Karty Przewoźnika

27.08.13, 11:28
Znaleziono w torbie niedaleko od miejsca upadku tu154.
Ciekawe czy określili gdzie to dokładnie było.
Wypłat dokonywali już po ok 2 godzinach od czasu rozbicia samolotu.
    • aw2139 Re: Karty Przewoźnika 28.08.13, 08:49
      W KGB rabotali to byli przygotowani;)
      • zuzkazuzka111 Re: Karty Przewoźnika 28.08.13, 20:30
        Chodzi mi o miejsce, w którym leżała ta torba. Jak daleko od wraku oni ją znaleźli.
        Ciekawe to jest z tego powodu, że jeśli według oficjalnej wersji samolot "lądował" na dachu, to ta torba powinna się znaleźć wtarta w ziemię, a nie niedaleko miejsca.
        Bo zapewne była umieszczona, jako bagaż podręczny nad głowami w schowkach, albo pod siedzeniem.
        • aw2139 Re: Karty Przewoźnika 29.08.13, 12:38
          Myślisz, że dowiemy się takich szczegółów, zwłaszcza gdy patrzy się na to w jaki sposób "dochodzono" do wszelkich ustaleń, które przedstawiane są przez "ekspertów" jako prawdziwe i nie ma tam miejsca na domysły i insynuacje.
          • zuzkazuzka111 Re: Karty Przewoźnika 29.08.13, 14:37
            aw2139 napisał:

            > Myślisz, że dowiemy się takich szczegółów, zwłaszcza gdy patrzy się na to w jak
            > i sposób "dochodzono" do wszelkich ustaleń, które przedstawiane są przez "ekspe
            > rtów" jako prawdziwe i nie ma tam miejsca na domysły i insynuacje.

            W rozprawie brał udział ktoś z Polski. Jak ktoś ma status odpowiedni w tym procesie, może o to spytać, zajrzeć w akta. Była tam Arleta Bojke i z nimi rozmawiała, może kogoś z mediów to też zainteresuje?
            • aw2139 Re: Karty Przewoźnika 10.09.13, 07:51
              Oby:)
    • obraza.uczuc.religijnych Mamy już motyw dla zamachu 28.08.13, 09:01
      tuskoputinom chodziło o karty Przewoźnika.
      • zuzkazuzka111 Re: Mamy już motyw dla zamachu 29.08.13, 10:17
        > tuskoputinom chodziło o karty Przewoźnika.

        Nie.
        Całkiem możliwe, że chodziło o kontrakty zbrojeniowe.
        I inne geszefty dające dobrze zarobić.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Mamy już motyw dla zamachu 29.08.13, 10:22
          Chodzi o geszefty kancelarii Lecha Kaczyńskiego handlującej uzbrojeniem? Czy może uniewinnianie przez kancelarię Lecha Kaczyńskiego znajomych królika kręcących lody z otoczeniem Lecha Kaczyńskiego i jego rodzinką?
          • zuzkazuzka111 Re: Mamy już motyw dla zamachu 29.08.13, 10:27
            > Chodzi o geszefty kancelarii Lecha Kaczyńskiego handlującej uzbrojeniem? Czy mo
            > że uniewinnianie przez kancelarię Lecha Kaczyńskiego znajomych królika kręcącyc
            > h lody z otoczeniem Lecha Kaczyńskiego i jego rodzinką?

            O co kogo obchodzi o co tobie chodzi :-))
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Mamy już motyw dla zamachu 29.08.13, 10:54
              To już o nic tobie nie chodzi? Może wreszcie Agora przestanie ci płacić za podtrzymywanie przy życiu tego forum.
        • zapijaczony_ryj Żeby aż tak zidiocieć? 01.09.13, 09:34
          zuzkazuzka111 napisała:

          > > tuskoputinom chodziło o karty Przewoźnika.
          >
          > Nie.
          > Całkiem możliwe, że chodziło o kontrakty zbrojeniowe.
          > I inne geszefty dające dobrze zarobić.
          • zuzkazuzka111 Co? patrzysz w końcu w lustro? 01.09.13, 10:19
            i się dziwisz, że twój ryj z dupą zamieniony?
    • absurdello Pan Przewoźnik był bardzo nieostrożnym człowiekiem 29.08.13, 10:57
      Oskarżeni o kradzież kart Andrzeja Przewoźnika przepraszają ...

      "Informując 29 grudnia 2012 roku o skierowaniu akt sprawy do Garnizonowego Sądu Wojskowego w Smoleńsku, Główny Wojskowy Zarząd Śledczy Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej (GWZŚKŚ) przekazał, że "niedaleko od miejsca upadku Tu-154 Syrow znalazł torbę z portfelem, z którego ukradł karty bankowe należące do sekretarza ROPWiM Andrzeja Przewoźnika". - Znajdowały się na nich środki na sumę 379 tys. rubli (około 12,5 tys. dolarów) - dodał GWZŚKŚ.

      GWZŚKŚ przekazał, że Syrow znalazł też w portfelu Przewoźnika kartkę papieru, na której były zapisane numery PIN do kart bankowych. - Po powrocie do jednostki Syrow poinformował o znalezisku Pankratowa, Sankowa i Pustowara. Zaproponował im również pobranie pieniędzy z kart, na co ci się zgodzili - podał GWZŚKŚ.

      - Samowolnie opuściwszy jednostkę, udali się do Smoleńska, gdzie podjęli próbę pobrania z kart wszystkich znajdujących się na nich środków. Jednak w związku z ustalonym limitem wypłat gotówkowych udało im się pobrać jedynie 56 tys. rubli (około 1850 USD). Pieniądze te wydatkowali na własne potrzeby - poinformował GWZŚKŚ.


      A tyle w mediach różni bankowcy czy doradcy trąbią by nie nosić numerów PIN razem z kartami ani ich nie zapisywać, a on tu sam ułatwił gnojkom sprawę :((

      Limit 1850 $ (~2.8634*1850$ ~ 5300 zł), to też nieostrożność na karcie gdzie jest tylko 12.5 tyś $, jakby się nie połapano, to trzy wypłaty w kolejne dni i karta jest czysta.

      A już w ogóle wożenie ze sobą kart z takimi sumami do tego jeszcze za wschodnią granicę, to jest kuszenie Złego.
      • obraza.uczuc.religijnych Może chciał pohandlować z tuskoputinami? 29.08.13, 11:07
        Kupić jakieś nożyczki, żelazko albo trochę badziewia ze straganów w Katyniu?
      • zuzkazuzka111 Był normalnym człowiekiem była torba? 29.08.13, 11:08
        A ty się skup i napisz coś na temat.

        Gdzie znaleziono torbę z tymi kartami?
        Jak daleko od wraku?
        • obraza.uczuc.religijnych Coraz dziwiniejsza ta pielgrzymka by przyjąć 29.08.13, 11:25
          komunię św. Jeden zabrał równowartość 12,5 tysia zielonych inny zapakował na pokład telefon satelitarny z kodami NATO. A przecież chodziło wyłącznie o przyjęcie komunii!
        • aspirex Re: Był normalnym człowiekiem była torba? 29.08.13, 11:51
          Zuzka, ty wciąż jak dziecko - zupełnie jak niegracz.
          Chyba szykujesz sobie zajęcie na następne trzy lata.
          Lepiej pomyśl trochę nad pytaniami, które zadajesz.

          Widziałaś zdjęcia wraku. Czy to był nienaruszony samolot? Bo ja widziałem samolot w kilku dużych fragmentach, a do tego w setkach albo tysiącach drobnych fragmentów.

          Jeżeli pytasz "Jak daleko od wraku?", to mogę ci odpowiedzieć pytaniem: Na miejscu katastrofy. Miejsce katastrofy to powierzchnia, na której znajdują się fragmenty wraku. W tym przypadku kilka tysięcy metrów kwadratowych, chyba blisko jednego hektara.

          Jeżeli teraz powtórzysz "Jak daleko od wraku?", to odpowiem pytaniem: Od którego fragmentu wraku? I mogę uzupełnić odpowiedź: Uważam, że nie wiadomo, jak daleko i od którego fragmentu, bo dla sądu nie musiało to być istotne. Sąd zajmował się przywłaszczeniem mienia ofiary katastrofy przez żołnierzy, których zadaniem była ochrona miejsca katastrofy przed złodziejami, a którzy sami okazali się złodziejami. Być może żołnierz określił miejsce znalezienia portfela, ale o to powinnaś pytać sąd, a nie tutaj na forum.
          • zuzkazuzka111 Re: Był normalnym człowiekiem była torba? 29.08.13, 12:01
            > Jeżeli teraz powtórzysz "Jak daleko od wraku?", to odpowiem pytaniem: Od któreg
            > o fragmentu wraku?

            Co ty odpowiesz mało mnie obchodzi.
            Odpowiedzią jest mapa :)

            Ale ciekawe jest skąd takie nagłe ożywienie przy tym temacie.
            Jakiś problem z tym miejscem?
            • aspirex Re: Był normalnym człowiekiem była torba? 29.08.13, 12:30
              Właśnie, skąd takie twoje ożywienie w tym temacie?
              Ty go rozpoczęłaś, a potem wrzuciłaś jeszcze 5 postów, razem 6 postów na 14 postów w ogóle.
              Strasznie jesteś ożywiona :-)
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Był normalnym człowiekiem była torba? 29.08.13, 13:55
                Szefostwo z Czerskiej każe, ruska musi.
              • zuzkazuzka111 Re: Był normalnym człowiekiem była torba? 29.08.13, 14:31
                aspirex napisał:

                > Właśnie, skąd takie twoje ożywienie w tym temacie?

                Bo to ciekawe. Gdzie ci ruscy złodzieje znaleźli tę torbę.
                Patrz... Ciebie nie interesuje, a się wpisujesz. To musi być obowiązek. ;)

                • aspirex Re: Był normalnym człowiekiem była torba? 29.08.13, 14:57
                  zuzkazuzka111 napisała:
                  Bo to ciekawe. Gdzie ci ruscy złodzieje znaleźli tę torbę.
                  > Patrz... Ciebie nie interesuje, a się wpisujesz. To musi być obowiązek. ;)

                  Zuzka,
                  ty naprawdę reagujesz jak dziecko, nawet nie czytasz, co inni piszą.
                  Możliwe, że żołnierz określił położenie tej torby czy portfela na zasadzie "Między drzewem a krzakiem, koło takiej pogiętej blachy i jakichś rurek". Myślisz, że dokładnie sprawdzał współrzędne na GPS? I że sąd robił wizję lokalną? Chcesz wiedzieć, to pytaj sądu, który zajmuje się tą sprawą.
                  • zuzkazuzka111 Re: Był normalnym człowiekiem była torba? 29.08.13, 15:25
                    > Zuzka,
                    > ty naprawdę reagujesz jak dziecko, nawet nie czytasz, co inni piszą.

                    Łączę się z tobą w bólu. ( a może bulu)

                    > Możliwe, że żołnierz określił położenie tej torby czy portfela na zasadzie "Mię
                    > dzy drzewem a krzakiem, koło takiej pogiętej blachy i jakichś rurek". Myślisz,
                    > że dokładnie sprawdzał współrzędne na GPS? I że sąd robił wizję lokalną? Chcesz
                    > wiedzieć, to pytaj sądu, który zajmuje się tą sprawą.

                    Uważasz, że piszę tu cokolwiek, bo oczekuję twojej odpowiedzi? :-)

                    Oczywiste jest, że żołnierze określili dokładnie gdzie znaleźli tę torbę.
                    I taka informacja znajduje się w dokumentach śledztwa.
                    Może nawet jakiś prawnik poprosi o dostęp do akt.
                    :-)
                    • aspirex Re: Był normalnym człowiekiem była torba? 29.08.13, 15:45
                      Więc jednak czytasz, przynajmniej od czasu do czasu trochę dokładniej.
                      A czego chcesz dowiedzieć się na podstawie miejsca znalezienia?
                    • yoma Re: Był normalnym człowiekiem była torba? 30.08.13, 11:04
                      A zatem na kij piszesz? Dla tych 10 gr od dziesiątki postów? Żal.
                      • zuzkazuzka111 Re: Był normalnym człowiekiem była torba? 08.09.13, 10:06
                        > A zatem na kij piszesz? Dla tych 10 gr od dziesiątki postów? Żal.

                        Uważasz, że dla takich komentarzy jak twój? Jak chcę posłuchać szczekania psa, to biega ich parę po podwórku.
      • snajper55 Re: Pan Przewoźnik był bardzo nieostrożnym człowi 30.08.13, 12:44
        Więc twierdzisz, że jeśli na karcie jest 12,5 tys i dziennie można wypłacać 1850, to w ciągu 3 dni można tę kartę wyczyścić? Jak to policzyłeś?

        S.
        • absurdello Sorki, z przelicznika złotówkowego ;) 30.08.13, 15:25
          Errare humanum est ;)

          Tym nie mniej to dziwne wozić tam taką kasę i to na kilkugodzinną wizytę, i jeszcze wszystkie numery PIN na kartce ...
          • snajper55 Re: Sorki, z przelicznika złotówkowego ;) 31.08.13, 20:59
            On nie woził tam "takiej kasy", tylko kartę. Co miał zrobić? Wziąć kawałek karty?

            S.
            • absurdello No ale tak się zastanów ... 02.09.13, 20:50
              po co ci na krótkim wyjeździe karta z taką ilością pieniędzy ?

              Jest ryzyko, że zgubisz albo ci świsną co i uczyniono.

              A druga sprawa, to czy jakbyś miał taką forsę na karcie, to nosił byś razem z nią PIN do karty, na kartce ryzykując w razie czego utratę sporej części tych pieniędzy ?
              • snajper55 Re: No ale tak się zastanów ... 03.09.13, 14:36
                Pieniądze nie są na karcie, tylko w banku. Co mial zrobić lecąc na jeden dzień do Rosji? Wypłacić część kasy i zakopać w ogródku?

                S.
                • absurdello A może wziąć trochę gotówki na 03.09.13, 20:18
                  niespodziewaną ... wizytę w szalecie miejskim, a nie brać kartę, którą jak się okazuje można przeczyścić.

                  A już na pewno nie zabierać kartki z zapisanymi PIN-ami do kart :))
                  • snajper55 Re: A może wziąć trochę gotówki na 04.09.13, 11:44
                    absurdello napisał:

                    > niespodziewaną ... wizytę w szalecie miejskim, a nie brać kartę, którą jak się
                    > okazuje można przeczyścić.

                    Twierdzisz, że nie wziął gotówki?
                    Co robisz ze swoją kartą gdy wychodzisz z domu? Na wszelki wypadek niszczysz?

                    > A już na pewno nie zabierać kartki z zapisanymi PIN-ami do kart :))

                    To na pewno, choć sporo osób tak robi. Zapisują też hasła do komputera na spodzie klawiatury.

                    S.
Pełna wersja