Gość: wb
IP: *.252.4.35.internetia.net.pl
17.12.12, 19:43
Uprzejmie witam,
Jestem dwudziestoletnim absolwentem liceum ogólnokształcącego, który postanowił wybrać drogę nieco inną, niż jego rówieśnicy. Aktualna sytuacja w kraju uniemożliwia mi pójście drogą, na którą wznosi mnie wiatr. Kapitalizm nie jest, niestety, zbyt przychylny duszom młodym i tworzącym, pragnącym rozwój swój przyporządkować twórczości artystycznej.
Wraz z nastaniem wieku XX mecenat zaczął powoli zanikać. Wcześniej, w wieku XIX, był zjawiskiem bardzo popularnym. Na nowo rozkwitł w okresie międzywojnia. Było mnóstwo zamożnych pań o nieprzeciętnej kulturze umysłowej, poświęcających swój materialny dorobek w imię rozwoju kultury. Panie te poświęcały się finansowo dla osób młodych, a także utalentowanych, w zamian otrzymując od nich nie tylko owocne postępy na drodze ich artystycznego rozwoju, lecz nade wszystko lojalne towarzystwo. Miały ich na każde zawołanie. Wspólnie uczęszczały z nimi do teatru, opery, razem zwiedzali salony i gościli na odświętnych bankietach. W domu zaś mogli oddawać się płomiennym dyskusjom na wysokim poziomie. Jednakże zawierana pomiędzy nimi umowa nie ograniczała się jedynie do wspólnego spędzania czasu w towarzystwie, a obejmowała zares znacznie szerszy.
Dziś już się tego nie praktykuje, a jeżeli tak - to rzadko oraz dyskretnie. Czasy dzisiejsze nie sprzyjają sztuce. Na osoby takie jak ja patrzy się z politowaniem. Kultura nasza zdąża coraz szybciej do zupełnej prymitywizacji. Piszę ów anons, żywiąc głębokie przekonanie, że istnieją jeszcze kobiety zamożne, kochające sztukę, uduchowione, którym niepodobna zarzucić wysokiej kultury umysłowej. W Was, panie drogie, sztuka może pokładać nadzieje.
Streszczając wszystko: dwudziestolatek, pięknoduch, skłonny jest zaoferować swe towarzystwo Paniom miłującym sztukę, gotowym wesprzeć młodego artystę finansowo. W zamian, tytułem niewymownej wdzięczności, jestem w stanie przedłożyć swoją dyspozycyjność nad własną twórczość.
Paniom zainteresowanym pozostawiam e-mail:
wladimir.beckett@o2.pl