jamnik_belial
02.12.15, 12:30
Skąd pomysł na tę klasyfikację katastrof? Ten "typ 2B" na przykład. Przecież w żadnych poważnych publikacjach coś takiego nie jest stosowane. Czy to jest autorski pomysł nieuków z konferencji smoleńskich, czy też wytrzasnęli to z jakichś niszowych wcześniejszych opracowań?