turmalin37
30.12.10, 00:17
Mam 38 lat, myśle że jeszcze się trzymam;) Mam córkę i jestem rozwodnikiem, chciałbym ułozyć sobie życie, poznać kogos komu oddam serce. Ciężko w tych czasach znaleść wartościową, atrakcyjną osobę, dla której dom ,rodzina będą piorytetem. Powiem szczerze nawet nie wiem gdzie taką osobę znaleść:) Może tu? Ktoś powie, na pewno się kiedyś pojawi..ale czy na pewno? chyba nie warto być biernym i tylko czekać...bo życie ucieka...