Trotyl, czyli prostytucja intelektualna.

06.08.13, 10:02
Zamach smoleński nie jest czymś super wyjątkowym.
Jest tylko wyjątkowo długim serialem głupszym niż najgłupsza telenowela.
Gmyzowanie trotylem zaczyna przybierać kabaretowe kształty.
Szkoda czasu na opisywanie pobierania próbek z foteli w zeszłym roku.
Jak wiadomo, po dojechaniu na miejsce okazało się, że ...uuuuuch zima pania, zima !
Macierewicz plecie, że niektórzy chuchali i pobrali, ale kto mu uwierzy ?
Dzisiaj możemy śmiało powiedzieć, że nowy trynd się pojawił.
Najprawdopodobniej ruskie obiecały, że migiem te próbki "uzdatnią". Potrzebna im jedna dwie noce i można wieźć próbki ciupasem do Polszy.

Tak więc czekamy, albowiem gdyż "jest możliwość że próbki pojadą OD RAZU do Polski".
Uuuuuuch, nawet Antonii chlusnął empatią w stronę prokuratury - "prokuratorzy rosyjscy mogą przyjechać razem z próbkami".
Popłakałem się , że ze wzruszenia łzami.
Już widzę jak taki Wańka dociska woreczek do piersi i śpi na wycieraczce przed drzwiami polskiego laboratorium, tego na nowym etapie zaufania i przyjaźni polsko-radzieckiej,.

Nie spojluję, ale mam wrażenie że w serialu pojawi się nowa postać, albo nowy sensacyjny wątek - w rejonie Smoleńska przeprowadzano testy rozpraszania mgły przy pomocy środków wybuchowych. Cząstki zanieczyściły wrak leżący na płycie lotniska. Tak, albo jakoś inaczej.
W następnym sezonie serialu pojawi się szeryf od badania odkształceń materiałowych, po zbadaniu próbek okaże się że to nie z Tupolewa itd. itp., a walizki same po peronie zapieprzają.

Oczywiście można oglądać inne seriale. Np. o Wojewódzkim, który po przekroczeniu 50-ki zastanawia się czy nie zmajstrować dziecka, a mnóstwo lemingów bije mu brawo za męską decyzję.Mam wątpliwości, czy zamiast Miecugowa nie dostał w łeb tą tablicą.
On już nawet flagi do kupy nie wsadzał i celebrytą nie jest....Panie, musiałem nie oglądać tego odcinka, jak nie wsadzał.

PS.
Ukazała się zapowiedź, że Rosjanie, co pobrali dla siebie próbki, zbadali je i wyszło im, że....
Sorry, tak tylko - żartowałem.
    • banana_dog Tak,tak. 06.08.13, 12:10
      No i wiemy o czym się mówi ostatnio przy betoniarce.
      A co z lądowaniem przed Kutuzowa?
      • ae911truthorg Re: Tak,tak. 06.08.13, 12:19
        Mieszaj beton, mieszaj.
        Czego nie rozumiesz z lądowaniem przed Kutuzowa, dziecko?
        Masz na blogu wyjaśnione w 2 notkach.
        Są tam odpowiedzi na niesamowicie trudne pytania, które ostatnio podnosił fordprefect.
        A Ford szalenie mądrym człowiekiem jest, podobnie jak Jaworski , Artymowicz i Nowaczyk.
        Chwytają banany tak jak ty i koniecznie prostują każdy po kolei. Nie widzą niestety że palma odbija. Zupełnie jak tobie.
        • absurdello Niesłychanie proste pytanie 06.08.13, 13:44
          Jak niezauważalnie dla otoczenia przenieść szczątki dużego samolotu z okolic ul. Kutuzowa w oficjalne miejsce katastrofy ?
          • ae911truthorg Proste jak 911 06.08.13, 16:32
            Będąc ćwokiem, wsiadasz i lecisz prosto w budynek, bo to proste jest.
            Dobrze,że nie napisałeś że szczątki Tupolewa, bo tego nikt z Polaków nie badał.
            3 większe fragmenty i kawał blachy, kupa roboty.
            Widoczność 10 m., na filmie 1:24 widać zawiesia.
            No tak jak to zostało przeniesione...elektronicznie ?
            Zgadnij.
    • absurdello Drugim wyjściem jest przyznanie się, że 06.08.13, 13:41
      tym samolotem przewoziliśmy żołnierzy, sprzęt i materiały "rozrywkowe" na różne nasze epokowe i jedynie słuszne misje zagraniczne ... oby tylko nikt nie zadał pytania czy wszystkie kraje, przez które przelatywał nasz cywilnie wybuchowy tupolew były powiadomione co im nad głowami leci ;)) Być może to tego pytania obawiają się różni brnąc w zbędne badania, które wykryją ślady tego przewozu ...

      PS. Katastrofa smoleńska a nie zamach i to z powodu nadgorliwości pilotów, którym ktoś "zmienił" zdanie co do ewentualnej możliwości lądowania (bo po co by w innym celu podchodzić po informacji, że widoczność w ciągu 11 minut SPADŁA z 400 do 200m ???? )


      Że przypomnę

      => minimum do lądowania na dwie radiolatarnie dla Tu154m:
      ------> 1800m widoczności na pasie
      ------> 120m wysokość decyzyjna


      Informacja z Jaka40 przekazana drugiemu pilotowi:

      ; 16 minut 16 sekund do katastrofy

      10:24:49,7 ___Jak40 (por. Wosztyl)

      "No witamy Ciebie serdecznie. Wiesz co, ogólnie rzecz biorąc, to 3.14zda tutaj jest. Widać jakieś 400 metrów około i na nasz gust podstawy są poniżej 50 metrów grubo."

      Informacja z Jaka40 przekazana dowódcy przez 2 pilota:

      ; 15 minut 10 sekund do katastrofy

      10:25:55,1___2pilot_______Na ich oko jakieś 400 widać, 50 metrów podstawy
      10:25:57,6 ___Dowódca____Ile?
      10:25:59,0 ___2pilot_______400 metrów widać, 50 metrów podstawy

      Jak widać, że zalany przez por. Wosztyla potokiem słów mjr Grzywna zapomniał w ciągu minuty, że podstawy są GRUBO PONIŻEJ 50 metrów, a nie NA 50 metrach. (Można też przypomnieć wywiad por. Wosztyla z maja 2010 gdzie mówi on dziennikarce jak to informacje w lotnictwie przekazuje się krótko i zwięźle ;))

      W tym czasie dowódca zachowuje jeszcze zdrowy rozsądek i przekazuje dyrektorowi protokołu:


      ; 14 minut 48 sekund do katastrofy

      10:26:17,1__Dowódca___Panie dyrektorze, wyszła mgła...
      10:26:19,1 __Dowódca___W tej chwili, w tych warunkach, które są obecnie, nie damy rady
      usiąść

      aczkolwiek już w następnym zdaniu asekurancko wykazuje zgubną nadgorliwość obiecując gruszki na wierzbie choć sam nie wierzy w powodzenie takiej "hodowli"

      ; 14 minut 39 sekund do katastrofy

      10:26:26,0__Dowódca

      "Spróbujemy podejść, zrobimy jedno zejście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie"

      dalej mimo indagacji rozmówcy stwarzającej wrażenie nacisku zachowuje jeszcze zdrowy rozsądek:

      ; 14 minut 21 sekund do katastrofy

      10:26:44,8__Dowódca___Możemy pół godziny powisieć i odlecieć na zapasowe.

      Tu dostają informację, że IŁ-owi się nie udało

      ; 11 minut 21 sekund do katastrofy

      10:29:40,0__Jak40____Ił 2 razy odchodził i chyba gdzieś odlecieli

      I CO ? I NIC, zero zastanowienia nad sensownością podchodzenia w tym czasie mimo wszelkich znaków na niebie i ziemi, żeby tego nie robić.

      I teraz zaczyna się początek zidiocenia albowiem następuje opracowanie sposobu zniżania "na szybkiego", z użyciem automatu ciągu jako stabilizatora prędkości

      ; Jest 8 minut i 10 sekund do katastrofy.

      10:32:55,8 __Dowódca__Podchodzimy do lądowania. W przypadku nieudanego podejścia,
      odchodzimy w automacie.

      ; Tu widać, że operacja ta była robiona nie pierwszy raz, bo mechanik nie zadaje
      ; dodatkowych pytań choć przecież wie, że na lotnisku nie ma ILS, więc gdyby to była mowa o
      ; odejściu z przyciskiem "Odejście", to autopilot by nie miał by się do czego "przyssać" gdyby
      ; pilotował sam (podejście automatyczne) ani nie miałby wg czego dawać pilotowi wskazówek
      ; (podejście półautomatyczne-dyrektywne) CZYLI CHODZI TU O AUTOMAT CIĄGU, KTÓRY MA
      ; PRACOWAĆ W CZASIE ODEJŚCIA -> gdyby użyto przycisku "Odejście", to AT został by
      ; odłączony w momencie wciśnięcia przycisku na wolancie pilota.

      10:32:58,8 __Mechanik__W automacie.

      IES w tym czasie dodatkowo odczytał znamienne dla tego lotu

      IES_8:33:03,2(czas MAK_10:33:00,2)__2pilot__Zaczynamy powoli teraz ten środek ?
      IES_8:33:14,8(czas MAK_10:33:11,8)________Na szybkiego

      Z powyższego i późniejszych zapisów parametrycznych wynika, że chodziło o wolne (w sensie prędkości opadania) podejście do DRL a potem zniżanie na szybkiego czyli z prędkością większą niż normalna (ok. 3.6m/s przy zniżaniu normalnie po ścieżce). Wnosząc też z otrzymanych wcześniej informacji z Jaka, jedyne zniżanie jakie miało sens w tej sytuacji to było do okolic dolnej granicy chmur, bo wyżej (na wysokości 100m) nic by nie zobaczyli.

      Dodatkowo musieli osiągnąć tę wysokość z zapasem czasowym przed BRL. Gdyby używali takiej ścieżki jak 7 kwietnia (zniżanie z 400m przy DRL do progu pasa na 15m), to wysokość 100m (czyli poprawną decyzyjną) osiągnęli by gdzieś 1380m od progu co by w ogóle nie dawało szansy na uzyskanie zezwolenia na lądowanie do granicy BRL nawet jeżeli jakimś cudem uzyskali by tam kontakt wzrokowy z ziemią. Z tego więc wynika to pozornie niedorzeczne zniżanie do 50m dużo przed BRL.

      ONI NIE PODCHODZILI TĄ ŚCIEŻKĄ DO LĄDOWANIA (u stóp BRL ;) a tylko do punktu decyzyjnego zwiększającego szanse na złapanie kontaktu wzrokowego z terenem, na co liczyli.

      Wg mnie plan polegał na podejściu do 50m czyli tam gdzie z Jaka podano, że mogą kończyć się chmury z dodatkowym zabezpieczeniem od dołu, przez osiągnięcie tej wysokości nad najgłębszym miejscem w terenie, co dawało dodatkowe 50m przestrzeni od dołu.
      Tam, zależnie od sytuacji miano zdecydować czy będą próbowali lądować czy odejdą. Po doleceniu na miejsce nie złapano widoczności i padła komenda "Odejścia" co i rozpoczęto ... tyle, że ok. 2.5s za późno w stosunku do planu i z parametrami jak do manewru nad równym terenem


      O tym, że w planie było ewentualne lądowanie można wnosić chociażby z wypowiedzi stewardessy:

      IES_8:35:13.2 (MAK ~10:35:10) Stewardessa__Dowódco, pokład gotowy do lądowania.

      Z jednej strony można to uznać z standardowy meldunek stewardessy ale z drugiej, przy wszystkich wcześniejszych informacjach o pogodzie na lotnisku, to liczenie na możliwość lądowania było liczeniem NA CUD !!

      Z następnej wypowiedzi odkrytej przez IES a czujnie nie przypisanej konkretnej osobie, można by wnosić, że piloci dostali ZGODĘ na taką operację (przypuszczam, że chodziło o zgodę do podejście do niestandardowej wysokości):

      ; Tu dowódca wita gości ...
      8:36:53,4 Dowódca - Witamy

      ; A tu pada ...
      8:37:00,3 - (Na dzisiaj jest zgoda (?)) (wypowiedź mężczyzny)

      Do ustalenia pozostaje kto, komu i na co udzielił zgody tuż przed czwartym zakrętem ;(

      ; 4 minut 4 sekundy do katastrofy

      Przychodzi informacja od Remigiusza Musia, że widoczność spadła z 400 do 200m czyli lądowanie w tych warunkach jest jeszcze bardziej niemożliwe a samolot jest tuż przed czwartym zakrętem na kurs lądowania I CO ? I NIC, kapitan kontynuuje swoje bezsensowne w tych warunkach postępowanie.

      10:37:01,3___Jak40____Arek, teraz widać 200

      sądząc z zapisu przeciążeń pionowych samolot rozpoczął zniżanie (to powolne do DRL) ok. 10:39:26 tuż przed komunikatem o minięciu granicy 8km od progu

      A PRZECIEŻ WSZYSTKIE OTRZYMANE PRZEZ ZAŁOGĘ INFORMACJE MÓWIŁY, ŻE NA DOLE NIE MA MOŻLIWOŚCI LĄDOWANIA W TYM CZASIE, NIE BYŁO TEŻ PROGNOZY NA GWAŁTOWNE POLEPSZENIE SIĘ WIDOCZNOŚCI WIĘC PO CO W OGÓLE ROZPOCZĘTO W TYM CZASIE ZNIŻANIE (narażając się na zestrzelenie z elektromagnetyczno-helowego samowaru Anodiny ;))) ?

      • ae911truthorg Przyznanie, że był zamach - najwyższa pora. 06.08.13, 13:52
        Jeżeli trotyl był afgański, to łatwo to stwierdzić po markerach w mat.wybuchowym.
        A do tego nie pieprz, bo trotylu nie było, nie ma i nie potrzeba, jak stwierdziła prokuratura.
        Samolot spadał, a nie zniżał się - ogarnij to w końcu..Matko, co za tępota.
        A widoczność spadła do 100 m. (poczytaj w raporcie) i do 10 m. w/g świadków.
        A czemu spadła tak nagle ?
        To normalne, tam tak jest. Jak chcą to spada, we właściwym momencie.
        Niestety nie uprzedzili kontrolorów i ci durnowaci nie mogli pojąć, czemu jest mgła o tej porze, czemu tak nagle widoczność spada....Durnowaci, elektroniki nie studiowali (co rzekomo absi robił ;)))
        • maccard.3 Re: Przyznanie, że był zamach - najwyższa pora. 06.08.13, 17:41
          ae911truthorg napisał:

          > Jeżeli trotyl był afgański, to łatwo to stwierdzić po markerach w mat.wybuchowy
          > m.

          Afgański trotyl, powiadasz? A wiele tego trotylu Afganistan produkuje?
          • ae911truthorg Re: Przyznanie, że był zamach - najwyższa pora. 06.08.13, 18:03
            maccard.3 napisał:

            > ae911truthorg napisał:
            >
            > > Jeżeli trotyl był afgański, to łatwo to stwierdzić po markerach w mat.wyb
            > uchowy
            > > m.
            >
            > Afgański trotyl, powiadasz? A wiele tego trotylu Afganistan produkuje?

            Na służbie dzisiaj, od obszczywania nogawek ?
            Afgański w sensie wożenia do Afganistanu przez naszych żołnierzy.
            To pomysł laski, nie mój.
            Markery są do wykrycia, dobrze że o to nie pytasz.
            • maccard.3 Re: Przyznanie, że był zamach - najwyższa pora. 06.08.13, 20:48
              Nie pytam ciebie o wiele rzeczy bo wiem, że i tak nie odpowiesz. Na przykład nie oczekuję od ciebie żebyś rozumiał czy trotyl na fotelach zostanie raczej przy wożeniu czegoś do Afganistanu, czy też przy powrocie z Afganistanu żołnierzy co się trotylem zajmowali. To dla ciebie za trudne, ty uważasz, że trotyl się zapewne z głowic polskich "Igieł"-"Gromów" wysypywał. Albo wylewał, bo odkąd hel można rozsypać, to trotyl z głowic rakiet wiezionych samolotem może się wylać.
              • ae911truthorg Re: Przyznanie, że był zamach - najwyższa pora. 06.08.13, 21:05
                maccard.3 napisał:

                > Nie pytam ciebie o wiele rzeczy bo wiem, że i tak nie odpowiesz. Na przykład n
                > ie oczekuję od ciebie żebyś rozumiał czy trotyl na fotelach zostanie raczej prz
                > y wożeniu czegoś do Afganistanu, czy też przy powrocie z Afganistanu żołnierzy
                > co się trotylem zajmowali. To dla ciebie za trudne, ty uważasz, że trotyl się
                > zapewne z głowic polskich "Igieł"-"Gromów" wysypywał. Albo wylewał, bo odkąd h
                > el można rozsypać, to trotyl z głowic rakiet wiezionych samolotem może się wyla
                > ć.

                Ja też ciebie nie pytam, ale o proste rzeczy, na twoim poziomie.
                Ustalono jakie markery były w trotylu na pokładzie Tupolewa nr 102 ?
                A jeżeli to była kiełbasa, to Morliny, Sokołów czy Pruszków ?
                • maccard.3 Re: Przyznanie, że był zamach - najwyższa pora. 06.08.13, 22:54
                  Czyli oczywiście nie rozumiesz jaka może być różnica w markerach trotylu jeśli został naniesiony przez żołnierzy wracających z Afganistanu. Coś po prostu usłyszałeś o markerach i teraz będziesz się trzymał jak pijany płotu, jak zwykle zresztą.
                  • ae911truthorg Re: Przyznanie, że był zamach - najwyższa pora. 06.08.13, 23:20
                    Najpierw podaj jakie markery wykryto, a potem będziesz filozofował.
                    Czy znaleziono jakiekolwiek, czy szukano ?
                    Szeląg mówiący, że w 102 też wykryto trotyl i asekurowanie się wyjazdami do Afganistanu, II wojną światową...o markerach ani słowa.
                    A tu patrzcie ludzie maccard - miszcz intelektu już ma wątpliwości.
                    Jeszcze ekspertyzy nie wykonano, a maccard już szczeka - donaldziuuuuuuu, donaldziuuuuuu kocham ciem i broniem. To nie ruski trotyl, to pisowski.
                    Nie popłacz się.
                    • maccard.3 Re: Przyznanie, że był zamach - najwyższa pora. 07.08.13, 00:27
                      Ach, mój ty gjenjuszu. Dowiedziałeś się już jakie dokumenty oficjalne wydał IES w sprawie smoleńskiej, gdzie je można znaleźć i co tam jest napisane? Czy ciągle jeszcze szukasz kto ci to wytłumaczy?
                      • ae911truthorg Re: Przyznanie, że był zamach - najwyższa pora. 07.08.13, 07:33
                        maccard.3 napisał:

                        > Ach, mój ty gjenjuszu. Dowiedziałeś się już jakie dokumenty oficjalne wydał IES
                        > w sprawie smoleńskiej, gdzie je można znaleźć i co tam jest napisane? Czy ciąg
                        > le jeszcze szukasz kto ci to wytłumaczy?

                        Kolejny pyszczak nawiedzony tuskolizną?
                        IES udowodnił sfałszowanie zapisów.
                        Dawno nie proponowałem - zakładzik ?
                        Chociaż o 10 000 ?
                        Przyniesiesz to co napisał IES, a ja nie wiem i pogadamy.
                        Aha, przyjdź z nauczycielem ze szkoły. Notariusz w Warszawie do wyboru.
                        • maccard.3 Re: Przyznanie, że był zamach - najwyższa pora. 07.08.13, 11:15
                          Zesrała się bida i płacze. Nie umiesz znaleźć co udokumentował IES i nie rozumiesz co to jest fonoskopijna identyfikacja głosu. Nie pomujesz co wynika z faktu kontaktu polskich żołnierzy ze środkami wybuchowymi w Afganistanie w kontekście identyfikacji markerowej. I jak zwykle, gdy czegoś rozumkiem nie ogarniasz zaczynasz ubliżać.
                          Teraz powtórz sobie dziesięć razy: Lustereczko, powiedz przecie, kto jest najmądrzejszy w świecie i dlaczego akurat ja? A potem bęc do piaskownicy, samolocik z papieru puszczać, zamach udowadniać!
                          • ae911truthorg Re: Przyznanie, że był zamach - najwyższa pora. 07.08.13, 11:44
                            maccard.3 napisał:

                            > Zesrała się bida i płacze. Nie umiesz znaleźć co udokumentował IES i nie rozumi
                            > esz co to jest fonoskopijna identyfikacja głosu. Nie pomujesz co wynika z faktu
                            > kontaktu polskich żołnierzy ze środkami wybuchowymi w Afganistanie w kontekści
                            > e identyfikacji markerowej. I jak zwykle, gdy czegoś rozumkiem nie ogarniasz za
                            > czynasz ubliżać.
                            > Teraz powtórz sobie dziesięć razy: Lustereczko, powiedz przecie, kto jest najmą
                            > drzejszy w świecie i dlaczego akurat ja? A potem bęc do piaskownicy, samolocik
                            > z papieru puszczać, zamach udowadniać!

                            Nie umiem znaleźć,nie rozumiem, ale uważam że jestem najmądrzejszy ?
                            Powalająca logika.

                            Jak z tym zakładem ?
                            Zesrała się bida i trzęsie portkami i opowiada co to una wie, ale nie powie?
                            No wyrzygaj tę mundrość na temat identyfikacji głosu.
                            Jaki ma wpływ na udowodnienie sfałszowania zapisu CVR ?
                            Napręż żyłkę i pierdnij....no,no....trzymam kciuki.
                            A potem pierdnij jeszcze raz - jaki wpływ ma przenoszenie jakichkolwiek markerów na mundurach, do faktu braku badań występowania tych markerów ?

                            Zrozumiał kołek ?
                            Przeczytaj jeszcze raz.
                            Ja ciebie nie obrażam, ja stwierdzam fakt - jesteś kołek.
                            Pieprzysz coś bez związku z tematem notki, miotając się w chęci wykazania, że - Polacy nic się nie stało.
                            O trotylu jest notka, nie o analizie głosu.
                            Udowadnianiem zamachu zajmuje się Prokuratura. Nie umie, ale próbuje.
                            • maccard.3 Re: Przyznanie, że był zamach - najwyższa pora. 07.08.13, 12:57
                              ae911truthorg napisał:

                              > Nie umiem znaleźć,nie rozumiem, ale uważam że jestem najmądrzejszy ?
                              > Powalająca logika.

                              Taki jest stan rzeczy. Nie moja wina, że działasz bez logiki.
                              • ae911truthorg Re: Przyznanie, że był zamach - najwyższa pora. 07.08.13, 13:18
                                maccard.3 napisał:

                                > ae911truthorg napisał:
                                >
                                > > Nie umiem znaleźć,nie rozumiem, ale uważam że jestem najmądrzejszy ?
                                > > Powalająca logika.
                                >
                                > Taki jest stan rzeczy. Nie moja wina, że działasz bez logiki.

                                Nie rozśmieszaj mnie dzieciaku.
                                Masz 10 000 zł. ?
                                Pokaż się i przekonamy się, zamiast słuchać twojego pieprzenia.
                                • absurdello A gdzie IES ... 07.08.13, 18:48
                                  wykazał sfałszowanie zapisów ??????????????????????

                                  ???????????????????????????????????????????
                                  • ae911truthorg Re: A gdzie IES ... 07.08.13, 19:51
                                    Sklerozę masz ?

                                    Dojdź sam do tego.
                                    To jest łatwe.
                                    • absurdello Re: A gdzie IES ... 07.08.13, 20:28
                                      Jakoś nie dotarłem do części opisowej, a z samej transkrypcji nic nie wynika
                                      • ae911truthorg Re: A gdzie IES ... 08.08.13, 09:24
                                        absurdello napisał:

                                        > Jakoś nie dotarłem do części opisowej, a z samej transkrypcji nic nie wynika

                                        Wynika, wynika. Trzeba umieć myśleć.
                                        Z zapisów Enigmy też nic nie wynikało, do czasu .Nie martw się, to inny poziom trudności, dasz radę. Tylko chcieć trzeba.
                                        • absurdello Wyrażasz się strasznie ... enigmatycznie ;))) 08.08.13, 11:04
                                          może jednak wskaż trop Holmesie mnie biednemu Watsonowi ;)))
                                          • ae911truthorg Re: Wyrażasz się strasznie ... enigmatycznie ;))) 08.08.13, 11:13
                                            absurdello napisał:

                                            > może jednak wskaż trop Holmesie mnie biednemu Watsonowi ;)))

                                            Użyj kalkulatora, albo suwaka jak Pawełek ;)
                                            • absurdello Użyłem ... 08.08.13, 20:06
                                              i ciągle mi wychodzi błąd pilotów, którzy wymyśliwszy sobie ciekawy aczkolwiek niezgodny z zasadami manewr, przeoczyli kilka ważnych czynników przydatnych jak się coś robi po omacku :))
                                • jot-es49 Współczuję! 07.08.13, 19:43
                                  ae911truthorg napisał:
                                  > Nie rozśmieszaj mnie dzieciaku.
                                  > Masz 10 000 zł. ?
                                  > Pokaż się i przekonamy się, zamiast słuchać twojego pieprzenia.

                                  Widać obcięli ci wynagrodzenie - przecież wcześnie 100.000 zł chciałeś za spotkanie!
                                  A może już dałeś ciała i to wszystko co ci pozostało?

                                  Tak czy siak współczuję!
        • absurdello Re: Przyznanie, że był zamach - najwyższa pora. 06.08.13, 22:15
          Jak napisałem, trzeba by dokładnie prześledzić historię przewozów tym samolotem, co i kiedy, bo te ślady, zakładając, że to rzeczywiście trotyl a nie cząstki o podobnej masie, mogą mieć zupełnie niezamachowe wyjaśnienie, tyle, że to wyjaśnienie mogło by rodzić wiele być może niewygodnych pytań do polskich władz.

          > Samolot spadał, a nie zniżał się - ogarnij to w końcu.

          Samolot wcale nie spadał, ciągle sugerujesz się odczytami z RW zakłócanego zmienną w czasie wysokością terenu.
          Ja sobie pracowicie zeskanowałem przeciążenia pionowe z wykresu i policzyłem prędkości pionowe względem punktu TAWS34, przyjmując go jako odniesienie gdy jeszcze nie było ciśnienie odniesienia zmienione i nigdzie od tego miejsca samolot nie spadał, największa prędkość opadania wyniosła -8.2m/s.

          Prędkość od TAWS34 zmieniała się tak (pominę rozdzielczość czasową 125ms jaką zastosowałem dla uwzględnienia wszystkich wartości Ny z wykresu, bo nie mieści się to w rozmiarze wpisu)

          czas_msrp______Ny______Vy____Hbaro_____opis
          10:40:06,695___1,00 ___-7,32___329,0_____TAWS_34
          10:40:06,820___1,00 ___-7,32___328,1
          10:40:06,945___1,00 ___-7,31___327,2
          10:40:07,070___1,00 ___-7,31___326,3
          10:40:07,195___1,00 ___-7,30___325,3

          Prędkość opadania malała i osiągnęła lokalne minimum:

          10:40:16,820___1,00 ___-5,43___263,8
          10:40:16,945___1,00 ___-5,43___263,1
          10:40:17,070___1,00 ___-5,43___262,4
          10:40:17,195___0,97 ___-5,44___261,7
          10:40:17,320___0,94 ___-5,49___261,1

          Potem zaczęła narastać z małymi wahnięciami i osiągnęła te -8.20m/s

          10:40:36,695___0,97 ___-8,15___136,0
          10:40:36,820___0,97 ___-8,19___135,0
          10:40:36,945___1,00 ___-8,20___134,0
          10:40:37,070___1,00 ___-8,20___133,0
          10:40:37,195___1,00 ___-8,20___132,0
          10:40:37,320___1,00 ___-8,19___130,9
          10:40:37,445___1,00 ___-8,19___129,9

          i znów zaczęła maleć:

          10:40:39,195___ 1,03 ___ -7,73 ___ 115,9
          10:40:39,320___ 1,03 ___ -7,69 ___ 114,9 TAWS_36
          10:40:39,445___ 1,03 ___ -7,65 ___ 114,0

          (...)
          10:40:41,070___0,97 ___-7,39___101,8
          10:40:41,195___1,00 ___-7,40___100,9
          10:40:41,320___1,00 ___-7,40___100,0____2pilot_100 metrów_2350m od progu
          10:40:41,445___1,00 ___-7,39___99,1
          10:40:41,570___1,00 ___-7,39___98,1
          10:40:41,695___1,03 ___-7,36___97,2
          10:40:41,820___1,03 ___-7,32___96,3
          10:40:41,945___1,03 ___-7,28___95,4
          10:40:42,070___1,03 ___-7,24___94,5
          10:40:42,195___1,06 ___-7,18___93,6
          10:40:42,320___1,06 ___-7,10___92,7
          10:40:42,445___1,03 ___-7,04___91,8
          10:40:42,570___1,03 ___-7,00___90,9______Naw_100 (1) __ 2250m od progu
          10:40:42,695___1,03 ___-6,95___90,1
          10:40:42,820___1,03 ___-6,91___89,2
          10:40:42,945___1,00 ___-6,89___88,3
          10:40:43,070___0,97 ___-6,90___87,5
          10:40:43,195___0,97 ___-6,94___86,6
          10:40:43,320___0,97 ___-6,97___85,7
          10:40:43,445___0,97 ___-7,00___84,9
          10:40:43,570___0,97 ___-7,03___84,0
          10:40:43,695___0,94 ___-7,09___83,1
          10:40:43,820___0,97 ___-7,14___82,2
          10:40:43,945___0,97 ___-7,17___81,3
          10:40:44,070___1,00 ___-7,18___80,4
          10:40:44,195___1,00 ___-7,18___79,5
          10:40:44,320___1,00 ___-7,17___78,6
          10:40:44,445___1,00 ___-7,17___77,7
          10:40:44,570___1,00 ___-7,16___76,8
          10:40:44,695___1,00 ___-7,15___75,9
          10:40:44,820___1,00 ___-7,15___75,0
          10:40:44,945___0,97 ___-7,16___74,2
          10:40:45,070___0,94 ___-7,21___73,3
          10:40:45,195___0,97 ___-7,27___72,4
          10:40:45,320___0,94 ___-7,32___71,4
          10:40:45,445___0,94 ___-7,39___70,5
          10:40:45,570___0,94 ___-7,46___69,6
          10:40:45,695___0,94 ___-7,53___68,7
          10:40:45,820___0,97 ___-7,58___67,7
          10:40:45,945___0,97 ___-7,62___66,8
          10:40:46,070___0,97 ___-7,65___65,8
          10:40:46,195___1,00 ___-7,66___64,9
          10:40:46,320___1,00 ___-7,66___63,9
          10:40:46,445___1,00 ___-7,66___62,9
          10:40:46,570___1,00 ___-7,65___62,0___TAWS_37
          10:40:46,695___1,00 ___-7,65___61,0
          10:40:46,820___1,00 ___-7,64___60,1
          10:40:46,945___1,00 ___-7,64___59,1
          10:40:47,070___1,00 ___-7,63___58,2
          10:40:47,195___1,00 ___-7,63___57,2
          10:40:47,320___1,00 ___-7,62___56,3
          10:40:47,445___1,03 ___-7,60___55,3
          10:40:47,570___1,03 ___-7,56___54,4
          10:40:47,695___1,03 ___-7,52___53,4
          10:40:47,820___1,03 ___-7,47___52,5
          10:40:47,945___1,03 ___-7,43___51,5
          10:40:48,070___1,03 ___-7,39___50,6
          10:40:48,195___1,03 ___-7,35___49,7
          10:40:48,320___1,03 ___-7,31___48,8
          10:40:48,445___1,00 ___-7,28___47,9
          10:40:48,570___1,03 ___-7,26___47,0
          10:40:48,695___1,03 ___-7,22___46,1__Naw_100 (2) - 1760m od progu
          10:40:48,820___1,03 ___-7,18___45,2
          10:40:48,945___1,03 ___-7,13___44,3
          10:40:49,070___1,03 ___-7,09___43,4
          10:40:49,195___1,03 ___-7,05___42,5
          10:40:49,320___1,03 ___-7,01___41,6
          10:40:49,445___1,03 ___-6,97___40,7
          10:40:49,570___1,03 ___-6,92___39,9
          10:40:49,695___1,03 ___-6,88___39,0
          10:40:49,820___1,03 ___-6,84___38,1
          10:40:49,945___1,00 ___-6,82___37,3
          10:40:50,070___1,00 ___-6,81___36,4
          10:40:50,195___1,00 ___-6,81___35,6
          10:40:50,320___1,03 ___-6,78___34,7
          10:40:50,445___1,03 ___-6,74___33,9
          10:40:50,570___1,03 ___-6,70___33,1___2p_Odchodzimy
          10:40:50,695___1,00 ___-6,68___32,2
          10:40:50,820___1,00 ___-6,67___31,4
          10:40:50,945___1,00 ___-6,66___30,6
          10:40:51,070___1,00 ___-6,66___29,7
          10:40:51,195___1,00 ___-6,65___28,9
          10:40:51,320__ 1,00 ___-6,65___28,1
          10:40:51,445___0,97 ___-6,66___27,2
          10:40:51,570___1,00 ___-6,67___26,4___Alarm RW5___RW=65m
          10:40:51,695___1,00 ___-6,67___25,6
          10:40:51,820___0,97 ___-6,68___24,7___Naw__60
          10:40:51,945___0,97 ___-6,72___23,9
          10:40:52,070___0,97 ___-6,75___23,0
          10:40:52,195___0,97 ___-6,78___22,2
          10:40:52,320___0,97 ___-6,82___21,3___Naw_50
          10:40:52,445___0,97 ___-6,85___20,5
          10:40:52,570___0,97 ___-6,88___19,6___SterPionowy_-12.5°
          10:40:52,695___1,00 ___-6,90___18,8
          10:40:52,820___1,00 ___-6,89___17,9
          10:40:52,945___1,00 ___-6,89___17,0
          10:40:53,070___1,04 ___-6,87___16,2___Naw_40
          10:40:53,195___1,04 ___-6,82___15,3
          10:40:53,320___1,10 ___-6,74___14,5___Ny=1.1__początek hamowania

          Potem prędkość już tylko malała

          10:40:53,570___1,10 ___-6,50___12,8
          10:40:54,070___1,10 ___-6,03___9,7
          10:40:54,570___1,06 ___-5,57___6,8___Naw__30
          10:40:55,070___1,06 ___-5,22___4,1

          10:40:55,195___1,06___-5,14___3,5___Naw__20

          10:40:55,570___1,03 ___-4,95___1,6
          10:40:56,070___1,10 ___-4,60___-0,8__Odł_kan__podł__i_pocz._markera BRL
          10:40:56,570___1,16 ___-3,86___-3,0__Odł_aut. ciągu

          10:40:57,070___1,16 ___-3,12___-4,7
          10:40:57,195___1,16 ___-2,92___-5,1
          10:40:57,320___1,16 ___-2,73___-5,4
          10:40:57,445___1,13 ___-2,55___-5,8
          10:40:57,570___1,16 ___-2,38___-6,1
          10:40:57,695___1,19 ___-2,16___-6,4
          10:40:57,820___1,16 ___-1,95___-6,6
          10:40:57,945___1,22 ___-1,72___-6,8
          10:40:58,070___1,22 ___-1,45___-7,0
          10:40:58,195___1,22 ___-1,18___-7,2
          10:40:58,320___1,25 ___-0,89___-7,3
          10:40:58,445___1,25 ___-0,58___-7,4
          10:40:58,570___1,28 ___-0,26___-7,5
          10:40:58,695___1,31 ___+0,11__-7,5___Przejście na wznoszenie_ok. 990m od progu
          10:40:58,820___1,31 ___+0,49__-7,4

          10:41:00,320___1,34___5,24____-3,1__2pil__K...mać__ok.867m od progu

          Okolice brzozy__skok__Ny_w dół ten pierwszy
          ;
          10:41:00,445___0,85___5,36____-2,4___857m od progu
          10:41:00,570___1,25___5,42____-1,8
          10:41:00,695___1,34___5,79____-1,1

          Ponieważ akcelerometr był odchylony sporo od pionu to wartości Ny były zaniżane i przy brzozie samolot był trochę wyżej niż wychodzi z użycia surowych danych Ny.
          W każdym razie wg zapisów przeciążeń, nawet bez korekcji przechyleniowej akcelerometru przeszedł na wznoszenie jeszcze przed brzozą ale praktycznie tuż nad ziemią.
          • ae911truthorg Re: Przyznanie, że był zamach - najwyższa pora. 06.08.13, 22:27
            Czyli w/g twojej filozofii był na poziomie pasa jakieś 900 m. przed progiem pasa i 1300 m. przed przecięciem teoretycznej ścieżki z pasem.
            Dokładność GPS w/g Laskowych to ok. 10 m.
            RSBN też daje ok. 10 m. ( a był jak zapisała aparatura UASC, którą tak podziwiasz).
            Czyli piloci chcieli tam lądować jak mówił Koronczik.

            A teraz obudź się i zacznij myśleć.

            PS.
            To jak z tym "low speed ILS" ? Nie było go, ale sygnał był podawany na różne wejścia w FMS.
            FMS szacował dane w oparciu o sygnał, ale sygnału nie było ?
            Piznij się w łeb.
            • absurdello Re: Przyznanie, że był zamach - najwyższa pora. 07.08.13, 20:27
              > Czyli w/g twojej filozofii był na poziomie pasa jakieś 900 m. przed progiem pas
              > a i 1300 m. przed przecięciem teoretycznej ścieżki z pasem.

              Nie mojej filozofii a tego co wynika z zapisów.

              I ciągle mylisz ich ścieżkę podejścia do "punktu widokowego" ze ścieżką podejścia bezpośrednio do pasa.

              Gdyby była widoczność to oni by podchodzili tak jak 7 kwietnia, BEZPOŚREDNIO CELUJĄC NAD PRÓG PASA.

              Przy braku widoczności oni musieli:

              a) złapać widoczność,
              b) zgłosić ten fakt lotnisku i prosić o zgodę na lądowanie,
              c) otrzymać tę zgodę.

              i z tym wszystkim wyrobić się zanim osiągną odległość 1km od pasa gdzie jest przymusowy punkt odejścia.

              DLATEGO WŁAŚNIE TO WSZYSTKO CO ROBILI ODBYWAŁO SIĘ ZANIM ODEZWAŁ SIĘ MARKER BRL, bo takie są wymogi proceduralne. Jedyne co tu zmienili, to wysokość do jakiej podchodzili, do 50m zamiast 100m gdzie by nic nie zobaczyli skoro z Jaka Wosztyl im podał:

              10:24:49,7__Jak40

              "No witamy Ciebie serdecznie. Wiesz co, ogólnie rzecz biorąc, to 3.14zda tutaj jest. Widać jakieś 400 metrów około i na nasz gust podstawy są poniżej 50 metrów grubo."

              z czego Grzywna zalany potokiem następnych słów wyrażającego się "krótko i zwięźle" Wosztyla, tylko:

              10:25:55,1__2pilot________Na ich oko jakieś 400 widać, 50 metrów podstawy
              10:25:57,6 __Dowódca____Ile?
              10:25:59,0 __2pilot_______ 400 metrów widać, 50 metrów podstawy (niezrozumiałe)

              Jetem praktycznie pewny, że gdyby Grzywna powtórzył całą informację z tym PONIŻEJ
              i GRUBO, to by nie próbowali podejścia nawet do tych 50m, a tak to oni liczyli, że
              na tych 50m coś zobaczą a zagłębienie terenu da im zabezpieczenie od dołu dodatkowymi
              50m. Teoretycznie to miało ręce i nogi choć nie było zgodne z przepisami oraz dawało szansę na lądowanie bez większego opóźnienia.

              Niestety szczegółem jaki ominęli było to podnoszenie się terenu od 1700 w stronę lotniska.

              > Dokładność GPS w/g Laskowych to ok. 10 m.

              No to co skoro FMS podaje odległości pilotom asekuracyjnie z rozdzielczością 0.1mili morskiej czyli 185m, poza tym po co ci większa rozdzielczość skoro taki TAWS w alarmach przyjmuje 2s poprawkę na reakcję pilota a przy ich prędkości lotu to odległość przebyta w tym czasie jest zbliżona do tej 0.1 mili a trzeba jeszcze uwzględnić, że samolot tez nie reaguje momentalnie i są opóźnienia w sterowaniu czyli odległości od podjęcia decyzji do jej realizacji są sporo większe niż te 0.1 mili rozdzielczości FMS-a.

              > RSBN też daje ok. 10 m. ( a był jak zapisała aparatura UASC, którą tak podziwiasz).

              Tyle, że RSBN-a tam nie było, bo go zdemontowano pół roku wcześniej, został tylko pusty placyk na zdjęciach SAT. Wprowadź sobie współrzędne w GE

              54° 49.7'N
              32° 2.3'E

              a potem popatrz na zdjęcia historyczne tego miejsca. Tam była stacja RSBN ale nie za czasów tego lotu.

              Poza tym gdzie ty w zapisach FMS-a widzisz pracę RSBN-a skoro on tego i tak nie notuje ?? :)

              > Czyli piloci chcieli tam lądować jak mówił Koronczik.

              Nie, oni tam tylko za nisko zeszli przy odchodzeniu bo teren ich od dołu gonił podnosząc się.

              Zauważ, że Grzywna powiedział odchodzimy przy zapisie RW=75m a samolot rozpoczął hamowanie z Ny=1.1 ok. 2.8s potem:

              10:40:50,5 __2pilot___Odchodzimy__RW_(MSRP64_10:40:50,523__74,7m)

              10:40:52,5__MSRP64__SterV=12.5°_RW_(MSRP64_10:40:52,523__49,9m)

              10:40:53,320__MSRP64___ Ny=1,1__początek hamowania

              Wyliczona z przyspieszeń prędkość w momencie "Odchodzimy", to -6.7m/s, czyli gdyby teren pod nimi był płaski jak zakładali, to na odcinku "Odchodzimy" do Ny=1.1 samolot powinien opaść z tych 74.7m do

              74.7m - (53.32s-50.5s)*6.7m/s = 55,8m

              tymczasem MSRP64 notuje w tym miejscu, że są

              10:40:53,023__46,9
              10:40:53,523__41,0

              10:40:53.23 -> 46.9m - (0.3/0.5)*(46.9-41.0)=43,4m

              czyli powinni byli być na 56m a są na 43.4 od ziemi czyli 12m bliżej ziemi niżby to
              wynikało z samego opadania samolotu w powietrzu.

              Dalej, przy Ny=1.1 i prędkości opadania 6.7m/s ma opad:

              dH = Vy²/(2*g*(Ny-1)) = (6.7)²/(2*9.81*(1.1-1)) ~ 23m

              czyli gdyby od miejsca "Odchodzimy" teren się nie podnosił, to w najniższym punkcie toru powinni byli być na wysokości:

              Hmin = 55.8m - 23m = 32.8m NAD ZIEMIĄ

              czyli poza zasięgiem wszelkich niebezpiecznych gałęzi.

              Przyjmując stałe hamowanie z Ny=1.1 mamy czas do wygaszenia prędkości pionowej

              Vy0 + ay*t =0
              Vy0 + (Ny-1)*g * t=0

              thamowania = - Vy0 / (Ny-1)*g = 6.7m/s/(1.1-1)*9.81 = 6,83s

              czyli punkt minimalny powinni byli osiągnąć o:

              10:40:53.3 + 00:00:06,8 = 10:41:00,1

              czyli gdzieś w okolicach brzozy i być tam nad terenem 33m czyli pewnie z 15m nad brzozą.

              Z wyliczeń z prędkości poziomych to:

              10:40:50,570___280___1617m__2p_Odchodzimy
              10:41:00,070___270____886m__wyliczony punkt minimum

              1617m -> Hterenu = 208m n.p.m.
              886m -> Hterenu = 247m n.p.m

              czyli w tym czasie teren podniósł się z o 247m-208m=39m

              i gdyby pilot cały czas hamował z tym Ny=1.1, to by gdzieś przy brzozie wbili się w ziemię.

              Pilot jednak zauważył, że mu odległość od ziemi spada szybciej niż powinna i zaczął gwałtownie zwiększać Ny osiągając prawie 1.4 dzięki czemu uniknął orania ziemi przy brzozie ale nie uniknął samej brzozy, bo nie zdążył odpowiednio szybko oddalić się od ziemi.

              Z powyższego wynika, że oni wcale nawet nie zamierzali przechodzić bardzo nisko nad ziemią tyle, że złożenie ich prędkości opadania razy naturalne opóźnienia w sterowaniu oraz podnoszenia się terenu spowodowały takie bliskie przejście nad nią ze wszystkimi tego tragicznymi skutkami.

              Dlatego dalej twierdzę, że oni po prostu nie wiedzieli, że tam się teren tak mocno podnosi i nie uwzględnili tego w projektowaniu tego podejścia a potem przy samym wykonywaniu odchodzenia (też nietypowym w stosunku do tego co jest w instrukcji).

              Gdyby nie podnoszenie się terenu, to tam by nie było żadnego zagrożenia dla samolotu, a tylko naciągnięcie przepisów DLA WYŻSZEGO DOBRA ;(((

              > To jak z tym "low speed ILS" ? Nie było go, ale sygnał był podawany na różne we
              > jścia w FMS.

              Mylisz łącze cyfrowe, które pracuje cały czas z danymi nim przesyłanymi.

              Gdy nie ma sygnału ILS, to po tym łączu latają przypadkowe wartości, a FMS wie z innych sygnałów z odbiornika, że te dane to śmiecie:

              Localizer Tuned
              • ae911truthorg ILS 08.08.13, 10:01
                Moja wiedza elektroniczna jest zerowa i nie musisz mnie o tym informować.
                Zamiast pisać te elaboraty, co samo w sobie jest dziwne, wystarczyło napisać localizer.....
                Nie masz chyba pewności, że jest jak mówisz.
                Localizer dotyczy ILS, a ja podaję dane z low-speed ILS, co jest wyróżnione.
                Jak widać dla UACS jest to różnica.
                Sugerowanie, że zapisywane są śmieci, a nie jest mocno naciągane. Tak samo jak to, że sink rate z minusem to opadanie.


                Extracted fault log.(zgłoszone awarie)

                1. ILS1 digital fail

                Zgłoszenie awarii też jest śmieciowe ? I to akurat ILS1, anie ILS.
                Same zbiegi okoliczności.

                PS.
                Zapomniałeś dodać, że odbiornika ILS1 nie było w Tu154, bo go zdemontowano ;)
                • absurdello Re: ILS 08.08.13, 14:26
                  > Moja wiedza elektroniczna jest zerowa i nie musisz mnie o tym informować.

                  Zauważyłem ale do tego co omawiamy nie trzeba głębokiej (do poziomu działania poszczególnych elementów) tylko raczej uważnego przestudiowania dokumentów jakie opublikowano i tego co można znaleźć w Internecie.

                  > Zamiast pisać te elaboraty, co samo w sobie jest dziwne, wystarczyło napisać lo
                  > calizer.....

                  Zakładając małą wiedzę czytających na te raczej specjalistyczne tematy wolę napisać elaborat wyjaśniający (w końcu inni też to czytają) niż zdawać się na domysły czytelników wyciągających pochopne wnioski na podstawie skrótów czy innego znaczenia danego słowa w języku potocznym a innego w sensie specjalistycznym.

                  > Localizer dotyczy ILS, a ja podaję dane z low-speed ILS, co jest wyróżnione.

                  Znów mieszasz dwa pojęcia: odbiornik ILS i interfejs cyfrowy Arinc 429 przez jaki łączy się on z TAWS-em.

                  Arinc429 ma dwie wersje szybkości transmisji szeregowej (tj. bit po bicie):

                  - low speed oznaczane LS - prędkość 12 to 14.5 kilobitów na sekundę +/- 1%)
                  - high speed - prędkość 100 kilobitów na sekundę +/- 1%

                  Odbiornik cyfrowy ILS łączy się z TAWS-em korzystając z tej wolniejszej wersji, a sam TAWS korzysta tylko z informacji o odchyleniu pionowym od ścieżki zniżania, do generowania alarmu MODE 5 "Excessive Downward Deviation from an ILS Glide Slope"

                  "Excessive Downward Deviation From an ILS Glide Slope (DO-161A Warning Mode 5) is active while below 1000 feet radio altitude and an ILS glide slope is tuned on the navigation receiver. The soft “GLIDE SLOPE” aural alert is generated and the TERR caution or BELOW
                  G/S annunciator (configuration dependent) is illuminated when the flight path deviation exceeds 1.3 dots below glide slope. If the deviation continues to increase, the loud “GLIDE SLOPE” aural alert is generated, and the TERR caution or BELOW G/S annunciator
                  is illuminated when the aircraft is below 300 ft. radio altitude and more than 2 dots below glide slope. These alerts will continue until the aircraft exits the envelope."


                  "Ostrzeżenie przed nadmiernym odchyleniem w dół od ścieżki zniżania jest aktywne kiedy samolot jest poniżej 1000 stóp (~300m) od terenu pod nim wg radiowysokościomierza i gdy odbiornik ILS jest nastrojony na częstotliwość wiązki ścieżki. Cichy alarm dźwiękowy "GLIDE SLOPE" jest generowany i zaświeca się sygnalizator TERR lub "BELOW G/S" (zależnie od konfiguracji) kiedy tor lotu samolotu wykracza ponad 1.3 punktu poniżej osi ścieżki ILS. Jeżeli odchylenie będzie rosło, to rozlegnie się głośny alarm "GLIDE SLOPE" i zaświecą się sygnalizatory TERR lub "BELOWE G/S" kiedy samolot będzie poniżej 300 stóp (~90m) i więcej niż dwa punkty poniżej ścieżki ILS. Alarm będzie kontynuowany do opuszczenia przez samolot
                  zakresu alarmowego"

                  > Jak widać dla UACS jest to różnica.

                  Jest, o tyle gdzie jest podłączony sygnał z odbiornika ILS czy na wejście analogowe czy cyfrowe, fragment logu konfiguracji:

                  TAWS Configuration

                  Analog Inputs (wejścia analogowe)

                  ADC - (Centrala danych powietrznych)

                  True Airspeed.....NO_DEVICE (nie podłączony)
                  Baro Altitude.......NO_DEVICE
                  Altitude Rate.......NO_DEVICE

                  ILS (ILS analogowy)

                  ILS1
                  LOC Device.........NO_DEVICE
                  G/S Device.........NO_DEVICE

                  ILS2
                  LOC Device........NO_DEVICE
                  G/S Device........NO_DEVICE

                  RA (radiowysokościomierze)
                  RA 1.................PB-5M
                  RA 2.................PB-5M

                  ATT
                  Roll................NO_DEVICE (brak informacji o przechyle)

                  Digital I/O (wejścia i wyjścia cyfrowe)

                  A429 Inputs (porty Arinc 429)
                  Port1................PRIMARY FMS HS (wejście z 1 FMS-a, 100kb/s)
                  Port2................SECONDARY FMS HS (wejście z 2 FMS-a, 100kb/s
                  Port3................no device
                  Port4................ADC LS (dane powietrzne z WBE SWS, 12.5 kb/s)
                  Port5................ILS ONE LS (dane z odbiornika ILS, 12.5 kb/s)
                  Port6................no device
                  Port7................no device
                  Port8................UMFD HS (dane z panelu operatorskiego MFD640, 100 kb/s)
                  Port9................no device
                  Port10..............no device
                  Port11..............no device
                  Port12..............no device


                  Gdy ILS jest podłączony do TAWS-a po łączu cyfrowym Arinc 429 i coś padnie z transmisją,
                  to masz w logu błąd dotyczący łącza cyfrowego. Przyczyną może być wszystko, od zakłócenia
                  struktury ramki przesyłowej po fizyczne zerwanie przewodu.

                  Opis wpisu błędu

                  Fault__ILS 1 DIGITAL FAIL _ awaria łącza cyfrowego z odbiornikiem ILS
                  Date/Time (Initial) 04/10/10 06:41:02 - dana i godzina pierwszego wystąpienia
                  Date/Time (Last) 04/10/10 06:41:02 - data i godzina ostatniego wystąpienia
                  Occurrences 1 - ogólna ilość wystąpień błędu
                  SCN# 10.6 - wersja i rewizja oprogramowania
                  Additional Data 1 11 - dana dodatkowa 1, ostatnia wartość odchyłki LOC1
                  Additional Data 2 1 0x00000001 - ostatnia wartość odchyłki G/S1

                  11 - wartość w zapisie dziesiętnym
                  0x0000000B wartość w zapisie szesnastkowym = 11 dziesiętnie

                  Jeżeli odbiornik ILS byłby podłączony do wejścia analogowego TAWS-a, to w logu może się pojawić błąd z opisem zawierającym słowo ANALOG.

                  W ogóle błędów dotyczących sygnałów z ILS-a jest zdefiniowane w TAWS-ie od cholery:

                  ILS DIGITAL FAIL, ILS 1 DIGITAL FAIL, ILS 2 DIGITAL FAIL, ILS MODE FAIL ON
                  ILS1 ANALOG ILS MODE FAIL, ILS2 ANALOG ILS MODE FAIL, ILS1 MON CHK MODE FAIL
                  ILS2 MON CHK MODE FAIL, GLIDESLOPE DEV FAIL ON , ILS1 GS DEV FAIL
                  ILS2 GS DEV FAIL, ILS1 GS DEV FAIL, ILS2 GS DEV FAIL, ILS 1 GLIDESLOPE FAIL
                  ILS 2 GLIDESLOPE FAIL, ILS 1 GS MON CHK VALID FAIL, ILS 2 GS MON CHK VALID FAIL
                  LOCALIZER DEV FAIL, ILS1 LOCALIZER DEV FAIL, ILS2 LOCALIZER DEV FAIL
                  ILS1 LOCALIZER DEV FAIL, ILS2 LOCALIZER DEV FAIL, ILS 1 LOC DEV RC FAIL
                  ILS 2 LOC DEV RC FAIL, ILS 1 LOC MON CHK VALID FAIL, ILS 2 LOC MON CHK VALID FAIL

                  > Sugerowanie, że zapisywane są śmieci, a nie jest mocno naciągane.

                  Są zapisywanie, wystarczy, że oprogramowanie wie po stanie innych sygnałów kiedy dane są ważne a kiedy nie. Zapisywanie w danej sytuacji wszystkich notowanych parametrów a nie tylko tych mających w danej chwili sens wynika z tego, że wtedy wpis o alarmie czy błędzie ma stały format a to upraszcza np. automatyczną analizę danych alarmowych. Gdyby do każdego alarmu był inny format wpisu, to przy odczytywaniu musiałbyś pisać tyle wersji procedur wczytujących dane ile jest wersji wpisów, a tak to masz jeden format, rekord ma stałą długość (tj. ilość bajtów) w pamięci co np. upraszcza adresowanie:

                  Adres_opisu_alarmu = BAZA + NR*ROZMIAR_WPISU

                  BAZA - pocz. obszaru pamięci przeznaczonego na wpisy alarmowe
                  NR - nr wpisu (numeracja od 0 do N-1)
                  ROZMIAR_WPISU - rozmiar rekordu z danymi alarmu w bajtach

                  Program analizujący czy po prostu wyświetlający dany alarm wczytuje sobie dany rekord i wyświetla np. tylko te pola, które mają zastosowanie przy danym alarmie oraz np. sprawdza (znając algorytmy uruchamiania alarmów) czy alarm jest poprawny i podświetla co go spowodowało.

                  > Zgłoszenie awarii też jest śmieciowe ? I to akurat ILS1

                  bo to dotyczy konkretnie ŁĄCZA CYFROWEGO z odbiornikiem oznaczonym ILS1:

                  Port5......ILS ONE LS (dane z odbiornika ILS, 12.5 kb/s)

                  UTC_06:41:02 ~ MAK_10:41:05,5 ~ QAR_8:41:08.5

                  to jest czas gdy samolot już zaliczał bliskie spotkanie trzeciego stopnia z ziemią :(

                  > Zapomniałeś dodać, że odbiornika ILS1 nie było w Tu154, bo go zdemontowano ;)

                  Żartowniś z ciebie ;)))

                  Niestety w tej sprawie diabeł tkwi w szczegółach a szczegóły są porozrzucane po różnych dokumentach nie zawsze łatwo dostępnych. :((
    • jot-es49 Truthorg, czyli qrevstvo intelektualne. 07.08.13, 19:51
      Widać upał ci doskwiera. Załóż berecik jak najprędzej - bo zostanie ci tylko suszony orzeszek włoski...
      Przynosisz wstyd specjalistom z bazaru Różyckiego.
      Taki dyplom obrócić w niwecz???

      Obiecali, że teraz żądać, oprócz kasy naturalnie, będą świadectwa zdrowia psychicznego!
      • ae911truthorg jotes geriatra na ciebie czeka. 07.08.13, 19:56

Pełna wersja