to smutne...

21.04.13, 14:22
wszędzie tylko poszukujący materacy i szmat... nawet ci, którzy są w związkach szukają tanich wrażeń... jak uwierzyć, że są jeszcze tacy, którzy myślą o życiu poważnie? jak mam być znowu oszukiwana, wykorzystywana i zdradzana to wolę jednak zasnąć i się nie obudzić...
    • Gość: Piotr Re: to smutne... IP: 203.117.37.* 21.04.13, 15:20
      Nie wszędzie i nie tylko. Ale rozumiem, że jesteś zraniona i pewnie nie pierwszy raz.
      Sądzę, że jestem o wiele starszy od Ciebie więc posłuchaj co Ci powiem.
      To co myślisz o innych, tylko Cię wydaje. Zresztą tak samo jak to co myślisz o sobie.
      Tak naprawdę nawet złe rzeczy, których doswiadczasz są po to żebyś się czegoś nauczyła.
      To dotyczy wszystkich. To od Ciebie zależy, czy spędzisz życie ciągle cierpiąc i szukając winy w innych i myśląc że świat jest zły, czy też uwierzysz w swoją wyjątkowość i uznasz że żyjesz po to by doświadczać i kreować swoją rzeczywistość.
      A poza tym to jest tak jak kiedyś śpiewała Kora: to co dziś bierzesz na poważnie, jutro okaże się nie ważne.
      Pozdrawiam Piotr
    • Gość: Piotr Re: to smutne... IP: 203.117.37.* 21.04.13, 15:33
      He he. No tak, właśnie się zorientowałem, że na Twój post moja odpowiedź jak na razie jest jedyna, a na anons 5 minut po Twoim, pod tytułem "samotna pozna pana do towarzystwa" jest już 153 odpowiedzi. He he. To nie smutne. To żałosne, ale i śmieszne. Zdecydowana większość myśli fiutkiem.
      Jeszcze raz pozdrawiam
      • agn_kontakt Re: to smutne... 21.04.13, 17:15
        doskonale wiesz, że mi się nie wydaje...
        sam sobie zresztą odpowiedziałeś...
        • Gość: Piotr Re: to smutne... IP: 203.117.37.* 21.04.13, 17:49
          Ale z Ciebie uparciuch. To że wielu facetów to pólglówki
          a może i większość, o niczym nie świadczy. To co napisałem na początku, to prawda. Najgorsze, że przekonasz się o tym po wielu latach. Wiem,że nie rozumiesz tego że cierpienie uszlachetnia i rozwija. He he pomyślisz raczej że sobie kpię.
          Nie nie kpię.
          A tak w ogóle to zastanów się dlaczego nie możesz trafić na tzw Porządnego faceta.
          P
          • agn_kontakt Re: to smutne... 21.04.13, 18:48
            nie muszę się zastanawiać... wielokrotnie już to słyszałam
            mam nadzieję że tym razem tabletki zadziałają
            pozdrawiam
    • Gość: paweł Re: to smutne... IP: *.rev.pro-internet.pl 21.04.13, 18:56
      nie dołuj się tak napewno nie jest tak żle...zobacz tyle na świecie szmat a podłogi nadal brudne ;) każdy ma swoją bratnią dusze tylko trzeba ją znaleźć dać jej szanse
      • Gość: pawel Re: to smutne... IP: *.rev.pro-internet.pl 21.04.13, 19:09
        tabletki nie działają i tylko sobie krzywde zrobisz
      • Gość: paweł Re: to smutne... IP: *.rev.pro-internet.pl 21.04.13, 19:13
        nie zawsze jest tak jak to widzisz sam ciągle jestem brany za szmate przez osobę którą kocham choc chce spędzać czas ze swoim dzieckiem to dla niej ide tam i robie nie wiadomo co a to strasznie boli
        • Gość: mężczyzna Re: to smutne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.13, 21:03
          Mam to samo co autorka wątku.
          Sens życia utracony.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja