Raport Millera kłamie

25.07.13, 18:36
Duński ekspert: Tu-154M musiał stracić dodatkowy fragment skrzydła.
wiadomosci.wp.pl/kat,
1342,title,Dunski-ekspert-Tu-154M-musial-stracic-dodatkowy-fragment-skrzydla,wid,15845413,wiadomosc.html
    • alistair-p Re: Raport Millera kłamie 25.07.13, 18:49
      A eksperta z Wyspy Wielkanocnej jeszcze nie było ? Ja bym spróbował tam też poszukac.
    • m.c.hrabia Re: Raport Millera kłamie 25.07.13, 18:55
      nie ma takiej strony :-) sabotaż Anodyny
      • bew-is Re: Raport Millera kłamie 25.07.13, 19:05
        Za portalem Wirtualna Polska:


        "Duński ekspert: Tu-154M musiał stracić dodatkowy fragment skrzydła"
        PAP | dodane 1 godzinę i 34 minuty temu


        "Tu-154M musiał stracić dodatkowy fragment, a nie tylko końcówkę skrzydła - uważa ekspert zespołu parlamentarnego ds. katastrofy smoleńskiej Glenn Jorgensen z Duńskiego Uniwersytetu Technicznego. Argumentował, że potwierdza to układ szczątków samolotu.
        Jorgensen był gościem posiedzenia zespołu parlamentarnego kierowanego przez Antoniego Macierewicza. - Najpierw chciałem udowodnić, że oficjalna wersja przebiegu katastrofy jest poprawna, ale kiedy zacząłem analizować dane, stwierdziłem, że się mylę i według wersji, która jest podawana, ta katastrofa nie mogła mieć miejsca - mówił Jorgensen, wyjaśniając motywy, dla których zajął się katastrofą smoleńską.
        Najpierw chciałem udowodnić, że oficjalna wersja przebiegu katastrofy jest poprawna, ale kiedy zacząłem analizować dane, stwierdziłem, że się mylę.
        Według duńskiego eksperta przy utracie tylko końcówki skrzydła, co - jak przypomniał - "zakłada raport MAK i raport komisji Jerzego Millera, samolot nie uderzyłby w ziemię, ale w miejscu, gdzie nastąpiło to zderzenie, miałby wysokość prawie 40 metrów i by odleciał".
        - Przy utracie tylko kawałka skrzydła samolot straciłby tylko 5 proc. siły nośnej. Znalazłby się ok. 30 metrów na północ i byłby na wysokości ok. 40 m nad miejscem pierwszego uderzenia w ziemię - powiedział Jorgensen.
        Według niego hipoteza o utracie dodatkowego fragmentu skrzydła zgadza się z tym, co znaleziono wśród szczątków samolotu, gdzie - jak zauważył - "fragmenty lewego skrzydła leżały blisko ulicy".
        - Oficjalne analizy nie wyjaśniają kąta przechylenia samolotu w momencie uderzenia w ziemię, śladów na ziemi pozostawionych przez lewe skrzydło i ogon samolotu oraz dziwnego zachowania steru wysokości. To wszystko może być wyjaśnione w sytuacji, gdy założymy, że samolot stracił dodatkowy fragment skrzydła - przekonywał ekspert z Danii.
        Zdaniem Jorgensena "coś stało się z lewym sterem wysokości", a "jedna z hipotez może być taka, że podczas utraty skrzydła jakieś elementy, które odpadły, uderzyły w ster wysokości".
        Ponadto - w ocenie Jorgensena - "wysokość samolotu w miejscu gdzie rośnie brzoza nie mogła być niższa niż 11 metrów".
        (bart)

        m.c.hrabia napisał:

        > nie ma takiej strony :-) sabotaż Anodyny
        • alistair-p Re: Raport Millera kłamie 25.07.13, 19:15
          Widziano agenta KGB na skrzydle z piłą mechaniczną.Niestety odciał fragment na którym siedział,więc nie może zeznawać.
    • erte2 Re: Raport Millera kłamie 25.07.13, 19:41
      Duński ekspert też człowiek. Dania nie jest tania. A pecunia non olet.*

      * Uwaga dla cumelka: To nie znaczy że z petunii nie da się zrobić omletu**
      ** Druga uwaga dla cumelka: Omlet to jest potrawa z jajek. Mogą być duńskie..
    • indeed4 Czyli po ekspertach amerykańskich, australijskich 25.07.13, 20:46
      kanadyjskich etc. zespół wzbogacił się o eksperta duńskiego. USA, Kanada, Australia, Dania - jak to brzmi! No i niech ktoś powie, że Antoni nie ma talentu do tej roboty.

      Uśmiałem się - na twitterze Lasek szczegółowo bada, co powiedział Jorgensen, tak jakby to miało jakieś znaczenie ;-)))

      twitter.com/LasekMaciej/status/360463728665305088
      • snajper55 Re: Czyli po ekspertach amerykańskich, australijs 26.07.13, 00:51
        indeed4 napisał:

        > kanadyjskich etc. zespół wzbogacił się o eksperta duńskiego. USA, Kanada, Austr
        > alia, Dania - jak to brzmi! No i niech ktoś powie, że Antoni nie ma talentu do
        > tej roboty.

        No to brakuje mu jeszcze Łotewskiego eksperta do kompletu. USA, Kanada, Łotwa, Australia, Dania.

        S.
        • indeed4 Re: Czyli po ekspertach amerykańskich, australijs 26.07.13, 10:29
          z Łotwy chyba (jeszcze!) nikogo nie mają, jeśli dobrze pamiętam kiedyś była mowa o współpracy z jakimś naukowcem z Estonii

          mobile.natemat.pl/69677,antoni-macierewicz-ma-nowego-eksperta-z-danii-chcialem-udowodnic-ze-oficjalna-wersja-przyczyn-katastrofy-smolenskiej-jest-popraw

          Antonio na tym zdjęciu jak Banderas :-)

          Można sobie w Google sprawdzić ile od wczoraj pojawiło się info o "ekspercie z Danii, który zakwestionował oficjalne raporty" - a zespół Laska,który miał reagować na pojawiące się nowe doniesienia? Nic. Cisza...
          • indeed4 Ups, przepraszam! 26.07.13, 14:41
            jest reakcja doktora Laska i sekty MAK - na twitterze :-)

            twitter.com/KrytykSpoeczny/status/360475469944066048

            No proszę - ten pan powiedział jedno krótkie zdanie i już wiem, że Macierewicz z Joergensenem kłamią, zamachu nie było!

            Czyli można? Można.
Pełna wersja