katarzynaradwanska
25.01.12, 22:59
Witajcie, jestem rozwiedziona, mam 37 l, jestem z Warszawy, mam syna 9l. jestem całkowicie finansowo niezależna. Szukam tzw. bratniej duszy, Pana wolnego z poczuciem humoru. Mile widziani samotnie wychowujący tatusiowie. Liczę na znajomość, która być może przerodzi się w coś poważniejszego. Prosze pisac na maila gazetowego.