Dodaj do ulubionych

Antek wkopał Biniendę

11.05.13, 10:31
Na stronie w polityce.pl znalazłem taki fragment dotyczący prac zespołu Macierewicza:

Również zdaniem dr Wacława Berczyńskiego nie da się wytłumaczyć rozpadu samolotu inaczej niż tym, że ogromne ciśnienie "oderwało skrzydło od poszycia i zniszczyło całą strukturę".
Jak zaznaczył identyfikację znalezionych części samolotu ułatwiłyby rysunki techniczne Tu-154, bez których nie da się przeprowadzić dokładnej analizy technicznej. Jego zdaniem plany techniczne nie powinny być objęte tajemnicą, bo Tu-154 "jest wycofany z eksploatacji".
Macierewicz zapowiedział, że zwróci się do premiera Donalda Tuska o udostępnienie zespołowi smoleńskiemu rysunków technicznych Tu-154.


Skoro zespół zwróci się do premiera o udostępnienie rysunków technicznych tutki, to znaczy, że zespół tych rysunków do tej pory nie ma. I w związku z tym rodzi się podstawowe pytanie:

Jak amerykański ekspert pan profesor doktor Wiesław Binienda przeprowadził ekspertyzę dotyczącą zderzenia skrzydła tutki z brzozą, skoro nie miał rysunków konstrukcyjnych samolotu? Jak to zrobił?
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: Antek wkopał Biniendę 11.05.13, 10:44
      Jak amerykański ekspert pan profesor doktor Wiesław Binienda przeprowadził ekspertyzę dotyczącą zderzenia skrzydła tutki z brzozą, skoro nie miał rysunków konstrukcyjnych samolotu? Jak to zrobił

      pytanie niestosowne, przecież to "amerykański profesor".
    • dr.krisk Przecież Binienda dokładnie opowiedział... 11.05.13, 11:05
      .. jak to zrobił, w trakcie swojej prezentacji.
      Wziął instrukcje obsługi TU 154, pomierzył linijką schematyczne przekroje skrzydła, przeskalował i na podstawie tego zbudował swój model. A to czego na tych rysuneczkach nie ma (np: grubości blach, przekroje i rozmieszczenie nitów, mechanizmy, itp) - genialnie dokoncypował.
      Dlatego też za nic nie chce udostępnić pliku wsadowego do LS-DYNY, bo naraziłby się na wykpienie.
      Ciekawe, czy ktokolwiek z sekty smoleńskiej chciałby polecieć samolotem zbudowanym na podstawie instrukcji obsługi....
      • niegracz kompromitacja doktorków 11.05.13, 11:35
        dr.krisk napisał:

        > .. jak to zrobił, w trakcie swojej prezentacji.
        > Wziął instrukcje obsługi TU 154, pomierzył linijką schematyczne przekroje skrz
        > ydła, przeskalował i na podstawie tego zbudował swój model.
        .
        kriska Artymowicza i innych piewców MAk
        ktorzy wierza w każda bzdure jaką podał MAk np w owe 100g :))


        do szkoł
        do korepetycji
        a nie pyszczyc na forach
        • dr.krisk Linijka "profesora" Biniendy.... 11.05.13, 12:20
          niegracz napisał:

          > do szkoł
          > do korepetycji
          Nie ma czasu udzielać ci korepetycji, zresztą nie sądzę abyś coś zrozumiał.


          Zdradź mi, niegraczu, tajemnicę - jak wyglądała linijka "profesora" Biniendy, ta którą dokonał decydujących pomiarów z zeszyciku obsługi naziemnej TU-154. Plastykowa, a może metalowa? Z Office Depot a może ze Staples?
          • m.c.hrabia Re: Linijka "profesora" Biniendy.... 11.05.13, 12:26
            dr.krisk napisał:

            > niegracz napisał:
            >
            > > do szkoł
            > > do korepetycji
            > Nie ma czasu udzielać ci korepetycji, zresztą nie sądzę abyś coś zrozumiał.
            >
            >
            > Zdradź mi, niegraczu, tajemnicę - jak wyglądała linijka "profesora" Biniendy, t
            > a którą dokonał decydujących pomiarów z zeszyciku obsługi naziemnej TU-154. Pla
            > stykowa, a może metalowa? Z Office Depot a może ze Staples?

            od krawca pożyczył .
    • polska_tuska_na_sprzedaz Re: Antek wkopał Biniendę 11.05.13, 11:31
      Takich bzdetów miast odpowiedzi tylko bzdetni na umyśle mogą udzielić.
      Binienda tłumaczył już wam tyle razy: ale do was to nie dociera, albo celowo tak udajecie ?
      On, czyli Binienda dyskutował na podstawie symulacji. Ma je ze swojego instytutu ( taki instytut w USA) BO INNYMI DANYMI NIE DYSPONUJE -
      • polska_tuska_na_sprzedaz Re: Antek wkopał Biniendę 11.05.13, 12:43
        przeczytaj jeszcze raz, ale z uwagą. Czy potrafisz argumentować ? ... spróbuj:



        "symulacja wytrzymałości materiału - zwykle stanowi kompleksowy i długi proces obliczeniowy przy którym uczestniczy dana grupa naukowców. W takim przypadku pomyłki są raczej nie możliwe, a gdy nawet zaistnieje jakaś nieścisłość - zwykle wychodzi szybko na jaw, następuje korekta co na ostateczny wynik danej symulacji nie ma żadnego wpływu.

        Natomiast w raporcie Millera mamy sporo nieścisłości, jakoś nikomu z PO to nie przeszkadza:
        www.panstwo.net/2411-lista-klamstw-komisji-millera "
        • riut Re: Antek wkopał Biniendę 11.05.13, 13:04
          To była odpowiedź na pierwszy post tego wątku, czyli do pit444. Poza tym zgadzam się z Tobą. Binienda już wiele razy wyjaśniał, że ci, którzy pytają, jakie dane wprowadził do symulacji, nie wiedzą, o czym mówią.
          • polska_tuska_na_sprzedaz Re: Riut,swoje uwagi skierował do pit_444,słuszni 11.05.13, 13:24
            1normalnyczlo.w.i.e.k napisał:

            > polska_tuska_na_sprzedaz napisał(a): przeczytaj jeszcze raz, ale z uwagą.
            >
            > ---> zarzucając jemu, że nie wie, co to jest i z czym się wiąże taka symula
            > cja. Ale to normalne, że tacy jak pit_444, dr.krisk, m.c.hrabia i you-know-wh
            > o'yeszcze, świadomie myli symulację z animacją komputerową.

            ... no ale "Bolek i Lolek" to wiedzą że to jest animacja... nawet w napisach jest i co, oni tego nie rozróżniają, oni - tzn. pit_444, dr.krisk, m.c.hrabia ...?
            • pit_444 Re: Riut,swoje uwagi skierował do pit_444,słuszni 11.05.13, 13:48
              Świetnie. Nikt nie zaprzeczył, że Binienda nie miał schematów konstrukcyjnych tutki.
              A ponieważ skrzydło nie jest z litego materiału, tylko jest konstrukcją przestrzenną, to bez projektu konstrukcyjnego można zrobić tylko bardzo zgrubne analizy, które na pewno nie będą ekspertyzą, a co najwyżej hipotezą i to mocno dyskusyjną.
              Możecie szanowne pisiorki "ekspertyzę" Biniendy zwinąć w rulonik i wsadzić sobie w rzyć. Jest nic nie warta. A jeśli prawdą jest plotka, że te animacje Biniendy kosztowały Macierewicza 1 mln USD, to znaczy, że Antek trafił na większego od siebie cwaniaka.
              • 1normalnyczlo.w.i.e.k Nie pit-ol! Konstrukcja jest znana - dotyczy wielu 11.05.13, 14:06
                pit_444 napisał: bez projektu konstrukcyjnego można zrobić tylko bardzo zgrubne analizy

                ---> tego typu samolotów! Jedynie chodzi o konkretną sztukę, która była przecież "modernizowana" u kagiebistów od Anodiny! A więc trzeba wiedzieć, czy czymś nie "wzmocnili" ... Margines błędu z twoich "zgrubnych analiz" polegać może jedynie na tym, że ich wynikiem będzie stwierdzenie, że skrzydło jest mocniejsze od brzozy 105 razy a nie na przykład "tylko" 95 razy ... co nie zmienia istoty rzeczy!

                A może powiesz, gdzie jest dokumentacja tej "modernizacji", na którą przetarg odbywał się pod kontrolą gen. Michaiła Dmitriewa, wieloletniego funkcjonariusza KGB i rosyjskiego wywiadu SWR. W skierowaniu polskich samolotów do zakładów Aviakor w Samarze pomógł mu MAK i spółka Tupolew, która jeszcze przed rozstrzygnięciem przetargu zadeklarowała, że żadnej innej firmie nie dostarczy potrzebnych części.
                Gen. Dmitriew był szefem Federalnej Służby Współpracy Wojskowo-Technicznej, która kontrolowała przetarg. Po katastrofie smoleńskiej został doradcą ministra Siergieja Szojgu, koordynującego 10 kwietnia 2010 r. akcję „zabezpieczenia” wraku tupolewa.
                ???
                A może wiesz, gdzie jest dokumentacja przeróbki salonki w ostatniej chwili albo "ułuczszienija" autopilota i systemu sterowania lotkami przez ruskich kagiebistów, co odbyło się 7 kwietnia na lotnisku wojskowym w Warszawie i to kompletnie bez nadzoru polskich służb???
                • calun_torunski jednym slowem racje mial Sikorski odradzajac 11.05.13, 14:20
                  wylot

                  przypomnijmy - ruski samolot, przerabiany w zakladach wroga, lot na terytorium wroga, ktory wedlug pisoidow mial setki powodow do ukarania LK za deptanie Putinowi po ogonie, Putinowi ktory jak wiadomo za mniejsze wykroczenia zabijal swoich wrogow (Politkowska, Liwtiwnienko itp) prognozy mowiace o braku mozliwosci ladowania

                  ale brat kazal leciec, to Lech polecial
                        • calun_torunski raczej nie znam twoich relacji o ich pogladach 11.05.13, 15:56
                          i slusznie poniewaz twoja relacji o ich pogladach ma sie nijak do ich pogladow

                          skadinad, jesli masz do czynienia na co dzien ze wskazanymi przez mnie osobami moze ci sie blednie wydawac, ze osoby posiadajace poglady inne niz wskazane przeze mnie osoby maja poglady bolszewickie - tylko, ze w rzeczywistosci jest zupelnie inaczej, biorac pod uwage, ze wskazane przeze mnie osoby wyrosly i dzialaly w kontekscie jak najbardziej bolszewickim i ich poglady moga byc tylko i wylacznie bolszewickie

      • dr.krisk Wreszcie jakiś ekspert! 11.05.13, 14:01
        riut napisał:

        > Twoim problemem jest to, że jesteś niewykształcony, głupi i pewny siebie. Nie m
        > asz pojęcia, co to jest symlacja komputerowa i jak się ją wykonuje, a pyskujesz
        > na forum.
        To ty mnie oświeć, łaskawco, bo najwyraźniej od trzydziestu lat robię coś innego niż sadzę że robię!
        Oświeć mnie, jak można zrobić symulację komputerową bez dokładnych danych wejściowych.
        • calun_torunski i to od razu niezalezny !!! 11.05.13, 14:06
          > Oświeć mnie, jak można zrobić symulację komputerową bez dokładnych danych wejśc
          > iowych.

          przeciez latwiej, nie ???

          zreszta Binienda nigdy zadnych danych wejsciowych nie ujawnial i mimo tego zyskal wielki poklask wsrod ponad 100 polskich naukowcow zgromadzonych na jednej z najwiekszych warszawskich uczelni, ktorej absolwenci z tytulami magistra i doktora zasiadaja w najbardziej wplywowych instytucjach kraju ...
          • dr.krisk Re: i to od razu niezalezny !!! 11.05.13, 14:13
            calun_torunski napisał:


            > przeciez latwiej, nie ???
            Fakt - jak przypomnę sobie mozolne pomiary, sprawdzanie czy rzeczywisty obiekt odpowiada przedstawionym planom, badanie własności materiałowych.....
            A ty proszę - bierzemy linijeczkę 10 cm, kalkulatorek i model gotowy, symulacje przepiękne, publika klaszcze!
              • polska_tuska_na_sprzedaz Re: i to od razu niezalezny !!! 11.05.13, 15:02
                ty calun, tak pleciesz bez sensu...
                Jeżeli Binienda źle policzył, w co osobiście wątpię - to proszę wskaż ten błąd.

                Pomijam tą prymitywną sieczkę cyngli z PO którzy tylko umieją ubliżać innym. Dla mało rozgarniętych należy jednak dodać takie oto pytanie: czy jest możliwe, by naukowiec znanej uczelni USA mógł wykonać symulację komputerową np.: dla snopowiązałki ? Oczywiście że mógłby. Tylko że nie zrobi tego nigdy w miejsce samolotu. Taka propaganda antybiniendowa jest kierowana od początku przeciwko dochodzeniu prawdy o Smoleńsku. Reszta to jest właśnie owa sieczka pełowska.
                • calun_torunski i to od razu niezalezny !!! 11.05.13, 15:17
                  > ty calun, tak pleciesz bez sensu...
                  > Jeżeli Binienda źle policzył, w co osobiście wątpię - to proszę wskaż ten błąd.

                  1. to ze zle policzyl, widac bylo w kolejnych wersjach kreskowek - czego pewnie nawet nie zauwazyles
                  2. sprawdzona w nauce metoda - to udostepnienie danych wejsciowych, przyjetych parametrow itp - biorac pod uwage fakt, ze Binienda nie mial dostepu do kluczowych informacji - mozna stwierdzic, ze obliczenia jakich dokonal mialy sie nijak do sytuacji w Smolensku - Binienda policzyl sobie COS - dokladnie nie wiadomo co

                  > Pomijam tą prymitywną sieczkę cyngli z PO którzy tylko umieją ubliżać innym.

                  to moze porozmawiamy o tych transparentach noszonych kazdego 10 na Krakowskim Przedmiesciu - one wedlug ciebie maja jakakolwiek inna funkcje oprocz ublizania innym ???

                  Dl
                  > a mało rozgarniętych należy jednak dodać takie oto pytanie: czy jest możliwe, b
                  > y naukowiec znanej uczelni USA mógł wykonać symulację komputerową np.: dla sn
                  > opowiązałki ?

                  z czego znana jest ta uczelnia ??? przed 2010 nikt w Polsce o niej nie slyszal, w USA tez jest raczej niszowa

                  >Oczywiście że mógłby.

                  Binienda nie potrafilby tego zrobic poprawnie

                  >Tylko że nie zrobi tego nigdy w miejsce samolotu.

                  widze, ze ty nawet nie masz pojecia co "symolowal" Binienda

                  > Taka propaganda antybiniendowa jest kierowana od początku przeciwko doch
                  > odzeniu prawdy o Smoleńsku.

                  a co Binienda ma wspolnego ze Smolenskiem ??? i co to jest ta mityczna "prawda o Smolensku" ???

                  >Reszta to jest właśnie owa sieczka pełowska.

                  twoj nick i te glupoty ktore klepiesz to wlasnie sieczka pełowska
                • wujcio44 Re: i to od razu niezalezny !!! 16.05.13, 13:29
                  polska_tuska_na_sprzedaz napisał(a):

                  > ty calun, tak pleciesz bez sensu...
                  > Jeżeli Binienda źle policzył, w co osobiście wątpię - to proszę wskaż ten błąd.

                  Ten błąd będzie trudno wskazać, bo nie znając danych wejściowych nie da się ocenić, czy obliczenia są prawidłowe.
              • dr.krisk Co tam kąt natarcia.... 11.05.13, 15:30
                Mnie bardzo interesuje skąd Binienda wziął parametry połączeń elementów konstrukcyjnych samolotu. Ponieważ jest to konstrukcja nitowana, niezwykle ważne dla wiarygodności symulacji jest ilość nitów, ich rozmieszczenie oraz parametry mechaniczne. Nie sądzę aby w instrukcji obsługi (Binienda pokazywał strony tej instrukcji z bardzo schematycznymi rysuneczkami, bez żadnych linii wymiarowych) były podane tak szczegółowe informacje.

                Dla zakochanych w biendowych symulacjach: spróbujcie zbudować samochód bazując na dostarczanej wraz z nim instrukcji obsługi. Szerokiej drogi!
                • niegracz metoda kolanowa Artymowicza 11.05.13, 15:55
                  dr.krisk napisał:

                  > Mnie bardzo interesuje skąd Binienda wziął parametry połączeń elementów konstru
                  > kcyjnych samolotu.
                  .
                  najpierw się zainteresuj jak policzył wytrzymalośc skrzydła dra astronomii Paweł Artyowicz
                  patrz jego blog
                  wyszło mu metoda kolanowo-sufitową
                  ze brzoza byla 4,4 raza bardziej wytrzymała

                  Fizyka wg Naciskowców z forum katastrofa: W czasie chodzenia, w fazie podparcia, czyli gdy stoimy na jednej nodze, kolano przenosi czterokrotny ciężar naszego ciała-przy 100 kg wynosi to aż 400 kg.[/i] Ludzie nie mający wiedzy są podatni na manipulacje mediów.
                • dystans4 Re: Co tam kąt natarcia.... 11.05.13, 16:01
                  Cała ta rozmowa jest po prostu surrealistyczna.
                  A symulacja bez danych wejściowych, to już nawet nie wiem, jak to ugryźć - nie w sensie merytorycznym, ale jakimi słowami oddać absurd pomysłu, jaki oksymoron tu pasuje. Bo że czarne jest białe, do tego już się przyzwyczailiśmy...
                  --
                  bul.
                  • chateau Re: Co tam kąt natarcia.... 11.05.13, 16:09
                    > A symulacja bez danych wejściowych, to już nawet nie wiem, jak to ugryźć

                    Normalnie. Robisz symulację w pętli podstawiając mniej lub bardziej losowo zestaw danych. Jak dostaniesz oczekiwany wynik - dobierasz pasujący zestaw, a na końcu wybierasz linijkę.
                          • chateau Re: Co tam kąt natarcia.... 11.05.13, 17:30
                            Perły przed wieprze.
                            Niewierzący w zamach już się śmieją, a wierzący oskarżą cię o obrazę uczuć religijnych.
                            Wątpiących przekonuje się relikwiami jak mundur Karwety. Masz jakieś relikwie pod ręką?

                            Przepraszam, na weekend cynizm mię się włącza ;-)
                            • 1normalnyczlo.w.i.e.k Robisz z siebie głupka,wierząc,że zamachu nie było 11.05.13, 18:41
                              chateau napisał: Niewierzący w zamach już się śmieją

                              ---> Nie rozróżniasz tak prostych sytuacji jak ta, że aby udowodnić że zamach był wystarczy znaleźć JEDEN dowód, natomiast by wykluczyć zamach, trzeba zbadać WSZYSTKIE dowody!
                              A chyba wiesz, że już pierwszego dnia ruscy kagiebiści - przy aplauzie swoich piesków z Polski - ogłosili dogmat: Zamacha niet!!!

                              > Wątpiących przekonuje się relikwiami jak mundur Karwety.

                              ---> Jak myślisz? Czyje "relikwie" kagiebiści pokazali swoim pieskom, by też szczekały, że zamachu na pewno nie było? Litwinienki czy Politkowskiej?
                              • calun_torunski otoz byl zamach - na zdrowy rozsadek i na przepisy 12.05.13, 01:27
                                o bezpieczenstwie lotu i regulaminy wojskowe oraz cywilne

                                zaloga bez uprawnien, bez doswiadczenia, bez zgrania, bez znajomosci rosyjskiego

                                bledy, jakie popelniala zaloga sa doskonale udokumentowane

                                wplatywanie zamachu na sile tak jak to kaza czynic nam ruscy agenci to kompletna strata czasu i energii - nie ma ani jednego sladu wybuchu, samolot byl sprawny az do uderzenia w ziemie

                                co ciekawe szalency z sekty sw. Zamacha nie potrafia wskazac - kto mialby dokonac tego zamachu - a pytani o to zmieniaja temat

                                bo tu nie o prawde chodzi tylko o pomowienia, o macenie, jatrzenia - bez tego wiele osob z przemyslu smolenskiego musialoby by pojsc do marnej pracy - a tak oplywaja we wszelkie dostatki
              • 1normalnyczlo.w.i.e.k Ja wiem,jaki kąt natarcia na brzozę Lasek i Miller 11.05.13, 16:43
                zoro_wieczorowo_poro napisał: ja jestem ciekaw jaki kąt natarcia skrzydła na brzozę pan profesor z Akron pods tawił do symulacji bo podejrzewam że nie uwzględnił

                ---> ... przyjęli do swoich wywodów ... Obszar otarcia kawałka kory był dla nich stuprocentowym dowodem na główną przyczynę katastrofy! Zapominali tylko dopowiedzieć o reszcie gałęzi - chyba żaroodpornych - bo nie widać na nich choćby śladu gorących spalin, wydobywających się z ogromną prędkością, z działających podobno silników odrzutowych ...???
                • stasi1 Może na zdjęciach w prasie 14.05.13, 21:22
                  nie bylo takich zdjęć? A może silniki byly na tyle daleko od tej brzozy że nic nie zrobiły gałęziom? To by ł kwiecień liści nie ma .Była mgła więc drzewa wilgotne. Samolot w miarę szybko leciał więc czas dzialania na gałęzie minimalny.
                  Swoją drogą podobno można zapałkę zgasić w ,,żaroodpornej " benzynie.
    • niegracz rzecz bardzo prosta do sprawdzenia 11.05.13, 17:17
      wystarczy zbadac mały fragment skrzydła o szerokosci ok o,5m


      a we fragmennach jest zapisany przebieg zdarzenia\
      - newielkie badania makro o mikroskopowe i wszystko byłoby jasne-
      \dlatego ani MAK ani Lasek nie zgodza sie na badania wraku

      bo ich kłamstwa bylyby od razu zdemaskowane
      • stasi1 przecież skrzydło badano 14.05.13, 21:25
        stwierdzono że znajdują się w nim resztki brzozy. Zresztą miejsce złamania skrzydła wyglada tak jakby było gniecione od przodu. Więc jak ty chcesz znaleźć tą swoją prawdę?
        • wujcio44 Re: przecież skrzydło badano 16.05.13, 13:37
          stasi1 napisał:

          > stwierdzono że znajdują się w nim resztki brzozy. Zresztą miejsce złamania skrz
          > ydła wyglada tak jakby było gniecione od przodu.

          Symulacja Biniendy udowodniła, że to co piszesz jest kłamstwem albo fałszerstwem.
          • widz102 Symulacja Biniendy udowodniła, że to fałszerz 16.05.13, 14:13
            Binienda:
            1) SFAŁSZOWAŁ dane wejściowe w swojej symulacyi - w tym CZTEROKROTNIE ZAWYŻYŁ grubość dźwigarów w skrzydle tu154 - z 2-3 mm do 1,2 cm. Przez co zrobił ze skrzydła siekierę - zgodnie z oczekiwaniami Antka o Dziwnym Spojrzeniu i Yara Trotyla.
            2) SFAŁSZOWAŁ energię kinetyczną przyglebienia tu 154, obliczając ją WYŁĄCZNIE na podstawie prędkości pionowej, a "zapominając" o podstawieniu we wzorze WEKTOROWYM prędkości poziomej ok 270 km/h, co aż dziewięciokrotnie ZANIŻYŁO w jego prezentacyi prędkość przyglebienia i energię kinetyczną upadku tupolewa (a co za tym idzie - odpowiednio zredukowało - rzeczywiste przeciążenia działające na pasażerów itd itp.)
            3) SFAŁSZOWAŁ wnioski porównawcze z innych katastrof - porównując w prezentacji np. poślizg i przewrotkę wzdłużną tu 134 w kirgistanie już po wylądowaniu (gdzie końcowy obrót wokół osi i zatrzymanie do góry kołami nastapiły przy wyłącznej prędkości poziomej zmierzającej do zera - z upadkiem pod kątem denkiem do dołu o glebę w Smoleńsku, przy prędkości wektorowej grubo PONAD 260 km na godzinę (wektory poziomej i pionowej prędkości, gdy nie są skierowane przeciwnie - się sumują - wiedza z podstawówki)
            I jeszcze parę innych takich PODSTAWOWYCH kwiatków.Których sekta smoleńska nie zauważyła, bo jako niedouki i funkcjonalni półanalfabeci - - i tak by ich nie pojęli.

            Z czym więc do gości, sekciarze smoleńscy, z czym do gości.
            p.s. Antka zapytajcie, skąd mu w ostatnim raporcie (str 34) ci Chińczycy wyszli jako główny przeciwnik Polski - cały czas mnie to nurtuje - buhahahaha!
            p.s. 2 - kawalerowie i damy Orderu Tupolewa Smoleńskiego proszeni o nieodpowiadanie - zawodowych pisowskich trolli nawet czytać nie warto - jakże oni są NUDNI!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka