ae911truthorg
14.06.13, 08:01
Tak zakończyła się wczorajsza konferencja Macierewicza i Nowaczyka.
Samo zakończenie jest przeurocze.
Szkoda, że nie było pana Wierzchołowskiego.Czyta mój blog, to może skleciłby jakieś pytanie ;))
Ogólnie fajnie było. Gdyby jeszcze pan Nowaczyk nie rozwalał się na fotelu w zachwycie nad sobą, albo kupił jakiś mikrofonik za 30 zet, to dałoby się zrozumieć co mówi.
Szpecjalista od obsługi też powinien poszerzyć swoją wiedzę o pewne tajemnice.
Otóż jest takie narzędzie jak Lupa - można przy jego pomocy powiększyć każdy fragment ekranu, niezależnie od używanego aktualnie programu.
Czy było coś ciekawego ?
Było, było. Szczególnie jak mówił Antonii. Widać uczy się. Niestety p. Nowaczyk nie jest w stanie przeskoczyć pewnej bariery, na której zawisł jak Łysek na Wielkiej Pardubickiej.
Ciekawe, czy Antonii zrozumie, że należy korzystać z niezależnych analiz.
Ja rozumiem kolega, zaufanie, wspomnienia....ale chyba zależy Antoniemu na wyjaśnieniu sprawy.
Chyba, że nie zależy.
Video konf.