Dodaj do ulubionych

umówię się na randkę Warszawa.

24.03.11, 00:36
Heja !

To będzie mały offtop, ale postanowiłem to zrobić niestandardowo :-) Kiedyś próbowałem serwisów randkowych, ale szybko się zniechęciłem ( to były czasy :/ hehe )

Szukam dziewczyny która chciałaby wyskoczyć na randkę.

Ja - 30 lat (no... za miesiąc), stanu wolnego, nie notowany, twardo stąpający po ziemi, wysoki, szczupły, w miarę wysportowany, od dwóch lat singiel w 100%.

W przeszłości parę związków było, ale w Wawie mimo że mieszkam od kilku lat, nie wiele ludu znam i pewnie stąd te problemy.
Na dokładkę nie umiem podrywać i mamy pełny obraz sytuacji :-)

Nie chodzę na dyskoteki, nie upijam się każdego weekendu, nie chodzę na solarkę, chodzę wcześnie spać, poza pracą dużo trenuje (ale nie pakuje), zdecydowaną większość urlopu spędzam w górach, jaram fajki, w chwili obecnej więcej niż smok ( ale pierwszy raz w życiu mam plan żeby rzucić więc trzymajcie kciuki od 01.04. ). No i na randce nie będę palić... obiecuje. No chyba że Ty też palisz.
Wspominam o tym wszystkim aby nie było zbędnych rozczarowań ! Ja naprawdę nie jestem imprezowym facetem a zdaję sobie sprawę z faktu że dla niektórych osób sobotnia imprezka i niedzielne odchorowanie jest tlenem na cały tydzień. Ja nie nadaję na tych falach, to pewne. I nie da się tego zmienić. Ani u mnie ani u tej osoby.

Ogólnie zyskuje bardziej po pewnym czasie spędzonym razem. Kilka osób powiedziało mi że moja "mina podstawowa" sugeruje że chciałbym zabić wszystkich na około. za cholerę nie wiem o co im chodzi :p ale na wszelki wypadek wspominam o tym !

Szukam kogoś tylko na określony czas.
Na jakieś 40-60 lat.
Nie oznacza to że mam jakieś parcie żeby kogoś zaobrączkować.
Proszę wziąść pod uwagę że ja nie jestem osobą która jest chora gdy jest sama, mam swoje życie, które nie jest takie najgorsze i w miarę mi z tym wszystkim dobrze. Jednak szukam kogoś "docelowego".
Sytuacja pewnie zmieniłaby się gdybym zakochał się po uszy i chodził taki otumaniony przez jakiś czas. Wtedy sam wrócę do tematu obrączkowania, ale już w cztery oczy.

Chciałem również przez to zaznaczyć że w mojej ideologi spotykanie się z kimś z kim nie ma się zamiaru pozostać na dłużej, tylko na jakiś czas, jest po pierwsze bez sensu, po drugie ... a darujmy sobie, każdy już chyba wie co mam na myśli i co z takiego postępowania może wynikać.

Cieszyłbym się gdyby ta dziewczyna miała jakieś zainteresowania, gdyby czytanie książek było dla niej czynnością znaną, gdyby umiała się zebrać do wyjścia z mieszkania w czasie krótszym niż godzina.
Ona musi być naprawdę bardzo ładna, zazwyczaj podobają mi się drobne dziewczyny średniego wzrostu, a jeśli będzie się często uśmiechać, to ja już zadbam o to żeby uśmiechała się jeszcze częściej.

Ten post to nie jest żart. Jestem wartościowym facetem, szukam wartościowej, ładnej i wolnej kobiety którą chciałbym poznać.
Znasz taką ? podeślij jej tą wiadomość, ona może być Ci za to wdzięczna całe życie.
I ja również.

papa !
g.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka