katrina1945
20.09.15, 07:26
Pani Wielowieyska sugeruje, że płk. Wosztyl jest winny tragedii smoleńskiej. A internetowa broszura pisze, że Wassermann to rozwódka, choć nawet nie miała męża…
I co tu takiej Wielowieyskiej odpowiedzieć? Podejmować dyskusję? Raz jeszcze przypominać fakty? Przecież ona jest na nie impregnowana. „Wyborcza” przy publikacjach o tragedii smoleńskiej konsekwentnie trzyma się zasady: cel uświęca środki, sięgajmy więc po pogardę, prowokacje, nie znajmy hamulców, kłammy ile wlezie. Gdy jest za cicho, wrzucają kolejne propagandowe granaty. Jak w ostatnich dniach.
Wiadomo,dociekliwą trzeba jakoś zdyskredytować.