Taśma z Jaka-40 nareszcie odczytana

15.01.15, 16:58
Ciekawe ile czasu zajmie prokuraturze analiza otrzymanych materiałów? Mam nadzieję że krócej niż w Instytucie Ekspertyz Sądowych. Mam też nadzieję że praca prokuratorów nie będzie polegać na dopasowaniu taśmy z Jaka-40 do rosyjskiej wersji.
    • dystans4 Re: Taśma z Jaka-40 nareszcie odczytana 16.01.15, 21:17
      Będą ją przycinać wzdłuż.
      • absurdello Oooo, to może być ciekawa czynność 17.01.15, 12:59
        albowiem ta "taśma", to w rzeczywistości drut stalowy i to o średnicy zdaje się 0.05mm :)))
        • snajper55 Re: Oooo, to może być ciekawa czynność 17.01.15, 13:12
          absurdello napisał:

          > albowiem ta "taśma", to w rzeczywistości drut stalowy i to o średnicy zdaje się
          > 0.05mm :)))

          Rozwałkują i będzie taśma. Taśma prawdy, oczywiście.

          S.
    • aw2139 Re: Taśma z Jaka-40 nareszcie odczytana 17.01.15, 17:59
      A mnie najbardziej ciekawi czy ujawnią informacje na temat warunków meteorologicznych i zgody na lądowanie?
      To dopiero będzie szok dla Wszystkich :)
      • absurdello W końcu sam pilot do kamery powiedział, że 17.01.15, 21:07
        poniżej 400m leciał w BARDZO GĘSTEJ mgle, co jak wiadomo świadczy, że widoczność była bardzo dobra, a może i lepsza ;))) Widoczność była tak dobra, że aż drugi pilot się nie mógł na nią napatrzeć i tak był zafascynowany, że nawet nie patrzył na przyrządy i praktycznie nic nie pamięta, ani, że kontroler coś mówił ani czy przyrządy wskazywały poprawnie, o tu sobie można poczytać jego wspomnienia (ciekawy też jest fragment o zwyczajach jednego generała :|

        mikael-plus.salon24.pl/459682,por-rafal-kowaleczko-ii-pilot-jak40-zeznaje
        Ciekawe, że bramkę zobaczył z wysokości 120m i odległości 1500m (sądząc z zeznań) ...ciekawe jest to, że lecąc po ścieżce 2_40, to w odległości 1500m powinni być na ... 85m, ciekawe co spowodowało, że byli 35m wyżej ?

        Lecieli wg kart z 2009 roku (wg 2 pilota), a wg mechanika, wg kart z 2006 ...

        Wosztyl twierdzi, że wszyscy trzej rozmawiali z tym gostkiem co wyszedł ze stanowiska kierowania, a ten pilot twierdzi, że tylko Wosztyl i Muś z nim rozmawiali.

        W ogóle ciekawym elementem jest ogólnie słaba pamięć i słaby słuch u pilotów z elitarnego podobno pułku ... nie pamięta, nie słyszał
        Nie słyszał komend z wieży ale jednocześnie pamięta, że nie było żadnych problemów z łącznością i z wzajemnym zrozumieniem się ...
        Ale ogólnie widoczność była tak dobra, że był tak skupiony na szukaniu świateł, że nie patrzył ani na przyrządy (jak to drugi pilot ;) ani nie słuchał co jest mówione przez radio, ani co koledzy mówią ... a ze wspomnień Musia ma się wrażenie, że drugiego pilota nawet w ogóle nie było w kokpicie ... ale jednocześnie dokładnie pamięta co do metra z jakiej wysokości i odległości zobaczył światła APM.

        Ogólnie, to cuda na kiju ...


        Zapraszam do czytania moich tekstów na:

        Forum: Katastrofa w Smoleńsku oraz na blogu Blog Technika
        • taniarada Re: W końcu sam pilot do kamery powiedział, że 17.01.15, 21:25
          Ciężka praca blogerów z portalu "Niepoprawni pl.Pozwolę sobie wkleić ich czynności .Może dzieki nim i innym dojdziemy do prawdy.niepoprawni.pl/blog/romek-m/xxv-lot-nad-rosyjskim-krajem-2-koncowe-podejscie
          • absurdello Smutno to mówić ale chłop swoje opracowanie 18.01.15, 00:31
            zaczął od końca, tj. nie opanował szczegółów, a potem to dało efekt w postaci nietrafnych wniosków.
            Wszystkie elementy tego lotu można uzasadniać logicznie, tyle, że trzeba brać wszystkie elementy razem, a nie wybierać je trochę przypadkowo.

            Po pierwsze trzeba uwzględnić, że z całej załogi był tam wcześniej tylko dowódca.
            Należy też uwzględnić, różne niedbalstwa z naszej strony: nierozpoznanie lotniska, głupie (w sensie ich czytelności) opisy punktów nawigacyjnych.

            Np. to, że wybrali DRL1 a nie DRL mogło być wynikiem zwykłego błędu wynikającego z użycia niesamoidentyfikującego się opisu. Zamiast wpisać DRL26 i DRL08 jednoznacznie identyfikujące, którego kierunku dotyczy dana dalsza radiolatarnia, to użyto opisu DRL1 (dla DRL08) i DRL dla DRL26, co już daje możliwość pomyłki jeżeli dane punkty wpisywała inna osoba niż ta, która potem układała plan lotu w pamięci FMS-a.
            Po drugie nawigator po ustawieniu częstotliwości radiolatarni, w radiokompasach, nie przesłuchał sygnału przez nie nadawanego, bo wtedy by od razu wiedział, który kierunek działa (po sygnale identyfikacyjnym nadawanym kodem Morse'a). W karcie podejścia są podane sygnały identyfikacji ale nawigator jakoś nie wykonał swojej pracy należycie .. itd. itd
        • aw2139 absurdello co ty bredzisz? 18.01.15, 10:43
          widzę, że dla ciebie ciągle jest to materiał, którego nie jesteś w stanie opanować i p..sz bzdury oderwane od stanu rzeczy.
          Nagrania muszą zawierać informację odnośnie warunków meteorologicznych podanych przez kontrolera i będzie wiadomo, czy były one poniżej minimalnych, czy nie, a druga rzecz, czy załoga prosiła o zgodę na lądowanie i to też powinno być zapisane.
          Ale do twojego zakutego łba nie docierają argumenty, tylko wrzucasz jakieś wstawki oderwane od rzeczywistości.
          Poczytaj sobie i przyswój wreszcie baranie informacje, co to są WM, co to są NZP, co mówią przepisy o kontynuowaniu zniżania poniżej MDH i kiedy można taki manewr wykonać i co to jest pas przyziemienia.
          • absurdello Masz klapki (japonki ?) na oczach :| 18.01.15, 14:35
            Warunki podane, to jedno ale sytuacja pogodowa ma to do siebie, że się zmienia i jeżeli pilot mówi (osobiście, czyli odpada, że przekaz coś zniekształcił), że poniżej 400m leciał w GĘSTEJ mgle, to trudno zakładać, że miał widoczność wcześniej podaną. Sam fakt, że drugi pilot zajmował się WYŁĄCZNIE szukaniem świateł za oknami kokpitu, świadczy, że widoczność była BARDZO zła i załoga o tym wiedziała. Także to, że kontroler zobaczył Jaka gdzieś z 250m (w raporcie błędnie podano, że z 500m) i podał mu komendę odejścia na drugi krąg potwierdza, że warunki na podejściu zmieniały się bardzo szybko na gorsze i gdy samolot był już przy lotnisku warunków do lądowania nie było.

            Tłumaczenia o WM mają taki sam sens w tej sprawie jak tłumaczenie się kierowcy, który zaliczył stłuczkę we mgle, że w radio mówili, że będzie ładna pogoda, więc nie widział przyczyny by zdjąć nogę z gazu.

            A jeszcze jest jedna ciekawostka z zeznań pana W.

            rebelya.pl/post/2798/zeznania-por-wosztyla-mowi-do-nich-zeby-nie-sch
            Zeznania z 21 kwietnia:

            Następnie osobiście rozmawiałem z mjr Robertem Grzywną. W trakcie tej rozmowy przekazałem mu najgorsze warunki atmosferyczne panujące w danej chwili. Podałem mu, że widać około 400 m. i moim zdaniem podstawa tego jest grubo poniżej 50 m., chciałbym zeznać, iż zanim podałem wysokość i widzialność mjr. Grzywnie wypowiedziałem „zrobiła się tu ci...”. Chciałbym zeznać, iż mówiąc o podstawie, miałem na myśli podstawę jaka była przy lądowania IŁ-76. Nie jestem w stanie powiedzieć, jaka różnica czasowa była pomiędzy lądowaniem IŁ-76 a moją rozmową z mjr. Grzywną. Ponadto powiedziałem mjr. Grzywnie, że jeżeli zdecydują się podejść raz czy dwa razy to powiedziałem żeby nie schodzili poniżej 50 m i odeszli na zapasowe. Z tego co pamiętam, mjr. Grzywna zapytał się mnie, a jak my lądowaliśmy. Ja odpowiedziałem mu, że nam się udało. Nie podawałem mu moich warunków przy lądowaniu.

            Jeżeli podał podstawy z czasu podejść IŁ-a, to to musiało, w dużym stopniu dotyczyć też okresu podejścia Jaka40, który podchodził praktycznie tuż przed IŁ-em.
            Druga sprawa, to problemy z określeniem czasu PRZEZ PILOTA czyli osobę, dla której znajomość obsługi zegarka jest raczej ważna.
            Trzecia sprawa, to to, że sposób podania informacji do Tu154m, BEZ PODANIA CZASU OBSERWACJI, sugerował, że załoga Jaka wylądowała przy widoczności 400m i podstawach <50m (na zasadzie udało nam się). Ani kpt Protasiuk ani mjr Grzywna nie wiedzieli czy Jak wylądował, ani nie znali czasu jego lądowania.

            (czasy UTC(?))
            Jak40 wylądował ok. 5:17,
            Pierwsze odejście IŁ-a: 5:28
            Drugie odejście IŁ-a: 5:41
            Rozmowa z Tu154m: 6:24

            Czyli ponad godzinę po lądowaniu Jaka i prawie 45 minut po drugim odprawieniu Ił-a !!!

            Pytanie: Dlaczego por. W. podawał załodze Tu154 podstawy sprzed prawie godziny i skąd ten wtręt o mówieniu im, żeby nie schodzili poniżej 50m, który to tekst jakoby wypowiedział kontroler ?


            Poza tym trzech członków załogi Jaka, mówi na ten sam temat różne rzeczy, mają zaniki pamięci i mieli jakieś wybiórcze widzenia oraz słyszenia tych samych spraw CO JUŻ JEST SAMO W SOBIE DZIWNE !

            • aw2139 Re: Masz klapki (japonki ?) na oczach :| 18.01.15, 16:11
              Najwyraźniej masz, skoro mieszasz różne rzeczy. Baranie lądowanie samolotu jak-40 odbyło się ok. 7:15, a Tu-154 spadł ok. 8:40!
              • absurdello Re: Masz klapki (japonki ?) na oczach :| 18.01.15, 19:51
                Co za różnica czy podasz czas UTC czy warszawski ? Odstęp czasu się nie zmieni.

                Wosztyl sam w zeznaniach z 21 kwietnia powiedział, że podał Grzywnie podstawy chmur z okresu podejść Iła, a sam podchodził niewiele wcześniej czyli warunki miał bardzo podobne jak IŁ za pierwszym razem (odstęp 10 minut). Rozmowa z Tu154 rozpoczęła się o 6:24 czyli jakieś 17 minut przed katastrofą, więc czemu pan W. (jak sam stwierdza) podawał załodze informacje jakoby sprzed ponad 40 minut ? Szczególnie, że do Grzywny mówił w czasie teraźniejszym "3.14zda tu JEST,WIDAĆ ... PODSTAWY SĄ", a ne, że jak podchodził 40 minut temu Ił, to warunki BYŁY ...

                I dlaczego tak usilnie zachęcał ich do wykonania podejścia chociaż na początku tamtej rozmowy mówił, że warunki są DUŻO poniżej minimów (potwierdzając przy okazji, to co mówiło lotnisko) ?
                • aw2139 Re: Masz klapki (japonki ?) na oczach :| 20.01.15, 21:57
                  Baranie, warunki zmieniały się szybko, ale to też skwapliwie przemilczasz i może podasz link do wypowiedzi Wosztyla gdzie powiedział, że chmury były poniżej minimum podejścia IŁ-a? I podaj link, który mówi o tym, że USILNIE NSKŁANIAŁ ICH DO LĄDOWANIA bo wydaje mi się, że znowu bredzisz myląc podejście końcowe z lądowaniem - ale to u ciebie norma!
                  • absurdello Czy tym masz jakieś problemy z rozumieniem 21.01.15, 13:22
                    znaczenia słów ?

                    Pierwsza część wypowiedzi pana W.

                    6:24:52.0 PLF031A- No witamy ciebie serdecznie ...
                    6:24:53.5 Wiesz co, ogólnie rzecz biorąc, to pi... tutaj jest.
                    6:24:57.0 widać jakieś czterysta metrów około
                    6:25:00.0 na nasz gust podstawy są poniżej pięćdziesięciu metrów grubo.

                    Należy przypomnieć, że minima przy lądowaniu na dwie radiolatarnie wynoszą:

                    - dla Jaka 40: 1500m widoczności na pasie i 100m podstaw chmur
                    - dla Tu154m: 1800m widoczności na pasie i 120m podstaw chmur

                    i ciąg dalszy wypowiedzi

                    6:25:08.0 PLF031A- No nam się udało tak w ostatniej chwili wylądować,
                    6:25:12.0 Natomiast powiem szczerze, możecie spróbować jak najbardziej
                    6:25:15.0 Dwa APM-y są, y bramkę zrobili, tak że możecie spróbować,
                    6:25:19.0 ale jeśli wam się wam nie uda za drugim razem, to proponuję wam lecieć wam lecieć
                    6:25:23.5 na przykład do Moskwy albo gdzieś.

                    Jeżeli podkreślone wyrażenia nie świadczą wg ciebie o usilnej chęci mówiącego, do wywołania konkretnego efektu, to chyba się posługujemy dwoma różnymi językami.

                    "Powiem szczerze", "jak najbardziej", "możecie spróbować" (powtórzone dwa razy), "jak wam się nie uda za drugim razem" (czyli mówiący wie, że za pierwszym razem im się nie uda ale dobrze by próbowali dwa razy) ... nie, to zupełnie nie świadczy o usilności ... a już szczególnie w sytuacji gdy mówiący sam podawał warunki DUŻO poniżej nawet własnych minimów ...

                    > warunki zmieniały się szybko, ale to też skwapliwie przemilczasz

                    Może przeczytaj jeszcze raz UWAŻNIE poprzednie wpisy, bo tam pisałem o szybkich zmianach warunków pogodowych ...
                    • aw2139 Re: Czy tym masz jakieś problemy z rozumieniem 21.01.15, 18:25
                      Jak wyżej :)
                      • absurdello Aha ! 21.01.15, 20:23
                        Czyli masz je ... no cóż, to współczuję :/
                        • aw2139 Re: Aha ! 17.02.15, 21:58
                          Jednak ograniczony intelektualnie jesteś!
                    • maccard.3 Re: Problem 22.01.15, 09:17
                      Problem ma człowiek wtedy gdy chce coś osiągnąć, a jakieś przeszkody mu to utrudniają. Aw2139 żadnych problemów z rozumieniem nie ma. On nie chce zrozumieć.
                      • don_eugenio Re: Problem 22.01.15, 10:43
                        maccard.3 napisał:

                        > Problem ma człowiek wtedy gdy chce coś osiągnąć, a jakieś przeszkody mu to utru
                        > dniają. Aw2139 żadnych problemów z rozumieniem nie ma. On nie chce zrozumieć.
                        tak wytresowana? czy wyszkolona?
                        P.S. "ona".To jest ona ,nasza zuzia kochana :)
                        • maccard.3 Re: Problem 22.01.15, 17:12
                          don_eugenio napisał:

                          > tak wytresowana? czy wyszkolona?

                          Dążenie do zrozumienia to proces myślowy. A myślenie boli. Łatwiej jest łykać gotowce z Salonu24.

                          > P.S. "ona".To jest ona ,nasza zuzia kochana :)

                          Jeden pies...
                      • aw2139 Re: Problem 23.01.15, 16:33
                        maccard.3 napisał:

                        > Problem ma człowiek wtedy gdy chce coś osiągnąć, a jakieś przeszkody mu to utru
                        > dniają. Aw2139 żadnych problemów z rozumieniem nie ma. On nie chce zrozumieć.

                        Skoro się mylę - udowodnij to, a nie bełkoczesz coś za komisją Millera.
          • aspirex Re: absurdello co ty bredzisz? 19.01.15, 15:40
            aw2139 napisał:
            "Nagrania muszą zawierać informację odnośnie warunków meteorologicznych podanych
            przez kontrolera i będzie wiadomo, czy były one poniżej minimalnych, czy nie,"

            Kontroler DWA RAZY informował: "WARUNKÓW DO LĄDOWANIA NIE MA".

            Na pytanie: "Po co obniżać lot we mgle, gdy nie ma warunków do lądowania?"
            twoja odpowiedź brzmiała mniej więcej tak: "Żeby sprawdzić, czy Rosjanie nie oszukują".

            Ty masz doskonałą pamięć, więc na pewno przytoczysz dokładny cytat.
            • aw2139 Re: absurdello co ty bredzisz? 20.01.15, 21:59
              aspirex napisał:

              > aw2139 napisał:
              > "Nagrania muszą zawierać informację odnośnie warunków meteorologicznych podanyc
              > h
              > przez kontrolera i będzie wiadomo, czy były one poniżej minimalnych, czy nie,"
              >
              > Kontroler DWA RAZY informował: "WARUNKÓW DO LĄDOWANIA NIE MA".

              A gdzie to geniuszu wyczytałeś, że samolot Jak-40 lądował w warunkach, które na to nie pozwalały? Może jakieś dowody wskażesz? Jakieś linki?
              Może jutrzejsza konferencja wreszcie zamknie gęby takim jak ty i baran absurdello co do lądowania samolotu przed spadnięciem Tu-154.
              • maccard.3 Re: absurdello co ty bredzisz? 20.01.15, 23:01
                aw2139 napisał:

                > A gdzie to geniuszu wyczytałeś, że samolot Jak-40 lądował w warunkach, które na
                > to nie pozwalały? Może jakieś dowody wskażesz? Jakieś linki?

                Zeznania! Twój przyjaciel niegracz twierdzi, że są lepszym dowodem niż rejestrator.
                • aw2139 Re: absurdello co ty bredzisz? 21.01.15, 18:23
                  Przynajmniej mam przyjaciół, a ty czy nie czujesz się samotny?!
                  Są zeznania załogi samolotu Jak-40, są DKL-a z Warszawy, są nagrania z Jaka, które potwierdzają, że ostatnia informacja o pogodzie pozwalała na wykonanie podejścia według systemu nieprecyzyjnego i wreszcie są warunki meteorologiczne sporządzone przez meteorologa w Smoleńsku, a które potwierdzają, że warunki były odpowiednie i wreszcie mamy komisję Millera, która uważa inaczej - i kto tutaj kłamie?!
                  • absurdello Tiaaaa, były odpowiednie ... 21.01.15, 20:26
                    tak odpowiednie, że aż kontroler wydał polecenie odejścia na drugi krąg ....
                    • aw2139 Re: Tiaaaa, były odpowiednie ... 23.01.15, 16:31
                      Ja wiem że do takiej rozwielitki jak ty takie informacje nie docierają, ale już mnie to nie dziwi.
              • aspirex Re: absurdello co ty bredzisz? 20.01.15, 23:53
                Szanowny aw2139 napisał:
                "A gdzie to geniuszu wyczytałeś, że samolot Jak-40 lądował w warunkach, które na to nie pozwalały? "

                Szanowny aw2139,
                Zdaje się, że nie pamiętasz, więc przypomnę: całe to forum dotyczy katastrofy samolotu Tu-154.
                Samolot Jak-40 nie uległ katastrofie
                Komunikat ""WARUNKÓW DO LĄDOWANIA NIE MA" był skierowany do pilotów Tu-154.
                • aw2139 Re: absurdello co ty bredzisz? 21.01.15, 18:18
                  aspirex napisał:

                  > Szanowny aw2139,
                  > Zdaje się, że nie pamiętasz, więc przypomnę: całe to forum dotyczy katastrofy s
                  > amolotu Tu-154.
                  > Samolot Jak-40 nie uległ katastrofie
                  > Komunikat ""WARUNKÓW DO LĄDOWANIA NIE MA" był skierowany do pilotów Tu-154.

                  Szanowny Panie aspirex, wątek dotyczy nagrań z Jak-40, więc przestań mieszać wątków, bo lądowanie jaka odbyło się przy warunkach na to pozwalających co ma potwierdzenie w raporcie Millera, chociaż próbowali to ukryć i w zapisie warunków meteorologicznych, które ma na swoim blogu stanzag.
                  I albo zacznijcie pisać w zrozumiały sposób, albo będę utrzymywał ton swoich poprzednich wypowiedzi.
                  • yoma Re: absurdello co ty bredzisz? 22.01.15, 18:33
                    Ty, to są groźby karalne...
                    • aw2139 Re: absurdello co ty bredzisz? 23.01.15, 16:34
                      yoma napisała:

                      > Ty, to są groźby karalne...

                      Karalny powinien być taki poziom inteligencji.
                  • aspirex Re: absurdello co ty bredzisz? 23.01.15, 11:29
                    Szanowny aw2139,
                    Spróbuję napisać wyraźnie, abyś zrozumiał.

                    Oprócz krótkiej pamięci cierpisz również na słaby wzrok.

                    Przypomnę, że nie zauważyłeś tego fragmentu mojego postu:

                    "Na pytanie: "Po co obniżać lot we mgle, gdy nie ma warunków do lądowania?"
                    twoja odpowiedź brzmiała mniej więcej tak: "Żeby sprawdzić, czy Rosjanie nie oszukują".

                    Ty masz doskonałą pamięć, więc na pewno przytoczysz dokładny cytat. "

                    Czy pamiętasz swoją wypowiedź na temat przyczyn wlecenia przez Tu-154 w mgłę nad lotniskiem? Może dokładnie zacytujesz swoją odpowiedź na tamto moje pytanie? Boisz się zacytować? Chyba się boisz, bo tamta twoja odpowiedź świadczy o tym, że wiesz, że przyczyną katastrofy była próba wylądowania w warunkach gorszych niż pozwalały minima i pilota, i lotniska.

                    Chwaliłeś się, ze TY przestrzegasz wszystkich przepisów. Dlaczego więc usprawiedliwiasz złamanie przepisów przez pilotów Tu-154?
                    • warcholski Re: absurdello co ty bredzisz? 23.01.15, 13:29
                      dostales taka odpowiedz na jaka zasluzylo twoje pytanie -paniatna aspirex?
                      bo u was na ruskiej planecie wasze malpy siedza w walacej sie budzie (czyli cud techniki wojskowej) i nie obowiazuja tam przepisy ( miales na mysli proby podejscia ila-76 - lamal przepisy?) ...szto wy gawaricie:

                      "jestescie na kursie i sciezce"

                      zamiast skazac:

                      Airport closed due to bad weather or challenging conditions include low ceilings, limited visibility, high or gusty winds, or thunderstorms.

                      ...ale niestety malpy, malpuja ciagle swoim ruskom jazykiem

                      Acha a ta tasma (video) z tej "ruskiej walacej sie budy" zniknela? Na pytanie gdzie ja malpy zapodzialy - odp. "jest uszkodzona" -to tez cud czy tez cudaczny wyjatek - podziwiam te zbiegi okolicznosci

                      Jaka kondycja pogodowa musi byc aby malpy zamknely lotnisko? Co mowia ruskie przepisy dla kontrolera?

                      --
                      Donald Tusk łże jak pies " ostrzegam panstwa pilnujcie swoich portfeli"
                      downald.wordpress.com/
                    • aw2139 Re: absurdello co ty bredzisz? 23.01.15, 16:38
                      Tylko ty i tobie podobni próbują wmówić wszystkim, że próbowali lądować przy widzialności 200m (skoro tak piszesz, a jesteś pilotem, to współczuję firmie ciebie zatrudniającej i nawet poczcie którą przewozisz, a ponadto prawo [[u]b]nie zabrania[/b][/u] lotu do wysokości decyzji i bez względu na twój bełkot nic na to nie poradzisz.
                      • absurdello Re: absurdello co ty bredzisz? 13.02.15, 14:11
                        To po jaki (członek męski) w ogóle rozpoczynali zniżanie przy widoczności 200 ? Dla umycia samolotu o wilgoć mgły ?
                        • aw2139 Re: absurdello co ty bredzisz? 13.02.15, 22:00
                          absurdello napisał:

                          > To po jaki (członek męski) w ogóle rozpoczynali zniżanie przy widoczności 200 ?
                          > Dla umycia samolotu o wilgoć mgły ?

                          Po jaki (członek męski) powtarzasz cały czas to samo? Mogli się zniżać - bo mieli do tego prawo! A ty się doucz!
                          • absurdello Re: absurdello co ty bredzisz? 18.02.15, 19:41
                            Może jednak ty się doucz przepisów, w szczególności czy po informacji, że na lotnisku są niespiełnione minima pogodowe pilot może się zniżać po usłyszeniu dalszego markera, a także czy przypadkiem nie ma przerwać zniżania skoro wie (a oni to wiedzieli z dwóch źródeł), że na lotnisku warunki nie zapewniają BEZPIECZNEGO lądowania ,,, no chyba, że będziesz twierdził, że przy 200m widzialności takie "BEZPIECZEŃSTWO" istnieje !
                  • maccard.3 Re: absurdello co ty bredzisz? 23.01.15, 17:43
                    aw2139 napisał:

                    > albo będę utrzymywał ton swoich po
                    > przednich wypowiedzi.

                    Znaczy, że dalej będziesz pisał głupoty? To żadna nowina.
                    • aw2139 Re: absurdello co ty bredzisz? 23.01.15, 23:21
                      maccard.3 napisał:

                      > aw2139 napisał:
                      >
                      > > albo będę utrzymywał ton swoich po
                      > > przednich wypowiedzi.
                      >
                      > Znaczy, że dalej będziesz pisał głupoty? To żadna nowina.

                      Próbuję być lepszy od ciebie, ale jeszcze daleka droga przede mną!
                      • maccard.3 Re: absurdello co ty bredzisz? 24.01.15, 07:21
                        aw2139 napisał:

                        > Próbuję być lepszy od ciebie, ale jeszcze daleka droga przede mną!

                        Fakt. Ale wskażę ci kierunek. Najpierw przestań pisać bzdury, to pierwszy i niezbędny krok.
                        • aw2139 Re: absurdello co ty bredzisz? 24.01.15, 11:13
                          maccard.3 napisał:

                          > aw2139 napisał:
                          >
                          > > Próbuję być lepszy od ciebie, ale jeszcze daleka droga przede mną!
                          >
                          > Fakt. Ale wskażę ci kierunek. Najpierw przestań pisać bzdury, to pierwszy i nie
                          > zbędny krok.

                          Przeczytaj raz jeszcze forum.gazeta.pl/forum/w,1157,156254469,156352943,Re_absurdello_co_ty_bredzisz_.html bo pamięć masz jeszcze krótszą i ironii nie łapiesz:)
                          • maccard.3 Re: absurdello co ty bredzisz? 24.01.15, 12:13
                            Ty nie rozpoznajesz ironii nawet jak cię walnie w czoło.
                            • aw2139 Re: absurdello co ty bredzisz? 24.01.15, 16:44
                              Przygadał kocioł garnkowi.
          • don_eugenio Re: absurdello co ty bredzisz? 22.01.15, 10:30
            > Ale do twojego zakutego łba nie docierają argumenty, tylko wrzucasz jakieś wsta
            > wki oderwane od rzeczywistości.

            he he.... i kto to mówi ? Czołowa kłamczyni i propagatorka kłamstw głupawego Antka.
    • madameblanka Re: Taśma z Jaka-40 nareszcie odczytana 21.01.15, 14:43
      Mówią w telewizorze, że szukają zezwolenia na zejście poniżej 100m dla tutki. Ja się pytam po co? Ja wiem, że załoga Jaka tak zeznała ale przecież są zapisy z wieży już od dwóch lat, nie mowiąc o zapisach CVR z tupolewa, gdzie jednoznacznie słychać iż nie ma pozwolenia na zejście poniżej 100m (10:35:22 w starym, w dzisiejszym 10:34:56). Czy oni podważają zapisy z tupolewa?

      Teraz jeszcze raz przejrzałam zapisy z wieży sprzed dwóch lat i te ze strony prokuratury i właściwie nie widze różnic. Ale w TV naciskają na straszliwą wręcz panikę po wypadku! No rzeczywiście, któż by nie wpadł? Po za tym to co się działo na wieży jest opublikowane od dawna, o co kaman?
      Jedyny plus tej publikacji stenogramów to blamaż załogi Jaka która po prostu kłamała.
      • m.c.hrabia Re: Taśma z Jaka-40 nareszcie odczytana 21.01.15, 15:24
        ale odczytana ta sfałszowana , a prawdziwą ruskie ukradli.
      • taniarada Re: Taśma z Jaka-40 nareszcie odczytana 21.01.15, 21:43
        madameblanka napisała:

        > Mówią w telewizorze, że szukają zezwolenia na zejście poniżej 100m dla tutki. J
        > a się pytam po co? Ja wiem, że załoga Jaka tak zeznała ale przecież są zapisy z
        > wieży już od dwóch lat, nie mowiąc o zapisach CVR z tupolewa, gdzie jednoznacz
        > nie słychać iż nie ma pozwolenia na zejście poniżej 100m (10:35:22 w starym, w
        > dzisiejszym 10:34:56). Czy oni podważają zapisy z tupolewa?
        >
        > Teraz jeszcze raz przejrzałam zapisy z wieży sprzed dwóch lat i te ze strony pr
        > okuratury i właściwie nie widze różnic. Ale w TV naciskają na straszliwą wręcz
        > panikę po wypadku! No rzeczywiście, któż by nie wpadł? Po za tym to co się dzia
        > ło na wieży jest opublikowane od dawna, o co kaman?
        > Jedyny plus tej publikacji stenogramów to blamaż załogi Jaka która po prostu kł
        > amała.
        > A po co miała kłamać możesz wyjaśnić? Pięć lat odczytywać taśmy .To fenomen śledztwa polskiej prokuratury .Tej prokuratury ,która wszystko robi ,by nic nie wyjaśnić.
        • don_eugenio Re: Taśma z Jaka-40 nareszcie odczytana 22.01.15, 10:41
          > A po co miała kłamać możesz wyjaśnić? Pięć lat odczytywać taśmy .To fenom
          > en śledztwa polskiej prokuratury .Tej prokuratury ,która wszystko robi ,by nic
          > nie wyjaśnić.
          Prokuratura ma wyjaśnić dokładnie...a nie szybko.Nie masz pojęcia o sądownictwie to nie pisz.
          To tylko za rządów Kaczyńskich były sytuacje że jeszcze przed działaniami Prokuratury niektóre gnojki np.Minister Z. ,ogłaszali wyroki
          • taniarada Kto jest bardziej wiarygodny 22.01.15, 19:57

            Kto jest bardziej wiarygodny? Czy pilot JAK – 40, który był na płycie lotniska w Smoleńsku, kpt. Artur Worsztyl czy przez pięć lat lawirująca Prokuratura plus Maciej Lasek.Miara się powoli przebiera i do coraz większej ilości ludzi dociera, że bez prawdy o Smoleńsku nie ma mowy o wolnej Polsce.Tuskoland i jego Kopaczowe przedłużenie ma do zaoferowania Polakom dwie rzeczy: Nienawiść do braci Kaczyńskich (do Lecha także pośmiertnie) i szyderę z tych, którzy ośmielają się rozgłaszać publicznie, że w Smoleńsku był zamach.
            • m.c.hrabia Re: Kto jest bardziej wiarygodny 22.01.15, 21:04
              Kto jest bardziej wiarygodny?
              dla psycholi smoleńskich wiadomo ,
              dla normalnych trzy "taśmy"
            • absurdello Jest tak samo "wiarygodny" jak chor. Muś, 22.01.15, 23:59
              który pomylił się o dwie długości boiska piłkarskiego podając załodze Tu154m położenie reflektorów APM :(
            • don_eugenio Re: Kto jest bardziej wiarygodny 23.01.15, 08:34
              > Kto jest bardziej wiarygodny? Czy pilot JAK – 40, który był na płycie lot
              > niska w Smoleńsku, kpt. Artur Worsztyl czy przez pięć lat lawirująca Prokuratur
              > a plus Maciej Lasek......
              Dla mnie Wosztyl to zwykły krętacz i zakłamana kanalia.
              I nie tytułuj go kapitanem - to wstyd dla polskiego munduru.
              • warcholski wiarygodna ruska buda 23.01.15, 09:55

                Wieża kontroli lotów w Smoleńsku to rozpadający się niewielki budynek, który przypomina zaniedbaną altankę. Natomiast szef kontrolerów, który naprowadzał Tu-154 – zniknął.Anteny wiszą na przerdzewiałych masztach wbitych prosto w ziemię, na trawie leżą kable.Czy w takich warunkach mogli profesjonalnie kierować lotem? Nasi śledczy być może nigdy się o tym nie dowiedzą.Szef rosyjskich kontrolerów zaledwie trzy dni po katastrofie odszedł na.. emeryturę i zniknął.Trwają jego poszukiwania, był już przesłuchany przez rosyjskich prokuratorów, ale Polacy żądali zeznań złożonych w ich obecności.

                freeisoft.pl/2010/05/wieza-kontroli-lotow-w-smolensku-to-istna-ruina-zdjecia/
                ruski prowokator don_eugenio napisał:
                >zakłamana kanalia... wstyd dla polskiego munduru

                to byl ruski sprzedajny general ktory kazal strzelac do robotnikow=rodakow... mowa rowiez pozostalych obecnych emerytowanych (nadal slono oplacanych) gieneralow ktorzy przysiegi skladali na wiernosc CepCepaCepemPogania

                obecny dwudziestoprocentowy (97% glosem kryminalistow w wiezieniach), ktory fuksem przejal urzad prezydenta i natychmiast mianowal poruskiego ginerala na stanowisku jako najaznieszy w PKW od mataczeni, przeciaganiu sledztwa w nieskonczonosc, kto wie moze nawet w wydawaniu rozkazow "zalatwienia" niewygodnego swiadka: -patrz

                Dlaczego chor. Remigiusz Muś musiał zginąć.
                lootos-neverlandd.blogspot.com/2012/11/po-smierci.html
                Ale na tym nie koniec "wstydu dla polskiego munduru":

                30 miesięcy po katastrofie polscy prokuratorzy przeprowadzili badania smoleńskiej brzozy przy użyciu aparatury rentgenowskiej. Czy w sprawie pojawi się jakiś nowy trop?
                Pracę prokuratorów w Smoleńsku zobaczyli turyści z Polski. Kiedy zaczęli fotografować ubranych w białe kombinezony śledczych i biegłych, prokurator wojskowy płk Karol Kopczyk kazał im schować aparaty, grożąc, że wezwie rosyjską policję...

                pozniej jakis inny tej sekty mundurowych zasiada do kompa i w "fotoszopie" falszuje zdjecia

                ...no ale podobno ten sam zakonczyl mierzenie i podonno strasznie sie straja bez pospiechu powoli ale skutecznie sprowadzaja wrak do kraju ...zaprawde z taki samym pospiechem udali sie na miejsce katastrofy w 2010 ...ale przeciez sie nie pali, kae za wyjatkowy wysilek plynie stale, a krajowi obywatele moga byc dumni z takich zapracowanych mundorowych.- nie czas na podwyzke?

                PS
                zglaszam do prokuratury don_eugenio jako podejzany o dwukrotna probe zamachu na Kapitana Wosztyla - motyw: patrz wyzej post

                • warcholski Re: wiarygodna ruska buda 23.01.15, 10:17
                  ostatnia aktualizacja 01-08-2012

                  Ppłk Karol Kopczyk poinformował, że polscy śledczy rozważają możliwość rozbierania elementów wraku Tu-154M, tak aby nie był on cięty

                  www.rp.pl/artykul/921171.html
                  - hipokryta wiedzial ze ruskie capy juz pocieli, wybili szyby, wymyli srodkami chemicznymi -zacierali dowody zamachu
                  • absurdello Re: wiarygodna ruska buda 23.01.15, 14:18
                    A może zacznij od prostszych rzeczy, np. odpowiedzi na pytanie dlaczego chor. Muś pomylił się o długość dwóch boisk piłkarskich podając załodze tupolewa położenie lamp APM ?

                    Ewentualnie dlaczego on czy por. Wosztyl zapomnieli ostrzec kolegów, że przy lotnisku są problemy z nawigacją kierunkową ?
                    • warcholski Re: wiarygodna ruska buda 23.01.15, 20:44
                      absurdalny wezwij sowiecka policjie, bo jak zwykle bedzie o malpach i szympansach

                      "bylo po mordam a potom pomirilis' i poszli vodku pit'" - to te szympansy na kolujacych w kolo ciezarowkach z APM raz w lewo raz w prawo a inna pijana malpa bawila sie switch'em "on-off" - ...a zraz po katastrofie jeszcze inne malpy, "spece" przybyli wymieniac zarowki ......i jak to mam wam udowodnic?

                      Znacie ten kawal jak pieciu ruskich wkreca zarowke? -nio, jeden nacpany stoi na stole a czterech ruskich obraca stolem



                      Pytanie powinnio brzmiec : ale czy ktos widzial by szympansy przestrzegali przepisow? hehe.... i dwa razy nie mogli trafic w APM'y?

                      A zatem pada zapytaie inne:


                      A czy którys z was widzial, jak próbowal ladowac rosyjski Il?

                      Tak, przy pierwszym nieudanym podejsciu Ila tylko ja bylem na zewnatrz.
                      Chlopaki obserwowali to przez okienka w samolocie. Powiedzialem: "Chodzcie,
                      moze jeszcze raz podejdzie. I podszedl".


                      Jak te podejscia wygladaly?

                      Pierwsze bylo jakies 15 minut po naszym ladowaniu. Wyszli niemal idealnie
                      nad pas, ale nie centralnie. To jest duzy samolot, wiec musi dokladnie
                      wycentrowac. Pas mial szerokosc 50 metrów. Nam bylo latwiej. Nasz JAK ma
                      rozpietosc skrzydel 25 m. Dlatego my moglismy ladowac nawet na polówce pasa,
                      a niekoniecznie na centralnej linii.

                      A Tu-154?

                      Podobnie jak Il. Tu-154 ma rozpietosc skrzydel 37,5 m. (Jesli nie wyjdzie
                      dokladnie na pas) tez musi "dogiac" zeby byc idealnie nad linia centralna.
                      Il "doginal" - moim zdaniem - dosyc brawurowo. Skrzydla nad trawa byly na
                      wysokosci okolo 3 metrów i to z duzymi przechyleniami. W koncu zrezygnowal i
                      odszedl. To pierwsze podejscia wygladalo dosyc dramatycznie.

                      Odczekalismy 10 minut i uslyszelismy, ze podchodzi drugi raz. Wyszlismy
                      wszyscy, razem z nasza stewardessa. Tym razem jednak Rosjanie zupelnie nie
                      trafili w pas.


                      hehe, o trafianiu cus gadal gajowy stad prwadopodobnie piloci ila byli nacpani !!!



                      PS
                      "Wedlug stenogramów z czarnych skrzynek, kontroler wydaje po raz pierwszy
                      komende "101 horyzont" dokladnie w tej samej sekundzie, w której nawigator
                      podaje wysokosc 50 metrów."


                      absurdello napisał:

                      > A może zacznij od prostszych rzeczy

                      cytuje:

                      "Po raz pierwszy zobaczyłem tak bardzo nisko lecący samolot. Ponieważ, przelatując nade mną, samolot włączył forsowanie silnika, strumień powietrza wychodzący z turbiny powalił mnie na ziemię obok mego samochodu, a dokładnie na plecy, twarzą do góry. Rękami trzymałem się za przednie koło mojego samochodu, bo fala powietrza mnie unosiła"

                      koniec cytatu.

                      Zapodaj jak wyszedl ci eksperymet z kablem i wiatrakiem oraz zamiecionymi smieciami pod brzoza ?




                      • absurdello Może jeszcze wyjaśnij ... 13.02.15, 14:14
                        co miały "wyczyny" pilota Frołowa do "wyczynów" godzinę później naszych pilotów, bo jakoś stanąłeś w pół drogi :))
                        • warcholski ostatnie przygotowaia ("wyczyn") szympansow 14.02.15, 16:42
                          to "wyczyn" frolowa jako wizja lokalna sprowadzenia na "kurs i sciezke - zamachu" przeciez wiadomo nie mial ladowac a tylko ostatecznie sprawdzic czy senarjusz sie uda i w ktorym miejscu maja lokalizoac samo_jeznde_lampy...reszte sam se apsurdalny dokoncz, przeciez umiesz czytac z mysli pilotow zwlaszcza niezyjacych i trolowac klamstwa radzieckiego S-maku.

                          Na calym Swiecie lotniskoa sie zamyka (jenym z poodow pogorszenie pogody) i nie zezwala na ladowanie i nie tylko po to aby jakiemus udalo lub nie udalao sie ladowac ale rowniez ze wzgledu na zagrozenie okolicy ...tymbardziej, ze "obcy - wrogi sowieckiemu sojuzowi szympansow" nadlatuje widziany z ruskiej budy, radaru i instruowany z Moskwy ...kto wie moze wrog mogl nawet mial leciec z podwieszonymi pociskami niszczaacymi ruska bude

                          • absurdello Re: ostatnie przygotowaia ("wyczyn") szympansow 18.02.15, 19:44
                            Dzięki za potwierdzenie, że naszego Prezydenta przewoziły osoby o podobnym poziomie kwalifikacji jak poziom twojej umiejętności wysławiania się w języku polskim (no chyba, że piszesz przez translatora googlowego ;)))))
                            • warcholski Re: ostatnie przygotowaia ("wyczyn") szympansow 19.02.15, 08:18
                              wypisujesz bzdury i juz dawno udowodniles absi g u w n i a r z u, ze jestes zerem w porownaniu do pilotow i zero masz do powwiedzenia n/t

                              ...i nie podlizuj sie myslac, ze jak napiszesz "naszego" to ktos uwierzy zes nie ruski szzypans ale twoje ruski absie miejsce jest tam w walce o "ruska prawde":

                              www.kyivpost.com/content/kyiv-post-plus/at-least-1427-soldiers-killed-in-russias-war-against-ukraine-378906.html
                              www.theguardian.com/world/2015/jan/19/russia-official-silence-for-families-troops-killed-in-ukraine



                • kotek.filemon Re: wiarygodna ruska buda 02.02.15, 12:29
                  warcholski napisał:

                  >
                  > Wieża kontroli lotów w Smoleńsku to rozpadający się niewielki budynek, który pr
                  > zypomina zaniedbaną altankę.

                  I na taki to międzynarodowy hub Prezes Tysiąclecia wysłał Prezydenta Tysiąclecia.

                  > PS
                  > zglaszam do prokuratury don_eugenio jako podejzany o dwukrotna probe zamachu na
                  > Kapitana Wosztyla - motyw: patrz wyzej post

                  Spóźniony jesteś - Maciora sprzedał Wosztylowi pocałunek śmierci już ze dwa lata temu a ta "3,14zda" wciąż żyje i ani myśli spotkać się z Seryjnym Samobójcą.

                  • warcholski Re: wiarygodna ruska buda 19.02.15, 08:22
                    skoncz te brednie filomon i spadaj do budy z twoimi isynuacjami
              • taniarada Re: Kto jest bardziej wiarygodny 23.01.15, 21:15
                Kpt. Wosztyl o działaniach NPW: „Prokuratura chce wykazać naszą niekompetencję. Podtrzymuję to, co powiedziałem”Zdziwiło mnie, że śledczy przedstawili zeznania śp. chorążego Remigiusza Musia w takim świetle. Przecież mówimy o człowieku, który już nic nie powie.
                • taniarada I taka ciekawostka Gargas 23.01.15, 21:17
                  Jedyny zapis, w którym nie maczali paluchów Rosjanie, został uszkodzony przez tych, którzy robili kopię. Nie wiadomo, czy jakakolwiek kopia została wykonana w całości. Pytanie kiedy został zerwany nośnik, czyli ten drut magnetyczny, czy w czasie czynności kopiowania czy też zdążono ten zapis skopiować. Pozostaje też pytanie, w którym to miejscu ten nośnik został zerwany.O to jest pytanie?
            • kotek.filemon Re: Kto jest bardziej wiarygodny 02.02.15, 12:31
              taniarada napisał(a):

              >
              > Kto jest bardziej wiarygodny? Czy pilot JAK – 40, który był na płycie lot
              > niska w Smoleńsku, kpt. Artur Worsztyl

              Ja uważam, że jest bardzo wiarygodny, przynajmniej w tym momencie, kiedy mówi o (cytuję) "strasznej pi.ździe"
    • zuzkazuzka111 Re: Taśma z Jaka-40 nareszcie odczytana 27.01.15, 11:25
      Ciekawe, czy odsłuchując to nagranie 10 kwietnia 2010 roku ktoś nagrał je na jakiś inny nośnik?
      • aw2139 Re: Taśma z Jaka-40 nareszcie odczytana 31.01.15, 11:54
        Nie sądzę!
      • don_eugenio Re: Taśma z Jaka-40 nareszcie odczytana 01.02.15, 15:31
        zuzkazuzka111 napisała:
        > Ciekawe, czy odsłuchując to nagranie 10 kwietnia 2010 roku ktoś nagrał je na ja
        > kiś inny nośnik?
        Tak,Macierewicz nagrał ,dlatego jak tchórz;iwy szczurek spie...ał że smoleńska.
        Ujawni je na XXII konferencji smoleńskiej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja