Rońda przyznaje się do kłamstwa

17.10.13, 09:41
tak trochę zagrałem. to był blef, przyznaje zadowolony z siebie pajac.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14793199,Ronda_chwali_sie_w_TV_Trwam__W_wywiadzie_z_Krasko.html#BoxSlotII3img
żałosny koniec smoleńskich teorii spiskowych
    • bogucjusz Ciekawe, jak będzie się próbował z tego wykręcić. 17.10.13, 09:47
      Jak znam wolactwo, to użyją ich ulubionego słowa - "manipulacja". Za każdym razem, gdy jakiś wolak ewidentnie i bezczelnie łże, oświadcza później, że jego wypowiedź została "zmanipulowana". :-)

      ---
      "Ląduj, dziadu!"
      • alistair-p Re: Ciekawe, jak będzie się próbował z tego wykrę 17.10.13, 09:52
        Wcale nie będzie próbował,po co?Przecież i tak wiadomo,że ma rację,nawet jak kłamie.
      • szwampuch58 Re: Ciekawe, jak będzie się próbował z tego wykrę 17.10.13, 10:59
        w zanadrzu zostaje:"wyrwane z kontekstu"
    • aw2139 Re: Rońda przyznaje się do kłamstwa 17.10.13, 11:51
      O jakim kłamstwie mówisz?
      Może wyjaśnisz mi, jakim cudem w innym przypadku, gdyby nie znalazł się poniżej minimalnej wysokości zniżania samolot roztrzaskałby się o ziemię? Dlaczego lecieli przez długie sekundy na wysokości 100m, a komisja stwierdziła, że pomimo braku chęci lądowania brak zmiany wysokości lotu musiał wprowadzić ich w zakłopotanie i dlatego pogłębili kąt pochylenia, aby osiągnąć nakazaną ścieżkę zniżania? Wyjaśnij mi proszę jak to się stało, że komisja uznała za coś normalnego zniżanie się samolotu poniżej 100m z prędkością prawie 8m/s przy braku widoczności, a załoga nie okazywała najmniejszego zdenerwowania? Co to niby jest? Takie cuda w pilotażu to tylko Lasek, Jedynak, może jeszcze kilku innych pilotów z komisji i YKW potrafią!
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Rońda przyznaje się do kłamstwa 17.10.13, 11:56
        Najbardziej się załoga zdenerwowała jak usłyszała wybuch. Wtedy to były dopiero nerwy!
        • aw2139 Re: Rońda przyznaje się do kłamstwa 17.10.13, 12:16
          Z burakami nie gadam!
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Rońda przyznaje się do kłamstwa 17.10.13, 12:29
            A jednak na wątki truporga odpowiadałeś. Ale co ci się dziwić, przecież jesteś hipokrytą.
      • szwampuch58 Re: Rońda przyznaje się do kłamstwa 17.10.13, 11:56
        aw2139 napisał:

        > O jakim kłamstwie mówisz?
        o kupionym dokumencie na rynku w Rosji,zaklamany sekciarzu religi smolenskiej
        • aw2139 Re: Rońda przyznaje się do kłamstwa 17.10.13, 12:17
          szwampuch58 napisał:

          > o kupionym dokumencie na rynku w Rosji,zaklamany sekciarzu religi smolenskiej

          Uważaj bo żyłka ci pęknie jak tak się będziesz ekscytował!
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Rońda przyznaje się do kłamstwa 17.10.13, 12:32
            Ale już wiesz gdzie ta Rońda kłamała?
      • obraza.uczuc.religijnych Oto też mam żal do komisji 17.10.13, 11:58
        że komisja stwierdziła, że nie chcieli lądować, skoro jasno widać że wylądować chcieli.
      • wujaszek_joe Re: Rońda przyznaje się do kłamstwa 17.10.13, 12:26
        nie czytałeś tekstu który zalinkowałem?
        "Tymczasem w wywiadzie udzielonym TV Trwam prof. Rońda bezceremonialnie przyznał, że w programie Kraśki nie mówił prawdy. Pytany, na jakiej podstawie twierdzi, że piloci prezydenckiego samolotu nie zeszli poniżej 100 metrów, ekspert Macierewicza odpowiedział: - Oni niestety zeszli poniżej 100 metrów. Ja w wywiadzie z panem Kraśko trochę zagrałem. Z różnych względów. Ponieważ pan Kraśko grał ze mną, no to tak jak w kartach się gra w niektórym układzie... Z panem nie będę grał w karty, w związku z tym powiem, że oni zeszli poniżej 100 metrów. Byli gdzieś na wysokości pomiędzy 50 a 60 metrów."
        "Prof. Rońda wyjaśnił ponadto motywy swojego zachowania. - Ponieważ wtedy sprawa dotyczyła tego, że za wszelką cenę zespół pana Laska czy pana Millera chciał udowodnić, że przyczyną katastrofy było zejście poniżej wysokości decyzyjnej, a ona była na wysokości poniżej 100 metrów, wiec ja zaatakowałem tę koncepcję zupełnie - że tak powiem - w sposób niespodziewany - chwalił się zadowolony ekspert.

        - Później ta opowieść o tym dokumencie [z Rosji - red.]... To był blef, na tym dokumencie nic nie było - przyznał Rońda. Mimo wyraźnego przypływu szczerości eksperta dziennikarz postanowił nie ciągnąć tego wątku."
      • maccard.3 Re: Rońda przyznaje się do kłamstwa 17.10.13, 19:22
        aw2139 napisał:

        > O jakim kłamstwie mówisz?
        > Może wyjaśnisz mi, jakim cudem w innym przypadku, gdyby nie znalazł się poniżej
        > minimalnej wysokości zniżania samolot roztrzaskałby się o ziemię?

        Dlaczego kłamiesz? Eksperci Macierewicza naukowo udowodnili, że samolot nie roztrzaskał się o ziemię tylko został rozwalony w powietrzu przez wielopunktowe wybuchy.

        Dlaczego lec
        > ieli przez długie sekundy na wysokości 100m, a komisja stwierdziła, że pomimo b
        > raku chęci lądowania brak zmiany wysokości lotu musiał wprowadzić ich w zakłopo
        > tanie i dlatego pogłębili kąt pochylenia, aby osiągnąć nakazaną ścieżkę zniżani
        > a? Wyjaśnij mi proszę jak to się stało, że komisja uznała za coś normalnego zni
        > żanie się samolotu poniżej 100m z prędkością prawie 8m/s przy braku widoczności
        > , a załoga nie okazywała najmniejszego zdenerwowania? Co to niby jest? Takie cu
        > da w pilotażu to tylko Lasek, Jedynak, może jeszcze kilku innych pilotów z komi
        > sji i YKW potrafią!
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Rońda przyznaje się do kłamstwa 17.10.13, 22:04
          Bo to Lasek kłamie, że były wybuchy!
    • mariner4 Może zauważył w jakie g.... wdepnął? 17.10.13, 12:13
      Stracić twarz w taki sposób?
      M.
    • iq-ok Za chwilę Binienda oświadczy.. 17.10.13, 12:35
      "Tak trochę zagrałem. Ta cała symulacja to był blef."

      I pierwszy raz od dawna powie prawdę:):).
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Za chwilę Binienda oświadczy.. 17.10.13, 12:43
        No ale Lasek...
      • ayran Re: Za chwilę Binienda oświadczy.. 17.10.13, 12:46
        iq-ok napisał:


        > I pierwszy raz od dawna powie prawdę:):).


        Nie całkiem prawda. Blef (czy też Bluff, jak mawiał kapitan Kloss w komiksach) to brzmi dumnie, a to było zwykłe kłamstewko małego mitomana z parciem na szkło.
      • snajper55 Powie, że był na prochach /nt 17.10.13, 20:55
        iq-ok napisał:

        > "Tak trochę zagrałem. Ta cała symulacja to był blef."
        >
        > I pierwszy raz od dawna powie prawdę:):).
      • banana_dog Jaka kompromitacja? 17.10.13, 20:58
        Element narodzin spójnej wewnętrznie (wewnętrznie-balistycznej), jednolitej, teorii dwóch wybuchów (TDW), do których doszło na wysokości 60 m.
        Jest to rezultat, wcześniejszych prac wielu wybitnych badaczy.
        Chodzi o wyższy poziom badań, czyli koordynację prac wielu ośrodków badawczych.
        Jest oczywistym, że teoria jednego z badaczy nie może pozostawać w jawnej opozycji do osiągnięć pozostałych.
        I tak samolot musiał się zniżyć do 60 m ( badacz Antoni M.), a nie mógł pozostawać powyżej 100m (prof.dr.hab.Rońda).
        Prace nad dalszą unifikacją teorii trwają.
        Wyniki są obiecujące.
Pełna wersja