sowietolog1
26.06.13, 00:52
Według wspomnianych wyżej kryteriów na wraku tupolewa stwierdzono trotyl (TNT), heksogen (RDX), oktogen (HMX) oraz nadtlenek urotropiny (HMTD). Heksogen i oktogen używane są do produkcji nowoczesnych materiałów wybuchowych takich jak C4, czyli tzw. plastik. W internecie bez trudu można znaleźć informacje, że C4 jest jednym z ulubionych materiałów używanych do zamachów terrorystycznych ze względu na swoją plastyczność – można go wcisnąć w każdą szczelinę, szczególnie w części mechaniczne np. samolotu. Dodatkowo jest stosunkowo bezpieczny dla tych, którzy chcą go wykorzystać – odpalany jest wyłącznie za pomocą detonatora. Zdaniem chemików, stosowany od lat C4 i trotyl to najlepsze materiały do wykorzystania w niskich temperaturach. Co ciekawe, heksogen detonuje się z prędkością ponad 8 tys. metrów na sekundę – z pewnością tego faktu nie zdążyłyby zarejestrować rejestratory tupolewa.
Przypomnijmy, że Rosjanie wykluczyli obecność materiałów wybuchowych już trzy dni po katastrofie. Jak ujawniła „Gazeta Polska Codziennie”, poinformowali o tym stronę polską, dodając, że w trakcie analiz próbki uległy całkowitemu zniszczeniu.
niezalezna.pl/42820-mamy-potwierdzenie-obecnosci-materialow-wybuchowych-w-tupolewie