indeed44
22.01.14, 00:10
www.gazetapolska.pl/29963-resortowi-eksperci-smolenscy
ktoś jeszcze się dziwi, dlaczego typka popierałem, a potem skreśliłem i wywaliłem do śmieci? Nie, nie dlatego że synalek UB-eka, ale dlatego, że non-stop kręcił i łgał jak najęty. Dopiero po jakimś czasie się zorientowałem, że to taki sam prymitywny, pospolity kanciarz, jak Binienda. Tyle, że komuch.
"To było pierwsze i ostatnie takie spotkanie. Jak poinformował płk Rzepa, jego celem było omówienie uwarunkowań formalnych i merytorycznych uzyskania od Artymowicza materiałów i danych, które stanowiły podstawę do prezentowanych przez niego publicznie wniosków z przeprowadzonych badań dotyczących katastrofy smoleńskiej. Więcej Artymowicz z prokuratorami się nie spotykał. „Niezależny badacz” dotąd nie przesłał też Wojskowej Prokuraturze Okręgowej w Warszawie żadnych materiałów".
www.naszdziennik.pl/wp/34116,opiniodawca-samozwaniec.html