kaczydud
14.06.15, 15:16
Francuzi po 2 miesiącach od katastrofy oddają ciała Niemcom. Nikt nie mówi o zamachu. Niezidentyfikowane szczątki będą pochowane we wspólnym grobie. U nas prezes domagał się natychmiastowego wydania ciała, szalony Antoni bredził o helu, Brudziński oburzał się na "ruską trumnę", rodziny Smoleńskie stawiały coraz wyższe żądania, nikt nie stawiał krzyża w Alpach i nie szerzył ciemnogrodu. Tragedia ich połączyła , nas podzieliła.