Dodaj do ulubionych

Czy Kaczyński ma rozwinięte poczucie wstydu???

IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.13, 21:49
wiadomosci.onet.pl/kraj/kaczynski-mam-dosc-mocno-rozwiniete-poczucie-wstyd,1,5424807,wiadomosc.html

Moim zdaniem Kaczyński jest wzorem prawdomówności, o czym wszyscy mogli się przekonać, gdy obiecywał że:
1.Nie będę premierem gdy mój brat będzie prezydentem (jest to tzw "obietnica opóźniona" - premier dotrzymał jej dopiero 21.10.2007)
2.Nie będzie koalicji z Samoobrona
3.Nie zmienia się ordynacji wyborczej przed wyborami
4.Nie podniesiemy akcyzy na paliw
5.3 miliony mieszkań
6.Niższe podatki
7.Tanie państwo i redukcja administracji
8.Marcinkiewicz - premier na cała kadencje
9.Afera billboardowa
10.Chcemy koalicji z PO
11.PO jest w koalicji z SLD
12.Nie będzie TKMu
13.Moja teczka jest sfałszowana
14.W rządzie nie bedzie przestępców!
15.Byli szefowie dyplomacji byli na usługach KGB
16.Wycofamy wojsko polskie z Iraku
17.Kler nie ma wpływu na politykę PiS
18.Prowadzimy politykę zagraniczna dla dobra Polski
19.Obniżymy składki na ZUS
20.Zrezygnuje z przewodniczenia PiS, jeśli nie wygramy wyborów.

Wdzięczny naród nadał mu w związku z powyższym przydomek "Jadosław Kłamczynski". Tytuły i osiągnięcia Właściciel kota Alika. Wielki obrońca wolskiego kartofla. Genialny logik i ignorant, wybitny dialektyk, strateg i twórca aksjomatu "białe jest białe", autor i podmiot olśniewających aktów, mistrz świata w OKO ("Odwracanie Kota Ogonem"). Domniemany mąż męża Jarosława. Obiekt westchnień wielu kobiet, w tym Jolanty Szczypińskiej i Marii Drewnowskiej.
Niestety, wzorem Joanny d'Arc ślubował czystość aż do wygnania ostatniego wroga Ojczyzny, co nie pozwala mu na rozpraszanie uwagi miłostkami. Potomność odwdzięczyła się za jego starania nadaniem mu przydomka "Dziewicy Żoliborskiej".
Należy z cała mocą podkreślić, że niespotykanie cyniczne i wyjątkowo brudne
plotki o tym, ze celibat Jarosława wynika z jego rzekomo odmiennej orientacji seksualnej, są jedynie perfidnymi kłamstwami rozsiewanym przez wrogów narodu, gdyż niesłychanie oczywiste jest dla wszystkich, ze jest on biseksualista. Sam premier, z charakterystyczna dla niego otwartością i prostolinijnością, przyznał w dniu 27.09.2007 podczas gospodarskiej wizyty w Łodzi, ze jest wrażliwy na wdzięki obu płci: "Joanna [ Kluzik-Rostkowska ] ma taki urok osobisty, ze Wojciech Olejniczak niech się schowa". Posiada nadnaturalna i jedyna w swoim rodzaju wybitna zdolność do określania położenia swojego i innych ludzi w czasoprzestrzeni (patrz: Teoria względności). Pozwala mu to z jednej strony na unikniecie takiej sytuacji, żeby stanął w miejscu, gdzie kiedyś stało ZOMO, z drugiej zaś na stwierdzenie zaistnienia takiego zdarzenia, jeśli w takim miejscu stanęli oni (oni = PO, Szkło Kontaktowe, TVN, Łze-elita, Szymon Majewski Show, szara siec, Układ, WSI, liberałowie albo wszyscy ci, których tok myślenia nie zgadza się z ideologia PiS). Teczka założona mu przez PRL-owskie służby bezpieczeństwa jest tak obszerna, ze mniej obszerne maja tylko ci, którzy nie maja ich wcale. Nawet dysponując tak skromnymi aktami, ze powstydziłby się ich każdy szanujący się ówczesny opozycjonista, Jarosław Kaczyński uczynił z nich potężny artefakt do walki z poprzednim systemem. Wykrył bowiem, ze Jego - i tylko Jego – teczka została w sposób podły i cyniczny sfałszowana. To niezwykle istotny fakt! Jest to jedynie wyjątek - jak w każdej regule - potwierdzający autentyczność wszystkich pozostałych teczek. Dzieki temu możliwe jest trwanie igrzysk dla maluczkich duchem i ciałem, popularnie w IV RP zwanych lustracja. Wybitna osobowość przejawia się również zdolnością do samodzielnej oceny faktów i przeciwstawianiem się nierozumnym zachowaniom :)
Obserwuj wątek
        • Gość: hifi Re: Czy Kaczyński ma rozwinięte poczucie wstydu?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.13, 13:57
          i moim zdaniem warto dodać iż kłamczyński - stary kawaler , bezdzietny chce nam mówić jak mamy zyć w podstawowej komórce społeczeństwa czyli rodzinie , on nawet nie ma prawa jazdy
          - odwaga pana kłamczyńskiego jak rydzyk naubliżał ŚP Pierwszej Damie od czarownic - nawet gęby nie otworzył żeby stanąć w jej obronie.
          - i w końcu wojownik demokracji , którym nawet ówczesne służby się nie interesowały ....
          • Gość: lehoo Re: Czy Kaczyński ma rozwinięte poczucie wstydu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.13, 15:30
            A mnie najbardziej denerwuje jego zakłamanie. Popatrzcie na Lecha Wałęsę miał odwagę powiedzieć to co myśli o pederastach większość Polaków a ten tchórz kaczor jakoś nie ma odwagi ich skrytykować. Gdy jego brat był prezydentem Warszawy pozwalał na marsze zboczeńców. Pieprzy tylko jak potłuczony o Smoleńsku a chyba każdy wie ze to był wypadek.
                                      • Gość: gość Re:Polityczne oszustwo PiS z udziałem P.Glińskiego IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.13, 16:15
                                        Polityczne OSZUSTWO PiS z udziałem P.Glińskiego.
                                        Autor: krzyszton
                                        Data dodania wpisu: 24 lutego 2013 19:17

                                        Już nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Piotr Gliński jest jedynie polityczną marionetką PiS, za pomocą której chciano dokonać politycznego oszustwa. Pytanie, czy P. Gliński to ofiara , czy co jest bardziej prawdopodobne P. Gliński czynnie i świadomie uczestniczył w tej politycznej farsie PiS. Od samego początku było wiadomym jaka w tej układance PiS jest przypisana rola P.Glińskiemu – przejąć władzę, następnie zrzec się władzy na rzecz Kaczyńskiego. Twierdzenie przez PiS : ”Piotr Gliński premierem technicznego, ponadpartyjnego oraz niezależnego rządu” okazuje się wierutnym obecnie kłamstwem, którym PiS mamił Polaków.

                                        Słowa szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka NIE pozostawiają najmniejszej wątpliwości : ” Jeśli Prawo i Sprawiedliwość wygra wybory, premierem zostanie Jarosław Kaczyński „. Skoro Kaczyński jak było wiadomym od początku jest jedynym kandydatem na premiera, to jaka rolę odgrywał w tej farsie PiS P.Gliński ?. Otóż jest wiadomym, że PiS praktycznie nie ma żadnych zdolności koalicyjnych. Rolą P.Glińskiego było swego rodzaju wyłuskanie poprzez konsultacje osób z każdej partii politycznej, za pomocą których P.Gliński miał zadanie stworzenia namiastki rządu. Po sformowaniu rządu przez P.Glińskiego, gdy stworzony rząd ukonstytuuje się , P. Gliński jako premier składa rezygnację i zrzeka władzy na rzecz Kaczyńskiego.

                                        Przyjmijmy taką sytuację , PiS-owski wniosek z konstruktywnym wotum nieufności zdobywa większość w Sejmie, PiS przejmuje władzę i dochodzi do sytuacji wręcz absurdalnej. Polska ma dwóch premierów Kaczyńskiego, który z automatu zostaje premierem jak twierdzi Błaszczak, oraz P.Glińskiego stojącego na czele technicznego rządu. W takiej sytuacji ktoś musi zrezygnować z funkcji premiera, czego jestem wręcz pewien, tą osobą nie będzie Kaczyński. Trzeba to sobie powiedzieć jasno i otwarcie, P. Gliński formuje rząd dla Kaczyńskiego. Obecne newsy typu : „Polko, Streżyńska i Rybiński. Przyszli ministrowie Glińskiego?”, są jedynie farsą i kpiną mającą na celu ukrycie politycznej farsy PiS.

                                        Obecna medialna buta oraz ostra krytyka działań obecnego rządu przez P. Glińskiego to tylko medialne pozory na zasadzie „ciemny lud to kupi”. Na szczęście dla Polski misja dziejowa P.Glińskiego to tylko polityczne mrzonki, bo ” politycy od prawa do lewa mówią jednym głosem w sprawie profesora Piotra Glińskiego i rządu technicznego PiS: ” To niepoważne propozycje, nie warto ich wspierać”. Choć PiS-owski ”wniosek nie ma szansy na powodzenie – nie popiera go nawet cała opozycja”, to pomimo tego P. Gliński dalej brnie w tą farsę z tworzeniem rządu technicznego. Osobę P.Glińskiego jedynie można określić – polityczny desperat z domieszką politycznego masochisty.
                                            • Gość: ??? Re:przestrzeń internetowa dla inteligentnych IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.13, 18:36

                                              Pieta: Gliński na rękach Kaczyńskiego
                                              7 Marzec 2013

                                              Gdyby nie piarowcy Kaczyńskiego, prezes PiS byłby nudnym politykiem. To, że wyskoczy z jakąś „zbrodnią niesłychaną” jest ledwie przechodzonym nudnym nadużyciem, tak naprawdę wzrusza tylko emocje, rozum sobie śpi. Jarosław Kaczyński samodzielny jest nie do strawienia, nietwórczy, próżny i tromtadracki w prezentowaniu dewocjonaliów endeckich.

                                              Ale PiS ma PR lepszy niż rządząca PO, tym razem tablet w rękach prezesa poruszył przynajmniej internautów i wyzwolił eksplozję mniej i więcej dowcipnych memów. Wizerunek Piotra Glińskiego w rękach prezesa to nieoczekiwanie nowoczesna alegoria. Tak pojmuje Kaczyński politykę i tym dla niego jest profesor socjologii, który dał się wkręcić w farsę.

                                              Promocja Glińskiego trwała pół roku, wcześniej nikomu nie znany, dzisiaj Polacy mają o nim jakąś wiedzę. Zdaje się jednak, że ocena przez rodaków postaci Glińskiego nie za bardzo by mu się podobała, gdyby ją konfrontował, a nie poruszał wśród klakierów PiS.

                                              Coraz bardziej przekonuję się, iż PiS i prezesowi władza w najbliższym czasie nie grozi. Donald Tusk musiałby poważnie się pośliznąć w rządzeniu, aby zostało mu ono odebrane. Ale w PO są wmontowane bezpieczniki, które w razie czego amortyzują skutki, to właśnie prawe skrzydło tej partii (Gowin i spółka) oraz lewica, która nie daje sobie rady na scenie politycznej, ale to ona byłaby beneficjentem wpadki Tuska.

                                              PiS pod prezesem Kaczyńskim żyje w nierzeczywistości, na którą od czasu do czasu dadzą się nabrać ci, których Tusk zawiódł. Tak jest z Glińskim, tak będzie z następnymi. Kaczyński z tabletem w rękach na długo pozostanie alegorią niewiarygodności, bo on coś takiego nie potrafi obsługiwać, jak i nie potrafi posłużyć się kontem w banku. To jest tylko drobnostka jego życia prywatnego, Kaczyński nie pojmuje nowoczesnej polityki, czego daje przykład na każdym kroku.

                                              Mógłby posłuchać przebywającego w Polsce Viktora Orbana i skupić się na zakładaniu własnych mediów. Przynajmniej będzie premierem dla tych, którzy go chcą słuchać. Choć to w dalszym ciągu ekspiacja polityczna, bo przecież nie pole debaty, prezes i jego zwolennicy osiągną jakąś satysfakcję wyalienowanych.

                                              Kaczyński jest głuchy na nowoczesność, na wyzwania, przed którą stoi kraj. A przede wszystkim jest głuchy na konserwatyzm, wiele mógłby się nauczyć od Davida Camerona, a nie Orbana, który jest taką samą skamieliną jak prezes, ale Orban tego jeszcze nie wie, bo jest na węgierskim etapie IV RP.

                                              Internautom proponuję jeszcze jedną alegorię do memów. Pieta: Gliński w tablecie na rękach Kaczyńskiego. Dewocjonalia PiS.
                                              nadblog-wszystkich-blogow.blog.onet.pl/2013/03/
                                                • Gość: ??? Re:przestrzeń internetowa dla inteligentnych IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.13, 21:12
                                                  Zapytaliśmy czytelników portalu Gazeta.pl, co sądzą o sejmowym wystąpieniu Jarosława Kaczyńskiego, na którym pojawił się z tabletem. Prezes PiS odtworzył na nim przemówienie prof. Glińskiego. Do godziny 21.30 ponad połowa z Was odpowiedziała, że pomysł Kaczyńskiego to kompromitacja, a prezes jedynie narobił sobie wstydu.
                                                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,13524400,Kaczynski_z_tabletem__Zdaniem_naszych_czytelnikow.html
                                                  • Gość: ??? Re: tablet IP: *.dynamic.chello.pl 10.03.13, 10:32
                                                    Tablet – Kaczyński ośmieszył i pogrążył P.Glińskiego.
                                                    Autor: krzyszton
                                                    Data dodania wpisu: 9 marca 2013 10:27

                                                    To, że PiS wniosek o wotum nieufności upadł, było do przewidzenia. Kto chciałby, aby premierem z ramienia PiS był iPod, niż żywy człowiek. Po farsie Kaczyńskiego z tabletem, gdzie ten zostanie zapamiętany jako „uchwyt do iPoda” a P. Gliński wystąpił w roli „postaci z komputerowej animacji”, którą można do woli manipulować. Zgodzę się opinią Kaczyńskiego: ” prof. Gliński ma trwałe miejsce w polskim życiu publicznym”, choć nie do końca. Raczej P.Gliński ma trwałe miejsce w świecie, ale… komiksowych postaci komputerowych jakich pełno w sieci. Zarazem twórcy stworzonym przez siebie animowanym postacią wyznaczają misje niemożliwe do zrealizowania. Przykładem było postawione zadanie komputerowej postaci stworzonej przez Kaczyńskiego z gry ” Misja Gliński”.

                                                    Czy wystąpienie z Kaczyńskiego z tabletem można uznać za plus dla PiS ? Dokładnie oto samo można się zapytać w przypadku Palikota, gdy ten publicznie wystąpił z wibratorem i pistoletem. Zresztą, czy wystąpienie na żywo P.Glińskiego cokolwiek by zmieniło ?. Sam wniosek PiS o wotum nieufności był pozbawiony sensu, nie zawierał merytorycznych argumentów a jedynie był stekiem bzdur, pozbawionych logiki wywodów z serii ” Jest źle, bardzo źle, wręcz katastrofa”. Zresztą na sam fakt wystąpienia P.Glińskiego w Sejmie, przemawiający z mównicy sejmowej nie pozwoliło prawo oraz regulamin Sejmu. O tym istotnym fakcie zdaje się zapominają autorzy opinii wychwalający pod niebiosa Kaczyńskiego oto takimi porównaniami ” konserwatywny polityk, który do niedawna nie miał konta w banku, zaprzyjaźnił się z najnowszymi technologiami”.

                                                    Obecnie trwa przez sprzyjających PiS wszelkiej maści piewców zaklinanie rzeczywistości po kompromitacji Kaczyńskiego z tabletem. Bo czy ” PiS zmusiło całą pozycję do opowiedzenia się przeciwko PO ?”. Gdyby faktycznie tak było jak to argumentują piewcy geniuszu elektronicznego Kaczyńskiego, to wniosek PiS uzyskałby poparcie. Jak to stwierdził Kaczyński, PiS będzie składał wnioski o wotum nieufności ”aż do ostatecznego zwycięstwa” a wiadomo, kto posługiwał się taką retoryką. PiS takim wybieganiem do przodu pokazuje, że się panicznie boi wyborów parlamentarnych w 2015 r. Świadomość, która przeraża Kaczyńskiego, to odpowiedź na pytanie „Ile razy można przegrywać wybory”. Kaczyński będzie musiał odpowiedzieć na to pytanie w 2015 r.

                                                    Dość zabawna jest wypowiedź Mariusza Antoniego Kamińskiego z PiS : „część posłów PO wypowie posłuszeństwo Donaldowi Tuskowi” , tylko jak to już jest zwyczajem w PiS, wypowiedź na zasadzie „Wiem, ale nie powiem” oczywiście nazwisk i argumentów na postawioną tezę jak zwykle brak. Ale poseł PiS to już przeszedł w obłudzie sam siebie :” Nikt nie jest związany instrukcjami partii” jeżeli chodzi o PiS, to posłowi PiS bardzo chętnie przypomnę jak to w PiS Kaczyński sprawuje dyktatorskie rządy za pomocą dyrektyw i instrukcji, chociażby sprawa wyborów w PiS na szefów okręgów.
                                                  • Gość: . Re: tablet IP: *.play-internet.pl 10.03.13, 10:45
                                                    Będzie zajedwabiście :-))

                                                    1 Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. 2 Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch2 Boży unosił się nad wodami.
                                                    3 Wtedy Bóg rzekł: «Niechaj się stanie światłość!» I stała się światłość. 4 Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. 5 I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą.
                                                    I tak upłynął wieczór i poranek - dzień pierwszy.
                                                    6 A potem Bóg rzekł: «Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj ono oddzieli jedne wody od drugich!» 7 Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielił wody pod sklepieniem od wód ponad sklepieniem; a gdy tak się stało, 8 Bóg nazwał to sklepienie niebem.
                                                    I tak upłynął wieczór i poranek - dzień drugi.
                                                    9 A potem Bóg rzekł: «Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce i niech się ukaże powierzchnia sucha!» A gdy tak się stało, 10 Bóg nazwał tę suchą powierzchnię ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. Bóg widząc, że były dobre, 11 rzekł: «Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których są nasiona». I stało się tak. 12 Ziemia wydała rośliny zielone: trawę dającą nasienie według swego gatunku i drzewa rodzące owoce, w których było nasienie według ich gatunków. A Bóg widział, że były dobre.
                                                    13 I tak upłynął wieczór i poranek - dzień trzeci.
                                                    14 A potem Bóg rzekł: «Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata; 15 aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią». I stało się tak. 16 Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. 17 I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; 18 aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre.
                                                    19 I tak upłynął wieczór i poranek - dzień czwarty.
                                                    20 Potem Bóg rzekł: «Niechaj się zaroją wody od roju istot żywych, a ptactwo niechaj lata nad ziemią, pod sklepieniem nieba!» 21 Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe, którymi zaroiły się wody, oraz wszelkie ptactwo skrzydlate różnego rodzaju. Bóg widząc, że były dobre, 22 pobłogosławił je tymi słowami: «Bądźcie płodne i mnóżcie się, abyście zapełniały wody morskie, a ptactwo niechaj się rozmnaża na ziemi».
                                                    23 I tak upłynął wieczór i poranek - dzień piąty.
                                                    24 Potem Bóg rzekł: «Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów!» I stało się tak. 25 Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich zwierząt pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre. 26 3A wreszcie rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!»
                                                    27 Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz,
                                                    na obraz Boży go stworzył:
                                                    stworzył mężczyznę i niewiastę.
                                                    28 Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi». 29 I rzekł Bóg: «Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. 30 A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona». I stało się tak. 31 A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre.
                                                    I tak upłynął wieczór i poranek - dzień szósty.
                                                  • Gość: . Re:mało? IP: *.play-internet.pl 10.03.13, 10:52
                                                    UWOLNIENIE IZRAELITÓW Z EGIPTU


                                                    IZRAEL W EGIPCIE


                                                    Rozrost i ucisk Izraela

                                                    1
                                                    1 Oto imiona synów Izraela, którzy razem z Jakubem przybyli do Egiptu. Każdy zaś przyszedł ze swoją rodziną: 2 Ruben, Symeon, Lewi, Juda; 3 Issachar, Zabulon i Beniamin: 4 Dan, Neftali, Gad i Aser. 5 Było zaś wszystkich potomków Jakuba siedemdziesiąt1osób, Józef zaś już był w Egipcie. 6 Potem umarł Józef i wszyscy jego bracia, i całe to pokolenie. 7 A synowie Izraela rozradzali się, pomnażali, potężnieli i umacniali się coraz bardziej, tak że cały kraj się nimi napełnił.
                                                    8 Lecz rządy w Egipcie objął nowy król, który nie znał Józefa. 9 I rzekł do swego ludu: «Oto lud synów Izraela jest liczniejszy i potężniejszy od nas. 10 Roztropnie przeciw niemu wystąpmy, ażeby się przestał rozmnażać. W wypadku bowiem wojny mógłby się połączyć z naszymi wrogami w walce przeciw nam, aby wyjść z tego kraju». 11 Ustanowiono nad nim przełożonych robót publicznych, aby go uciskali ciężkimi pracami. Budowano wówczas dla faraona miasta na składy: Pitom i Ramses. 12 Ale im bardziej go uciskano, tym bardziej się rozmnażał i rozrastał, co jeszcze potęgowało wstręt do Izraelitów. 13 Egipcjanie bezwzględnie zmuszali synów Izraela do ciężkich prac 14 i uprzykrzali im życie uciążliwą pracą przy glinie i cegle oraz różnymi pracami na polu. Do tych wszystkich prac przymuszano ich bezwzględnie.
                                                    15 Potem do położnych u kobiet hebrajskich, z których jedna nazywała się Szifra, a druga Pua, powiedział król egipski 16 te słowa: «Jeśli będziecie przy porodach kobiet hebrajskich, to patrzcie na płeć2noworodka. Jeśli będzie chłopiec, to winnyście go zabić, a jeśli dziewczynka, to zostawcie ją przy życiu». 17 Lecz położne bały się Boga i nie wykonały rozkazu króla egipskiego, pozostawiając przy życiu [nowo narodzonych] chłopców. 18 I wezwał król egipski położne, mówiąc do nich: «Czemu tak czynicie i czemu pozostawiacie chłopców przy życiu?» 19 One odpowiedziały faraonowi: «Kobiety hebrajskie nie są podobne do Egipcjanek, one są zdrowe, toteż rodzą wcześniej, zanim zdoła do nich przybyć położna». 20 Bóg dobrze czynił położnym, a lud [izraelski] stawał się coraz liczniejszy i potężniejszy. 21 Ponieważ położne bały się Boga, również i im zapewnił On potomstwo. 22 Faraon wydał wtedy całemu narodowi rozkaz: «Wszystkich nowo narodzonych chłopców Hebrajczyków3należy wyrzucić do rzeki, a dziewczynki pozostawić przy życiu».

                                                  • Gość: ??? Re: żarcik IP: *.dynamic.chello.pl 10.03.13, 14:52
                                                    8 marca - gigantyczna kompromitacja opanowanego przez okupantów i ich wszelkiej maści kolaborantów Sejmu, który w ukartowanym głosowaniu odrzuca brawurowo zaprezentowany dzień wcześniej przez Naszego Umiłowanego Przywódcę, Nowego Zbawiciela Wolski, niezłomnego i charyzmatycznego, Cudownie Ocalonego Prezesa-Premiera-prawie-Prezydenta Jarosława (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmienionego-Kaczyńskiego, jedynie słuszny wniosek Ruchu Oporu o odwołanie przestępczego rządu Donaldu Tusku i powołanie perfekcyjnie technicznego rządu pod kierownictwem wyznaczonego przez samego Ojca Narodu premiera Tableta
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka