się nawet spisywać wypowiedzianych JEDNOKROTNIE (a
            > tak przeważnie mają piloci) przez radio tekstów w tych językach, bo nie znam na
            > pamięć całej frazeologii lotniczej i nie mam osłuchanych wielu wersji wymowy z
            > jaką się można spotkać u spikerów natywnych (a tu jeszcze z nałożonymi znieksz
            > tałceniami transmisyjnymi)
            > Z tego co wiemy żaden z członków załogi nie zdawał egzaminu z rosyjskiej frazeo
            > logii lotniczej a na ile to jest potrzebne, to widać w przypadku idiomu "posadk
            > a dopołnitielno", który nawet IES tłumaczył słowo po słowie, a nie tak jak brzm
            > i znaczenie tego wyrażenia, że zezwolenie na lądowanie będzie ewentualnie późni
            > ej.

            Jesteś wbłędzie wypowiadając się negatywnie o załodze pomijając jednocześnie fakt nie stosowania się przez obsługę wieży do zasad prowadzenia korespondencji. I dlaczego stwierdzasz, że załoga nie wiedziała co oznaczała informacja "posadka dopołnitielno"?

            > To, że to potwierdza (oraz wypowiedź "i pięć (mil)" przy 8km, że załoga miała o
            > dczyt odległości z FMS-a, w milach morskich, odniesiony do środka pasa (punkt K
            > TA_XUBS) a nie progu pasa. Kapitan potwierdził odległość 6km od progu pasa poda
            > ną przez Ryżenkę odległością 4 mile od KTA odczytaną z FMS-a.

            Jesteś w totalnym błędzie, ponieważ informację o odległości potwierdza się aktualną wysokością. Więc ktoś coś popmieszał, albo jakość łączności radiowej była fatalna, co można zrozumieć, ponieważ lotnisko od dłuższego czasu było opuszczone.
    • zuzkazuzka111 Re: GP dochodzi...do CVR. 10.05.13, 07:29
      ae911truthorg napisał:

      > Odkryli, że CVR jest sfałszowane.

      Brakuje pomysłów...
      A nikt nic nowego nie pisze.
      No to gazeta doznała olśnienia po prawie trzech latach.
      • 1normalnyczlo.w.i.e.k Ta prawda jest już od dawna znana!Pisałem pierwszy 11.05.13, 23:00
        zuzkazuzka111 napisała: No to gazeta doznała olśnienia po prawie trzech latach.

        ---> o tym, zaraz po opublikowaniu stenogramów przez IES im Sehna:

        "Dlaczego 10 kwietnia 2010 roku, o godzinie 8:39:11,7 rosyjski kontroler znajdujący się na wieży kontroli lotów na lotnisku Siewiernyj w Smoleńsku, okłamał załogę polskiego samolotu TU-154M 101, informując ją, że samolot wchodzi na ścieżkę schodzenia i znajduje się ...
        w odległości 9 kilometrów od lotniska

        i dlaczego ruska oszustka gen. Anodina w swoim zakłamanym MAK-owskim raporcie podała, że ten "wchod w glissadu" był
        w odległości 10 kilometrów od lotniska???
        normalny.nowyekran.pl/post/48988,jerzy-miller-dyletant-oszust-czy-agent-wplywu"
        Zidiocieć na starość każdy może! Ale żeby się tym chwalić na cały świat?
        • calun_torunski te twoje "prawdy" nadaja sie do butow 12.05.13, 01:56
          zaden kontroler nie oklamal zalogi - zaloga nie rozumiala korespondencji z "wieza"

          jedynia kpt. Protasiuk znal co nieco rosyjski - ale to nie dowodca zalogi prowadzi korespondencje z wieza, gdy tak sie dzieje funkcja dowodcy nie jest wykonywania poprawnie

          to nie bylo lotnisko dla samolotow typu Tu154M, a obsada "wiezy" poslugiwala sie przyrzadami nadajacymi sie do wyrzucenia - lotnisko bylo zlikwidowane kilka miesiecy wczesniej

          niezaleznie od bledow w korespondencji z "wieza" - na lotnisku nie bylo warunkow do bezpiecznego ladowania ani oprzyrzadowania wymaganego do ladowania bez widocznosci

          to co pisze GP - 10 czy 9 nie ma zadnego znacznenia, pilot juz duzo wczesniej powinien odejsc na lotnisko zapasowe
          • 1normalnyczlo.w.i.e.k Nie rób z siebie aż takiego kretyna,kłamiąc w żywe 12.05.13, 09:52
            calun_torunski napisał: jedynia kpt. Protasiuk znal co nieco rosyjski

            ---> ... oczy!
            Czy "nieco tylko znający język rosyjski" kapitan mógł prowadzić PO ROSYJSKU takie rozmowy z wieżą, wielokrotnie wyprzedzając ich komendy i informacje???

            "... posługując się stenogramem z nagrań z tzw. "open_micro", zapytam pana Millera i resztę:

            Jakim cudem, po zejściu zgodnie z zaleceniami wieży do wysokości 500 metrów (na trzecim zwrocie) i uzgodnieniu, żeby być gotowym do odejścia na drugi krąg z wysokości 100 metrów, co kapitan skwitował (o 10:35:29,5) zwrotem: "Tak toczno!", ten "zmęczony, przepracowany, zakrzyczany, zagadany" kapitan samolotu JAKO PIERWSZY informuje wieżę, że ROZPOCZYNA CZWARTY zwrot???

            O 10:37:23 kapitan mówi do wieży: "Wypełniam czwarty!"

            co potwierdza o 10:37:26 kontroler: "Wypełniajcie czwarty"

            To SPÓŹNIONY kontroler skwitował pilota a nie - tak jak być powinno zgodnie z procedurą, że to pilot potwierdza!!! Czy tego przez PIĘTNAŚCIE miesięcy 34 "ekspertów" nie zauważyło?

            Nie? To oddawać wszystkie pieniądze, które wyłudziliście, także z mojej kieszeni!!!

            Może w tym miejscu dodatkowo wytłumaczę "ekspertom", by choć trochę zrozumieli o co chodzi, że: Skoro kapitan jako pierwszy podał informację, to NIE MUSIAŁ już tego kwitować i nie musiał też potwierdzać, gdy kontroler

            o 10:39:09 powiedział: 101, odległość 10 km, wejście w ścieżkę zniżania.

            W tym miejscu należy panom z komisji wytłumaczyć w jakiś sposób, że 8 kilometr jest dalej od lotniska niż 7 kilometr. Nie wiem jak to zrobić, ale może wynajmą jakąś firmę, która im to jakoś obrazowo przedstawi ...

            A chodzi o kolejny cud: Skoro kapitan według komisji "zorientował się na 7 kilometrze" dopiero, że należy przejść do zniżania samoloto, to:

            Jakim cudem po słowach kontrolera o 10:39:30: 8 kilometrów, na kursie, na ścieżce,

            o 10:39:34 ten "zabiegany, zagubiony" kapitan informuje o wypuszczeniu podwozia

            a o 10:39:37 kontroler na to odpowiada, że "Pas jest wolny!!!"

            Za chwilę, o 10:39:50 kontroler informuje, że "Podchodzicie do dalszej, 6 km"

            Później mamy powtórkę, jak na początku, czyli

            kapitan JAKO PIERWSZY informuje (10:39:54), że jest 4 kilometr

            na co KONTROLER ODPOWIADA (10:40:14): "4, na kursie na ścieżce"

            O 10:40:27 kontroler informuje: "3, na kursie, na ścieżce"

            a o 10:40:31 pyta, czy w samolocie są włączone światła, na co kapitan odpowiada

            o 10:40:34: "Włączone"

            ...:
            Z czyjego polecenia komisja Millera używa półprawd?

            > lotnisko bylo zlikwidowane kilka miesiecy wczesniej

            ---> To jakim cudem trzy dni wcześniej normalnie funkcjonowało przyjmując premiera Rosji wraz z jego pieskami?

            > pilot juz duzo wczesniej powinien odejsc na lotnisko zapasowe

            ---> Nie znasz się i dlatego bzdury wypisujesz! Pilot nie jest jasnowidzem a "dużo wcześniej" nie ma nic wspólnego z tym co jest "dużo później" ... gdyż pogoda często się zmienia bardzo szybko. Po to jest - BEZPIECZNA - procedura warunkowego podejścia, by ocenić na bieżąco, z wysokości decyzji, czy można lądować, czy odejść na drugi krąg lub odlecieć na lotnisko zapasowe.
            • calun_torunski a czy nierogacizno umiesz czytac ze zrozumieniem ? 12.05.13, 11:47
              bo jakos mam wrazenie ze nie za bardzo

              > calun_torunski napisał: jedynia kpt. Protasiuk znal co nieco rosyjski
              >
              > ---> ... oczy!
              > Czy "nieco tylko znający język rosyjski" kapitan mógł prowadzić PO ROSYJSKU tak
              > ie rozmowy z wieżą, wielokrotnie wyprzedzając ich komendy i informacje???

              jeszcze raz - zadaniem dowodcy samolotu jest dowodzenie, a nie zastepowanie nawigatora

              bledy jakie popelniala zaloga wynikaly takze z braku zgrania i podzialu rol - ale czego sie mozna spodziewac, kiedy nawigator nie byl w satnie prowadzic korespondencji i zastepowal go po amatorsku z koniecznosci dowodca samolotu

              > > lotnisko bylo zlikwidowane kilka miesiecy wczesniej
              >
              > ---> To jakim cudem trzy dni wcześniej normalnie funkcjonowało przyjmując p
              > remiera Rosji wraz z jego pieskami?

              a co jest normalnego w przyjmowaniu Putina ???

              >
              > > pilot juz duzo wczesniej powinien odejsc na lotnisko zapasowe
              >
              > ---> Nie znasz się i dlatego bzdury wypisujesz! Pilot nie jest jasnowidzem

              dlatego korzysta z prognozy pogody i ostrzezen pilotow Jaka40

              > a "dużo wcześniej" nie ma nic wspólnego z tym co jest "dużo później" ... gdyż p
              > ogoda często się zmienia bardzo szybko.

              poranne mgly w kwietniu nie naleza do takich "szybko zmieniajacych sie zjawisk"

              > Po to jest - BEZPIECZNA - procedura war
              > unkowego podejścia, by ocenić na bieżąco, z wysokości decyzji, czy można lądowa
              > ć, czy odejść na drugi krąg lub odlecieć na lotnisko zapasowe.

              polecam lekture instrukcji HEAD
            • ae911truthorg Re: Nie rób z siebie aż takiego kretyna,kłamiąc w 12.05.13, 12:16
              Kiedyś już czytałem Twój post o Brzezińskim.
              Nie dokończyłeś jednak analizy.
              To nie jest idiota. Jeżeli mówi idiotyzmy, to w jakimś celu.
              Można się tylko domyślać w jakim.
            • don_eugenio Re: Nie rób z siebie aż takiego kretyna,kłamiąc w 16.05.13, 10:36
              1normalnyczlo.w.i.e.k napisał:
              > > pilot juz duzo wczesniej powinien odejsc na lotnisko zapasowe

              > Nie znasz się i dlatego bzdury wypisujesz! Pilot nie jest jasnowidzem
              > a "dużo wcześniej" nie ma nic wspólnego z tym co jest "dużo później" ... gdyż p
              > ogoda często się zmienia bardzo szybko. Po to jest - BEZPIECZNA - procedura war
              > unkowego podejścia, by ocenić na bieżąco, z wysokości decyzji, czy można lądowa
              > ć, czy odejść na drugi krąg lub odlecieć na lotnisko zapasowe.

              to jaki masz problem?
              To ocenił z wysokości decyzji.... i przypie...ł w glebę.
              Ślepy był ? Czy tępaki ,jego przełożeni,kazali mu lądować?
              • 1normalnyczlo.w.i.e.k Jak zwykle,don_eugenio,łżesz i bzdury piszesz! 16.05.13, 19:03
                don_eugenio napisał: To ocenił z wysokości decyzji.... i przypie...ł w glebę. Ślepy był ? Czy tępaki ,jego przełożeni,kazali mu lądować?

                ---> Widać, że kompletnie nie znasz materiałów dotyczących Smoleńska a kierujesz się w swoich ocenach tylko tym, co ci ktoś podrzuca do wierzenia. Dlatego też bezmyślnie powtarzasz propagandowe idiotyzmy autorstwa kagiebistów od Anodiny. Do tego masz problemy ze zrozumieniem polskiego tekstu.

                Kapitan Protasiuk rzeczywiście ocenił z wysokości decyzji jaka jest sytuacja i podjął decyzję odejścia na drugi krąg - a nie, jak kłamliwie sugerujesz, że postanowił lądować po omacku! To dlatego, że ruskim pieskom, takim jak ty, Jerzy Miller, Maciej Lasek, Wiesław Jedynak, Piotr Lipiec, Paweł Artymowicz, Tomasz Hypki ... i wielu im podobnym oszustom i kłamcom, zakazano badania tego, co się stało w momencie, gdy Protasiuk rozpoczął procedurę odejścia na drugi krąg, to boicie się nawet pomyśleć inaczej, niż że "jak walnęło to urwało" a on "przypie...ł w glebę", bo miał na to ochotę albo "przełożeni kazali mu lądować" ...
                • don_eugenio Re: Jak zwykle,don_eugenio,łżesz i bzdury piszesz 17.05.13, 10:04
                  1normalnyczlo.w.i.e.k napisał:

                  > ---> Widać, że kompletnie nie znasz materiałów dotyczących Smoleńska....

                  > Miller, Maciej Lasek, Wiesław Jedynak, Piotr Lipiec, Paweł Artymowicz, Tomasz
                  > Hypki ... i wielu im podobnym oszustom i kłamcom, zakazano badania tego, co si
                  > ę stało.....
                  zbadano wszystko ...i wyszło CFIT
                  no chyba że myslisz o wypocinach nieuka Biniendy ,ale to dla głupków typu zuzka ,1normalny czy inny Kaczyński.


                  w momencie, gdy Protasiuk rozpoczął procedurę odejścia na drugi krąg, t
                  > o boicie się nawet pomyśleć inaczej, niż że "jak walnęło to urwało" a on "przyp
                  > ie...ł w glebę", bo miał na to ochotę albo "przełożeni kazali mu lądować" ...

                  a g..no mnie obchodzi że Protasiuk rozpoczął "procedurę odejścia" na 5 metrach i to na RW.
                  To o całe 95 metrów za późno.
                  Że mówił? Widocznie był fanem Kaczyńskich że co innego mówił a co innego robił.Zresztą tam zdaje się jest w stenogramach:
                  -mlask,mlask...odchodzimy?
                  -mlask mlask ,jeszcze nie podjąłem decyzji.
                  I nawet IES nie potrafił zidentyfikować co to za język.
          • zuzkazuzka111 i znów bełkot flanelowego wsia 12.05.13, 12:52
            bleblasz od 3 lat to samo, nie znudziło ci się???

            > niezaleznie od bledow w korespondencji z "wieza" - na lotnisku nie bylo warunko
            > w do bezpiecznego ladowania ani oprzyrzadowania wymaganego do ladowania bez wid
            > ocznosci
            >

            o kurcze pieczone... naprawdę?????

            o jejejejejjjj jaka głęboka myśl.

            Może włącz sobie polskie znaki gwiazdo mendialna.
            • calun_torunski i znów bełkot ruskiejzuzki111 12.05.13, 13:32
              > bleblasz od 3 lat to samo, nie znudziło ci się???

              pytasz sie swojego odbicia w monitorze ??
              >
              > > niezaleznie od bledow w korespondencji z "wieza" - na lotnisku nie bylo w
              > arunko
              > > w do bezpiecznego ladowania ani oprzyrzadowania wymaganego do ladowania b
              > ez wid
              > > ocznosci
              > >
              >
              > o kurcze pieczone... naprawdę?????
              >
              > o jejejejejjjj jaka głęboka myśl.
              >
              > Może włącz sobie polskie znaki gwiazdo mendialna.

              u was w FSB po prostu sie przelaczacie z cyrylicy na polskie

              a ja nie lubi ogonow
              • zuzkazuzka111 wiesiu, igoru, waniu, czy jak ci.. nie bełkocz :-) 12.05.13, 17:29
                :)
                • calun_torunski nie nauczyli cie w FSB poprawnej odmiany 13.05.13, 01:45
                  imion ???

                  wszyscy mysla, ze ty belkoczesz z niewiedzy, a tu sie okazuje, ze to z powodu slabej znajomosci jezyka polskiego

                  coraz nizszy poziom agentow FSB na forum ...
                  • don_eugenio Re: nie nauczyli cie w FSB poprawnej odmiany 16.05.13, 10:39
                    przecież zuzka to aktywistka stalinowska ,dobra znajoma Jadwigi Kaczyńskiej z czasów wspólnego popierania jedynie słusznego ustroju.Dlatego tak broni tych nieudaczników z Żoliborza.
                    • 1normalnyczlo.w.i.e.k Ty,don_eugenio,jak na fejginiątko przystało... 16.05.13, 19:09
                      don_eugenio napisał: przecież zuzka to aktywistka stalinowska ,dobra znajoma Jadwigi Kaczyńskiej z czasów wspólnego popierania jedynie słusznego ustroju.

                      ---> ... bronisz kagiebistów, enkawudzistów, kapepowców, jak każdy kremlowski piesek.
                      Fejginiątka również uważały się za Bojowników o Wolność i Demokrację ... Mazowiecki i Wałęsa - parasole ochronne katów bezpieki
    • obraza.uczuc.religijnych A ty już ujawniłeś te przerażające dowody? 17.05.13, 08:33
      Czy też po macierewiczowemu blefujesz i zmyślasz?
      • don_eugenio Re: A ty już ujawniłeś te przerażające dowody? 17.05.13, 09:55
        po macierewiczowemu tzn. smrodzi jak zwykły skunks .Bo tylko tym poseł Macierewicz sie zajmuje już od 40 lat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja