niegracz
06.10.14, 16:53
Niestety dla MAK Laska oraz manipulowanej Gawiedzi
zdarzyła sie katastrofa, która zaprzecza propgandowej tezie
jakoby upadek samolotu na grzbiet podczas ladowania
skutkował zawsze:
- śmiercią wszystkich na o pokładzie
- rozdrobnieniem samolotu na drobne kawałki
niedawno opublikowano raport z katastrofy samolotu Fairchild w Cork w 2011 roku
upadek na grzbiet z predkością 225km/h
przechylenie 115 stopni w momencie zaczepienia skrzydłem o pas. samolot nadal w obrocie upada na grzbiet
static.rasset.ie/documents/news/report-2014-001.pdf
przeżywalny i dla części pasażerów i dla kadłuba
_____________
zaraz jakis Gorliwy wyznawca wersji MAk Laska
powie że - przeciez tu był niższa predkośc - tylko 225 km/h
takiemu Mądrali wyjasniam
długi kadlub tu-154 uderzył pod katem
przednia cześc kadłuba r, bedąc zgniatana, rozrywana, pochłoneła cześć energii
i predkosc liniowa pozostałej czesci kadłuba stopniowo malała
wg parametrów uderzenia czesc tylnia kadluba powinna byc miejscami zgnieciona, porozrywana, podzielona na pare kawalków ale w całosci
nie rozdrobniona na tysiące kawałeczków
mozna zoabczyć( zdjecia) jak kadłub w miekką ziemie się wbijał i zagarniał ja do środka