Dodaj do ulubionych

Niech się zastanowię,

10.08.06, 16:56
w pracy nawet nie mam czau kichnąć, przez 8 godzin zasuwam ciężko przy
komputerze, że nie wspomnę o klientach obsługiwanych non stop, nerwy napięte
do granic możliwości a Wy pracusie przejawiacie najwyższą aktywność w
godzinach pracy. Jak to jest możliwe?
Obserwuj wątek
    • aga9001 Re: Niech się zastanowię, 10.08.06, 16:58
      oooo przepraszam neg w godzinach pracy to ja pracuję cieżko :):):)
      a, ze mozna powiedzieć mam "wolny zawód" to zdaża mi sie też poszaleć na
      forum :)
      A oni pracują przy kompach i peweni nie obsługują klientów tylko mają pracę
      twórczą :):)
        • aga9001 Re: Niech się zastanowię, 10.08.06, 17:10
          bo sprawiedliwosci na swiecie nie ma :):):)
          Mamy za to fundamenty krwiożerczego kapitalizmu.

          Kowalski nie podoba ci sie praca to wynocha bo my na Twoje miejsce mamy 20, 30
          innych ha ha ha
            • thomas.h Re: Niech się zastanowię, 10.08.06, 20:39
              dziewczyny!
              czy naprawdę jest aż tak tragicznie? tyle się teraz mówi o tym, że tysiące ludzi
              wyjechały z Polski za chlebem, a tu na miejscu zaczyna brakować rąk do pracy.
              jak to się ma do rzeczywistości?
              • coll_age Re: Niech się zastanowię, 10.08.06, 21:10
                a skąd! nirvana; a pracy w bród; zwłaszcza za te minimum...
                nie, wcale nie jest tragicznie... nie musze zaciskać pasa i odmawiać sobie
                zachcianek i przyjemności... co zauważyłam- ludziom nie chce się pracować...
                pod marketem wózek z dziką radością ci odprowadzi za te 2 zł w środku a jak
                zapytałam czy taki delikwent przyszedłby rów wykopać to juz taki chętny nie
                był..i o 2zł szybko zapomniał...
                • thomas.h Re: Niech się zastanowię, 10.08.06, 23:49
                  i dlatego, zamiast rozdawać pieniądze na każdym rogu ulicy niewiadomo komu, wolę
                  wspierać jakieś zorganizowane akcje. choćby oddając 1% podatku PIT co roku
                  jakiejś organizacji pożytku publicznego.
          • thomas.h Re: Niech się zastanowię, 10.08.06, 20:38
            ja tam na kapitalizm aż tak nie narzekam. na początku tego roku zmieniłem
            właśnie pracę. i zaczęło się!!!
            przychodzenie do roboty - po spokojnie zjedzonym w gronie rodzinnym śniadaniu,
            czyli wtedy, kiedy wyjdzie...
            czas pracy - nie spędzam tu więcej jak 7 godzin dziennie.
            urwanie głowy? skądże - znajdzie się czas i na popisanie na forum, jak i na
            przerwę na papieroska.
            szef? najlepszy z możliwych, bo na codzień jest w Niemczech. tu bywa raz na 2-3
            miesiące.

            jak widać - nie musi być tragicznie...
            • jerry.s Re: Niech się zastanowię, 10.08.06, 20:42
              oczywiscie ze nie musi .. co wiecej .. moze byc dobrze ...

              czas jest i na prace i na forum i na sniadanie ... i jesli projekt nie ma sie ku
              koncowi to w pracy spedzam 8-9 godzin ...


              ciekawe jak bedzie do wrzesnia ... w obecnej pracy jeszcze zostaly mi 2 dni
              robocze ... potem urlop zalegly ... i nowe wyzwania od wrzesnia ... obawiam sie
              ze forum pojdzie w odstawke - bo tak najczesciej bywa w duzych koncernach ... a
              czas spedzony w pracy oby nie wydluzyl sie bardziej niz do 10 godzin
                • jerry.s Re: Niech się zastanowię, 10.08.06, 21:23
                  niniejszym najmocniej przepraszam ze nie marudze i nie narzekam ... niestety nie
                  moge obiecac poprawy ...

                  od jakiegos czasu moja dewiza jest stwierdzenie: "gdybym narzekal, to bym grzeszyl"

                  pzdr nieustannie zadowolony
                  jerry
                  • negev56 Re: Niech się zastanowię, 10.08.06, 21:29
                    jerry, to dobrze, że masz fajną pracę, ja też pracuję, nieźle zarabiam / uwierz
                    mi, moja pasja-książki jest bardzo kosztowna i kilka setek miesięcznie wydaję na
                    nie/ ale ja nie mogę pozwolić sobie w pracy na nic innego. Teraz sama nie wiem
                    co jest lepsze, praca na maksa czy na pół gwizdka i o to mi mniej więcej chodziło.
                    • aga9001 Re: Niech się zastanowię, 10.08.06, 21:49
                      najważniejsze tak naprawde jest to, aby robic to co sie lubi :)
                      Bo co to za przyjemnosć przez 30 lat robic coś czego sie nie nawidzi.
                      Wyobrażcie sobie stać przy maszynie i ustawiać w skrzynce butelki z wodą sodowa
                      ( bo jakby z alkoholem tojeszcze pół biedy)
                    • coll_age co do książek... 11.08.06, 15:13
                      witaj w klubie... ja juz nie mam ich gdzie ustawiać; mąż marudzi jak mnie widzi
                      z kolejną siatką pełną książek ale powiedzmy szczerze- czytanie poszło w
                      odstawkę od kiedy mam dziecko i zostało kolekcjonerstwo... mam nadzieję
                      codziennie to zmienić, poczytać... i kolejny raz zasypiam obok córki...
                      • negev56 Re: co do książek... 11.08.06, 16:57
                        no niestety małe dzieci mają to do siebie, że są okropnie absorbujące, ale
                        fajnie, że mam koleżankę z manią czytania, co preferujesz? Ja oczywiście
                        sensację, normalnie to morderstwo doskonałe mogłabym już popełnić.
                        • coll_age Re: co do książek... 11.08.06, 19:08
                          Coben /zaczęło się od "nie mów nikomu" i chociaż jego każda kolejna książka
                          zalatuje poprzednią to nigdy nie potrafię przejść obojętnie obok półki z jego
                          nazwiskiem../
                          Arturo Perez Reverte- np.Szachownica Flamandzka- jak dla mnie świetna;
                          A.Hope- "więzień na zamku Zenda"- mogę czytać w kółko;
                          ostatnio King "gra Geralda" - coś okropnego... i wciągającego...
                          niestety Dan Brown i nie tylko Kod...
                          z beletrystyki ... reszta innym razem
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka