Obliczenia Biniendy zweryfikowało pozytywnie życie

23.10.14, 19:34
życie potwierdza zasadność symulacji W.Biniendy
asasi.org/papers/2004/Barter%20et%20al_IL76_%20ISASI04.pdf
rys. 13
ścięte skrzydłem drzewa o średnicy pni ok 0,5m
str.13
    • banana_dog Ha,ha,ha...... 23.10.14, 21:02
    • warcholski Re: Obliczenia Biniendy zweryfikowało pozytywnie 24.10.14, 10:10
      The height above the ground in the tree cuts was approximately 7m. Given that the wheel impacts to the fence were about 1m above the ground then this distance is consistent with the left wing having caused the tree damage.

      The wing impact damage caused its internal fuel to be sprayed forward. The fuel chemical damage caused the foliage in the vicinity to be ‘browned’. -!!!



      ozesz tam zachaczyl kolami o fence (co to muroway, drewniany plot? -niewazne)
      -tez sie unosil (climb)
      -scinajac dzrewo na wysokosci 7m, ktore padlo rownolegle do kierunku lotu
      a w Smolensku niby lecial nizej i nie zachaczy o te ruska szope, zas "pancerna brzoza'" (i te liscie z doczepiona szmata w foto-szopie:) powalanona lezy prostopadle do kierunku lotu dziwne - na orginale lepiej widac:

      Smolensk - Lotniarz nad miejscem katastrofy.flv
      www.youtube.com/watch?v=3_u-A8pegUs
      • aspirex Re: Obliczenia Biniendy zweryfikowało pozytywnie 24.10.14, 11:33
        warcholski napisał:
        " The wing impact damage caused its internal fuel to be sprayed forward. The fuel chemical damage caused the foliage in the vicinity to be ‘browned’."

        To jest cytat z www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&ved=0CB8QFjAA&url=http%3A%2F%2Fasasi.org%2Fpapers%2F2004%2FBarter%2520et%2520al_IL76_%2520ISASI04.pdf&ei=8hBKVPijFIztauCrgPAJ&usg=AFQjCNFave8wKfgXJpYXJ0vL912r8KrnKQ&bvm=bv.77880786,d.d2s

        Dobrze, że zacytowałeś ten fragment. Jeżeli rozumiesz, co czytasz po angielsku, to już wiesz, że skrzydło zostało uszkodzone na tyle, że paliwo wylewało się ze zbiorników uszkodzonych przez drzewa.

        Jeżeli teraz przeczytasz kolejny akapit tekstu, który cytujesz - czyli: otwórz link, strona 13, trzeci akapit, to przeczytasz:

        The impact damage to the left wing (including the loss of the high lift devices i.e. flaps and slats, and possibly severe damage to the wing box resulting in the wing outboard of the outer engine beginning to bend upwards) would have reduced its lift producing capability, and with the right hand wing producing lift the aircraft would have proceeded to roll to the left. Since the trees were substantial (about 0.5m diameter in the impact regions) then a sudden violent yaw towards the left would also have occurred. During this roll and yaw, it is considered likely that the aft-most fuselage section partially separated from the main body of the aircraft.

        Masz tutaj opis katastrofy bardzo podobnej do Smoleńska:

        1. Lewe skrzydło uderza w drzewa.
        2. Wierzchołki drzew są niszczone przez skrzydło, jednocześnie skrzydło jest niszczone przez drzewa (the loss of the high lift devices i.e. flaps and slats, poza tym paliwo wylewa się z rozprutych zbiorników).
        3. Zniszczenie konstrukcji skrzydła powoduje, że lewe skrzydło za zewnętrznym silnikiem odgina się do góry - to jest początek oderwania części skrzydła - analogicznie do Smoleńska i do amerykańskich testów zderzeniowych.
        4. Jednocześnie opór stawiany przez drzewa powoduje szarpnięcie samolotu w lewo. Nierówna siła nośna (lewe skrzydło ma mniejszą z powodu odrywania dużej części) powoduje roll and yaw w lewo - analogicznie jak w Smoleńsku.
        5.Tylna częśc kadłuba częściowo odrywa się z powodu przeciążenia konstrukcji.

        Obejrzyj zdjęcia, stopień rozdrobnienia metalu.
        Kanionu wyżłobionego w ziemi też nie ma.
        I to wszystko bez wybuchów w skrzydle, pod skrzydłem, nad skrzydłem itd.

        Jeżeli jednak z angielskiego tekstu rozumiesz tylko tyle, ile potrzebujesz do teorii zamachowej, to znajdź biuro tłumaczeń i zamów tłumaczenie na polski.
        • absurdello Re: Obliczenia Biniendy zweryfikowało pozytywnie 24.10.14, 15:34
          Co ty wypisujesz, przecież to dowód na zamach na tego IŁ-a z udziałem Anodiny, Tuska i Matki Natury !!!

          W szczególności w tej części gdzie piszą jakoby utrata siły nośnej z jednej strony powodowało jakikolwiek przechył, którego załoga (dobita po rozbiciu samolotu) nie mogła by opanować lądując na wprost ...
          • warcholski Re: Obliczenia Biniendy zweryfikowało pozytywnie 24.10.14, 18:35
            o zesz ....qwa, to sie ptwierdza, ze te czesci wklieili w "pancerna brzoze" resortowi podczas transformacji foto-szopie, tudziez budzie czy kiblu zawieszeni na dragu bo gacie wisza na zielonych lisciach co by znaczylo nie bylo wycieku paliwa :)

            Z ekspertyzy, która znajduje się w materiałach zgromadzonych przez prokuraturę, a która powstała… 17 kwietnia 2010 roku wynika, że rządowy Tupolew przeleciał nad słynną brzozą! To automatycznie oznacza, że zarówno rosyjski raport Anodiny jak i raport komisji Millera nadają się do kosza. Tym samym oficjalną wersję można między bajki włożyć.

            nowypolskishow.co.uk/?p=2255
            Czekam na gadule Radka kiedy wykaze (w jakim wywiadzie co juz wykazal dogadali sie w sprawie rozbioru ukrainy), fakt ze tfusk dogadal sie w sprawie zamachu w smolensku jak szympas z gorylem przybili zolwika
            • warcholski parada oszysta tuska: "putin to nasz czlowiek" 24.10.14, 21:19
              niezalezna.pl/60760-tusk-dzis-w-2008-r-zaczela-narastac-atmosfera-grozy-wtedy-putin-nasz-czlowiek
            • absurdello Zacznij jeszcze podawać informacje z magla, bo 30.10.14, 10:57
              jest szansa, że ich poziom będzie wyższy niż produkcje tego Wachowiaka robiącego sobie szoł z poważnych rzeczy.

              17 kwietnia 2010, to odczytano zapisy rejestratora QAR w ITL w Warszawie, a nie powstała ekspertyza, bo takich rzeczy się nie pisze w kilka godzin.

              Pominę już, że tam są błędy, bo odtworzona trajektoria jest przesunięta w tył (czyli dalej od lotniska) o pół sekundy lotu i dopiero jak się ją przesunie o te pół sekundy, to wtedy przechodzi przez wysokości zanotowane w TAWS, tak więc wysokość nad brzozą jest tam określona niepoprawnie.

              Dalej do magla, po świeże informacje, które tam jedna baba drugiej babie ... ;))))
        • warcholski moze juz czas na grubsze okulary aspirex ? 24.10.14, 20:32
          moze juz czas na grubsze okulary aspirex? - pytanie tez takie padlo na filmie "My Cousin Vinny" - podobne bedzie zakonczenie gdy wreszcie przywioza wrak:

          www.fakt.pl/Wrak-tupolewa-wroci-na-ciezarowkach-,artykuly,196698,1.html
          www.fakt.pl/Rosjanie-moga-oddac-nam-wrak-,artykuly,196067,1.html


          ... 29sec przecina pierwsza "pancerna brzoze" w 30sec przecina druga "pancerna brzoze"

          www.youtube.com/watch?v=WsuTkGibLmI
          teraz wykarz i udowodinj dlaczego??? te dwie "brzozy na filmie" (dostaly kopniecia:) unoaszac sie do gory, upadaja w przecina strone (a ten smolenski "krzak lezy powalony ~90 st do kierunku przelotu - na zdjeciach satelitarnych 5 dni przed katastrofa)
          i daj znac kiedy i kto wlepil odlamki w brzoze i zawiesil stare gacie laska na lisciach

          -----
          aw2139 wypunktowal slepego reksia:

          forum.gazeta.pl/forum/w,1157,132224813,149954301,Re_projectile_motion.html
      • niegracz Re: Obliczenia Biniendy zweryfikowało pozytywnie 24.10.14, 17:07
        warcholski napisał:


        > -tez sie unosil (climb)
        > -scinajac dzrewo na wysokosci 7m, ktore padlo rownolegle do kierunku lotu
        > a w Smolensku niby lecial nizej i nie zachaczy o te ruska szope, zas "pancerna
        > brzoza'" (i te liscie z doczepiona szmata w foto-szopie:) powalanona lezy prost
        > opadle do kierunku lotu dziwne - na orginale lepiej widac:
        .

        w każdym razie mocno rozczarowani sa ci Mocarze Obliczen którzy wykazywali dobitnie
        iz wykonane z cienkich zaledwie kilkumilimetrowej grubosci elementów
        nei da rady
        nie może dać rady grubemu drzewu

        tu - jak Longunus Podbipięta
        skrzydło ścieło na raz 3 potęzne drzewa

        - I -76 w tym miejscu się nie wznosił on leciał w przybliżeniu poziomo
        za to teren sie wznosił -gdyz lotnisko jest tam na "szczycie" wzniesienia
        • niegracz Obliczenia Jorgensena zweryfikowało pozytywnie 24.10.14, 17:12
          samo życie
          same zdarzenia w przestrzeni fizycznej:

          Boeing 707 utracił końcówkę skrzydła długosci 25 stóp t.j 7.74m
          Raport końcowy
          www.airplanemart.com/Aircraft-Accident-and-Incident-Reports/1965-Reports/1965-12-04-N748TW-Boeing-707-131B-Trans-World-Airlines-N6218C-Lockheed-1049C-Constellation-Eastern-Air-Lines.pdf
          tak wygladał ten Boeing 707 w locie( rysunek komputerowy)
          captainsim.org/yabb2/YaBB.pl?num=1298308309/1290

          A jakos wyladował ( awaryjnie)
          jakos zrównoważył siły aerodynamiczne

          dr Artymowicz na pewno potrafił by wyliczyc że tyen Boeing
          trqacąc podobny procentowo fragment skrzydła jak Tu-154
          musiałby wykonac szybka beczke a nastepnie wpaśc w korkociag

          • banana_dog Re: Obliczenia Jorgensena zweryfikowało pozytywn 25.10.14, 20:47
            Nie jakoś zrównoważył, tylko wiadomo jak.
            Każdy typ samolotu ma swojączerwoną linię.Po jednej jej stronie jeszcze lata,
            po drugiej już nie. Stary 707 był konstrukcją wyjątkowo odporną na utratę części skrzydła,
            z kilku powodów. No właśnie jakich? Niech ten Jorgensen wyjaśni ci chociaż ze dwa.
            Tu 154 był akurat 707 dokładnym przeciwieństwem.
            • niegracz Re: Obliczenia Jorgensena zweryfikowało pozytywn 26.10.14, 09:29
              banana_dog napisał:

              > Nie jakoś zrównoważył, tylko wiadomo jak.
              > Każdy typ samolotu ma swojączerwoną linię.Po jednej jej stronie j
              > eszcze lata,
              .
              tak ci się zdaje że cos wiesz:))



              . Stary 707 był konstrukcją wyjątkowo odporną na utratę częśc
              > i skrzydła, z kilku powodów. No właśnie jakich? Niech ten Jorgensen wyjaśni ci chociaż ze d
              > wa.
              > Tu 154 był akurat 707 dokładnym przeciwieństwem.
              .
              jaqkbys cokolwiek rozumiaał to bys skonstatował że akurat Tu-154 w Smolensku był bardziej odporny na przybeczkowanie niż ten Boeing 707 nad Finlandią


              -
              • maccard.3 Re: Obliczenia Jorgensena zweryfikowało pozytywn 26.10.14, 10:36
                niegracz napisał:

                > jaqkbys cokolwiek rozumiaał to bys skonstatował że akurat Tu-154 w Smolensku
                > był bardziej odporny na przybeczkowanie niż ten Boeing 707 nad Finlandią

                Tak, oczywiście. Przecież na pokładzie był Prezydent Tysiąclecia, który siłą woli stabilizował całą Eurazję. Co tam dla niego ustabilizować jeden samolot...
              • banana_dog Pieprzenie kotka. 26.10.14, 22:36
                Masz wyjątkowego pecha z tymi historiami. Owszem ciekawe, tylko nie pod tezę.
                1) 707 ma coś takiego jak lotki wewnętrzne.Tutka nie. W momencie utraty części skrzydła w obu przypadkach lotki zewnętrzne 707 były zablokowane, nie było więc utraty żadnej z aktywnych powierzchni sterowych.
                2) Sterownie lotkami w tym samolocie jest mechaniczne z aerodynamicznymi trymerami i klapkami odciążającymi. Nie było żadnego wycieku z instalacji hydraulicznej, cały układ sterowania pozostawał sprawny.W tutce nic z niego nie zostało.
                3) 707 ma dodatni wznios skrzydeł, tutka ujemny. W 707 przechyleniem można częściowo skompensować utratę części siły nośnej na jednym ze skrzydeł.W tutce jest wręcz na odwrót.
                4)Ale i tak wszystko to pikuś. 707 i typy pokrewne słynęły z niezwykle silnego efektu sprzęgania kierowania sterem kierunku. Wymuszone rozmieszczeniem silników pod skrzydłami
                miały duże i skuteczne usterzenie ogonowe, pionowe i poziome.
                Wychylenie steru kierunku pociągało z sobą powstawanie bardzo silnego momentu przechylającego. Efekt typowy dla skrzydła skośnego, ale tylko na tych samolotach moment ten był tak duży, że znacznie przewyższał osiągany od lotek. Mechanizm powstawania asymetrii siły nośnej jest podobny do występującego w efekcie holendrowania, ale to dwie różne sprawy.

                Tak więc było można "załatwić sprawy" niemalże samymi prawymi nogami!!!!!!!!
                I żaden Jorge-Borge tego nie zmieni.
                • niegracz porównanie Boeing 707 Tu-154 27.10.14, 17:22
                  banana_dog napisał:


                  > 1) 707 ma coś takiego jak lotki wewnętrzne.Tutka nie. W momencie utraty
                  > części skrzydła w obu przypadkach lotki zewnętrzne 707 były zablokowane, nie by
                  > ło więc utraty żadnej z aktywnych powierzchni sterowych.
                  > 2) Sterownie lotkami w tym samolocie jest mechaniczne z aerodynamicznymi trymer
                  > ami i klapkami odciążającymi. Nie było żadnego wycieku z instalacji hydrauliczn
                  > ej, cały układ sterowania pozostawał sprawny.W tutce nic z niego nie zostało
                  > .

                  707 i typy pokrewne słynęły z niezwykle silnego
                  > efektu sprzęgania kierowania sterem kierunku.
                  .
                  mysle że to cenne i merytoryczne uwagi

                  ale i Tu-154 ma swoje zalety , kazdy samolot jest inny

                  ale przede wszystkim konfiguracja samolotu była inna
                  - klapy na 30% zwiekszja udział siły nosnej centropłata
                  w tym układzie utrata paru metrów koncówki nie ma wielkiego znaczenia dla zdolnosci do lotu
                  - Tak więc o ile Boeing ma gdzie indziej przewagę to znów w konfiguracji jak w Smolensku Tu-154 tez był w położeniu "przeciwbeczkowym"

                  - słusznie zwracasz uwage na układ hydrauliczny
                  tez się dziwię że komisje MAK Millera prześlizgneły sie nad tematem
                  a krajowi ekpsperci siedza cicho

                  - nie wiadomo czy układ hydrauliczny rozszczelnił sie od razu

                  czy jego skutecznosc spadła do zera w sekundę czy tez układ był sprawny do końca choc mniej
                  ___________
                  ale i samolot ze sterowaniem hydraulicznym ma szansę

                  rok 1976 Kuba an-24 zderza się z DC-8
                  DC-9 traci kawał skrzydła wraz z jednym silnikiem

                  ląduje

                  DC-9 ma uklad sterowania hydrauliczny
        • aspirex Re: Obliczenia Biniendy zweryfikowało pozytywnie 27.10.14, 13:48
          niegracz napisał:
          "w każdym razie mocno rozczarowani sa ci Mocarze Obliczen którzy wykazywali dobitnie
          iz wykonane z cienkich zaledwie kilkumilimetrowej grubosci elementów nei da rady nie może dać rady grubemu drzewu"

          Szanowny Mocarzu Katastrofalnej Komparatystyki

          Potrafisz zauważyć, że w czasie katastrofy na Timorze Wsch. w roku 2003 samolot ściął trzy drzewa o średnicy po około 0,5 m. Rzeczywiście, tak było. Napisałeś prawdę.

          Ale nie napisałeś całej prawdy.

          Nie potrafisz zauważyć - bo twój "naukowy" wzrok nie sięga do następnego zdania - że lewe skrzydło też zostało uszkodzone: w raporcie napisano, że paliwo wylało się (popatrz na zdjęcia, jeżeli nie wierzysz), co znaczy, że zbiorniki zostały rozprute w czasie zderzeń z drzewami. Osłabienie konstrukcji skrzydła przez te zderzenia spowodowało, że zewnętrzna część skrzydła (w lewo od lewego skrajnego silnika) zaczęła wyginać się do góry. W efekcie siła nośna lewego skrzydła zmalała, więc powstał moment siły, który spowodował rozpoczęcie beczki w lewo. Samolot leciał kilka metrów nad gruntem i prawie poziomo, w czasie beczki zawadził lewym skrzydłem o ziemię i ostatecznie spadł na lewy bok.

          W sumie: "mocarność" skrzydła nie uratowała samolotu.

          Ciekawi mnie, dlaczego napisałeś akurat o tej katastrofie? Przecież:
          1. Zginęły wszystkie osoby na pokładzie, nikt się nie uratował. Do tej pory pokazywałeś tylko katastrofy, w których nie wszyscy zginęli.
          2. Popatrz na stopień rozdrobnienia szczątków samolotu. Wielki samolot, spadł z wysokości zaledwie kilku metrów, a rozbił się na tyle małych odłamków. Przecież wielu naukowców uważa, że przy takiej katastrofie samolot powinien rozpaść się na dwie, może aż trzy części, ale nie na tak wiele.
          3. Wielki samolot, duża prędkość (ok. 300 km/h), a nie wyrył kanionu w glebie.

          To wszystko jest niezgodne z twoimi kryteriami. Czy zmieniłeś poglądy?

          Przy okazji: czy już opatentowałeś swój wynalazek: siekiera z giętej blachy aluminiowej, pusta wewnątrz, znamienna tym, że krawędź tnąca ma promień krzywizny jak krawędź natarcia skrzydła dużego samolotu?

          Mogę jeszcze podpowiedzieć pomysł na inny patent: metoda budowania lotnisk znamienna tym, że wybiera się las, następnie bierze się eskadrę samolotów i przepuszcza przez ten las, aby skrzydłami skosiły lub ścięły drzewa. Pomysł na ten patent odstępuję bezpłatnie. Nie trać czasu, biegnij do Urzędu Patentowego.

          Przy okazji: w ubiegłym roku B747 kołował w Johannesburgu, pilot pomylił drogi i przy niewielkiej prędkości (ok. 10 km/h) zawadził prawym skrzydłem o ceglany budynek. Skrzydło weszło wgłąb budynku na kilka metrów, zanim samolot zatrzymał się. Budynek o mało się nie zawalił. Nic dziwnego, bo B747 to wielki samolot, jeszcze bardziej "mocarny" niż Ił-76. A co ze skrzydłem? Skrzydło wygląda tak: fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t1/q82/s720x720/945180_788784234481573_830604680_n.jpg

          Jak myślisz, wystarczy zaszpachlować i pomalować?
          • niegracz Re: Obliczenia Biniendy zweryfikowało pozytywnie 27.10.14, 17:29
            aspirex napisał:

            > w czasie katastrofy na Timorze Wsch. w roku 2003 samolot
            > ściął trzy drzewa o średnicy po około 0,5 m.

            l[i]ewe skrzydło też zostało uszkodzone[/b]: w raporcie napisano, że pa
            > liwo wylało się ), co znaczy, że zbiorniki zostały rozprute w czasie zderzeń z drzewami.[/i]
            - ---------
            jedna niezbyt wielka brzoza w Smolensku to znacznie mniej niz 3 potężne ( w porównaniu z ta brzozą) drzewa na Timorze


            , więc powstał moment siły, który spowodował rozpoczęcie beczk
            > i w lewo. Samolot leciał kilka metrów nad gruntem i prawie poziomo, w czasie b
            > eczki
            zawadził lewym skrzydłem o ziemię i ostatecznie spadł na lewy bok.

            -____________________________________________
            niekoniecznie z tą beczka to przesada
            jak napisano w raporcie"
            190 metrów od miejsc pierwszego zetkniecia z ziemią samolot prawym skrzydłem sciqał dach chaty

            >
            >
            > 1. Zginęły wszystkie osoby na pokładzie, nikt się nie uratował.
            - dokladnie wszystkie 6 ( słownie: sześć)

            > 2. stopień rozdrobnienia szczątków samolotu. Wielki samolot, spadł z
            > wysokości zaledwie kilku metrów, a rozbił się na tyle małych odłamków.

            ________________________
            nie rozpadł sie na kilak dużych fragmentów - na zdjeciach widac ocalały fragment kadłuba o pełnym przekroju prawie nie zdeformowanym ; wielkie zniszczenia to skutek głownie pożaru

            > 3. Wielki samolot, duża prędkość (ok. 300 km/h), a nie wyrył kanionu w glebie.
            >

            >_____________________________
            nie wyrył gdyż uderzył pod małym kątem a przeciązenia były stosunkowa małe
            • aspirex Re: Obliczenia Biniendy zweryfikowało pozytywnie 28.10.14, 16:23
              niegracz napisał:
              1. "jedna niezbyt wielka brzoza w Smolensku to znacznie mniej niz 3 potężne ( w porównaniu z ta brzozą) drzewa na Timorze".

              Co znaczy "niezbyt wielka w porównaniu z" (3 potężnymi drzewami na Timorze)? Masz porównanie tych drzew z Timoru do brzozy? Wiesz, co to za gatunek, jaka jest wytrzymałośc drewna, itd? Nie wiesz, bo raport nie podaje nazwy gatunkowej (ja nie znalazłem, jeżeli znajdziesz, to podaj). Komisji wystarczyło, że znaleziono ślady zderzenia samolotu z drzewami i inne ślady (kół podwozia w gruncie, uderzenia w kamienny mur). Ił-76 (rozpiętośc 50 m, masa startowa 157 - 210 ton zależnie od wersji) jest większy od Tu-154 (danych nie muszę podawać, bo na pewno znasz), więc pewnie ma bardziej wytrzymałe skrzydła. Te trzy drzewa nie odcięły natychmiast skrzydła, ale je uszkodziły na tyle, że siły aerodynamiczne (przy około 300 km/h) zaczęły wyginac częśc lewego skrzydła do góry. Zmiana kształtu lewego skrzydła spowodowała zmniejszenie jego siły nośnej, natomiast prawe skrzydło miało niezmienioną siłę nośną, a w efekcie powstał moment siły rozpoczynający beczkę w lewo. Tak działają prawa fizyki, chociaż ty się z nimi nie zgadzasz.


              2. "niekoniecznie z tą beczka to przesada jak napisano w raporcie
              190 metrów od miejsc pierwszego zetkniecia z ziemią samolot prawym skrzydłem sciqał dach chaty"

              Prawym skrzydłem, bo piloci zauważyli drzewa i zaczęli zakręcac w prawo (jednocześnie - przypuszczalnie - usiłując poderwac samolot do góry), żeby uciec przed nimi, ale lewe skrzydło jednak uderzyło w drzewa. Z powodu rozpoczętego skrętu w prawo samolot był wciąż przechylony w prawo - chociaż już działał moment obracający w lewo - i dlatego prawym skrzydłem ściął dach chaty (odległośc 190 m odpowiada ok. 2,3 s lotu z prędkością ok. 300 km/h).

              3." Zginęły wszystkie osoby na pokładzie, nikt się nie uratował.
              - dokladnie wszystkie 6 ( słownie: sześć)."

              Zgadza się. Po co to podkreślasz? Chyba po to, żeby zrobic wrażenie: na Timorze ofiar było zaledwie sześć, a w Smoleńsku dziewięcdziesiąt sześc. Mam rację? W każdym razie w obydwu katastrofach zginęły wszystkie osoby obecne na pokładzie. Do tej pory podawałeś przykłady tylko katastrof, w których częśc osób uratowała się, więc powtarzam pytanie: co się stało, że teraz przytaczasz katastrofę, w której było 100% ofiar śmiertelnych?

              4."stopień rozdrobnienia szczątków samolotu. Wielki samolot, spadł z wysokości zaledwie kilku metrów, a rozbił się na tyle małych odłamków.
              nie rozpadł sie na kilak dużych fragmentów - na zdjeciach widac ocalały fragment kadłuba o pełnym przekroju prawie nie zdeformowanym ; wielkie zniszczenia to skutek głownie pożaru"

              Oprócz kilku dużych fragmentów były tysiące małych szczątków - patrz ilustracja 15. To nie jest wynik pożaru. Lubisz podkreślac swoją wiedzę, że aluminium w ogniu topi się i spływa. Na tym zdjęciu widac fragmenty o ostrych krawędziach, które nie są stopione.

              5. "Wielki samolot, duża prędkość (ok. 300 km/h), a nie wyrył kanionu w glebie.
              nie wyrył gdyż uderzył pod małym kątem a przeciązenia były stosunkowa małe"

              Nie wiem, jakie były przeciążenia ani czy komisja badająca wypadek obliczała przyspieszenia. Katastrofa została uznana za "un-survivable", czyli: przeżycie katastrofy przez ludzi nie było możliwe. Możliwe, że, uderzając pod większym katem, samolot wbiłby się w grunt. W Smoleńsku kąt upadku był prawdopodobnie większy, ale kanionu też nie było.

              Poza tym pogoda w chwili katastrofy: "low misty clouds with light rain", widocznośc od 200 do 300 m. Czyli: podobnie do Smoleńska (z wyjątkiem deszczu).

              W sumie: przebieg katastrofy podobny do Smoleńska, ale nie taki sam.
              • niegracz Re: Obliczenia Biniendy zweryfikowało pozytywnie 29.10.14, 18:54
                aspirex napisał:
                >
                > 3." Zginęły wszystkie osoby na pokładzie, nikt się nie uratował.
                > - dokladnie wszystkie 6 ( słownie: sześć)."
                >
                > Zgadza się. Po co to podkreślasz? Chyba po to, żeby zrobic wrażenie: na Timorze
                > ofiar było zaledwie sześć, a w Smoleńsku dziewięcdziesiąt sze
                > śc. Mam rację?
                =
                twoja głupota powqala

                tlumaczę grzecznie to nie rozumie

                Pokazuje i objaśniam
                .To kwestia skali
                i rozmieszczenia pasażerów ;

                przy długim kadłubie i dużej liczbie pasażerów
                i przy upadku o małej energii
                na koncowy fragment kadluba będąa działaly mniejsze e przeciązenia i zniszcenia kadłuba będa mniejsze

                z reguły w tego typu kaytastrofach ratuję sie pewna liczba pasqażerów z końca kadluba

                dopiero ostatnio stanzag zamiescił mapke skali uszkodzen ciał ofiar "katastrofy" w Smolenskim

                w koncowej czesci kadłuba wszystkie ciała były w całości

              • niegracz Re: Obliczenia Biniendy zweryfikowało pozytywnie 29.10.14, 18:56
                aspirex napisał:

                > niegracz napisał:
                > 1. "jedna niezbyt wielka brzoza w Smolensku to znacznie mniej niz 3 potężne ( w
                > porównaniu z ta brzozą) drzewa na Timorze".
                >
                > Co znaczy "niezbyt wielka w porównaniu z" (3 potężnymi drzewami na Timorze)? Ma
                > sz porównanie tych drzew z Timoru do brzozy? Wiesz, co to za gatunek, jaka jest
                > wytrzymałośc drewna, itd? Nie wiesz, bo raport nie podaje nazwy gatunkowej (ja
                > nie znalazłem, jeżeli znajdziesz, to podaj).
                .
                wiem .zagladałem do ich charakterstyk
                w grę wchodza 2 gatunki
                ich pokrój, wielkosc odpowiada tym na zdjęciu

                najwyższe drzewo na Timoerze w któe uderzył Ił-76 miało 17m - to znacznie bardziej potezne drzewo niz brzoza smoleńska


                • aspirex Re: Obliczenia Biniendy zweryfikowało pozytywnie 30.10.14, 09:00
                  Szanowny Mocarzu Katastrofalnej Komparatystyki,

                  Skrzydło Iła-76 ścięło 3 drzewa - zgadza się. Ścięło 3 drzewa.

                  Teraz napisz, jak wyglądał lot samolotu po ścięciu tych drzew.

                  Jeżeli nie pamiętasz albo nie wiesz, to przeczytaj cały raport z tej katastrofy. Jeżeli jednak twoje rozumienie języka angielskiego w tym raporcie ogranicza się do jednego zdania, to zamów tłumaczenie całego tekstu na język polski.

                  I spróbuj stosowac interpunkcję. Twoje myśli są tak błyskotliwe i lotne, że z powodu braku kropek i przecinków trudno je odnaleźc.
                  • absurdello Poza tym jeszcze ... 30.10.14, 11:04
                    IŁ-76TD na maksymalną masę startową 210 ton i silniki na skrzydłach, a Tu154M tylko 100 ton, więc jak wiadomo wytrzymałość konstrukcji nośnej skrzydeł musi być "taka sama" ;)))
                    • niegracz Re: Poza tym jeszcze ... 30.10.14, 19:28
                      absurdello napisał:

                      > IŁ-76TD na maksymalną masę startową 210 ton i silniki na skrzydłach, a Tu154M t
                      > ylko 100 ton, więc jak wiadomo wytrzymałość konstrukcji nośnej skrzydeł musi by
                      > ć "taka sama" ;)))

                      ..
                      co jeszcze wymyślisz ?
                      The
                      furthermost damaged tree, T3, would therefore have been struck by the left wing about 1 m
                      inboard from the wing tip. That was consistent with a piece of the outboard aileron and various
                      other pieces of the wing having being found directly under the trees


                      nawet końcówka skrzydła scięła grube drzewo = końcówka nie jest akurat zbyt gruba ani mocna .nie dźwiga silnika
                • aspirex Re: Obliczenia Biniendy zweryfikowało pozytywnie 30.10.14, 13:07
                  niegracz napisał:
                  "wiem .zagladałem do ich charakterstyk
                  w grę wchodza 2 gatunki
                  ich pokrój, wielkosc odpowiada tym na zdjęciu

                  najwyższe drzewo na Timoerze w któe uderzył Ił-76 miało 17m - to znacznie bardziej potezne drzewo niz brzoza smoleńska"

                  Czy zechcesz podac link do tych informacji o drzewach?

                  Drugie pytanie: czy już wiesz, jak długo trwał lot i jako dystans przeleciał Ił-76 po uderzeniu w drzewa?
                  I trzecie pytanie: czy już wiesz, jak się ten lot zakończył?
                  • niegracz Obliczenia Biniendy zweryfikowało pozytywnie 30.10.14, 19:03
                    np. takie drzewo - podstawowy gatunek
                    na Wschodnim Timorze

                    Sterculia foetida

                    encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT8uy2ENhBGMGk8Rha8NFpHo7kxjIJure0T9Z1TM5SObM8xjIs6

                  • niegracz Re: Obliczenia Biniendy zweryfikowało pozytywnie 30.10.14, 19:30
                    aspirex napisał:


                    >
                    > Drugie pytanie: czy już wiesz, jak długo trwał lot i jako dystans przeleciał Ił
                    > -76 po uderzeniu w drzewa?
                    .
                    no własnie czy wiesz ?
                    asasi.org/papers/2004/Barter%20et%20al_IL76_%20ISASI04.pdf
                    look at the Figure 14

                    • niegracz Re: Obliczenia Biniendy zweryfikowało pozytywnie 30.10.14, 19:39
                      raport Ił-76 Timor
                      www.atsb.gov.au/media/24539/aair200300263_001.pdf
                    • aspirex Obliczenia Biniendy nie zweryfikowane 31.10.14, 15:00
                      Szanowny Mocarzu Katastrofalnej Komparatystyki,

                      Przeczytaj rozdział 1.12.1 (początek na stronie 47 ze 144). Tam jest opis katastrofy i liczby, z których wywnioskujesz, że odległośc od drzew do najdalszych dużych fragmentów samolotu (centropłat) wynosi około niż 300 m, czyli ok. 4 sekund lotu. Komisja nie podała dokładnych danych, bo to nie nie niezbędne.

                      Jest tam też napisane, ze samolot zaczął rozpadac się (break up) od razu po uderzeniu w drzewa.

                      W sumie mylisz się. Ta katastrofa NIE zweryfikowała pozytywnie obliczeń Biniendy.
                      • aspirex Re: Obliczenia Biniendy nie zweryfikowane 31.10.14, 15:01
                        Poprawka:
                        Komisja nie podała dokładnych danych, bo to nie było niezbędne.
    • niegracz ruskie jak kłamały w sprawie"katastrof" 24.10.14, 17:39
      tak kłamią
      • warcholski a nie ma tam "wina pilotow'? 24.10.14, 20:50

        Tupolew Tu-154 wykonywał lot z Tel Awiwu do Nowosybirska. Samolot nie miał żadnych problemów technicznych, mimo to nad Morzem Czarnym zniknął z radarów patrolujących. Po przybyciu na miejsce służb ratunkowych okazało się, że Tu eksplodował w powietrzu i rozpadł się na małe kawałki. Śledztwo wykazało, że przyczyną wybuchu był tragiczny wypadek. Samolot został bowiem trafiony przez rakietę wystrzeloną przez ukraińskie wojska podczas ćwiczeń. W tej katastrofie śmierć poniosło 78 osób.

        ...link to radzieckiego szmelcu:
        www.154.pl/katastrofy-tupolewow/

    • absurdello Re: Obliczenia Biniendy zweryfikowało pozytywnie 27.10.14, 12:18
      HA HA HA HA

      Trzeba mieć jakieś problemy z myśleniem by porównywać efekty zderzenia Tu154m i IŁ-a 76TD

      Pierwszy ma dopuszczalną masę startową: 100 ton
      Drugi ma dopuszczalną masę startową: 210 ton

      W pierwszym silniki są z tyłu i montowane do kadłuba samolotu, w drugim zaś silniki są zamontowane na skrzydłach, więc muszą być one odpowiednio mocniejsze.

      Jak widać z powyższego wytrzymałość ich jest "taka sama" ;)))
      • warcholski zycie pokazuje jak przeciac "pancerna brzoza" 30.10.14, 16:04
        i nie potrzeba do tego "masy" startowej

        www.youtube.com/watch?v=nbSNiKXBxOE







        • maccard.3 Re: zycie pokazuje jak przeciac "pancerna brzoza" 30.10.14, 18:32
          Oni rozbijają też cegły. A to już niezbity dowód, że samoloty przelatują bez uszkodzeń przez mury.
Pełna wersja