Dodaj do ulubionych

...zatańcz...ze..mną...jeszcze....raz.........

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 09:33
Dzień dobry Alfo
Zapraszam do tańca::)
Chris

www.youtube.com/watch?v=VWk_c6z7LSo&p=AA9204CB04A1FF5F&playnext=1&index=1
Obserwuj wątek
      • Gość: Chris Re: a wiesz, że bym zatańczyła.......z TOBĄ!. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 10:08
        Alfo droga...........w tańcu.....o ile się oriętuję patrzy się zawsze, ale nie w oczy.......rytmiczny...ruch...nie pozwala....na.....takie......wybryki...na....parkiecie....zawsze....udaje,że.......patrzę....w...oczy..czemu....bo....jest....zawsze....taki....moment.....gdy.....nie...da.....się...i.....to....się....nazywa.....profesjonalizm:)
        czykibombs.wrzuta.pl/audio/0XO1iC6OMu3/eminem_feat._rihanna_-_love_the_way_you_lie
        Chris
        • kobietkaalfa bym zatańczyła.......z TOBĄ!. 19.09.10, 10:50
          właśnie! ważną rzecz mówisz...ja nie udaje, po prostu nie patrzę! nie chcę..uciekam ze wzrokiem, ale inni próbują zaglądać mi w oczy w tańcu....czemu...sobie teraz zadaję to pytanie...?

          Powiedz czemu w tańcu (wczoraj) próbowali mi zajrzeć w oczy? !Denerwowało mnie to...ja poszłam tylko tańczyć!!!!
          ps. ale mnie to zaintrygowało, proszę i błagam odpowiedz...!

          Alfa trochę Podniecona
          • Gość: Chris Re: bym zatańczyła.......z TOBĄ!. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 10:57
            Alfa trochę Podniecona ---> www.youtube.com/watch?v=gbWNQvhQe8E&feature=related ----> przytym można nie udawać, słownik mój jak zwykle w kierunku "ud" -->udawać - znaczy profesjonalnie patrzeć na dowolną stronę i koncentrować się na tym, zeby partnerka nie wiedziała, czy patrzy, czy nie patrzy - trudna sztuka, uczyłem się jej bardzo długo, zeby "zeza" nie było i mam nadzieje ,że robie już tak, że go nie ma :)
            • kobietkaalfa Re: bym zatańczyła.......z TOBĄ!. 19.09.10, 11:08
              nie mogę odebrać tu muzyki...!!!!!!!!!

              ....udawać - znaczy profesjonalnie patrzeć na dowolną stronę i koncentrować się na tym, zeby partnerka nie wiedziała, czy patrzy, czy nie patrzy -"

              Ale po co to czynią? czemu patrzysz jej w oczy, kiedy tańczysz?
              po co jej tam zaglądasz..? mnie to ..się nie podobało!
              ******************************************
              Wiesz, że bardzo Ciebie lubię..proszę odpowiedz szczerze bądź hipotetycznie.

              Alfa ...Tajemnicza, chce też poznać co inni wobec niej czynią w sposób, może, tajemniczy...
          • Gość: Chris Re: bym zatańczył.........z TOBĄ!. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 11:12
            "Powiedz czemu w tańcu (wczoraj) próbowali mi zajrzeć w oczy? !Denerwowało mnie to...ja poszłam tylko tańczyć!!!!
            ps. ale mnie to zaintrygowało, proszę i błagam odpowiedz...!" tak mi się wydaje, że dawno Cię nie widzieli, no....najważniejsza.....sprawa.....jeśli...byli...po..drinku...to...hamulce...wiadomo...reakcja...wolniejsza...bardzo...wysoki..popęd...seksualny...w...rytmie..niespełnionego..hedonizmu...cudowne...rozczarowanie...w czasie ....rzeczywistym....lecz....nad...ranem....kto..wie...:))
            Tańczyć....trzeba...to...rozlużnia...cały....organizm.

            www.youtube.com/watch?v=LQTTFUtMSvQ&feature=related
            • Gość: Chris Re: bym zatańczył.........z TOBĄ!. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 11:41
              Słyszałem, o nowej metodzie podróżowania w czasie, zamykasz oczy, przekracasz pierścień, wymawiasz zaklęcie, przenosisz się razem ze mną tam, najbliżej drzwi stał gość co Ci się najbardziej podobał :)) Czyż nie ? Skąd wiem? Reżyserem byłem....rzuciłem....to.....bo ja za kase.....nie...robie...."Evviva l'arte" .....no.... i zostałem .... no własnie.... kim....jestem z zawodu ? Jak zagadniesz ..... t.o.....
              www.youtube.com/watch?v=qrO4YZeyl0I&ob=av2n
              • kobietkaalfa Re: bym zatańczył.........z TOBĄ!. 19.09.10, 12:21
                ..on nie, ale jego taniec był piękny,
                wciągnął mnie w to bez opamiętania, ah nie tylko w necie dałam się zatracić i pochłonąć!!..zrobiłam to w realu!
                .ale wiem, czemu patrzyli mi w oczy ...wiem!

                nie wiem Kim jesteś/ a może nie chcę wiedzieć...Zaprosiłbyś mnie do tańca i nie patrzył mi w oczy????????

                Alfa Urocza
                  • kobietkaalfa Re: bym zatańczył.........z TOBĄ!. 19.09.10, 12:53
                    CHRIS...uciekałabym od Twojego wzroku,
                    nie mogę znieść w tańcu czyjegoś wzroku..
                    paraliżuje mnie to..."chowam" spojrzenie

                    ps. nie umiem wiązać krawatów../umiesz kobiecie pomalować rzęsy, tak aby zalotnie unosiły się do góry?

                    nie mogę tu odsłuchać muzyki..!Chris nie słyszy Alfy, choć podjął sie zadania, aby ją czuć...ryzykowne !

                    • Gość: Chris Re: bym zatańczył.........z TOBĄ!. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 13:07
                      nie mogę tu odsłuchać muzyki..!Chris nie słyszy Alfy, choć podjął sie zadania,
                      > aby ją czuć...ryzykowne ! ..................bo....wszytko.....jest...w...bezpiecznym....obszarze...super....produkcji.....wyreżyserowanej.....ze...specjalnie.....zaplanowanym......wynikiem......to mi się podoba.....wiedziałem....że...nie....wiążesz....krawatów.....dlatego...zaryzykowałem....bedzie....wszytko.....zgodnie....z....planem:)
                      • Gość: Chris Re: bym zatańczył.........z TOBĄ!. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 13:18
                        "CHRIS...uciekałabym od Twojego wzroku,
                        nie mogę znieść w tańcu czyjegoś wzroku..
                        paraliżuje mnie to..."chowam" spojrzenie "

                        Jestem dobrym nauczycielem, spojerzenie, bedzie profesjonalnie ucharakteryzowane, zaufaj mi ja wiem co wzbudzam, nie wiem, tylko jaka bedzie pogoda:)

                        Chris........ma....przerwe......idzie...na...basen...bedzie...dziś...pływał....jak...wróci....bedzie....dalej.....tańczył....Alfe...prosi...o....zabranie....stroju:).....różnież:)
                        • kobietkaalfa Re: bym zatańczył.........z TOBĄ!. 19.09.10, 13:38
                          o! pływalnia to kolejne miejsce, gdzie możemy się spotkać! może nie tak żywe, jak parkiet. Ale również odpręża i mnie uspokaja. Też nie lubię, jak przychodzą tam tylko popatrzeć ...i zajmują tor.
                          Alfa
                          ps. Tylko Się nie utop..umiesz pływać?
                              • Gość: Kobietka Alfa Re: IP: *.vide-sat.pl 19.09.10, 15:26
                                CHRIS napisał: jaki strój preferujesz? i jaki kolor? niech zgadne- masz różowy ?
                                ****************************************************
                                Mam ochotę Ci przyłożyć!!!!!!!!!!!! co Ty sobie wyobrazasz!!!
                                Na basen nie chodzi się po to, aby prezentować sylwetkę i konfekcję, tylko poćwiczyć ją,...
                                Znowu wszystko skrzaniłeś!!!!!...jak zawsze, do tej pory...
                                Jedno zdanie...a jak wiele czyni..

                                ps. Nigdy(wobec takiego postrzegania mnie) nie rozpoznałbyś mnie na basenie, masz tylko "różowe okulary"

                                www.youtube.com/watch?v=dHYDFClkqHw&feature=related
                                Alfa ...patrzy na Chrisa...cóż On teraz wymysli, jeśli się nie utopił, bo miał za bardzo wypasiona konfekcję na Sobie.

                                • Gość: Chris Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 19:12
                                  Alfa ...patrzy na Chrisa...cóż On teraz wymysli, jeśli się nie utopił, bo miał za bardzo wypasiona konfekcję na Sobie.

                                  Znowu wszystko skrzaniłeś!!!!!...jak zawsze, do tej pory...

                                  Co za niezdara ze mnie? - przepraszam - nie będę chrzanił już więcej:)
                                      • Gość: Chris Re: bym się troszkę zatracił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 20:54
                                        Na granicy kłamstwa w sojuszu z prawdą
                                        Czekamy na wybór miedzy rzeźnią a kaźnią
                                        Czy lepiej żyć dalej i znośić męczarnie
                                        Czy może inną drogą pójść bedzie łatwiej.
                                        Zrozumieć to cieżka sprawa w życiu tragedia w myślach rozprawa
                                        jak sędzia sadzić i dumać
                                        Podszeptów zdarzeń doglądać i słuchać
                                        Bez żadej skróchy, bez żadnej kary
                                        polować na prawdę w sojuszu z prawdą



                                        madzia199007.wrzuta.pl/audio/3waIPwpr1Yf/sunrise_avenue_-_fight_til_dying


                                        ALfa ponętna......dzika......szalona....roztargniona....i.marzeń....tysiące...to już
                                        dwa miesiące....czy ta Alfa zdaje sobie...sprawe...czy....nie....

                                        Wyślij mi ....coś...
                                          • Gość: Chris Re: bym się troszkę zatracił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 21:16
                                            "(...)Kolor żółty, ulubiony kolor Konfucjusza i buddyjskich lamów, nieodparcie przywodzi na myśl pożółkłe karty mądrych ksiąg. To wiedza i intelektualny przebłysk, to kolor oświecenia. Kiedy próbujesz go sobie wyobrazić, pod powieki wkradają się jasne promienie słońca. Życiodajne ciepło otulające ziemię, rozwijające kielichy kwiatów, rozgrzewające powietrze, przyspieszające dojrzewanie owoców i zbóż, rozświetlające mrok nocy. Blask, radość, optymizm emanują z żółtej barwy. A także potrzeba podzielenia się tą radością z innymi, potrzeba kontaktu z drugim człowiekiem, potrzeba wymiany informacji i nabytej wiedzy.

                                            W negatywnym wydaniu tak właśnie ubierają się osoby, których komunikacja z innymi jest zakłócona, którzy nie potrafią otwarcie mówić o swoich problemach lub mówią dużo i o wszystkim, tylko nie o sobie. Bywa i tak, że chociaż wyraźnie sygnalizują, co ich boli, czują się nie rozumiani przez innych. Ubranie żółtego koloru jest szczególnie pomocne wtedy, kiedy musimy nareszcie dogadać się z kimś w istotnej dla nas sprawie. Jego wibracja sprawia, że naszemu rozmówcy nie uda się wywinąć od zasadniczej rozmowy. Jest to barwa korzystna do prowadzenia wykładów, zdawania egzaminów ustnych i wszelkich handlowych negocjacji. Tajnym odpowiednikiem jest CIEMNY SZARY (GRAFIT).

                                            Podstawowym znaczeniem żółtego jest: wysłuchaj mnie, porozmawiaj ze mną, spróbuj mnie zrozumieć, mam ci tyle do przekazania, nie chcę być sam, potrzebuję ciebie,a by móc z tobą rozmawiać, dzielić się wrażeniami.(...)"

                                            Chris prosi o kawałek związany z tym kolorem :)

                                            • Gość: Chris Re: bym się troszkę zatracił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 21:43
                                              Gdy tego słucham ---->myślę, że bedzie pasowało

                                              I cóż, siat tonie
                                              śmierdzą najwoniejesze wonie
                                              I tylko pisk syk gwizd
                                              bulgot, chlupt, zgrzyt
                                              i się myśl rodzi
                                              wśród tak wielkiej powodzi
                                              jej wielkie konanie
                                              niedługo nastanie
                                              I czy warto ?
                                              Na to pytanie
                                              tylko trzcze gadanie
                                              potok pustych słow
                                              dzwięków tempych
                                              kaskadami pękne krajobrazy wieszczyć
                                              A t i tak utonie
                                              nieokiełznany zywioł
                                              spopieli w mule
                                              wszystkie ludzkie bóle
                                              potop ten urok Boski okarze
                                              z bladną człowiecze twarze
                                              wielka falazakryje
                                              po samą szyję
                                              potem wiatry
                                              uduszą cieszę
                                              pogrzeb jej radosny
                                              zakończy świata zywot zazdrosny
                                                • fabiani Re:Zatrać się ze mną...wiem jak to zrobić 20.09.10, 08:58
                                                  WItam.

                                                  ja tylko na sekundkę. Ten chyba-wierszyk... czcze, tępych...

                                                  Nie wiem.
                                                  Jest poranek.
                                                  Ale może się nie mylę?

                                                  --
                                                  Ja wiem, że nastąpi to niedługo
                                                  Wytrzymałość tak wystawiona na próbę
                                                  Ona pęknie w świetle starej latarni
                                                  Stoją ludzie, ludzie - głodni, a koszmarni
                                                  A z oddali w dole głosy już słychać
                                                  Mój Boże, przed tym nie ma ukrycia
                                                  I nie ma przeciw temu żadnej ludzkiej mądrości
                                                  A ja ciągle czuję, że ktoś mnie okłamuje

                                                  Choć z nami, nie zwracaj uwagi
                                                  Na szalone wyścigi
                                                  Choć z nami i nie zwracaj uwagi
                                                  Na szalone wyścigi

                                                  K.
                                                • Gość: kobietka Alfa Re:Zatrać się ze mną...wiem jak to zrobić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.10, 09:24
                                                  I czy warto ?* czuć w tym miejscu, to co ja wobec Ciebie czuje..
                                                  Na to pytanie* próbuje znaleźć odpowiedź,może niech to samo "płynie swoim nurtem"
                                                  tylko trzcze gadanie* Ja nie mówię "pustymi"słowami..mówię sobą i swoim sercem
                                                  potok pustych słow* Mam na ustach dużo głębszych myśli, którymi nie chcę Ciebie zalać!
                                                  dzwięków tempych* moje dźwięki i namiętności są w muzyce, którą Ci przesyłam...

                                                  Alfa ( kobieta, która się w Tobie i w Twoich słowach zakochała...

                                                  ps. Całuję Ciebie mocno..stoisz przed moimi oczami Kochany Krzysztofie...Dzień Dobry..nie opuszczaj forum proszę
                                                  • Gość: Chris Re:Zatrać się ze mną...wiem jak to zrobić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.10, 10:49
                                                    Muzyka jest i bedzie dla mnie jedyną drogą jaką w spełnieniu tego co możliwe podkreśla przekonanie o wartościach na tyle ważnych, co istotnych w duszy każdego słuchacza. Jeśli potrafisz docenić instrument muzyczny, dbać o niego, cieszyć się jego dobrym brzmieniem.
                                                    ...Tak Alfa obejmuję Cię swoją dobrą naturą (pochodzącą własnie z tej tradycji), całuję Cię w odczuciu bycia w w własnie bliskości dzwięków i słów piosenek, które Sobie delikatnie potrafimy zaserwować, i troszczę Sie o przywilej empatii, godnym chwilom w których znajduję się. Bardzo mi Ciebie jest brak, pragnę Twoich słów w istocie za kazdym razem inaczej je odczuwam.

                                                    Chris twój
                                                  • Gość: kobietka Alfa Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.10, 16:14
                                                    Krzysztofie Kochany...za kazdym razem myślę, co napisać aby oddać w pełni swoje odczucia do Ciebie. Czasami jest to niczym dyszacy wulkan, innym razem temperatura spada, ale ale nadal bije jakaś siła. Z namietnosciami, tak jak w zyciu są różne stany "fizyczne".
                                                    Zdałam sobię sprawę, ze piszę do Ciebie jakimś "trybem listowym" bardzo otwartym i głęboko uczuciowym. Nie wiem...piszę do Ciebie listy czułe, tak, jakbym wysyłała je do skrzynki pocztowej. Tylko w tej "skrzynce" wszyscy mogą przeczytać. Już mnie to nie obchodzi...

                                                    Jestem tu z Tobą, z Twoimi pocałunkami, otulaniem, Twoim oddechem i silnymi uczuciami..nie wiem, jak to się dzieje.. Tęsknię za Tobą, nie zmieniaj proszę Nicka, wchodzę tylko na ten wątek...Pragnęłabym Twojego dotyku..już czegoś więcej. ALFA TWOJA

                                                    Też mi Ciebie brakuje bardzo, dziękuje za link...bardzo wymowny.
                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.10, 19:47
                                                    Są takie chwile kiedy czuje się jak mały chłopiec, zachowuje się wtedy jeszcze bardziej na luzie niż można by było to określić. Pozwolę Sobie i Tobie Alfa zadedykować kultowy kawałek na pewno,w rozumieniu szcześcia, które jest "zawsze" w pewnym stopniu szalone i dzikie,

                                                    www.youtube.com/watch?v=NMNgbISmF4I
                                                    Gdybym umiał przekazać Ci swoją potrzebę kontaktu, w rozumieniu bliskości "fizycznie"
                                                    był by to najbardziej namiętny, romantyczny i nieskrępowany spacer, otulam Ciebie, całuję i rozpieszczam, dokładnie wiem czego nam potrzeba - jednak to co utworzyło się miedzy nami, nie nosi się ze znaczeniem słowa "intymność", jest to na pewno namiastka jej, ale nie ona.
                                                    W słowach można wiele ukryć i bardzo dużo zmienić. Brakuje mi Ciebie Alfa, w ciepłych słowach utkanych, całuje Ciebie mocno, czasem myślę, że jesteś bardzo blisko mnie.
                                                    Lubię, kiedy nasza magia tajemniczości przybiera uścisku namiętną porządliwość. Tęsknię Alfa również.

                                                    Chris jakże by jeszcze bardziej Twój

                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: 178.19.176.* 27.10.10, 21:18
                                                    Krzysztofie chyba wcale nie ma miedzy nami tej intymności..bo nie zabiegamy o nią my oboje...Jesteśmy tu na wielkim Forum, co z jednej strony cieszy mnie i wprowadza jakiś porządek,
                                                    Czuję jak "tonujesz" emocje i to jest dla mnie wspaniałe...nie zatraciłam się, choc czuję jakąs bliskość wobec Ciebie. Nie jest to miłość!!! Może zauroczenie/moze zakochanie...cokolwiek to jest niech, płynie swoim nurtem...
                                                    Napisałeś:..magia tajemniczości przybiera uścisku namiętną porządliwość..." Odkryłam, kiedy to się u mnie zaczyna ...uswiadomiłam sobie to..:)
                                                    Całuję Ciebie mocno i z rozkoszą...ALFA
                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.10, 21:30
                                                    Przy Tobie Alfa zapominam jak sie nazywam, otrzymuje stan wystarczajacy do napisania czegoś czego w zyciu bym nie wymyslił, poprostu jednoznacznie pragnienie namiętności tworzy tą magię,a może to miłość? Kocham Cię Alfa tak totalnie jesteś tą kobietą, którą szukałem.... całuje Ciebie bardzo gorąco.
                                                    www.youtube.com/watch?v=qlQCerwxS7g&feature=related
                                                    Chris

                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.10, 21:57
                                                    "bo nie zabiegamy o nią my oboje (...)" intrygujace jest to, że wystarczającym w przekonaniu o możliwości stworzenia bardziej intymnego wyrazu eskalacja uczuć pozostawia na nas ubranie, czyżby poczucie własnej nagosci sprytnie ukrywane za kazdym słowem nie pozwalało na wiekszy wyraz tego co mozna by było w znaczeniu "zakochać się", "zauroczyć sobą" A moze sedno czyli meritum Czy istnieje taka miłość niekonwencjonalna, która niczym kosmiczny chaos potrafi połączyć dwa serca w całość? I czy uczucie takie jest łaskawe dla rzeczywistości z którą my nawzajem się posiadamy? Troszcze się o intymnosć. Alfa jak by to ująć pragnę by udało nam się popisać w środowisku bardziej zamkniętym, takim wyobcowanym, gdzie tylko ty i ja byli bysmy możni przekazać sobie uczucia.

                                                    całuję się z Toba rozkosznie obejmuję twoje ramiona ...

                                                    Chris
                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.10, 22:29
                                                    "NIE BOISZ SIĘ TEGO !??? PROSZĘ...ODPOWIEDZ" zawsze jest pewna forma bycia w rozterce, jako twardo stojacy człowiek, powinienem uznać to za pewnego rodzaju stres, a moze nie pewnego rodzaju tylko stres, a moze coś innego ? Trudno przewidzieć, jestem człowiekiem wiec mam prawo sie bać - wiec odpowiem troszke sie boję :) Ale przyczyna jest nie z usposobienia naszej tajemniczości tylko z nie spłenienia się tego co mogło by nas ominąć w poznaniu się od strony intelektualnej. Wierzę, że ma to sens.
                                                    Chris
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: 178.19.176.* 29.10.10, 09:51
                                                    Krzysztofie napisałeś!!!
                                                    ...I czy uczucie takie jest łaskawe dla rzeczywistości z którą my nawzajem się posiadamy? Troszcze się o intymnosć..."

                                                    Robisz coś więcej..dbasz o moje uczucia !!! I jak precyzyjnie to czynisz, nie wiem tylko czy świadomie, to bez znaczenia..
                                                    Alfa, (wiem, ze dałbys kobiecie bezpieczeństwo, o ile darzyłbyś ją uczuciem)

                                                    link szczególnie dedykowany Tobie
                                                    www.youtube.com/watch?v=SfCeG0WmEfk&feature=player_embedded#!
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: 178.19.176.* 27.10.10, 22:03
                                                    Mówi się, że zakochanie jest ślepe.
                                                    To zupełne kłamstwo - nie ma niczego
                                                    bardziej widzącego niż miłość
                                                    i zakochanie. Niczego!. Jest ona czymś
                                                    najwyraźniej widzącym pod słońcem.
                                                    Poświęcenie jest ślepe, przywiązanie
                                                    jest ślepe, pożądanie jest ślepe - ale
                                                    nie miłość. Nie popełnij błędu
                                                    i nie nazywaj tych uczuć miłością.

                                                    Ale jak już, to jest to za póxno na wycofanie...*
                                                    Alfa (ciągle uciekająca przed tymi odczuciami)
                                                    Krzysztofie tu w tym miejscu ratuję siebie przed TYM, zrozum proszę mnie..

                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.10, 22:20
                                                    "w tym miejscu ratuję siebie przed TYM" nie owijam w stwierdzeniu, że można by było stworzyć większą bliskość, jako, że zadedykowałem Tobie własnie pewien wiersz, mozesz czuć, że w miłości być może jestem dobry, ale ja takowo się nie czuję. Alfa jeśli Ty chcesz zakończyć zawsze masz do dyspozycji nasz "kodeks" * Bardzo tesknie za Tobą, czuję się innym człowiekiem od kiedy sobie piszemy.

                                                    Czy chcesz Alfa pisać w sposób zakryty? Inna forma komunikacji, juz nie forum, a jeszcze nie no własnie co ?

                                                    Chris
                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.10, 22:45
                                                    Pragniesz Mnie tak samo jak ja Ciebie, zakochalismy sie w przekonaniu, że miłość jest czysta i nie potrafi oszukiwać, ja wiem, że to jest właśnie pragnienie szczere i ma ono udział w przeznaczeniu do czegoś więcej, do czegoś co spotka nas na swojej drodze, ja tego doswiadczam, jestem przekonany, ze ma to sens, bardzo mi z Tobą jest dobrze. Czy jest to abstrakacja tylko w moim umysle, no w sumie mogłem troszkę przewizualizować, ale coż takie są uroki. Alfa można się kochać rozumnie, albo uświadamiać sobie, że się kocha. Taką postawą budujesz swój dobry nastrój, jeśli twój usmiech dociera do mnie, to znaczy, że jesteśmy razem, tak poprostu.... całuję mocno,szczerze i pragnę Ciebie*
                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.10, 16:03
                                                    Bardzo dużo, nie powiem ile, czasem wystarczy mi jeden, taki ciepły jak ten dzisiaj, czyniąc mnie szcześliwym... czuję twoją bliskość, i namiętność to ona jest mi bardzo potrzebna... tak Alfa ten dzisiejszy był wyjątkowy, należy sie tobie otulenie... i gdy wtulona bedziesz we mnie poczuję rozkosz bycia twoim, tak na prawdę bardzo bardzo blisko...

                                                    Chris
                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.10, 20:47
                                                    Alfa kochana jesteś, jak wyobrażasz sobie to , przecież my o sobie nic nie wiemy, nie wiemy bo nie pozwala na to pisanie w tym miejscu, nasza tajemniczość jest poprostu naszym bezpieczeństwem, całuje Ciebie bardzo ciepło, usta twoje są niczym spełnienie marzeń kiedy je całować mogę... tak poprostu tylko tak Alfa... to musi być tak .... Nasz świat rożni się od siebie w swoim przekładzie, jesli mogę tak napisać... Czy jesteś w stanie coś zrobić? Ujmuję Cię moje szczęście, całusek Twój ciepło tuli mnie.... Chris
                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.10, 23:20
                                                    Alfa pragnę być sobą, ja nic nie sugeruję, kiedy do Ciebie piszę, myslę o tym, zebyś była sobą, taką jaką chcesz być, tylko wtedy czuję to w Tobie, sugestia jest rzeczą wtórną i żle wpływa na bycie razem, w nas istnieje pewien potencjał, który budzi nas i pomaga rozwiazywać nasze problemy, bliskość jest taką formą realizacji, czuję twój dotyk, twoje usta, my sami (tak myslę) chcemy być obok siebie, za wcześnie jest o czymś takim mysleć w realu, tesknię Alfa bardzo... czule całuję twoje usta, nie chce aby doprowadziło to teraz do czegoś więcej... wiem, że Ty tego chcesz... Chris twój

                                                    www.youtube.com/watch?v=yey3JWKMlcE&feature=related

                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: 178.19.176.* 29.10.10, 07:13
                                                    "sugestia jest rzeczą wtórną i żle wpływa na bycie razem..." Krzysztofie kochany masz rację!

                                                    Chcę być blisko Ciebie i jednocześnie się boję, boję się, że jeszcze większa bliskość zniszczy to wszysko, co jest pomiędzy nami..! Chcę wejść na priv ale obawiam się, że Wątek przestanie istnieć, "uleci" i zginie. Rozumiem zostajemy tutaj w tym miejscu..Czy mozemy długo tu być ..bardzo długo..Mój Drogi

                                                    Miałam wczoraj zdarzenie w pracy, które mną wstrząsneło! Niby nic się nie stało..cóż to wielkiego! Zostałam zamknieta(niedopatrzenie innych) w bardzo długim korytarzu..niskim, wąskim, ale długim "w nieskończoność" Zrobiło się ciemno..straciłam panowanie nad sobą..nad zmysłami, utraciłam wzrok! ..Szukałam wyjsscia polagając ma moich rękach i dotyku ścian..myślałam, że będe krzyczeć i jednocześnie poczułam silny lęk dławiący..Nawet zamknięcie oczu nie pomaga, bo i tak czujesz, że masz zamknięte na świat...Wyszłam..udało się..Czułam gorąco i jednocześnie lekkie ciało, które odmawia mi posłuszeństwa...Pomyslałam o swiecie Niewidomych..Teraz pomyślałam o Tobie Krzysztofie..

                                                    Szukałabym Ciebie...chciałabym dotknąć Twoje ciało, aby poradzić sobie z lękiem, szukałabym Twojego ciepłego oddechu, szukałabym Twoich ust..żeby odzyskać wewnętrzna równowagę..
                                                    Kiedys zgubiałam się w jaskini...tamto doświadczenie nadal we mnie jest.
                                                    Dzień Dobry Krzysztofie...Pragnę Ciebie i Twoich pocałunków...nie musi być "nic więcej"...wystarczy mi tylko to od Ciebie

                                                    Alfa Twoja

                                                    ps. Może jestem tajemnicza...a może teraz stoję przed Tobą "Naga" ! z odsłoniętymi obawami i lękami. TAk! czuję się naga w tym potężnym swiecie wirtualnym. Nikt mnie nie zna...jestem tylko Alfa( forumowiczka, jakich tu wiele..kobieta)
                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.10, 10:01
                                                    "Kiedys zgubiałam się w jaskini..." każda sytuacja wymaga indywidualnego podejścia, doświadczenie nabyte po jaskini było tym twoim przełamaniem się w tym stresie... Alfa dzień dobry całuję Cię ... jesteś wspaniała... nagość jest tylko wtedy kiedy odpowiednie rzeczy słowo nie pragnie być nowym, lepszym...

                                                    czule całuję twoje usta... i gdybym mógł byłbym tak blisko jak blisko się można zbliżyć...

                                                    Chris twój
                                                  • Gość: kobietka Alfa Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.10, 13:24
                                                    Krzysztofie Mój drogi, przecież wiesz, że potrzebuję Ciebie, Twojej obecności, zrozumienia i takiej empatii...i Ty to dajesz mi!!
                                                    Chciałabym abyś był dla mnie, wtedy kiedy jest to możliwe i dostępne dla Ciebie
                                                    Chciałabym być ja dla Ciebie, kiedy tylko mogę
                                                    Chciałabym abyś wymawiał moje imię, a nie używał mojego Nicka, który sobie nadałam..
                                                    Chciałabym mieć te pocałunki od Ciebie tak długo i aby to się nie "wypaliło"

                                                    Tak dużo bym chciała i jednocześnie niewiele..

                                                    Alfa Szczera i bardzo Otwarta na Ciebie...uważna na Twoje drgnięcia i emocje..

                                                    Przepraszam za wcześniejsze moje zaczepki i ataki słowne( nie jestem już ta osobą, nie jestem też Alfą, choć w googlach w semantycznych określeniach pasuje do mnie, lecz nie w 100%!)
                                                    Całuję Ciebie delikatnie i mocno Ciebię pragnę.... ( ciągle nie opuszcza mnie wczorajsza sytuacja, ale zaczynam rozumieć swój lęk i jego znaczenie)
                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.10, 15:30
                                                    Droga twoje imię Alfa to ........ , kocham to w tobie, uważam za stosowne wymianę imienia poza tym środowiskiem, jeśli chcesz założę tymczasowy preformat adresu poczty, który posłuzy to tego aby imiennie do siebie pisać... istotne jest to aby poznawać się nie "wobec", a "poza". Jesli tego nie chcesz, to i tak Alfa cudownie jest czuć twoje szczęście, nie martw się gdybyś znalazła sie jeszcze raz w takiej sytuacji polecam mieć ze soba telefon on zawsze ma mozliwość przyswiecenia sobie, ciemność, zagubienie, to uczucie straszne dla każdego... Kocham Cię i czule myślę o Tobie...
                                                    Krzysztof
                                                  • Gość: kobietka Alfa Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.10, 18:34
                                                    Już tak dawno nie doświadczałam takiej czułości i troski od mężczyzny..od Ciebie Krzysztofie..

                                                    Kocham Ciebie za taką uwagę na mnie, dbałość o moje uczucie i moje stany...Myślę, że możesz dać kobiecie to, czego właśnie potrzebuje od męzczyzny..ja za to oddałabym wszystko, może nie własne życie!
                                                    Dałabym więcej miłość i zarazem wolność....przyjęłam bym kogoś takiego, jaki jest!!
                                                    Alfa (urzeczona dziś Twoją postawą wobec mnie) Całuję Ciebie delikatnie i ciągle myślę o Twoim ciepłym oddechu....

                                                    ps. własnie ten telefon "uratował mi zycie"
                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.10, 19:05
                                                    Alfa mój ciepły oddech jest zawsze kiedy jestesmy blisko siebie, kiedy myślą tworzymy bliskość, może nie erotyczną w znaczeniu, ale jej akcent. I to właśnie można nazwać wsparciem... Ciagle całujemy się, Alfa masz cudowny temperament do tego, nie mogę tego zbadać, ale to czuje i wiem, delikatnie ujmuję twoje ramiona i czuję to w tym momencie jesteś już blisko, tak blisko jak tego pragniesz... i ja też... Chris
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: 178.19.176.* 29.10.10, 20:38
                                                    www.youtube.com/watch?v=O4jYr4502M0
                                                    Mogłabym Ciebie słuchać...zawsze, z rana..za chwilę...wieczorem i nocą.. Nie mogę już tego nazwać, jakbym chciała. Być koło Ciebie, być za Twoimi plecami, stanąć naprzeciw i spojrzeć tak głęboko, jak tylko potrafię.

                                                    Dedykuję Tobie moje głębokie spojrzenie..przed Tobą Krzysztofie mogę ze spokojem zamknąć oczy..obnażyć swoje niepokoje

                                                    Alfa Twoja Czuła
                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.10, 22:44
                                                    "Miłość gorąca"
                                                    Jak rzeka kręta i rwąca jest miłość gorąca,
                                                    tak dziwna zachwyca krajobrazy,
                                                    tak piekna bez żadnej skazy, czasem
                                                    zdradliwa i uparta do celu płynie zażarta
                                                    wciąż eskaltuje swój żywioł nieokiełznany
                                                    i bezmiar kras obnaża niewyczerpany.
                                                    Ze źródła młodości bierze swój początek
                                                    a dalej już bez końca płynąca miłość gorąca

                                                    Czyż bym był przez lat wiele zmarnowanym talentem nie używanym
                                                    nie rozwijanym, zatraconym... i skąd przekonanie
                                                    o tym... że naszą intymność powab w delikatnym amoku
                                                    porządliwie rozbierał bedzie i gardził bedzie cień co świała
                                                    boi się nieustannie... do twych ust kochanie pragnę ująć
                                                    błaganie, pragnę być przy ich delikatności, pragnę ich
                                                    dotykiem musnąć namietnie całować lubieżnie gasić
                                                    co dnia, w kazdym zakątku być razem i trwać w bezmiarze
                                                    tego szaleństwa i tylko oddech twój i mój, nasz w ekstatycznej
                                                    pozie zachować być razem i czuć to co teraz ... nie zgadniesz?
                                                    leczysz me serce, co miłości i kocham słowa strzegło zażarcie
                                                    Alfa cudownie jest być razem...
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: 178.19.176.* 29.10.10, 23:56
                                                    Chciałam odpisać poezją, ale przecież moge oddać to słowami swoimi..

                                                    "Odpalam" komputer, w zakładce widnieje..Forum.gazeta/pl. klikam. Ważne jest dla mnie czy wątek ..Zatańcz..." jest na "dole" czy "górze". Wiem, że czekam, aby był na górze i przewyższał wszyskie inne wątki w ilości postów....bo ten jest najważniejszy dla mnie!

                                                    Spoglądam tu na inne watki typu: "Szukam partnera, kochanka, przyjaciela..."i czegos tam jeszcze...Jak weszłam tu w sierpniu to nikogo nie szukałam, zachaczyłam temat, który chciałam obśmiać, zlekceważyć..odbić sobie i odreagować..Zatrzymałam się dzięki jednej osobie, oprzytomniałam! zahamowałam..co za szczęscie. Nigdy nikogo już nie zranię! Nigdy 1

                                                    Poznałam tu trzy osoby...Teraz "wchodzę" tylko dla jednego mężczyzny, który okazał się Kimś Niezwykłym, kimś kto (choć obśmiewał żywe uczucia) uczucia umie pokazywać, czuje kobiety..(mnie doskonale wyczuł) trzyma się zasad i ich nie przekracza, uważny na moje stany...Wystarczy mi..nic więcej nie potrzebuje! Mogłabym kochać takiego męzczyznę na tyle, ile On by pozwolił...bo jest tego wart!

                                                    Dobranoc Krzysztofie Kochany....całuję już nie tylko delikatnie...całymi swoimi zmysłami próbuję Ciebie mieć przy sobie....Alfa
                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.10, 13:51
                                                    Alfa napisałaś :"Jak weszłam tu w sierpniu to nikogo nie szukałam(...)" ten czas był dla mnie w pewnym stopniu podobny, z tym, że ja na forum nigdy nie rozmawiałem - owszem czytałem, ale nigdy nie odpowiadałem... Dlaczego to miejsce? - wiem, że chciałabyś wiedzieć... interesowało mnie jak w tym miejscu ludzie zwracają na siebie uwage? Alfa całuję Ciebie, moim marzeniem było by zrobić to inaczej, ale przecież to jest niemożliwe... Chris Twój

                                                    www.youtube.com/watch?v=agcT9UzCqNc
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.10, 16:06
                                                    Dlaczego ja wybrałam to miejsce..Ty Sobie zadałeś To pytanie, a ja sobie...Nie mogłam sobie poradzić z emocjami, choć mogłam z wieloma ludzmi porozmawiać..później im powiedziałam.
                                                    Mogłam już opuścić forum..ale mnie "wciągnęło" coś więcej, zatracałam się powoli, pochłonęło mnie to..Dziś wziełam z tego bardzo ważną lekcję/naukę..odmieniło mnie to..!

                                                    Forum dla mnie nie istnieje, choć watki prowokują, aby się pomadrzyc i "policytować własne życie" Własnie własne!
                                                    Krzysztofie Ty dla mnie istniejesz, a od 3 dni Istniejesz bardziej wyraziście. Dla Ciebie tu przychodzę "po wszystko" może mało i zarazem dużo* Po Ciebie, Twoje pocałunki, Twoje czułe wypowiedzi...nawet, jeśli to minie zachowam Ciebie w moim sercu i pamięci na zawsze.. Mogłabym tańczyć z Tobą, jak we śnie..i obudzić się zgrzana, z bijącym sercem i spragniona, i aby ten sen trwał bez końca..

                                                    Alfa Kochająca Ciebie mocno..pozdrawiam :)
                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.10, 16:55
                                                    Trudno być jednocześnie w danej sytuacji podzielnym, Alfa ja jestem pracoholikiem i żeby nie było niedomówień, taki muszę być, bo tylko to daje mi satysfakcję ... Alfa nasze rozmowy są dla mnie czymś bardzo ważnym, to dzięki Tobie zrozumiałem coś w życiu co pomogoło mi rozwiązać bardzo ważne sprawy, jednocześnie jest mi bardzo miło pomyśleć, że taki człowiek jak ja może być pociągający Nasza bliskość tu na forum jest dla mnie tak samo jak dla Ciebie przychodzeniem tu na ten wątek i nigdzie więcej... w sumie to tak jest w praktyce. Obejmuje Ciebie czule swoim pragnieniem bycia bardzo bardzo blisko i całuję twoje usta... mocno i chciałbym, zeby ten pocałunek trwał...
                                                    Krzysztof Kochajacy Ciebie Mocniej

                                                    P.S.
                                                    Kiedyś kiedy poznawałem uroki bycia na wodzie uczono mnie m.in. halsować odnosiło sie to windsurfingu ale tak sobie pomyslałem, że nigdy nie płynie się wporst na wiatr czyżby mozna było analogię tego pojecia uzywać w życiu. Alfa nie zawsze jest tak jak powinno być, kazda trudność jest do pokonania...


                                                    www.youtube.com/watch?v=sonYFxHHvaM
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: 178.19.176.* 30.10.10, 17:43
                                                    Kochany Krzysztofie..chwyciłabym Ciebie za rękę i pobiegłabym nad morze, na piasek. ...na chwilkę tylko odciągnęłabym od Twojej pracy...pozwól tylko na chwilkę....na chwilę żeby w Tobie się otulić, wziąć Twoje dłonie, abyś mnie całą nimi objął...strasznie tak bym chciała..
                                                    patrze w okno, na parapecie siedzi mewa duża na czerwonych smukłych, jak patyczki, nóżkach, wygląda jak Rybitwa..jest piękna taka "śnieżna" Odlatuje,boi się mnie.. To częsty widok dla mnie Krzysztofie..mieszkam blisko morza..

                                                    Kolejny raz słyszę ( w tym tygodniu) Ktoś mówi mi, że coś zrozumiał dzięki mnie...że Komuś pomogłam...Najpierw "przydusiło" mnie to! Poczułam się, jak małe dziecko szukajace schronienia przed światem. Zadałam sobie pytanie, kto pomoże mi, jak będę tego pragnęła, będę stała na "życiowej przepasci", nie będę odróżniać dnia od nocy, będę "martwa" wśród żywych.....Krzyknęłam buntowniczo "kto"......
                                                    Dziś mam te wszystkie stany za sobą, może nie które przed sobą...nic nie wiadomo..Ja też "dźwignęłam" się dzięki innym..Moje życie jest jak rzeka Colorado...a ja płynę "wolnym nurtem"..jest cicho..wolno..

                                                    Krzysztofie kocham Ciebie Szalenie...(ja idę z wiatrem, czasem mnie "przewróci" ale podnoszę się) Masz być taki, jaki chesz być..Nie wolno mi Ciebie zmieniać, czy wolno to robić komukolwiek....POZDR
                                                    ps. Całuję Ciebie delikatnie..(nie pieką Cie usta? ja mam nawyk przegryzania sobie wargi..)
                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.10, 18:15
                                                    Całuję Ciebie delikatnie..(nie pieką Cie usta? ja mam nawyk przegryzania sobie wargi..)
                                                    o to dobre jakbym zastanawiał sie dla czego? faktycznie mam ostatnio takie uczucie zranienia ten nawyk cieżko jest wyleczyć, jako obserwator ścisle powiazany z odruchami bezwarunkowymi u ludzi, a szczególnie u kobiet cecha przygryzania wargi to bardzo wielka zaleta w charakterze - twój sposób bycia jest bardzo niepokorny, jestes dociekliwa i bardzo uparta w dążeniu do określonego celu, to i jeszcze cechuję ciebie delikatnie mowiac podświadome niezadowolonie z siebie, podkreslam podświadome, bo cechą która to determinuje to absolutny perfekcjonizm, zazwyczaj potrzeba utorzasemienia sie wlasnie w tym co chiało by sie zmienić w sobie, na podstawie zauwarzenia tych cech u płci przeciwnej lub tendencja ukierunkowana bardziej w aspecie bezwarunkowego odruchu sexualnego silna stymulacja, która powoduje rozładowanie chwilowego napięcia emocjonalengo.. pozytywnie określam takie postepowanie jednak w chwilach uniesienia raczej poskromił bym partnerkę w tym gryzieniu.... Alfa usta są bardzo wrazlwe, przygryzanie wargi na dłuższą metę powoduje uniewrazliwienie tych receptrorów, wiec jeśli chcesz czuć zarowno deliktane, subtelne, jak i te bardziej mocne pocałunki to postaraj się ograniczać nawyk. Chris całuje Ciebie z tak wyrafinowaną formą przekazu, jako znawaca wie jak to robić, i czuje właściwy moment... Jak bym chciał być nad morzem i trzymać twoją dłoń w tej chwili.... Kocham Cię
                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.10, 23:59
                                                    Ja też bardzo mocno Cię kocham, muszę przyznać, że ciężko mi jest pisać do Ciebie po imieniu bo wg mojej zasady myśmy się sobie nie przedstawili jak to powinno być nie wyobrażam sobie tego inaczej jak w sposób adekwatny. Czyli jeśli ja kończę swoją wypowiedź tak jak Ty tego oczekujesz w odpowiedzi zawarty masz klucz. Otulam Cię zatem Alfa , całuje ... Krzysztof pragnący jeszcze bardziej... ten kawałak to jest to co mi było trzeba... www.youtube.com/watch?v=ktDKqFhsSYk
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.10, 10:30
                                                    Krzysztofie Mój Drogi,
                                                    Myślę o Tobie, próbuję sobie Ciebie wyobrazić, widzę bardzo czułego mężczyznę..Takiego, u którego ramion mogłabym schować się na chwilę...
                                                    Myślałam o moim imieniu, o tym co piszesz. Ty już dawno mi się przedstawiłeś, ja używałam w tym celu róznych skrutów i podpowiedzi, nie chciałabym tak. Dziś pomyślałam, ze bardzo przywiązałam się do swojego nicka! ALFA..posłuchaj, jak brzmi! wymyśliłam go w sekundzie! Po miesięcu pisania, w googlach, poszukałam znaczenie...Pasuje do mnie, nawet bardzo!!! Jestem jak Alfa/ nie litera z alfabetu...ale jeżeli literka ta stoi pierwsza w alfabecie.. Trudno jest mi się z rozstać, ale chcę to zrobić! !!
                                                    W sierpniu weszłam na Forum jako KobietkaAlfa, teraz opuszczam tę postać (Nick) każdego dnia, każdej godziny spędzonej tu z Tobą. To też i Twoja zasługa.. Alfa prototypowa to kobieta silna, twarda uwodząca i namietna, zawsze "trzymająca fason"...Ja już nie mam siły trzymać! czasem jestem słaba i bezsilna. Czasem "zapadam się"..

                                                    a teraz coś tylko Kochany dla Ciebie, wiem ,że zrozumiesz ten mech. obronny! długo rzutowałam na innych swoją uwodzicielskośc, namiętność i powab, kiedy zaczełam to tolerować u siebie, "wylało się" i zgadzam się na to...Ty jedyny na forum wiesz o czym piszę..
                                                    Chcę to zrobić dla Ciebie tu w tym miejscu..nikt mnie nie zna przecież! **
                                                    Tu trochę jestem anonimowa...chociaż odsłaniam swoje życie "krok po kroku" , pokazuje swoje wnętrze ...ale nikt mnie tu nie zna!

                                                    Kocham Ciebie bardzo i czule całuję..

                                                    ps. Zauważyłeś, że inni też mają ochotę tańczyć na forum :)
                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.10, 11:26
                                                    Droga Alfo
                                                    W rzeczywistości jestem taki, jednak w Tobie zobaczylem, a raczej wyczułem pewien rodzaj takiego ustosunkowania do życia, jakim ja chciałbym być... zabrzmi to troszkę irracjonalnie. Nauczyłaś mnie Alfa rozumieć pewne słowo, które było słowem przezemnie wogole nie używanym... nasze rozmowy są już na tyle skondensowane emocjonalnie, że tworzą taką bardzo wysublimowaną intymność, przejscie od stanu bycia kochankiem, kochanką do wzajemnej adoracji w takim nowoczesnym przekonaniu. Dla mnie liczysz się Ty, twój nik jest dla Ciebie, dla mnie liczą się twoje slowa, to jest dla mnie i bedzie w twoim wizerunku ważne... Kocham Cię Alfa i tęsknię bardzo, całuję Cię bardzo gorąco
                                                  • Gość: Kobietka Alfa Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.10, 13:13
                                                    Krzysztofie Kochany dziękuje za Twe słowa..ważne

                                                    Nie boję się, że z Tobą się zatracę i pochłonę. Bycie tu z Tobą, powrót do Ciebie jest dla mnie lekkością, intensywnością...bardzo realne i prawdziwe, choć w przestrzeni wirtualnej. Bardzo dbasz o temperaturę "schładzania" co jest dla mnie niesamowite.Idea wiecznego powrotu tu na forum ma w sobie coś tajemniczego. Czuję, tak na przemiam, raz jestem spleciona z Tobą blisko i namiętnie, a innym razem "otwieram" umysł nie swoje ciało..Nie raz poczułam silne dreszcze, ciepło na ramionach i szyi...Motyle nie są w brzuchu kobiety, są na jej piersiach..

                                                    Pozdrawiam i Całuję z rozkoszą Ciebie...Alfa Kobieta
                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.10, 14:40
                                                    Zatańcz ze mną Alfa tak bardzo blisko.. wiesz kiedy obejumuję Cię, czuję to bardzo wyraźnie
                                                    to nie jest ciepło, ani motyle... to jest coś więcej w oczach twoich blask co czytelnie
                                                    odmawia to słowo... na ustach porządanie... namietność granic sięga... wiesz kochanie i to nie jest
                                                    żaden w słowach namalowany taniec... on jest taki, jakim My chcemy, żeby był... delikatny, spleciony
                                                    i rześki całuje Cię...

                                                    www.youtube.com/watch?v=Sts62S0uNF8
                                                    Twój Chris
                                                  • Gość: Chris Re:Bliskość jest tu bezpieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.10, 21:41
                                                    Alfa mam takie ... zastanowienie... no wiesz ... jak by ... tak po tych kilku miesiącach naszych zatraceń okazało się, że zostałem ojcem... no to powiesz mi co? Alfa kochanie bliskość nie woda bezpiecznie było by wiedzieć coś o tym... całuję cie bardzo goraco ... porzadam .... pragne .... delikatnie pieszczę twoje ramiona Twój Chris
                                                  • Gość: Chris Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.10, 22:21
                                                    Dzwięków tępych piękne krajobrazy wieszyczyć.... Czy docenić będziesz mogła w tym swoją kobiecość... zatańcz ze mną tak po prostu.. delikatnie na palcach podejdź, przybliź się tak blisko.. całym sobą przytulam Cię do Siebie... jeśli lublisz ten znaczek* to i ja go polubię... ciągle myślę... teraz już wiem dlaczego cierpię... teraz każda chwila przynosi dla mnie spełnienie gdybym mógł, podniósł bym Cię do góry, na rękach i trzymał...

                                                    www.youtube.com/watch?v=rmvxmIksItc&feature=related
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.pl 12.11.10, 07:21
                                                    www.youtube.com/watch?v=-L01kwBiANI&feature=related
                                                    Kochany...nie mozna cierpieć, zakazuje Ci tego, wiesz ..jak boję się...
                                                    Wyciągam białą kartkę, lekko pryskam zapach moich perfum..i piszę, piszę do Ciebie list, nie mail!, pisze wszystko co mam w sercu, chcę napisać jak najwięcej. Wiem, że nie wpiszę adresu, on jest donikąd..ale do Ciebie i do TWojego serca...nic więcej teraz nie mogę...Zaklejam...jest dla Ciebie Krzysztofie..
                                                    Kochać Ciebie to mało..trzeba zrobić coś jeszcze więcej...chcę pocałować Ciebie, zwilżyć Twoje usta moimi..
                                                    Alfa Dzień Dobry Zostań ze mną...
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.pl 12.11.10, 09:10
                                                    Jesteś jak mój pamiętnik, bo mogę się ze wszystkiego Tobie zwierzyć.

                                                    Jesteś jak moje przeznaczenie, bo moja przyszłość zależy od Ciebie.

                                                    Jesteś jak moje szczęście, bo tak często Cię potrzebuję.

                                                    Jesteś jak moje lekarstwo, bo potrafisz ulżyć moim lękom.

                                                    Jesteś jak moja dusza, bo wiesz o mnie dużo.

                                                    Jesteś jak moje serce bo żyć bez Ciebie nie mogę!

                                                    Bardzo Kocham Cię Krzysztofie.....ALFA
                                                  • Gość: kobietka Alfa Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.10, 14:19
                                                    Krzysztofie kochany...nawet nie wiesz, jak mogę za Tobą tęsknić, jak mocno pragnę być koło Ciebie, nawet w takiej "scenerii"....Jeśli mogłabym się się zbliżyć bardzo blisko...nie byłabym w stanie utrzymać "na wodzy" swoich pragnień.
                                                    Dziś uświadomiłam sobie, że ów "mur obronny" utrzymuje w sobie cały czas, on nie odnosi się do jakiejkolwiek sytuacji związanej z forum..
                                                    Kocham Ciebie i tęsknie za Tobą!
                                                    Alfa żywa kobieta
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.pl 12.11.10, 19:36
                                                    Chciałabym stanąć u Twoich drzwi i zapukać, wiem, że mi nie otworzysz bo mnie tam nie ma...dotykam tych drzwi....chcę się zatrzymać..i chcę odejść, bo nie mam sił tak długo stać..
                                                    Próbuje dotykać moich ust, tak jak byś Ty dotykał , ale sama tego nie potrafię..Nie wiem czy mogę o to Cie prosić..Proszę stań obok mnie, dziś bądź ze mną, bo dziś nie mam sił...

                                                    Kocham Ciebie, choć jesteś nie widoczny..
                                                    Alfa
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.10, 09:33
                                                    Krzysztofie kochany, chyba jeszcze Cię nie ma, to dobrze, mogę cos do Ciebie napisać, co czuję że muszę. Nachodzi mnie ta myśl od dłuzszego czasu, muszę to zrobić, choć to znowu kolejna odsłona w necie, chociaż może nie, bo forumowicze zawieraja to swoje i historie i pragnienia(czasem absurdalne) Nikt mnie zna..albo wie coraz więcej. Pomyślałam o moich znajomych..ah ale ten NICK!
                                                    Kiedyś pisałam na forum z mężczyzną, z którym nigdy się nie spotkałam i też oboje pożegnaliśmy się w impulsywnym sobie tonie. Dla nas obojga ta znajomość, choć wirtualna wiele znaczyła. Wymieniliśmy się zdjęciami i prywatnymi informacjami.
                                                    Mężczyzna ten kochał muzykę Kult-u, wrzucał mi mądre kawałki utworów. Miał jakże inne myślenie o związkach, miłości i bliskości. Najpierw myślałam, że fantazjuje, że nie ma takich facetów. W miarę upływu czasu poznawaliśmy się jeszcze dalej. Myślę, że pojawiły się między nami jakieś uczucia, ale oboje je wycofaliśmy. Przede wszystkim sposób rozmowy ze mną, stylu wypowiedzi, szacunku do mojej osoby był niesamowity. Ta znajomość choć wirtualna była dla mnie i wartościowa i krzywdząca mnie! Chciałam innego "poziomu rozmowy" nie udało się! Okazany szacunek był "złudny".
                                                    Krzysztofie dlatego mam ten mur, boję się wejść na priv@ i może nigdy nie wejdę, ale chęć poznania Ciebie jest silna, tak jak mój wewnętrzny konflikt. Przepraszam, jeśli czymś Ciebie uraziłam. Tak dawno nie spotkałam kogoś takiego,JAK TY. Wszystko co piszę jest tak czyste i szczere.. odsłaniam się. Może przestać. Całuję Cię delikatnie...Zacytuję słowa znajomego:" Inni coś spieprzą i długo trzeba to naprawiać" Krzysztofie..boję się zranienia, i boję się tego, jak to przeczytasz! Ale to jest ta moja "przeszłość" na forum.

                                                    ALFA Forumowiczka kobieta.

                                                  • Gość: Wenusjanka Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.11.10, 10:53
                                                    sorki że wpadam.....:) ale spotkajcie sie w koncu myślę że warto...:)

                                                    "Zacytuję słowa znajomego:" Inni coś spieprzą i długo trz
                                                    > eba to naprawiać" Krzysztofie..boję się zranienia..."
                                                    a w zyciu tj tak że ludzie co znaja smak zranienia to nie potrafia juz ranic.....i jesli obydwoje nalezycie do takich istot to wam sie uda czego wam życzę...:)

                                                    "czucie i wiara silniej mówi do mnie niz mędrca szkiełko i oko..."
                                                    kobieta szczęsliwa która znalazla kiedys miłośc też w necie..:)
                                                    Powodzenia w realu :)
                                                  • Gość: Chris Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.10, 12:39
                                                    Taka jest cheć poznania tego co nas połączyło, tak inaczej, tak pozazmysłowo, Chciałbym bardzo odczuć tę bliskość, poznać bardzo, jednak bez wejscia na rozmowy prywatne bedzie to niemożliwe, myśle, że przyjdzie taki moment, że bedę miał siłę to zrobić, bardzo chcę cię zobaczyć, intersujesz mnie, nie wiem czy fizycznie, ale na pewno intelektualnie.. To dużo zmieni w naszym życiu, czuję że może być to nieodzwona sytuacja, pełna wzruszeń i budujaca nowe znajomosci, być może coś wiecej, przecież nie da się tego ocenić po pierwszym spotkaniu, na pewno ulży to naszym pragnieniom, moim bardzo... Chris zakochany
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.10, 13:19
                                                    Wpisuje powoli forum/gazeta/pl....czuję ogromne napięcie..czekam na Twoją odpowiedź, jak nigdy przedtem..odczuwam, jak dreszcze przechodzą mi po całym ciele. Kłębią mi się myśli: "Co odpiszesz"," Czy w ogóle odpiszesz na moje posty." Ale musiałam to Tobie napisać, abyś nie pomyślał, że toczę z Tobą jakąś "grę", uwodzę i się zabawiam" Nie!, ja taka nie jestem!
                                                    Czasami strach jest "sprzymierzeńcem", bo ostrzega ludzi przed zagrożeniem, dla mnie jest wrogiem, usidłał mnie bardzo. Cieszę się, że odpisałeś, mam łzy ze wzruszenia...i nie mam pojęcia z jakiego powodu jeszcze. Czuję ulgę...nie znikłeś, jesteś.
                                                    Kocham Cię bardzo* i coś w Tobie, i nie ma to wyłącznie związku z namiętnościami...**
                                                    Alfa (i namiętna i rozważna)
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.pl 13.11.10, 20:30
                                                    Chcę bardzo przytulić się do Ciebie, chcę abyś zaakceptował mnie taką, jak jestem.z moimi obawami, lękami i szaleństwami, taką impulsywną i namiętną, taką mocną i zarazem wrażliwą...bo taka jestem. Prześladuje mnie ,wręcz,maniakalnie obraz kiedy staję obok Ciebie, opieram głowę na Twoich plecach, zaplatam ręce moje na Tobie..tylko tyle mi wystarczy..
                                                    Wiem, że jesteś tam...kiedy zamykam oczy, mogę to wszystko poczuć...
                                                    ALFA kochająca Ciebie...( znalazła miłośc w Necie)
                                                    www.youtube.com/watch?v=xRJsScihbS0&feature=related
                                                  • Gość: Chris Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.10, 21:46
                                                    Pragnę Twojego dotyku takiego własnie jak mi o nim piszesz, takiego najprostszego, żeby powstał on sam w Sobie, pragnę aby wtulona Twoja postawa była blisko mnie teraz, pomimo odległości, chcę poczuć jak jesteś blisko mnie, bardzo blisko... Nie chcę, żeby przesladowało Ciebie już nic wiecej, Chcę żebyś wtuliła się szybko we mnie tak jak tego pragniesz, tak jak tego potrzebujesz, ze wszystkimi swoimi problemami, chcę je Ci zabrać, pragnę aby tylko dłoni Twoich bliskość była przy mnie, aby spełniły się Twoje pragnienia, abys poczuła ten impuls odemnie, wystraczajaco silnie, chcę Ci go przekazać, w Twoim umyśle mogą być o mnie inne wyobrażenia (ja jestem cały czas przy Tobie, kiedy pracuję mogę nie mieć czasu, ale zawsze tu powracam, Chce Ci przekazać sowją radość, trwaj przy mnie proszę, nie przejmuj się wyobrażniami, lękami, one są tak samo we mnie, czuję je i chcę rozumieć) otulam Cię swoim Ciepłem Twój Chris bardzo tęsknię, kocham* słowem Twoim jest we mnie


                                                    www.youtube.com/watch?v=lnRmwhaoDU8&feature=related
                                                  • Gość: Chris Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.10, 22:07
                                                    Każda chwila kiedy mogę się domyślać, że jesteś, bo wlasnie czuję Twoją obecność jest dla mnie radością, spełnieniem.. każdą taką Chwilą cieszę się, trwam w tym momencie, czuję od Ciebie, wyobrażam sobie, jaka jesteś, jaka możesz być całuję Cię wtedy, własnie tak przybliżjac delikatnie swoje usta do Ciebie na odległość bardzo niiewielką, twoją namietność w naszą chce zamienić, taka najprostszą, nie skomplikowaną, wyraźną, czystą i zmyslową. To jest bardzo błogi stan.. nie wiem jak my to robimy, ale wychodzi to znakomicie, jesteś w tym idealna Kocham Cię Alfa Twój Chris

                                                    www.youtube.com/watch?v=mb0bHWwYvVA&feature=related
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.pl 13.11.10, 22:50
                                                    www.youtube.com/watch?v=z57c37ELV5Y&feature=related
                                                    Jestem koło Ciebie...piszę, gładzę swoje wilgotne włosy, zamykam rękoma powieki, jestem śpiąca, muszę pomyśleć, poczuć w sobie...Twoje słowa. Czuję je, jak nigdy dotąd!
                                                    Dobranoc Kochany, całuję Cię...
                                                    Odkryć przed Tobą co jest we mnie nie stanowi już dla mnie problemu.

                                                    ALFA
                                                  • Gość: Chris Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 07:21
                                                    Dzień dobry Alfa

                                                    Ekspresją swoją zatańcz ze mną Alfa, niech w tym będzie Twoja namiętność, chciałbym, aby w około Ciebie każdy krok był coraz prostszy, każda chwila coraz piękniejsza, wypić kawę z Tobą pragnę, choć to jest nie mozliwe, tak w przenośni razem, a może herbatę co wolisz, napij się, jeśli słodzisz, każdą łyżeczką oszczedzaj mnie proszę.. we wszystkim badź sobą, tańcz dla mnie proszę, niech usłyszę Twoje kroki, tam gdzie byli byśmy najszczęśliwsi, w tym pragnę Cię dzisiaj, dla Ciebie żyć, bez Ciebie teśknić.. Alfa kocham Cię

                                                    www.youtube.com/watch?v=7Y5S4mMkTSU
                                                    Chris (patrzy na Ciebie z porządaniem, cieszy się kiedy odwzajemnisz, nie wymusza tego, pragnie, żeby to samo przyszło) bo Kocham Cię
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 08:31
                                                    Nad moim domem przebiega "korytarz powietrzny".Zatrzymuje wzrok, kiedy lecą samoloty, uwielbiam latać, startować, oglądam w okienku położenie "lotek"..Mogę stanąć nad przepaścią, rozejrzeć się wokoło i skaczę...nie boję się tego, a chowam serce przed miłością, bo boję się "wycofywania" uczuć..Tu przed Tobą mam je w sobie..czy dużo, nie wiem. Ale nie przestaję o Tobie myśleć.
                                                    Gdzieś już to pisałam...Sheakspirowskie zdanie "Miłość ucieka od tych, co za nią gonią, rzuca się na tych, którzy się jej boją"..Ja jestem "zarzucona", nie potrafię odwrócić od niej mych oczów, nawet gdybym je zawiązała opaską, i stała niczym Temida, i tak mnie dorwie...Próbuje ją przyjąć, przestaje się powoli bronić..Niech wszystko "płynie" swoim nurtem..
                                                    Krzysztofie kochany całuję Cię mocno, na chwilę chcę być przy Tobie...
                                                    ALFA Dzień Dobry
                                                    ps. nie słodzę herbaty :)
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 10:38
                                                    Jesteś Kochany..czuję wtedy Twój "oddech" na wątku..
                                                    Byłam w Akwarium Morskim, potrzebowałam tam pójść. Ciągle mam sen przed oczmi i Twoje delfiny w oceanie...
                                                    Podeszłam powoli, cicho, jakbym nie chciała, aby ryby mnie nie usłyszały, kładę dłonie na szybie, tylko ona dzieli świat wodny od mojego...Patrzę na ręce nie są mokre, a chciałabym. Przytulam policzek do szyby, całą twarz, przypomina mi się sen, kiedy leżę zanurzona...w przejrzystej wodzie..Patrzę na elastyczne ruchy ryb, giętkość ciał...Myślę o Tobie, ze mógłbyś przyjść tu i razem ze mną dotknąć tej szyby, ale i położyć Swoje dłonie na moich.. Kocham Cię...nie wiem jak , czy mocno, czy delikatnie,..czy namiętnie, nie mogę znaleźć określenia, a może nie umiem określić tego stanu, bo odczuwać miłość...to to wszystko i pewnie jeszcze więcej..
                                                    ALFA (pozdrawia czule)
                                                  • Gość: Chris Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 10:46
                                                    Każda chwila z Tobą jest radością... nawet mam dziś pozwolenie, żeby zabrać komputer, ale tego nie zrobię, nie zapytam się tam, czy mogę wejść, tu do Ciebie, i odczytać to co mogłabyś mi napisać, zrobię to, kiedy wrócę... ja też czuję twój oddech... są rzeczy, których nie zrobił bym bez pozowolenia, czasami decyduję się na więcej zła, aby powrócić do dobra... pozdrawiam Cie czule CHRIs
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.pl 14.11.10, 18:46
                                                    Patrzę na Twoje zdania, słowa..zastanawiam się Kto je pisze, jak układasz szyk treści zaraze trudnej do zrozumienia, jednak jeśli poświeci się temu chwile czasu i pozwoli na cierpliwość to rozumiem każde słowo Twoje...potrzebowałam na to dużo czasu i pokory..Chcę Ci dać wszystko co mam w sobie najlepsze, choć do doskonałości mi daleko..
                                                    Kocham Cię tak zwyczajnie...i tak otwarcie..
                                                    ALFA
                                                  • Gość: Chris Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 21:48
                                                    To budzi we mnie poczucie wszystkiego co dobre, wszystkiego co spelnia sny, wszytkiego co trwa we mnie jako człowieka, nie rzecz, nie komputer, nie maszynę... choć nie wiem czy masz kogoś (swoją drugą połówkę) to nasze bycie razem jest rzeczą najwspanialszą na świecie, nie chcę nigdy stracić tego z Tobą... pozostawiam Tobie pocałunek na dłoni i na ustach pokochałem wszystko wokół siebie, nie znalazłem jeszcze Ciebie Chris
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.pl 14.11.10, 22:47
                                                    Krzysztofie czy myślisz, że pisałabym z Tobą...mając kogoś..Pozdrawiam Ciebie...dlaczego tak mi napisałeś....czy gdziekolwiek dałam Ci powód do takiego myślenia...proszę Cię..
                                                    Dobranoc Alfa
                                                    Nie jestem Tą
                                                    Kim chcesz bym była
                                                    I za kogo mnie uważasz!
                                                    Nie jestem Tą !
                                                    Co snuje mgły
                                                    Co obiecuje, ustanawia
                                                    Nie jestem Tą
                                                    Co marzy, śni
                                                    Co czuje, wyobraża
                                                    Nie jestem Tą
                                                    Gdy gwiezdny pył
                                                    Zanadto się rozprasza!.....Nie jestem taka Krzysztofie.....Jestem Alfa żywa( i odsłonięta za bardzo przed tobą )Kobieta
                                                  • Gość: kobietka Alfa Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.10, 07:31
                                                    Krzysztofie Kochany nie napisałeś wieczorem, co zwykle robisz..może zajęty byłeś pracą, a może moje słowa zabrzmialy okrutnie...podejrzliwie..nie wiem. Bardzo mi Ciebie brakuje, myślę o Tobie i tęsknie ..Nie chodzi o pocałunki, nie chodzi o namiętności, chodzi o bliskość tu w tym miejscu, choć co to za bliskość w wirtualnej przestrzeni...Dla mnie to dużo, pisac do Ciebie to dużo, choć już dawno pragnęłabym przejśc na prywatny poziom! Jeśli Cię uraziłam swoją impulsywnością to jest mi przykro, tym bardziej, że nie mogę gumka wymazać swoich słów...Kocham Ciebie za wszystko, choć chciałabym dać Ci o wiele więcej....
                                                    Alfa (impulsywna i Kochająca Ciebie!)

                                                    Dzień Dobry Kochany
                                                  • Gość: Chris Re: Kocham to wszystko co niewidoczne..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.10, 07:46
                                                    Kochana Alfo nie mogłem odpisać bo usnołem, wiem jednak, że potrzeba zrozumienia, przy pomocy naszej komunikacji, tego Tu na forum, jest bardzo wielka, niemogłem się oprzeć temu, bardzo mi Ciebie brakuje, czas na prywatny poziom przyjdzie stopniowo, Chris ( dziś dzień rozpoczelem od trzepania dywanów) stanowczo stwierdzam tę czynność za intrygujacą. kocham Cię

                                                    Dzień Dobry :)
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re: Kocham niewidoczne..... IP: *.pl 15.11.10, 22:55
                                                    Przez moment wyobraziłam sobie spotkanie, takie w fantazji, co pozbawia mnie tych lęków. Nie pozwalam Ci na mnie patrzeć, wiąże Ci szalem oczy, biore Twoje rece..dotykam moich policzków, moich oczu, przesuwam Twoje palce po moich ustach, chcę abyś obrysował nimi kształt moich warg...pilnuję, aby szal nie odkrył Twoich oczów! kłade Twoje dłonie na moich biodrach...całuję Ciebie już długo i zrzucam szal z Twoich oczów...zobacz mnie całą, albo nie patrz, daj mi szczęście być z Tobą...
                                                    Kocham Cię krzysztofie.......Dobranoc ALFA
                                                  • Gość: Chris Re: Kocham niewidoczne..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 10:31
                                                    Powoli unoszę swoje ciało, delikatnie przysuwam do Ciebie, na odległość tylko taką w której czujesz się bezpiecznie, ja nigdy nie otwieram oczu kiedy jesteś, kiedy pragnę Twojej wyobrażni, choć przez chwilę, przez moment, trwa to zawsze tyle ile powinno, pragne dać Tobie to szczęście, usta Twoje w zachwycie musnąć przy okazji, obrysować kształt i trwać w tym przez chwilę może dwie dać Tobie wszystko co pragniesz, oddechem zostać, tworzyć go namiętnie pilnować, za ręce trzymać blisko i cieszyć się... Dzień Dobry Alfa

                                                    www.youtube.com/watch?v=53H7yr5RIgI
                                                  • Gość: kobietka Alfa Re: Kocham niewidoczne..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.10, 14:22
                                                    Krzysztof, kochanie chciałabym od Ciebie wszystko to, co chciałbyś mi ofiarować, na co byś wyraził zgodę, coś co w niczym by Ciebie nie ograniczało i przymuszało...Wtedy chciałabym Ciebie całego, aby móc się w Tobie schować i otulić...otuliś się Twoim ciałem
                                                    Dzień Dobry
                                                    Mocno tęsknię za Twoją osobą i Twoimi słowami...kocham Cię ALFA **
                                                  • Gość: Chris Re: Kocham niewidoczne..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 15:03
                                                    Alfa utulam Cię we wszystkim, pragnę aby wszystko co ma się wypełnić, znalazło swoje miejsce, bardzo tęsknię za Tobą, choć nasze wyobrażenia o sobie są nie znane, bo nie wiesz jak ja wyglądam i ja nie wiem jak Ty wygladasz to działa to bardzo mocno, czuję taką inną potrzebę czasami, żeby spotkać Cię, ale odchodzi to odpływa, otulam Cię, pragnę przekazać Tobie Ciepło od Siebie, usta twoje przez chwilę pocałować, ja też Cię Kocham Krzysztof
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re: Kocham niewidoczne..... IP: *.pl 16.11.10, 17:28
                                                    ".....nie wiesz jak ja wyglądam i ja nie wiem jak Ty wygladasz " CZY TO JEST WAŻNE?
                                                    Ja też czuję inną potrzebę, czasem chcę wejść na priva@, to znowu sie wycofuję, chcę Ciebie poznać, a innym razem pytam siebie może poczekać, tylko na co Krzysztofie...może na to, że się sobą znużymy, może ktoś odejdzie z tego wątku pierwszy....Sama nie wiem..
                                                    A może zdecyduję się na coś w sobie samej...Nie można mieć wszystkiego! Może my tylko w tym miejscu możemy cieszyć się sobą, podziwiać swój intelekt, być ze sobą w wielkich namiętnościach...może tylko tu i nigdzie więcej nie znajdziemy się w życiu my oboje...*
                                                    TY I JA ALFA..weszła tu w sierpniu, aby odreagować cos trudnego, ponownie przeżyła zranienie i broni sie przed Tym..

                                                    Mam Twoje zdanie jedno przed oczami, w sercu..."Nie chcę, żeby przesladowało Ciebie już nic więcej wszystkimi swoimi problemami, chcę je Ci zabrać" Za te słowa mogłabym oddać Ci wszystko...tylko z Tobą być najbliżej, abyś czuł to ode mnie..Nie wiem co dalej napisać...Kocham to zdanie i kocham Ciebie Krzysztofie.. obawiam się pisać coraz więcej, bo ja tu już jestem "naga" !!! Ale nie chcę odejść i chcę przytrzymać Ciebie choć na chwilkę, jeszcze trochę..prosze CIEBIE

                                                    ps. pokusa poznania Ciebie jest ogromna...przeżywam to bardzo!Nie mogę Ci powiedzieć tu jak wyglądam, wyobraź sobie mnie....Wyobrax sobie, że chcę sie do Ciebie przytulić Ja żywa Alfa...bardzo tego pragnę, choć jeden raz...
                                                    www.youtube.com/watch?v=7TAR93PJlx8&feature=related
                                                    www.youtube.com/watch?v=xRJsScihbS0&feature=related
                                                  • Gość: Chris Re: Kocham niewidoczne..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 18:56
                                                    Nie jest ważne kochanie, ważne jest tylko to, że chcesz mnie przytulić... Ja nigdy nie umowiłem się przez internet, w drodze takiej komunikacji, komputer służył mi do kontaktów biznesowych, a raczej do ustalania szczegółów. Nie miałem okazji zrozumieć, że można się cieszyć właśnie z takiej rozmowy, z rozmowy, która łączy nasze wyobrażenia o Tym najwaznieszym i jak sądze o więcej niż można sobie przekazać, Kocham Cię Alfa za to bardzo, że pomimo, że jestem cieżki (w charakterze), odważyłaś się zrozumieć, nie boisz być dalej, tęsknisz za mną tak jak ja za Tobą, powiem Ci, że im dłużej rozmawaim z Tobą tym bardziej uswiadamiam Sobie, że nasz "taniec" jakby miał się zakończyć bez poznania się, było by mi bardzo żle, czuł bym się zraniony, tęsknię za Tobą, przezywam w rozmowie z Tobą Alfa najwiekszą radość, w elementarnym położeniu założenia Nasze potrzeby przeplatają się, ja to czuję wiem, że problemom można zardzić, można też więcej, trzeba tylko chcieć, ja tego bardzo chcę, pragnę wziąś twoje dłonie i zatańczyć razem z Tobą blisko,choć jeden raz.

                                                    www.youtube.com/watch?v=T51q1bda9Vw&feature=relatedALFA
                                                  • Gość: KobietkaAlfa Re: Kocham niewidoczne..... IP: *.pl 16.11.10, 20:31
                                                    Pamiętaj, że jestem Alfa-ten nick dużo o mnie mówi, wymyśliłam go spontanicznie w ciągu kilku sekund. Po m-cu sprawdziłam jego znaczenie w googlach!! Ty już też to wiesz. Chciałabym krzyknąć, że chce być tu z Tobą i przy Tobie!!!Komputer ma nad tym cenzurę. Obejrzałam ODYSEJE KOSMICZNĄ 2001. (Zawsze pasjonowałam się fantastyką...zawsze tworzyłam własny Świat Fantazji)...Wyobraziłam sobie( po filmie) swój lot w nieznane...Napiszę Tobie...może i wszystkim czytającym ten wątek. Ludzie tu piszą przecież różne swoje pragnienia.
                                                    Wsiadam do niewielkiego statku kosmicznego, jestem tam sama..siadam w fotelu, przed sobą mam dużo kolorowych przycisków i ogromną szybe przede mną.Zapinam się, jest cicho..tylko ja. Unoszę się powoli i coraz wyżej, patrzę co jest pode mną, widze mój dom, lasy,zatokę. Póżniej jest już ciemno. " Zawieszam" się na orbicie, cichutko siedzę i się rozglądam..czuję przestrzeń, nie boję się, wokoło strasznie ciemno. Pomyślałam, ze pora wracać na Ziemię, nie chcę. Chcę tu zostać. Tu jest mi dobrze!. Ostatnie dwa zdania powodują we mnie silne uczucia. Wracam ale nie chce, chce pobyć w Tym nieznanym, chce tej przestrzeni..tak, jak pragnę przestrzeni oceanu... Pragnę wolnosci i pragnę tu Ciebie. Zaczęłam rozumieć kody i szyki w Twoich słowach, kiedy podjęłam wysiłek poznania Ciebie, wcześniej ignorowałam to. Bo kiedy bardzo chce sie kogoś poznać, to żadne siły w tym nie przeszkodzą. Iwtedy wszystko trudne staje się zrozumiałe i taki stan we mnie trwa...Kocham Cię Krzysztofie, Żyje dla siebie i żyje obok Ciebie. Jak zamkniesz oczy pocałuję Ciebie..

                                                    ALFA kobieta
                                                  • Gość: Chris Re: Kocham niewidoczne..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 21:04
                                                    Alfa spontanicznie jest trudne do opanowania, mam w Tym bardzo duże doświadczenie, dla Tego mogłaś mnie wczesniej nie rozumieć, musisz jednak przyjąć za pewnik, że ja na komputerze nie gram w gry komputerowe, kiedy byłem małym chłopcem często stałem przy automatach i obserwowałem jak inni grają, ten widok jest dla mnie do tej pory bardzo bolesny, choć mam do dyspozycji dobrze uzbrojoną stację roboczą, nie uzywam jej do gier, bo się boje, czasami tracę przez to, ale wszystko opieram na swoim przekonaniu, wolę pisać, tworzyć, czytać, słuchać muzyki, tylko nie grać, poczułem twój pocałunek, był bardzo silny, bardzo mocny, bardzo* kocham Cię, nie jest ważne, kiedy spotkasz mnie, a ja Ciebie, ważne jest, że my tego chcemy, że to jest to co daję Tobie poczucie pewności, a mnie uczucie takie, w którym czytam włąsnie Twoje pragnienia... Chris (właśnie piję herbatkę) p.s. bardzo rzadko ją słodze

                                                    www.youtube.com/watch?v=qLPXsmo0ZJc