jot-es49
09.05.13, 09:52
Im więcej czasu mija od 10 kwietnia 2010 roku tym bardziej czuję się przerażony faktami, które nieomal każdego dnia są ujawniane.
Zacznijmy więc po kolei systematyzować ruskie fałszerstwa:
- sfałszowano lotnisko - Tusk lądował wszak na innym
- sfałszowano pogodę - Tusk nie miał mgły
- sfałszowano kurs ścieżki - przesunięto ziemię o kilka stopni
- sfałszowano kontrolerów - zamiast nich były szympansy
- sfałszowano brzozę i linię energetyczną
- sfałszowano tupolewa podrzucając szczątki innego (brak kokpitu - najlepszym dowodem)
- sfałszowano akcję ratowniczą kradnąc 3 osoby i wywożąc je w nieznanym kierunku
- sfałszowano ciała ofiar (oblano ciało Błasika alkoholem, dołożono organy Wassermanowi i podmieniono prezydenta o innych już nie wspominając)
- sfałszowano wszelkie możliwe rejestratory i zniszczone ten, którego nie udało się sfałszować
- sfałszowano sekcje zwłok ofiar
- sfałszowano rozmowę telefoniczną braci (dlatego jest ukrywana!)
- sfałszowano śledztwo MAK, KBWL i fałszuje się śledztwa NPW i Komitetu Śledczego
i co najgorsze - został sfałszowany raport MAK!
Skoro został sfałszowany znaczy jest gdzieś oryginalny. Pytanie gdzie?
Dlatego stanowczo domagamy się ujawnienia oryginalnego raportu MAK bo jak nie to w mordę!
I żadnych tam warunków wstępnych!
Nikt nam nie będzie dyktował jaka jest nasza prawda!