chasyd_666
28.07.13, 21:55
www.gazetapolska.pl/29016-dowody-na-wybuch-zaginely
esienią 2012 r. polscy biegli zbadali fotele z Tu-154, zabezpieczyli próbki z tych badań, a następnie trafiły one do Polski. Teraz prokuratorzy twierdzą jednak, że próbek z foteli... w ogóle wówczas nie pobrano. – Mamy do czynienia z gigantycznym oszustwem – mówi „Gazecie Polskiej” Antoni Macierewicz.