eileen25
18.09.14, 20:58
Witam. Po długim namyśle postanowiłam odezwać się na tym portalu. Co mogę powiedzieć o sobie? Mam 25 lat i studiuję dziennie w Poznaniu. Jestem średniego wzrostu, mam jasne włosy do ramion i szare oczy. Tyle banałów - teraz coś konkretniejszego. Jestem osobą puszystą, lecz proporcjonalną i dość zgrabną, mam duży biust (ok. 115cm) i nieco brzuszka - nie będę ukrywać, że daleko mi do wychudzonej modelki. Nie lubię ostrego makijażu i preferuję naturalną urodę. Zwykle, z racji tego, że dojeżdżam do Poznania na studia, nie noszę szpilek ani ekstrawaganckich ciuchów, a za spódnicami nie przepadam :) Ma to swoje zalety - dla Pana, który zdecyduje się odpowiedzieć na moje ogłoszenie, podczas spotkań mogę nosić cokolwiek, a w życiu prywatnym nadal pozostanę spokojną dziewczyną w sportowo-militarnych ciuszkach, co gwarantuje dyskrecję. Jestem spokojną, lecz bardzo zdecydowaną osobą, lubię podyskutować na różne tematy, uwielbiam porządne kino, nie będę psioczyć, jeśli Pan zechce w moim towarzystwie obejrzeć mecz - bo niezbyt się na tym znam, z mojej strony nigdy jednak nie usłyszysz błagalnego: "wytłumacz mi, co to spalony?", wypiję razem piwo i pogram w gry komputerowe. Z drugiej jednak strony nie są mi obce wyższe formy kultury, jak teatr, czy operetka (choć w poznańskim teatrze nie byłam już całe wieki). Jestem osobą samotną, więc nie grozi Ci atak ze strony zazdrosnego, dwudziestokilkuletniego furiata. Jestem osobą palącą, jednakże w dzień spotkania jestem w stanie nie palić, jeśli Tobie będzie to przeszkadzać. Jeśli nie lubisz zapachu papierosów, nie będzie problemem dla mnie przebranie się. Z drugiej strony Ty możesz kopcić nawet jak komin :) Co oferuję? Przede wszystkim swoje towarzystwo, w Poznaniu lub w moim mieście zamieszkania (które zdradzę zainteresowanemu, powiem tylko, że leży na południe od Poznania), najlepiej w godzinach poranno-wczesnopopołudniowych (na początku naszej znajomości nie chciałabym zostawać na noc ani wyjeżdżać razem - najlepsze byłyby spotkania na neutralnym gruncie, lub w hotelu - mój plan zajęć umożliwia takie rozwiązanie). Jestem osobą otwartą, lecz dość wrażliwą, szukam więc delikatnego, czułego Pana. Mogę dostosować się do Twoich upodobań, jeśli lubisz naturalne, niewydepilowane ciało - ok, jeśli wolisz depilację - również w porządku. Jakaś seksowna bielizna, pasy do pończoch? W porządku, zakupimy, trzeba próbować nowych rzeczy :) Preferuję seks tradycyjny, bez zbędnych dziwactw, na które chyba na razie nie jestem gotowa - chyba, że trafi się Pan, który w czuły i zmysłowy sposób wprowadzi mnie w świat oryginalniejszych doznań. Jest to pierwsza taka oferta z mojej strony, więc możesz się domyślać, że czuję się nieco skrępowana :) Nie jestem żadną profesjonalistką, i oczekuję od Pana, który odpowie na to ogłoszenie, stałego sponsoringu. Sponsoring... Cóż za eufemizm. Jednakże oboje jesteśmy dorośli, i wiemy co taki układ oznacza. Ja spędzam z Tobą czas, oferuję miłe chwile, nie marudzę nad uchem, a jeśli jesteś łasuchem - czasem nawet mogę coś dla Ciebie upichcić. Jeśli chcesz zobaczyć mnie w balowej sukni, będziesz niestety musiał ją dla mnie zakupić, ale jeśli masz takie życzenie, moje "przebrania" mogą pozostawać u Ciebie "na stanie". Nie uważam się za typową galeriankę, która musi mieć buty za tysiąc złotych (chyba, że Ty chcesz mnie w takich butach widzieć), i będzie traktować Cię jak bankomat. To pierwsza w moim życiu tego typu oferta. Jeśli chcesz, żebym była elegancka, i masz ochotę mnie obkupić - proszę bardzo, będę bardzo zadowolona. Nie musisz się jednak obawiać, że będę do Ciebie wydzwaniać dziesięć razy dziennie, i prosić "o pięć dych na drobne wydatki" czy kupno "nowego ajfona" :) Czego szukam? Dojrzałego (najważniejsza jest psychika), zadbanego Pana - nie musisz wyglądać jak model, ciekawa osobowość i poczucie humoru są jednak najważniejsze. Wiek - najlepiej 30 do 45 lat, jednak nie ma to aż takiego znaczenia. Ważne, żebyś był niezależny finansowo, wykształcony, z własnym mieszkaniem, i posiadał własny samochód (ze względów praktycznych - niestety jestem niezmotoryzowana). Jeśli jesteś żonaty - w porządku. Nie mam zamiaru mieszać w Twoim życiu prywatnym, i oczekuję tego samego; ze względów bezpieczeństwa ważne będzie, żebyś po prostu poinformował mnie o tym, i podał wyłącznie imię swojej małżonki (muszę być przygotowana, by w razie wpadki nie dyskutować przez telefon z Twoją Ewą, Basią czy Moniką). Chcę, żebyś był kulturalny, czarujący, romantyczny i szarmancki. Może to trochę staroświeckie, i dziwne w połączeniu ze sponsoringiem? Cóż, jestem osobą twardo stąpającą po ziemi, i nie łudzę się, że spotkam wielką miłość. Jeśli tak by się stało, czemu nie? W każdym razie to nie jest obowiązkowe. Jeśli jesteś Panem, który wie, czego chce od życia, dysponuje środkami finansowymi i ma fantazję, by zmienić w księżniczkę inteligentną i sympatyczną kobietę, to możesz się ze mną skontaktować. A może Twoja małżonka cierpi na chroniczny ból głowy? Potrzebujesz przyjaciółki, kochanki, a nie tylko głupiutkiej małolatki proponującej seks oralny w toalecie centrum handlowego za nowe adidasy? Dobrze trafiłeś. Oczekuję kilku spotkań w miesiącu, i stałej miesięcznej kwoty rzędu kilku tysięcy złotych. Nie wliczam w to wyjść do restauracji, czy jakichś szalonych zakupów, na jakie Ty będziesz miał ochotę. Nie jestem oszustką, ani gimnazjalistką, która ucieknie z pieniędzmi dzwoniąc po tatusia. Proponuję układ dwóch dorosłych, rozsądnych osób, w którym obie strony na tym skorzystają. Nie interesują mnie jednorazowe spotkania. Liczę, że nauczę się od Ciebie czegoś ciekawego, porozmawiam o rzeczach, które będą nas oboje interesować, spędzę w Twoim towarzystwie miłe chwile, a Ty oczarujesz mnie swoim romantyzmem i manierami. Nie jestem fanką Zmierzchu, i nie czytałam tak popularnego ostatnio "Greya", więc nie musisz obawiać się "zmanierowanej" dziewczynki. Przede wszystkim cenię sobie dyskrecję, więc to jedyne miejsce, gdzie znajdziesz informacje o mnie. Nie licz również na wysłanie nagich fotek. Ba, nie podaję nawet swojego imienia. Jeśli będziesz zainteresowany, wyślij mi proszę informacje o sobie i swoje zdjęcie (nie nagie - rozmiar mnie nie interesuje, najlepiej w jakimś ładnym garniturze - lubię eleganckich mężczyzn. Jeśli masz ochotę - możesz zamazać oczy, ale nie całą twarz, żebym wiedziała, jak wyglądasz). W rewanżu ja również wyślę o sobie więcej informacji, i załączę jakieś odpowiednie zdjęcie. Spotkamy się na gruncie neutralnym, w jakiejś kawiarni w centrum Poznania, w godzinach porannych, i tam wtedy omówimy jakieś ewentualne szczegóły. Jeśli dojdziemy do porozumienia, będzie mi bardzo miło :) Mój mail: eileen25@op.pl
Pozdrawiam wszystkich zdecydowanych Panów, lubiących kobiece kształty i inteligentne babki.